Na prawo od PiS-u. Grzegorz Braun w Accademii

6 maja w Przemyślu gościł Grzegorz Braun, kandydat do Parlamentu Europejskiego z ramienia Konfederacji. Polityk skrajnej prawicy spotkał się z grupką słuchaczy w hotelu Accademia, do którego spotkanie zostało przeniesione w ostatniej chwili z innej lokalizacji.

Braun poruszał głównie tematy początków Unii Europejskiej oraz jej socjalistycznych korzeni, okoliczności negocjowania przez polityków PiS-u z Mossadem zapisów ustawy o IPN, prowadzonej przez polski rząd polityki, która stawia Polaków w świetle „zastępczych winowajców II wojny światowej”, działań UPA na terenach Polski, a także wielkanocnego sądu nad Judaszem z Pruchnika. Krytycznie wypowiadał się też o obecności wojsk amerykańskich w Polsce. Polityk zarzucał rządowi Prawa i Sprawiedliwości sprzedaż interesów polskich międzynarodowym środowiskom żydowskim.

Jednym z punktów wypowiedzi Brauna było nawiązanie do tzw. seksafery podkarpackiej i wskazanie nowych okoliczności. Braun ujawnił nazwiska braci prowadzących agencje towarzyskie, w którym rzekomo dokonano kompromitujących nagrań, a także wskazał na okoliczność, że jeden z pochodzących z Ukrainy sutenerów uprawia spadochroniarstwo i strzelectwo, co, jak można było zrozumieć, miałoby wskazywać na możliwe związki sutenerów ze wschodnimi służbami.

Konfederacja walczy o wprowadzenie przedstawicieli do PE. W sobotę Braun wziął udział w proteście przed ambasadą USA w Warszawie przeciwko roszczeniom żydowskim, który zgromadził około 20 tysięcy zwolenników Konfederacji.


Jest szansa na czyste powietrze w mieście

Dziś podpisano porozumienie w sprawie inwestycji w rozwój nowoczesnego systemu ciepłowniczego Przemyśla. Podpis pod tym dokumentem złożyli prezydent Wojciech Bakun, przedstawiciele Zarządu PGNiG TERMIKA Jarosław Głowacki i Dawid Jaworski oraz przedstawiciele Zarządu MPEC Kazimierz Stec i Maciej Patoczka.

Wspólne działania umożliwią podniesienie bezpieczeństwa energetycznego, bardziej ekonomiczne wytwarzanie energii elektrycznej i ciepła oraz przyczynią się do poprawy jakości powietrza w mieście. Prezydent zaznaczył:

Mieszkańcy chcą oddychać coraz lepszym powietrzem i mieć możliwość korzystania z mniej uciążliwych źródeł ciepła (…). Dzięki temu projektowi (…) finalizujemy dzisiaj pomysł gwarantujący bezpieczeństwo energetyczne Przemyśla na długi czas.

PGNiG TERMIKA dokona modernizacji Ciepłowni Zasanie oraz rozpocznie budowę elektrociepłowni gazowej. Przebudowa przemyskiej jednostki ciepłowniczej podyktowana jest także koniecznością dostosowania się do restrykcyjnych wymogów Unii Europejskiej w zakresie emisji zanieczyszczeń.

Jarosław Głowacki, prezes PGNiG TERMIKA wyjaśnia: 

Podpisanie porozumienia jest kolejnym, po Dęblinie, przedsięwzięciem tego typy realizowanym przez GK PGNiG TERMIKA w Polsce. Dzięki inwestycjom finansowanym w 100 procentach ze środków własnych przez PGNiG TERMIKA, samorządy mogą wykazać się konkretnymi działaniami związanymi z likwidacją niskiej emisji, bez ponoszenia kosztów związanych z modernizacją własnych zakładów wytwórczych i sieci ciepłowniczych.

Wojciech Bakun zwrócił uwagę na wyjątkowość i ważność tego projektu dla przemyślan: 

Po raz pierwszy w historii pewne oczekiwania mieszkańców naszego miasta zostaną spełnione. Oczekiwania co do wykorzystania przez mieszkańców i dla mieszkańców złoża, na którym Przemyśl leży. Mówimy tutaj o jednym z największych złóż gazowych w Polsce – złożu Przemyśl. Po raz pierwszy w historii to złoże w jakiejś części będzie służyło mieszkańcom, dlatego że umowa, którą dziś podpisujemy dotyczy m.in. budowy systemu kogeneracyjnego wytwarzania ciepła z użyciem gazu.

Prace nad budową nowoczesnego systemu ciepłowniczego mają rozpocząć się w najbliższych dniach. To kolejny ważny krok w stronę ekologii i poprawy jakości powietrza w naszym mieście.

zb


Folklor miejski wiecznie żywy

Już w sobotę 11 maja rozpocznie się w Przemyślu 41. Ogólnopolski Festiwal Kapel Folkloru Miejskiego, jeden z najstarszych i najbardziej cenionych festiwali tego typu w kraju. Jego celem jest kultywowanie tradycji kapel folkloru miejskiego, a także konfrontacja najnowszych tendencji i nurtów w tego rodzaju muzykowania. 
 
Czytaj także: 40 lat minęło
 
Rokrocznie uczestniczy w nim ponad dziesięć najlepszych kapel podwórkowych z Polski. Coraz częściej w programie konkursowym kapele przedstawiają, oprócz dobrze znanych piosenek lwowskich, szlagierów warszawskich czy też dawnej Łodzi, piosenki o codziennym, współczesnym życiu mieszkańców swoich miast i miasteczek. 
 
W tym roku usłyszymy: Kapelę Folkloru Miejskiego „Cianto” z Rzeszowa, Szczebrzeszyńską Kapelę Podwórkową, „Pakę Sędzisza” z Sędziszowa Małopolskiego, Andrychowską Kapelę Wujka Jaśka, Przasnyską Kapelę Podwórkową, Przeworską Kapelę Podwórkową „Beka”, Kapelę „Czarny Salceson” z Krasnystawu, Kapelę „Tońko” z Dynowa oraz Mielecką Kapelę Podwórkową. Zespoły oceniać będzie jury w składzie: Jolanta Danak-Gajda – etnomuzykolog, Andrzej Guran – muzyk, Marek Pyś – aktor filmowy.
 
W ramach festiwalu planowane jest także muzykowanie kapel na podwórkach i osiedlach Przemyśla, jak to bywało za dawnych lat. W tym czasie mieszkańcy i turyści będą mogli tańczyć w rytm muzyki podwórkowej i wspólnie śpiewać nieśmiertelne szlagiery. W tym roku gościnnie wystąpi Lwowska Kapela "Ta Joj". 
 
Zdjęcie: H. Piaskowska/CK 

Uczniowe II LO wracają z filmowego festiwalu z nagrodą!

Mastercard OFF CAMERA to Międzynarodowy Festiwal Kina Niezależnego, który odbywa się cyklicznie podczas majowego weekendu w Krakowie.

Filmowcy nagradzani są w kilku kategoriach, najważniejszą z nich jest Konkurs Główny "Wytyczanie Drogi", w którym walczą o Krakowską Nagrodę Filmową w wysokości 100 tysięcy dolarów. Jury, któremu przewodniczył Allan Starski, wybrało film "Sons of Denmark" Ulaa Salima na zwycięzcę KNF. Podczas tegorocznego Festiwalu odbyło się ponad 250 projekcji filmowych, które obejrzało 32000 widzów.

Ale nie tylko dorośli i doświadczeni twórcy pojawiają się na Festiwalu.

Fundacja OFF Camera wraz z Muzeum Powstania Warszawskiego już po raz czwarty zorganizowała konkurs #63PL skierowany do osób w wieku od 15 do 22 lat. "Czym dla ciebie jest przyjaźń?" – zapytali w tym roku inicjatorzy konkursu filmowego. Uczestnicy mieli za zadanie stworzyć materiał w dowolnej technice audiowizualnej, liczyło się przede wszystkim oryginalne podejście do tematu.

Zwycięzców wyłoniło jury w składzie: dyrektor Muzeum Powstania Warszawskiego Jan Ołdakowski, dyrektor artystyczna festiwalu Anna Trzebiatowska, redaktor naczelny Onet.pl Bartosz Węglarczyk oraz Maciej Zakościelny.

Wśród laureatów konkursu znaleźli się Adrian Bednarczyk i Mateusz Kaczmarek - uczniowie przemyskiego II Liceum Ogólnokształcącego im. Kazimierza Morawskiego, którzy zajęli trzecie miejsce. Zdobyli nagrodę w wysokości 1,5 tys. złotych, a ich film wziął udział w pokazie specjalnym Festiwalu. Dodatkowym wyróżnieniem jest również możliwość obejrzenia filmu w serwisie VOD

 

Zdjęcia: facebook.com/liceumdrugie


Podejrzany bagaż bez właściciela - wezwano pirotechników

Do nietypowego incydentu doszło w niedzielę 5 maja podczas kontroli pociągu osobowego relacji Kijów - Przemyśl. Funkcjonariusze Oddziału Celnego Kolejowego Przemyśl - Medyka znaleźli bagaż, do którego nie przyznał się żaden z podróżujących.

Z uwagi na potencjalne zagrożenie życia i zdrowia wezwano m.in. Policję, Straż Pożarną, Straż Ochrony Kolei. Na miejsce przybył również Zespół Minersko - Pirotechniczny funkcjonariuszy SG z Rzeszowa - Jasionki.

Podróżujący pociągiem zostali ewakuowani, teren zabezpieczono i ogrodzono.

Wyspecjalizowany zespól interwencji specjalnych – pirotechników SG sprawdził podejrzany bagaż, wykorzystując do tego prześwietlarkę rentgenowską i robota pirotechnicznego.

Po otwarciu bagażu okazało się, że w środku znajduje się żywność. Wykluczono tym samym zagrożenie i działania wszystkich służb zostały zakończone.

 

Zdjęcie poglądowe


Wojciech Karolak Trio wystąpi w Przemyślu

Fani jazzu mieszkający poza głównymi ośrodkami kultury nie mają łatwo. Większość artystów o wyrobionej już pozycji rzadko grywa poza czołowymi klubami i festiwalami, nowinki też docierają z opóźnieniem Sytuację zmieniła jakiś czas temu Fundacja Polski Jazz – organizatorka projektu Polski Jazz360. Dzięki grantowi Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego powstała koncertowo-edukacyjna sieć, która zrzesza już 26 domów kultury w całej Polsce. Odbywają się w nich jazzowe koncerty na najwyższym poziomie. 

Jak mówi Mateusz Zarembowicz, prezes Fundacji:

Chcemy, aby fani jazzu mogli obcować z muzyką, która naprawdę odpowiada ich gustom. Walczymy ze stereotypem jazzu, jako muzyki trudnej. Jazz to muzyka, która towarzyszy nam na co dzień w reklamach, centrach handlowych, filmach, kawiarniach i restauracjach. Dzieje się tak dlatego, że ludzie lubią taką muzykę. My pozwalamy im obcować z nią na żywo, poznawać różne barwy jazzu i doświadczać go w najlepszym wydaniu.

W ramach projektu już 17 maja w Przemyślu wystąpi Wojciech Karolak Trio, czyli bezapelacyjni mistrzowie jazzowych standardów.

Fanom jazzu W. Karolaka przedstawiać nie trzeba. Jest jednym z najwybitniejszych muzyków jazzowych, najbardziej znanym polskim wirtuozem organów Hammonda. Swoją muzyczną karierę zaczynał jako saksofonista. Pisał liczne tematy jazzowe, piosenki rozrywkowe i kabaretowe, najczęściej do tekstów żony - Marii Czubaszek, a także większe formy muzyczne - suity, muzykę do filmów i spektakli teatralnych. W ankietach magazynu "Jazz International" uznany został za czołowego organistę jazzowego Europy, w rankingu "Jazz Forum" wielokrotnie zwyciężał w kategoriach aranżer, organista.

https://www.youtube.com/watch?v=x9vY1Z4zvu0

Na scenie Centrum Kulturalnego zespół wystąpi w składzie: Wojciech Karolak – fortepian, Paweł Pańta – kontrabas, Arek Skolik – perkusja.


Jest szansa na Towarzystwo Biznesowe w Przemyślu

Dziewięć lat temu w warszawskiej Pijalni Czekolady odbyło się pierwsze śniadanie Towarzystwa Biznesowego. Zebrała się wtedy grupa 50 przedsiębiorców, których łączyły podobne wartości i chęć rozwijania biznesu. Do tej pory grupy biznesowe spotykają się w największych miastach Polski.

Już wkrótce Przemyśl ma szansę dołączyć do grona miast, w których będą regularnie spotykać się lokalni przedsiębiorcy.

Towarzystwa Biznesowe to grupy skupiające przedsiębiorców, menedżerów i freelancerów wszelkich branż, które spotykają się regularnie, aby nawiązywać nowe kontakty biznesowe i doskonalić swoje umiejętności. Na spotkaniach poruszane są takie tematy jak m.in.: marketing, negocjacje, budowanie zespołu, zarządzanie lub sprzedaż. Co jakiś czas prezentowane są firmy członków Towarzystwa Biznesowego, a także zapraszani są goście z zewnątrz.

W Przemyślu pierwsze spotkanie informacyjne zaplanowane jest na 6 maja w Restauracji Dominikańskiej o godz. 19.00. Członkowie Towarzystw Biznesowych z innych miast opowiedzą o działaniu i wizji rozwoju oraz przedstawią korzyści dla przedsiębiorców wynikające z członkostwa.

Organizatorzy zapraszają wszystkich zainteresowanych, a zwłaszcza tych, którzy posiadają własną firmę, zarządzają, produkują, sprzedają, szukają nowych zleceń jako freelancerzy lub poszukują nowych kontraktów. 

Rejestrować można się do 6 maja na stronie www.tbprzemyskie.evenea.pl lub pod nr telefonu 535-050-590. Liczba miejsc jest ograniczona. 

https://www.youtube.com/watch?v=EMQIge22alo

Materiały, informacje: Towarzystwa Biznesowe SA

 


Pieskie życie. Nie ma pieniędzy dla czworonogów-weteranów

Funkcjonariusze Straży Granicznej walczą o emerytury dla wysłużonych psów służbowych. Spotykają się jednak z bezdusznością państwa, które po ,,wyeksploatowaniu” czworonogów przestaje się nimi interesować.
W jednostkach Straży Granicznej pracuje około 50 psów wykorzystywanych do patrolowania oraz tropiących narkotyki i materiały wybuchowe. Podczas trwającej 10 lat służby ich organizmy oraz kondycja osłabiane są przez wdychanie przeróżnych, często toksycznych substancji. Po latach służby, gdy pies nie nadaje się do pracy przychodzi czas by znaleźć mu miejsce na starość. I tu zaczynają się problemy.

Nie dla psa … emerytura

Najczęściej nad takim ,,staruszkiem” lituje się jego dotychczasowy pan, czyli funkcjonariusz, z którym pies pracował. Między człowiekiem a psem przez lata powstaje silna więź emocjonalna, która najczęściej nie pozwala funkcjonariuszowi na zwyczajne oddanie psa do schroniska. Pogranicznicy przygarniają takie psy i przejmują na siebie koszty ich utrzymania i leczenia.
Potwierdza to Radosław Fedaczyński z przemyskiej lecznicy dla zwierząt ADA:

„W ciągu mojej dotychczasowej praktyki weterynaryjnej spotkałem się z wieloma pacjentami służącymi z jednostkach Straży Granicznej lub Policji. Obserwowałem, jak się rozwijają, jak pracują. Widziałem również ogromną miłość, jaką te psy darzą swoich opiekunów. Tak jak u każdego z nas, tak dla psich strażników również przychodzi czas, kiedy udają się na zasłużoną emeryturę. 95% psów, które leczyliśmy w naszej lecznicy trafia do domu swoich przewodników, z którymi pracowali. Nie spotkałem się z taką sytuacją, by jakikolwiek psi strażnik z Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej trafił do schroniska”.

Wysłużony? Nie nasz problem.

Teraz pogranicznicy walczą o ,,emeryturę” dla przygarnianych przez siebie czworonogów. Nie chcą wiele - chodzi im o 100-150 złotych miesięcznie i zwrot kosztów leczenia starzejących się psów. Jak mówi Robert Lis, szef związków zawodowych Straży Granicznej, państwo zapewnia opiekę nad starymi psami policyjnymi. Psy pograniczników na coś takiego liczyć nie mogą.
Niestety, choć funkcjonariusze walczą o dofinansowanie swoich ,,emerytów”, spotkali się z odmową. Według zastępcy komendanta głównego Straży Granicznej nie ma podstaw prawnych, żeby uwzględnić postulat funkcjonariuszy. Władze SG przebijają piłeczkę odpowiedzialności na stronę posłów, którzy nie opracowali zmian w prawie, które załatwiłyby problem. Ponoć sprawa miała być rozwiązana kilka lat temu poprzez nowelizację ustawy o ochronie praw zwierząt, jednak ostatecznie do nowelizacji nie doszło. A kwota jaka załatwiłaby sprawę w skali całej Straży Granicznej jest śmiesznie niska - chodzi o około 100 tys. złotych rocznie. Co istotne - psy, które służą na granicy chroniąc państwo przed przemytem ,,wypracowują” dla budżetu ogromne sumy.

„Trudno mi powiedzieć, jakie przepisy obowiązują w poszczególnych jednostkach służb mundurowych w naszym kraju, jednak wiem, że zdarzały się przypadki, kiedy takie psy bywały oddalone ze służby bez jakichkolwiek przywilejów i dożywały swoich dni w podupadających przytuliskach” – dodaje Radosław Fedaczyński.

Co dalej?

Sprawa miała mieć swój szczęśliwy finał już kilka lat temu, kiedy pracowano nad nowelizacją ustawy o ochronie praw zwierząt. Miał się w niej znaleźć przepis regulujący finansowanie opieki nad emerytowanymi psimi strażnikami. Niestety nowelizacja ta nie weszła w życie. Kiedy wejdzie też na razie nie wiadomo, problem jednak jest i czeka na rozwiązanie. Czy uda się to jeszcze w tej kadencji sejmu, okaże się w ciągu paru najbliższych miesięcy.

Zdjęcie: Bieszczadzki Oddział Straży Granicznej 


Będą omawiane warunki powołania Parku Kulturowego

8 maja o godzinie 11:00 w Muzeum Narodowym Ziemi Przemyskiej odbędzie się konferencja poświęcona parkom kulturowym i gospodarowaniu przestrzenią publiczną z poszanowaniem kulturowego krajobrazu regionu. Jest ona częścią kampanii ,,Krajobraz mojego miasta". Organizatorami spotkania są Generalny Konserwator Zabytków i Wojewoda Podkarpacki, przy merytorycznym wsparciu Narodowego Instytutu Dziedzictwa.

Celem i głównym tematem konferencji będzie utworzenie w centrum Przemyśla Parku Kulturowego. Pozwoli to na ujednolicenie architektury, wyeksponowanie zabytkowej przestrzeni miasta oraz uporządkowanie reguł zamieszczania reklam i ogłoszeń przez przedsiębiorstwa i firmy usługowe.

Park kulturowy jest formą ochrony obszaru o walorach historycznych i kulturowych, ukształtowanego przez działalność człowieka. Zawiera on elementy przyrodnicze i wytwory cywilizacji, takie jak regionalna, tradycyjna zabudowa. Park może być powołany przez radę gminy, po uprzednim zasięgnięciu opinii wojewódzkiego konserwatora zabytków.       

Parki kulturowe o szczególnej wartości mogą zostać uznane za Pomnik Historii, a nawet wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.

Osoby, które chcą wziąć udział w konferencji proszone są o potwierdzenie mailowo swojej obecności: wkzabytkow@wuozprzemysl.pl 

 

https://www.youtube.com/watch?v=OttpAG46FTY


Ambitne plany PKP CARGO

Według informacji zamieszczonych na oficjalnej stronie marszałka Marka Kuchcińskiego na Podkarpaciu powstanie spółka PKP Cargo Terminale. Ma ona koncentrować wszystkie należące do przewoźnika terminale, co ułatwi zarządzanie, stworzy nie tylko nową ofertę dla klientów, ale też nowe miejsca pracy.

Zlokalizowana na trasie węzła Medyka - Przemyśl - Żurawica będzie największą w Polsce i jedną z największych w Europie spółek zarządzających terminalami lądowymi.
,,Zależy nam, by region się rozwijał, był atrakcyjny gospodarczo, by jego mieszkańcy nie byli zmuszeni do opuszczania rodzinnego domu, żeby zarabiać na życie" - zapowiada marszałek sejmu M. Kuchciński, który zabiega o powstanie spółki.

,,Powstanie spółki PKP CARGO Terminale spowoduje na pewno powstanie nowych miejsc pracy. Nie chcemy deklarować ilu, gdyż to będzie proces ewolucyjny i zależny od tempa rozwoju tej spółki. Mamy prawo przypuszczać, że będzie to znacząca liczba, gdyż sektor intermodalny, działalność terminalowa to bardzo perspektywiczne sektory transportu i logistyki. (...) Nasza spółka pośrednio może spowodować, że na Podkarpaciu zaczną się lokować inne podmioty zajmujące się transportem kolejowym lub drogowym" - zapewnia Krzysztof Losz rzecznik prasowy PKP CARGO.

Oprócz tego pojawił się pomysł, by w nieczynnej Fabryce Wagonów „Gniewczyna” w Gniewczynie Łańcuckiej (okolice Przeworska) powstała spółka zajmująca się produkcją wagonów towarowych m.in. dla PKP CARGO. Trwają rozmowy ze słowackim właścicielem fabryki na temat jej przejęcia przez polski podmiot. Został podpisany już list intencyjny w tej sprawie pomiędzy potencjalnymi inwestorami czyli PKP CARGO a Agencją Rozwoju Przemysłu. Nie ma jednak jeszcze gotowego biznesplanu dla inwestycji i analizy przedsięwzięcia.

 

Zdjęcie: www.pkpcargo.com