Zatrzymano tabletki z chronionej rybki.

Na polsko-ukraińskim przejściu w Budomierzu funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej wykryli i zatrzymali 1200 tabletek wytworzonych z ciał pławikoników japońskich- sympatycznych rybek zagrożonych wyginięciem. Przeciwko Ukraińcowi, który przyznał się do próby przemytu, wszczęto postępowanie karne. Pławikoniki  są chronione w ramach Konwencji Waszyngtońskiej, a wyroby z nich objęte są zakazem handlu.

Przemyt i obrót lekarstwami z wyciągiem z pławikonika są zagrożone karą od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności. Mimo wysokich kar w polskim internecie można spotkać strony, na których oferowane są lekarstwa z wyciągiem z tej egzotycznej ryby, a towar jest osiągalny mimo wysokich cen. Powstał też wielki rynek podrabianych tabletek z koników morskich, i kupując te lekarstwa można łatwo ulec oszustwu. Walką z handlem lekarstwami z koników morskich na terenie Polski w przeszłości zajmowała się m.in. międzynarodowa organizacja ekologiczna WWF.


Rozbudują drogę Przemyśl - Medyka

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad Oddział w Rzeszowie, ogłosiła przetarg na rozbudowę drogi DK28 Przemyśl – Medyka.

Prace obejmą odcinek od Przemyśla do przejścia granicznego w Medyce, czyli ponad 7 km. Droga będzie mieć cztery pasy, a w obszarze bliżej granicy prawa strona jezdni zostanie rozszerzona do czterech, a później do pięciu pasów dla pojazdów oczekujących na odprawę graniczną.

W ramach inwestycji wzmocniona zostanie nawierzchnia drogi, rozbudowaniu o dodatkowe pasy do skrętu ulegną skrzyżowania. Wybudowane zostaną zatoki autobusowe, jedna z nich przeznaczona będzie do ważenia i kontroli pojazdów. Powstaną także chodniki i ścieżki rowerowe. Renowacji zostanie poddany system odwodnieniowy.

Termin składania ofert to 8 listopada 2018 r.

Fot. Pixabay


Anglik w Dubiecku naruszył nietykalność cielesną ratownika medycznego

Obywatel Wielki Brytanii naruszył nietykalność cielesną oraz znieważył funkcjonariusza publicznego. Atakował także ratownika medycznego.

W dniu 25 sierpnia, wieczorem przemyscy policjanci otrzymali zgłoszenie o tym, że w Dubiecku załoga karetki pogotowia potrzebuje pomocy przy agresywnym mężczyźnie, do którego wezwani zostali przez osoby z nim przebywające. W trakcie przewożenia do szpitala 26-latek szarpał się, wymachiwał nogami i rękami. W ocenie personelu medycznego był pod działaniem alkoholu.

Policjanci zatrzymali mężczyznę, po czym został on przewieziony do szpitala na dalszą obserwację. W najbliższych dniach z jego udziałem będą wykonywane dalsze czynności procesowe. Najprawdopodobniej usłyszy on zarzuty naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego i jego znieważenia podczas pełnienia obowiązków służbowych.


Mieszkaniec powiatu przemyskiego znęcał się fizycznie i psychicznie nad rodziną

Sąd Rejonowy w Przemyślu, zastosował dwumiesięczny areszt wobec 53-letniego mieszkańca powiatu przemyskiego, który znęcał się fizycznie i psychicznie nad swoją matką i bratem.

W dniu 21 sieprnia, przemyscy policjanci zostali wezwani na interwencję do awantury w jednym z domów na terenie gminy Przemyśl. Pijany 53-latek wyzywał matkę i brata, poniżał ich i ośmieszał. Groził również podpaleniem domu i trzymając w ręku nóż groził bratu pozbawieniem go życia.

Pod koniec lipca br. prokurator, w toku prowadzonego już wcześniej postępowania, zastosował wobec mężczyzny środki zapobiegawcze w postaci dozoru Policji, nakazu opuszczenia domu oraz zakazu kontaktowania się z rodziną. 53-latek nie stosował się jednak do postanowienia i przez cały czas przebywał w domu rodzinnym. W połowie sierpnia ponownie wszczął awanturę i rodzina wezwała policję.

Mundurowi natychmiast zatrzymali agresywnego mężczyznę i przewieźli go do policyjnego aresztu. Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie mężczyźnie zarzutu znęcania się nad członkami rodziny. W czwartek sąd przychylił się do wniosku prokuratora o zastosowaniu wobec mieszkańca gminy Przemyśl środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztu. Teraz 53-latek najbliższe dwa miesiące spędzi w areszcie.


Nie zgłosili znacznych ilości środków płatniczych

Podczas kontroli podróżnych na przejściu granicznym w Medyce, Funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej ujawnili niezgłoszone do kontroli znaczne ilości krajowych i zagranicznych środków płatniczych.

110 tys. polskich złotych, ponad 20 tys. euro i 1 tys. dolarów kanadyjskich przewoził w poniedziałek, 27 sierpnia obywatel Ukrainy. Mężczyzna, podróżował jako pasażer osobowego opla. Tłumaczył, że nie wiedział o konieczności złożenia deklaracji dewizowej.

W związku z niedopełnieniem obowiązku dokonania zgłoszenia środków płatniczych, przeciwko mężczyźnie wszczęte zostało postępowanie karne skarbowe. Na poczet grożącej kary grzywny zabezpieczona została kwota 21 tys. złotych.

Obowiązku złożenia deklaracji dewizowej próbował także uniknąć dzień później mężczyzna przekraczający granicę osobowym mercedesem na polskich numerach rejestracyjnych. Kierowca w swym bagażu przewoził środki pieniężne w wysokości  6,9 tys. euro i 26 tys. polskich złotych. Brak zgłoszenia przewożonej gotówki zakończył się nałożeniem mandatu karnego w kwocie 1 tys. złotych.

Deklaracji dewizowej nie złożył także 30- letni mężczyzna, który przekraczał pieszo przejście graniczne w Medyce.  Podczas kontroli obywatela Ukrainy okazało się, że w jego bagażu znajduje się 56 tys. polskich złotych i 6 tys. hrywien. Za niedopełnienie obowiązku zgłoszenia środków płatniczych 30-latek ukarany został mandatem karnym w kwocie 2 tys. złotych.

Wszyscy podróżni tłumaczyli się zamiarem zakupu części samochodowych lub pojazdów.


Czy Twierdza Przemyśl trafi na listę Pomników Historii? Tak obiecał wicepremier

Twierdza Przemyśl już niebawem może zostać wpisana na listę Pomników Historii. Obecnie jest wśród nich już m.in. Zespół Zamkowo-Parkowy w Krasiczynie.

Lista Pomników Historii obejmuje ponad 90 obiektów. Jest szansa, że jeszcze w tym roku wśród nich pojawi się także Twierdza Przemyśl.

W 100-lecie odzyskania przez naszą Ojczyznę niepodległości mogę także powiedzieć, że najprawdopodobniej uda się wpisać twierdzę przemyską na listę Pomników Historii – powiedział podczas wizyty w Przemyślu wicepremier oraz minister kultury i dziedzictwa narodowego Piotr Gliński.

Na liście Pomników Historii jest m.in. Zespół Zamkowo-Parkowy w Krasiczynie czy też Zespół Klasztorny oo. Bernardynów w Leżajsku.
Gdy przejmowaliśmy władzę, mieliśmy ponad 60 Pomników Historii. Na 100-lecie odzyskania niepodległości planowaliśmy dobicie do 100. A teraz okazuje się, że będziemy mieli 105. Tak piękne i wartościowe są w Polsce miejsca i instytucje, które są godne upamiętnienia i wśród nich jest także Twierdza Przemyśl. - dodał Gliński.

Pomnik Historii jest jedną z pięciu form ochrony zabytków wymienionych w ustawie o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami z 2003 r. Terminem tym określa się zabytek nieruchomy o szczególnym znaczeniu dla kultury naszego kraju.

Anna Fortuna


Dwie ofiary kąpieli w Sanie

W niedzielę w Iskani w gminie Dubiecko, w rzece San utonął 35-latek, a 17-latek zmarł w szpitalu. Policja apeluje o rozwagę, gdyż nasze bezpieczeństwo zależy w dużej mierze od nas samych.

W niedzielę, w Iskani w powiecie przemyskim, nad rzekę San przyjechały trzy osoby. Dwóch mężczyzn postanowiło wejść do wody. Nagle porwał ich nurt rzeki i już nie wypłynęli na powierzchnię. Kobieta, która pozostała na brzegu, zaczęła wzywać pomocy.
Na miejsce jako pierwszy przyjechał policyjny patrol. Funkcjonariusz z komisariatu w

Dubiecku wraz z mieszkańcem Przemyśla, który w tym czasie przebywał nad rzeką, wskoczyli do wody. Udało im się wyciągnąć 35-letniego mieszkańca powiatu przemyskiego. Po chwili na miejsce przejechała również załoga Ochotniczej Straży Pożarnej z Dubiecka, której strażacy wyciągnęli z wody 17-latka. Silny nurt w tym miejscu bardzo utrudniał akcję ratowniczą.

35-letni mężczyzna zmarł. Reanimacja przywróciła funkcje życiowe 17-latka, który został przewieziony w stanie ciężkim do szpitala. Niestety on również zmarł.
W sprawie prowadzone są dalsze czynności pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Przemyślu.


Przewoził kapsułki z wyciągiem z chronionego pławikonika

Obywatel Polski próbował przewieźć przez granicę 200 szt. kapsułek zawierających w swoim składzie wyciąg z chronionego pławikonika.

Na przejściu granicznym w Korczowej, funkcjonariusze KAS kontrolując wjeżdżający do Polski samochód osobowy marki volkswagen wykryli 200 szt. kapsułek zawierających ekstrakt z chronionego, na mocy Konwencji Waszyngtońskiej, pławikonika. Przewoził je w swym bagażu 50- letni obywatel Polski. Mężczyzna nie zgłosił  ich do kontroli. Nie posiadał także odpowiedniego zezwolenia, na podstawie którego mógłby legalnie przewieźć kapsułki przez granicę.

Służba Celno- Skarbowa wykrywając nielegalny przewóz przez granicę okazów zagrożonych wyginięciem dba o to, aby żaden gatunek dzikiego zwierzęcia czy rośliny nie stał się przedmiotem niezrównoważonej eksploatacji przez handel międzynarodowy.
Nielegalny przewóz przez granicę UE a także wewnątrzwspólnotowy handel okazami gatunków zagrożonych wyginięciem jest przestępstwem zagrożonym karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat.


Zwłoki mężczyzny na terenie byłej żwirowni

Na terenie byłej żwirowni w miejscowości Hurko znaleziono zwłoki mężczyzny.

W dniu 13 sierpnia, po godz. 7, dyżurny przemyskiej komendy otrzymał zgłoszenie z WCPR o znalezieniu na łowisku przy dawnej żwirowni ciała 67-letniego mieszkańca Hurka. Policjanci pracujący na miejscu zdarzenia pod nadzorem prokuratora ustalili, że 67-latek w niedzielę wieczorem wybrał się na ryby. Nad ranem jego zwłoki, leżące częściowo w wodzie znaleźli członkowie rodziny.

Na miejscu wykonano oględziny. Decyzją prokuratora ciało mężczyzny zostało zabezpieczone do badań sekcyjnych, które pomogą ustalić przyczynę jego śmierci. Prokuratura wszczęła śledztwo w tej sprawie.


Wytropi nie tylko papierosy, ale i walutę - pierwszy taki pies na podkarpackiej granicy

Od trzech miesięcy z funkcjonariuszami Służby Celno- Skarbowej na podkarpackim odcinku polsko- ukraińskiej granicy pracuje Nuta. Dualna labradorka ma nosa nie tylko do papierosów, ale i waluty.

W strukturach Służby Celno- Skarbowej w woj. podkarpackim pracuje 22 psy wyszkolone do wykrywania papierosów i tytoniu oraz środków odurzających. Do ich grona dołączyła niedawno dwuletnia Nuta. Czarna labradorka Nuta jest psem dualnym, co oznacza, że wyszkolona została do wyszukiwania  towarów o różnych zapachach. Jednym z nich jest tytoń, a drugim waluta. Jest jednym z kilku psów Służby Celno- Skarbowej w całym kraju, wyszkolonym w takim zakresie, a na podkarpaciu jedynym.

Do tej pory pracujące tu psy specjalizowały się w wykrywaniu towarów o jednym zapachu: wyrobów tytoniowych bądź narkotyków.

W 2017 r. psy wspierające działania kontrolne funkcjonariuszy Podkarpackiego Urzędu Celno-Skarbowego, specjalizujące się w wyszukiwaniu wyrobów tytoniowych, przyczyniły się do wykrycia 8,6 mln szt. papierosów oraz 180 kg tytoniu.

Fot. KAS