Starocie zawsze na czasie

W ostatnią niedzielę na terenie I Liceum Ogólnokształcącego odbyła się kolejna Przemyska Giełda Staroci. Piękna słoneczna pogoda zachęcała do odwiedzenia imprezy, a wystawcy swobodnie mogli się rozstawić na placu przed budynkiem.

Na giełdę przyjeżdżają zbieracze i sprzedawcy z różnych stron województwa i od wczesnych godzin rannych eksponują swoje przedmioty. Wytrawni kolekcjonerzy wiedzą, że na giełdę przychodzi się albo z samego rana, gdy można zdobyć unikatowy przedmiot ubiegając  innych kolekcjonerów, albo pod sam koniec,  gdy handlarze są skłonni do większych upustów cenowych.

 

Na giełdzie handlowano monetami, figurkami, starymi zdjęciami, militariami i wszelkim innym drobiazgiem wygrzebanym na strychach i w piwnicach. Był też duży wybór książek w atrakcyjnych cenach. Poszukiwane były przez odwiedzających  obiekty birofilskie - kapsle, rzadkie kufle i mosiężne pamiątki z lokalnych starych browarów.

Wstęp na giełdę jest bezpłatny. Jakiś czas temu pojawiła się koncepcja, by giełdę przenieść na przemyskie podcienia, co miałoby ożywić to zaniedbane miejsce.

Odwiedzanie giełd staroci staje się nową tradycją miejską. Często giełdy w dużych polskich miastach odbywają się w starych historycznych dzielnicach - tak było w Krakowie, gdzie giełda odbywała się na kazimierskim Placu Nowym czy też w Lublinie, gdzie sprzedawcy wystawiają się na Rynku Starego Miasta. Giełdy przyciągają turystów i mieszkańców, którzy udane zakupy celebrują w okolicznych kawiarniach i restauracjach.

 


Wyzwanie sprzątanie

Kilka dni temu na popularnym portalu społecznościowym pojawił się filmik, w którym młody mężczyzna podczas porannego spaceru z psem nad Sanem opowiada o tym, jak zabiera się za sprzątanie brzegu rzeki.

Przemysław Noga, bo o nim mowa, pochodzi z Olkusza i w Przemyślu mieszka od niedawna. Jest aktorem, artystą, człowiekiem pełnym pasji i zapału do życia. Z małą reklamówką, małymi krokami postanowił zmieniać swoje otoczenie. Nie zakończył swojej akcji na jednym dniu. Szybko przerodziła się ona w WYZWANIE SPRZĄTANIE, czyli TRASH BAG CHALLANGE. Jak sam mówi: „do akcji natchnął mnie egoizm. I co ciekawe, mój własny. Zauważyłem w końcu, że ten widok sprawia mi bardzo dużo bólu, złego samopoczucia i braku wiary w ludzi, a tym samym w siebie. Uczucie lekceważenia jest na dłuższą metę po prostu toksyczne. Czułem się przytłoczony, jak Ziemia masą śmieci, aż zaskoczyło, że zmiana jest dużo prostsza. Mogę poświęcić kilka minut każdego dnia na to, by zmienić obraz sytuacji.” 

 

Okazało się, że mieszkańcy Przemyśla chcą działać. Na piątek (15 marca) zaplanowana jest akcja Posprzątajmy Wspólnie Przemyśl. Chętni zbierają się o godzinie 15:00 na Rynku.

Wygląda na to, że to nie koniec ciekawych inicjatyw Przemysława w Przemyślu. Aktor prowadzi swoją działalność - Kopalnię Marzeń, gdzie wspólnie z partnerką i przyjaciółmi zajmuje się animacjami, warsztatami i szeroko rozumianą pozytywną aktywnością dla dzieci i dorosłych. Czekamy więc na kolejne pozytywne akcje w naszym mieście.

 

 

 

 


Wystawa „Fragmenty życia” w Muzeum Historii Miasta Przemyśla

Zapraszamy do wzięcia udziału w wystawie fotografii lwowskiej artystki Adriany Dovhy pt. "Fragmenty życia".

Komisarzem wystawy jest znany przemyski fotografik Jacek Szwic, a wydarzenie organizuje Muzeum Narodowe Ziemi Przemyskiej w swoim budynku przy Rynku 9.

Adriana Dovha mieszka we Lwowie. Fotografią zajmuje się od dziesięciu lat, choć - jak wynika z jej strony - z wykształcenia jest prawnikiem. Jest członkiem Narodowego Związku Fotografików Ukrainy oraz posiada tytuł Fédération Internationale de l'Art Photographique (Międzynarodowa Federacja Sztuki Fotograficznej).

Otwarcie wystawy już dziś (8 marca) o godzinie 18:00.

 

zdj. z Facebooka artystki


"Kobieca strona mocy" w niedzielne popołudnie

Pracownia Artystyczna i księgarnia Kontrabanda Literacka organizują wyjątkowe święto kobiet.

Wydarzenie „Kobieca strona mocy” odbędzie się w niedzielę 10 marca przy ulicy Asnyka 6. Organizatorzy przygotowali dla uczestniczek popołudniowy relaks z warsztatami białego śpiewu, malowaniem na szkle i koncertem chóru Vox Iuventum.

Kameralne miejsce i wyjątkowa atmosfera, która panuje tam podczas wszystkich organizowanych wydarzeń, zapewnią uczestniczkom chwile oderwania od codziennych obowiązków.

www.facebook.com/events/402842993840562/


Bezpieczeństwo nad wodą i nauka żeglowania

Stowarzyszenie Róża Wiatrów - grupa pasjonatów żeglarstwa wywodzących się z przemyskich harcerskich drużyn wodnych i klubów żeglarskich - opracowało i realizuje w Przemyślu projekt "Żeglować każdy może". Skierowany jest on głównie do dzieci i młodzieży, ale także rodzice i opiekunowie znajdą coś dla siebie.

W pierwszym etapie  wolontariusze stowarzyszenia odwiedzają przedszkola, opowiadając najmłodszym o historii żeglarstwa w Przemyślu oraz o zasadach bezpiecznego przebywania nad wodą. Prezentowany jest także sprzętu ratunkowy i asekuracyjny, którego używa się w sportach wodnych. Podczas takiego spotkania każde dziecko m.in. poprawnie ubierze kamizelkę ratunkową i dowie się, dlaczego jest ona tak ważna.

Trwa także nabór dzieci z rocznika 2008 - 2011 do szkółki żeglarskiej Optimist, w której będą się uczyć żeglowania łódkami szkoleniowymi typu Optimist, najmniejszymi żaglówkami dla dzieci. Pierwsze zajęcia dla nowej grupy odbędą się w dniu 13 marca o godz. 17:00 w II Liceum Ogólnokształcącym, od wiosny zajęcia obywać będą się na Przystani Wodnej w Przemyślu.
Wszystkie zajęcia prowadzone przez stowarzyszenie są bezpłatne i ogólnodostępne.


Good bye Absynt. Czy kultowy pub odchodzi?

Przez lata pub Absynt wrósł w krajobraz Przemyśla. Popularny lokal odwiedzała młodzież i trochę starsza młodzież. Upodobała go sobie lokalna bohema. Świetna lokalizacja, kłopoty z sąsiadami, którzy nierzadko rzucali jajkami w stronę biesiadujących nocami klientów, muzyka J. J. Cale'a i postać założyciela Stanisława Kułaka. O takich miejscach mówi się, że mają klimat.

Po śmierci właściciela  Absynt został  wystawiony na sprzedaż. Przez kilka lat nie mógł znaleźć się nabywca, stali klienci odeszli w inne miejsca. Teraz miejsce ma dostać nowe życie. Według nieoficjalnych informacji jest nowy właściciel, a w lokalu  ma powstać pub z rzemieślniczym piwem. Aktualnie trwa tam remont kapitalny. Wyburzony został okrągły bar z mosiężnym blatem, nie ma też kominka i charakterystycznego ,,salcesonu" na podłodze.

Plotka głosi, że otwarcie  zaplanowane jest na kwiecień. Oprócz piwa w lokalu ma być podobno serwowane jedzenie, w tym pizza. Czy ostanie się choć nazwa Absynt, okaże się niebawem.

 

 


ELECTRIC SHEPHERD w Klubie Niedźwiadek - koncert pamięci Wojciecha Kazieńki

22 marca o godzinie 19:00 odbędzie się w Klubie Niedźwiadek koncert pamięci wieloletniego pracownika Przemyskiego Centrum Kultury i Nauki ZAMEK Wojciecha Kazieńki w wykonaniu zespołu ELECTRIC SHEPHERD.

Zespół istnieje od 1986 roku, jego twórcą jest Marek Stryszowski – ceniony muzyk jazzowy, saksofonista, wokalista i kompozytor, który po rozstaniu się z legendarnym, jazzowo-rockowym Laboratorium założył nową formację muzyczną. Zespół już od początku swojej działalności występował na wielu ważnych festiwalach i koncertach, zarówno w kraju i za granicą, grając muzykę nawiązującą m.in. do afrykańskich i bałkańskich rytmów, harmonii bliskiego i dalekiego wschodu, polskiej muzyki ludowej i amerykańskiego jazzu.

Formacja występuje w konfiguracjach od solo do kwintetu, a sam Marek Stryszowski bardzo chętnie zaprasza do udziału w swoich koncertach gościnnie występujących artystów. W Przemyślu zagra z Krzysztofem Ścierańskim, Tadeuszem Leśniakiem i Wacławem Prosieckim.

Bilety w cenie 25 zł można kupić w sklepie MUSICLAND lub przed koncertem w Klubie Niedźwiadek.


Przemyski zespół najlepszy wg słuchaczy

W 10. plebiscycie Polskiego Radia Rzeszów - WERBEL 2018 nagroda słuchaczy trafiła do przemyskiego zespołu Simple Music Team.

Formacja powstała w 2015 roku, jej członkowie  - jak sami mówią - tworzą muzykę spontaniczną, szczerą, naturalną. Na co dzień wykonują różne zawody, łączy ich jednak zamiłowanie do muzyki, szczególnie bluesowej.  W lipcu 2018 roku nagrali płytę "Nasz prywatny blues", która okazała się bezkonkurencyjna w plebiscycie Radia Rzeszów, zdobywając ponad dwa i pół tysiąca głosów.

W zespole występują  Aneta Walus – wokal, Witold Morawski – wokal, Tomasz Sum – harmonijka, Janusz Rajtmajer – gitara, Łukasz Kasperski – gitara, Ireneusz Rybienik – instrumenty klawiszowe, Edward Kuczera – gitara basowa, Wacław Prosiecki – perkusja.


Punk wiecznie żywy

Pod koniec lata siedemdziesiątych młodzież w Polsce już wiedziała, że punk rock istnieje. Z zachodu przenikała muzyka buntowników, zdjęcia, moda. W piwnicach powstawały zespoły, odbywały się próby, pisano rebelianckie teksty.

W 1980 we wrocławskiej dzielnicy Krzyki kilku młodych, gniewnych znalazło swój sposób na odreagowanie otaczającej ich rzeczywistości.  Młody (gitara i wokal), Kucharz (gitara), Kajtek (perkusja) i Kufel (bas) założyli zespół Sedes. Systematycznie koncertowali, wywoływali skandale, zmieniali skład, rozchodzili się i reaktywowali w 1991 roku. Zawsze przekorni, niepokorni i punk rockowi.

W Przemyślu wystąpią w piątek 1 marca o 19:30 w Pubie Fort XXII wraz z zespołem 33 trzysta. Bilety dostępne będą w dniu koncertu w cenie 30 zł.


Premiera z Przemyślem w tle

W środę 20 lutego w rzeszowskim kinie Zorza odbyła się podkarpacka premiera filmu „Ułaskawienie” Jana Jakuba Kolskiego z udziałem reżysera.

Zdjęcia do filmu powstawały m.in. w Przemyślu, Pruchniku, Rozbórzu Długim, Węgierce i Krzywczy.

J.J. Kolski po raz kolejny w swojej twórczości sięga do rodzinnych opowieści. Tym razem poznajemy biograficzne wątki jego dziadków – Anny i Jakuba. „W ich losie, wpisanym w panoramę losów polskich pierwszych lat po wojnie, przechował się jakiś szczególnie przejmujący depozyt cierpienia, uporu, odwagi i… miłości“ – opowiada reżyser.

Powstało dzieło bardzo osobiste, opowiadające o stracie wręcz niemożliwej do zniesienia, odwadze i wędrówce po powojennej Polsce. Wyrusza w nią para głównych bohaterów, by zapewnić godny pochówek swojemu synowi, zabitemu przez konfidenta UB.

W rolach głównych wystąpili Grażyna Błęcka-Kolska, Jan Jankowski oraz Michał Kaleta. „Ułaskawienie” docenione zostało na 43. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. Złotego Lwa otrzymała Grażyna Błęcka- Kolska za pierwszoplanową rolę kobiecą, J.J. Kolski za scenariusz i Monika Onoszko za kostiumy.

Film będziemy mogli zobaczyć od 1 marca w Kinie Centrum. Warto przyjrzeć się plenerowi z Przemyśla i dostrzec ulice naszego miasta wpisujące się w filmową opowieść.

https://www.youtube.com/watch?v=qEQFDaDe6wQ