Dyskusja w sprawie Parku Kulturowego Starego Miasta. Było gorąco.

 

Na wczorajsze (27.06) konsultacje dotyczące planowanego parku kulturowego, który ma powstać na terenie przemyskiej starówki, przybyła duża liczba mieszkańców i przedsiębiorców działających w centrum Przemyśla. Po wystąpieniach prezydenta miasta i pracowników Narodowego Instytutu Dziedzictwa  przyszła pora na oddanie głosu najbardziej zainteresowanych- mieszkańcom i przedsiębiorcom.

Argumenty zwolenników  sprowadzały się do przytaczania przykładów z innych miast, w których wdrożono podobne rozwiązania. Krosno, Jarosław, Wrocław i Kraków- w tych miastach działają m.in parki kulturowe. Według  radnego Mirosława Majkowskiego, który gorąco wspiera i organizuje prace nad powstaniem parku, przyjęcie proponowanych rozwiązań sprowadzi do Przemyśla dużą ilość turystów, a tym samym zagwarantuje miastu boom gospodarczy.

Jednak przeciwnicy zarzucali, że porównywanie Krakowa czy Wrocławia do Przemyśla jest nadużyciem intelektualnym. W ich ocenie Przemyśl jest innym miastem, bez wielotysięcznej rzeszy studentów i turystów, i wcale nie jest pewne czy powstanie parku kulturowego rozrusza miasto. Ponadto w mieście istnieją już formy ochrony zabytków-zauważył jeden z dyskutantów- i nowe nie są potrzebne.

Jeszcze przed dyskusją  Wojciech Januszczyk z lubelskiej Fundacji Krajobrazy zaprezentował film o pozytywnych przemianach w Lublinie. Pokazywano nowe estetyczne szyldy i koncepcję parków kieszonkowych, które mają powstawać w zaułkach i podwórkach. I ta część wczorajszego spotkania, która dotyczyła poprawy estetyki miasta spotkała się z aprobatą zebranych. Jednak emocje pojawiły wtedy, gdy zaczęto rozmawiać o ruchu samochodowym- pojawiły się opinie, że piękne idee nie zniosą starcia z prozą życia handlowca.  Mówiono także o spadku atrakcyjności nieruchomości, gdy ograniczony zostanie do nich dostęp samochodom.

Podczas konsultacji rozdawano ankietę, która ma podpowiedzieć organizatorom parku, jakie są potrzeby mieszkańców i jaka jest ich opinia odnośnie estetyki miasta. Było to pierwsze, jeszcze wstępne spotkanie konsultacyjne. Kolejne będą bardziej skoncentrowane na problemach konkretnych części starówki. Sądząc po temperaturze wczorajszej dyskusji, emocji nie zabraknie także na najbliższych zebraniach.

 

wib, zdj.FB Park Kulturowy Starego Miasta


Jak się robi rewolucję? Mały poradnik

Kilka lat temu w bocznej uliczce starówki powstała księgarnia, a właściwie księgarenka, bo składa się dwóch niedużych pomieszczeń. Róg Asnyka i Katedralnej, ulubiony przez filmowców - tu Wajda umieścił w swoim ,,Pierścionku z orłem w koronie” szkołę rabinacką - to miejsce, gdzie zobaczy się więcej turystów niż przemyślan. Lokal tym bardziej nietypowy, bo połączony z pracownią ceramiczną , która zajmuje położone w głębi pomieszczenia. Za pomysłem księgarni stała właścicielka Anna Szydełko, pomagały Kasia i Marta, które prowadzą po sąsiedzku pracownię Warsztatowo, i Przemek- prywatnie partner Ani - na co dzień człowiek do zadań wszelakich i uzdolniony wytwórca nadruków. I tak powstało miejsce, w którym można kupić książkę, unikatowego t-shirta i naczynie z gliny, a nawet napić się kawy. Nazwali się Kontrabanda Literacka.

Potem pojawił się pomysł, żeby zrobić festiwal czytelniczy. To znaczy zrobić święto czytelnika, ale tak trochę inaczej. Żeby ściągnąć i zainteresować tych, którzy molami książkowymi nie są. Zadanie trudne w Przemyślu, ale nie niemożliwe…

To nie jest tak, że pieniędzy nie ma. Pieniądze są, tylko trzeba wiedzieć gdzie. Okazało się, że Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego prowadzi program wspierania czytelnictwa w małych ośrodkach. Tu w tej historii pojawia się koleżanka Anny, Agata, która doświadczenie zdobyła na przemyskim ZAMKU. Przejrzała papiery, doradziła. W efekcie ministerstwo przyznało dotację i w 2018 odbyła się pierwsza, skromna edycja festiwalu Przemyska Rewolucja Literacka. Na początek przygody z festiwalem trzy liczące się nazwiska literackie, w tym Katarzyna Bonda, warsztaty i mały koncert.

W 2019 plany były ambitniejsze. Bo dziewczyny znowu dostały dotację z ministerstwa. Marzył im się teatr na Rynku i koncert. Bo że warsztaty dla rodziców z dziećmi i spotkania z pisarzami to oczywista oczywistość. I tak druga edycja Przemyskiej Rewolucji Literackiej odbyła się pod hasłem Bunt nie przemija, bunt się ustatecznia. Przemyśl dołączył do listy mniejszych miast takich jak Miedzianka, Szczebrzeszyn, Białystok, Nowa Ruda, Gorlice gdzie - oprócz głównych ośrodków kultury - coś w festiwalach literackich się dzieje. I nie o jednodniowych spotkaniach z autorami czy tradycyjnych targach książek tu mowa. Chodzi o nowe formy zachęcania i przekonywania ludzi, by po książkę sięgnęli.

Podczas festiwalu (14.06 - 16.06) były spotkania z twórcami - pełne humoru z Robertem Małeckim, autorem najpopularniejszych kryminałów. Urszula Palusińska – nagradzana na wielu międzynarodowych festiwalach ilustratorka i graficzka z Krakowa - przygotowała dla najmłodszych kreatywne warsztaty malowania. Zorganizowane na trawniku, przy fontannie na Rynku, zgromadziły dzieci, których rodzice do księgarń czy bibliotek raczej nie chodzą i - jak to zostało podsłuchane - „książkę i farbę pierwszy raz w życiu widziały”.

Były też warsztaty plastyczne, zajęcia prowadzone przez pisarzy dla tych, którzy dopiero chcą pisać. Wystąpił teatr SAN Rafała Paśki, był teatr uliczny z ogniami i był koncert punkowego 1984. Bo punk to bunt, a bunt to tlen artystów. Był Łukasz Orbitowski, który opowiadał o swoim własnym buncie.

Festiwal nie zrobił się sam. Znaleźli się ludzie, którzy za darmo, bez przymusu, właściwie bez pomocy miasta chcieli przez trzy dni pracować przy festiwalu - okazało się wtedy, że nie potrzeba żadnych oficjalnych instytucji, by coś wyszło. Trudności czasami wyzwalają nowe pokłady pomysłowości i emocji. Nie udało się uzyskać dużej sceny z nagłośnieniem, więc postawiono prowizoryczną scenę przykrytą ogrodowym namiotem. Kolega po koleżeńsku nagłośnił. Gdy podczas koncertu 1984 przyszła burza i wiatr chciała porwać namiot, ludzie słuchali ostatnich akordów muzyki i równocześnie przytrzymywali konstrukcję, by nie uleciała. W tamtej chwili powstała prawdziwa wspólnota muzyków i słuchaczy.

Łukasz Orbitowski dzień po festiwalu napisał:

Siedzę sobie w (...) pociągu z Przemyśla do Krakowa, mam w sercu spotkanie z czytelnikami, które, dla odmiany było piękne, ciekawe i liczne. Ostatnio takich jest coraz więcej. Ale myślę właśnie o tym, o łasce, o arbitralności łaski, o lodowatym Bogu Lutra i Kalwina. Przecież nie musiałem doświadczyć tego wszystkiego, co mi się przydarzyło. Wiele wskazywało na to, że nigdy nie będę miał takich spotkań ani tylu czytelników. Trudno nie myśleć o nich ze wzruszeniem. 

A dziewczyny od Rewolucji Literackiej już myślą o tym, co zrobią w przyszłym roku.

zdjęcia, tekst: am

 


To już dziś! Koncert charytatywny na Zamku

Dzisiaj o godzinie 18-tej na scenie Zamku Kazimierzowskiego w Przemyślu wystąpią przemyskie zespoły 4 Decades i Pigs, które zagrają charytawnie na rzecz osób z niepełnosprawnością intelektualną. Wato kupić bilet-cegiełkę w cenie 20 złotych i wspomóc tym samym tych, którzy mieli w życiu trochę mniej szczęścia od nas. Dobra zabawa murowana!

 

https://www.youtube.com/watch?v=36J7KtAzduw&feature=youtu.be&fbclid=IwAR1brxzZXwpjPa49R2ioJqT9HzJJ8Brxp1dkpLUTT3Kwn1zZ7exwbxVZkqg


Spotkania autorskie, warsztaty, spektakle, koncert - wyjątkowy weekend przed nami!

Już dziś zaczyna się 2. Przemyska Rewolucja Literacka - wyjątkowy festiwal organizowany przez kameralną księgarnię Kontrabanda Literacka. 

W tym roku organizatorzy przygotowali wydarzenia, które wchodzą poza progi księgarni. Będzie więc widowisko teatralne na Rynku (sobota) i koncert kultowego, nowofalowego zespołu 1984 (niedziela).

Dodatkowo przez trzy upalne dni odbywać będą się w przyjemnych murach kamienicy przy ulicy Asnyka 6 warsztaty i spotkania autorskie. 

Program 2. Przemyskiej Rewolucji Literackiej

14 czerwca – Plastyka i Literatura „Książka to okno na świat”
od 10:00 do 16:00 – warsztaty z filcu – tworzenie ilustracji, warsztaty technikami plastycznymi – szkic, farby, pastele
od 12:00 do 14:00 – warsztaty z rysowania komiksu, warsztaty czytelnicze z tworzeniem ilustracji do czytanej bajki
17:00 – spotkanie autorskie z Robertem Małeckim - dziennikarzem, z wykształcenia politologiem i filozofem, który od pewnego czasu święci również triumfy jako pisarz kryminałów.

15.06.2019 – Teatr i Literatura „Cóż czytasz mości książę? – Słowa, słowa, słowa …”
od 10:00 do 14:00 warsztaty teatralne
od 10:00 do 15:00 – warsztaty czytelnicze z tworzeniem ilustracji
16:00 – spektakl teatralny
17:00 – warsztaty i spotkanie autorskie z Urszulą Palusińską - autorką animacji oraz ilustracji do książek dla dzieci. Książka "Majn Alef Bejs" z jej ilustracjami zdobyła prestiżową BolognaRagazzi Award w kategorii non fiction, srebro w konkursie European Design Awards i wyróżnienia na biennale ilustracji ILUSTRARTE w Lizbonie oraz w konkursie Książka Roku Polskiej Sekcji IBBY. Jej autorska książka Brzuchem do góry otrzymała złoto w Nami Concours 2019 oraz tytuł Książki Roku 2017 Polskiej Sekcji IBBY w kategorii graficznej. 
20:00 – widowisko z udziałem grupy sztukmistrzów - Rynek 

16 czerwca – Muzyka i Literatura „Bunt nie przemija, bunt się ustatecznia”
od 10:00 do 14:00 – warsztaty z sitodruku
od 11:00 do 14:00 – warsztaty muzyczne dla dzieci „historyjki pisane dźwiękiem”
13:00 – widowisko – czytanie poezji buntowniczej
16:00 – warsztaty z pisania tekstów
18:00 – spotkanie autorskie z Łukaszem Orbitowskim - polskim pisarzem, publicystą, redaktorem, laureatem Paszportu Polityki 2015 za powieść "Inna dusza". Zaczynał od publikacji w niszowych czasopismach science fiction, dziś jest autorem literatury głównego nurtu.
20:00 koncert zespołu 1984 (Rynek)

Warsztaty i spotkania autorskie odbywają się w księgarni Kontrabanda Literacka przy ulicy Asnyka 6. 

Wszystkie warsztaty, spotkania i koncerty w ramach festiwalu są bezpłatne.


Tego nie było od dawna – teatr uliczny na starówce

Już w sobotę od godziny 20:00 przemyski Rynek zamieni się w niepowtarzalną scenę teatralną. W ramach 2. Przemyskiej Rewolucji Literackiej odbędzie się niepowtarzalne widowisko inspirowany opowieściami Isaaca Bashevisa Singera, połączona z aktorską narracją i teatrem ognia. Wystąpią aktorzy, akrobaci i żonglerze z Fundacji Sztukmistrze z Lublina. Takie wydarzenie to prawdziwa i niepowtarzalna widowiskowa uczta dla wszystkich mieszkańców Przemyśla.

Organizatorem jest Kontrabanda Literacka - księgarnia przy ulicy Asnyka 6.

Czytaj także: 2. Przemyska Rewolucja Literacka

 


Uroki Beskidu- relacja

Część redakcji naszego portalu wzięła w dniach udział w wyjeździe studyjnym zorganizowanym przez fundację Slowbeskid pod tytułem Szlak Maryjny - Światło ze Wschodu. Wydarzenie zostało zrealizowane na zlecenie Województwa Podkarpackiego i zostało sfinansowane z programu Interreg V-A PL-SK, 2014-2020.
Poniżej krótka relacja z tej arcymiłej imprezy.

Wyruszyliśmy z Rzeszowa do Starej Wsi, znanej z monumentalnej Bazyliki Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny – późnobarokowej świątyni wzniesionej w pierwszej połowie XVIII wieku przez biskupa przemyskiego Wacława Sierakowskiego, a stamtąd do umieszczonego na liście UNESCO gotyckiego kościoła drewnianego w Bliznem. Punktem dnia było jednak zwiedzanie Krośnieńskiego Centrum Dziedzictwa Szkła. To jedna z głównych turystycznych atrakcji Krosna, która zdobyła już uznanie turystów i laury organizacji turystycznych. Dość powiedzieć, że KCDS zostało uznane najlepszym produktem turystycznym Polski w 2013 roku. Ciekawie jest obserwować poczynania, które czyni to miasto w celu przyciągnięcia turystów z perspektywy walczącego o turystów Przemyśla. Jednak powszechnie wiadomo, że inwestycja w centrum szkła ma swoich wielkich przeciwników, bo samorząd Krosna dopłaca do atrakcji ciężkie miliony. Nie zmienia to faktu, że centrum jest interesujące za sprawą eksponatów i pokazów.

Tak minął pierwszy dzień wycieczki. Po trudach związanych ze zdobywaniem wiedzy o kościołach, średniowiecznej ciesielce i hutnictwie szkła przyszła pora na odpoczynek i nocleg w Dworze Kombornia, który stał się naszą bazą wypadową, a sam w sobie jest atrakcją turystyczną ziemi krośnienskiej.
Dwór położony jest w 10 hektarowym parku a pochodzi najpewniej z XVII wieku. Od tamtego czasu podlegał przebudowom i rewitalizacjom, w tym tej ostatniej, która uczyniła z niego luksusowy zespół hotelowy z basenem, dwoma restauracjami, strefą SPA i centrum rehabilitacji. Nam najbardziej się spodobała piwnica win, gdzie można odbyć podróż enologiczną po winnicach regionu karpackiego. Salon Win Karpackich to dzieło właścicieli dworu, którzy przemierzyli dziesiątki tysięcy kilometrów, by wybrać zestaw najlepszych win z Polski, Słowacji, Węgier czy Rumunii.

Rano musieliśmy wyjechać w kierunku Słowacji: do Lutiny i Lewoczy. Lewocza to położone na Spiszu piękne miasteczko z zachowaną gotycką i renesansową zabudową. Główną atrakcją jest kościół pod wezwaniem św. Jakuba, w którym znajduje się ołtarz autorstwa Pawła z Lewoczy- mistrza rzeźby średniowiecznej. Lewocza jest ważnym punktem kultu maryjnego (to tu Jan Paweł II odprawiał mszę dla miliona wiernych podczas swej pielgrzymki) i miastem wpisanym na listę UNESCO. Z kolei Lutina to sanktuarium maryjne ściągające wiernych z całego świata.

Trzeci dzień stał pod znakiem drewnianych kościołów gotyckich. Ten w Haczowie jest największym gotyckim kościołem drewnianym w Europie wpisanym w 2003 roku na listę UNESCO. Kościół w Trzcinicy jest mniejszy, ale chyba piękniejszy za sprawą swojej smukłej sylwetki i kameralnemu wkomponowaniu w pejzaż.

Beskid to nie tylko kolorowe pejzaże z drewnianymi kościółkami i cerkwiami Łemków. To także miejsce, gdzie odradzało się polskie winiarstwo po latach komunistycznej walki z tym co oryginalne i lokalne. To właśnie na Podkarpaciu znaleźli się pierwsi pasjonaci, którzy założyli małe prywatne winnice. W Przysiekach odwiedziliśmy jedną z nich i mieliśmy niewątpliwą przyjemną możliwość degustacji polskich organicznych win. Uduchowieni wracaliśmy do Rzeszowa, gdzie z żalem pożegnaliśmy się z naszymi towarzyszami podróży.
Nie było by tej imprezy, gdyby nie genialna Małgorzata Hałkowska z fundacji Slowbeskid. Przeprowadzić po zabytkach, restauracjach i skansenach z uśmiechem grupę ludzi- a ludzie bywają różni- porozumiewać się płynnie po słowacku, znać się na winach i sztuce renesansu- to coś co sprawiło, że Małgorzata była przewodnikiem idealnym.

 


To już XX Przemyska Wiosna Fredrowska

Przemyska Wiosna Fredrowska na stałe wpisała się w kalendarz wydarzeń kulturalnych miasta. Wyjątkowa spostrzegawczość Aleksandra Fredry, przejawiająca się w zabawnych tekstach, odmiennych od często topornych współczesnych fars, sprawia, że jego utwory są ciągle aktualne i zachwycają widzów do dziś.
Podczas festiwalu od lat możemy oglądać dzieła polskiego komediopisarza wystawiane na scenie Zamku Kazimierzowskiego, a także pojawia się okazja do podążania śladami A. Fredry w miejsca, które są z nim związane.

XX Przemyska Wiosna Fredrowska rozpocznie się 15 czerwca i potrwa do 13 lipca. 

W programie:

- 15.06.2019, godz. 18:00 Zamek Kazimierzowski – „Gwałtu, co się dzieje” A. Fredro, w reżyserii Maryli Olejko, Biłgorajskie Centrum Kultury oraz Teatr Poezji i Piosenki BOK
- 16.06.2019, godz. 18:00 Zamek Kazimierzowski – „Przysięga” (fragm.) A. Galica w reżyserii Krystyny Maresch – Knapek, Teatr FREDREUM w Przemyślu, gościnnie wystąpi Zespół Pieśni i Tańca "Przemyśl"
- 23.06.2019 – Surochów koło Jarosławia – spotkanie członków Teatru Fredreum ze społecznością Surochowa i złożenie kwiatów przy obelisku Aleksandra Fredry
- 29.06. 2019, godz. 18:00 – Zamek Kazimierzowski – Jarosław Kozielski i Wioletta Fluda „Wieczór z Bajki” - najładniejsze piosenki z filmów animowanych

IMPREZY TOWARZYSZĄCE:
- 13.07.2019 – Rajd śladami A. Fredry: Lwów – Rudki – Bieńkowa Wisznia

WYSTAWY STAŁE – Zamek Kazimierzowski:
- 145 lat Towarzystwa Dramatycznego im A Fredry „FREDREUM” w Przemyślu
- Dorobek sceniczny Kazimierza Opalińskiego
- "FREDREUM" w karykaturze


Teatralne święto dla najmłodszych

Dwa czerwcowe dni, 5 niezwykłych spektakli i ogrom wrażeń nie tylko dla dzieci.

4 i 5 czerwca odbędzie się III edycja Przemyskiego Festiwalu Teatralnego „Bajkowe Wzgórze”.

Organizatorzy pamiętają o tym, że dziecko jest pełnoprawnym odbiorcą sztuki i uczestnikiem kultury. Na scenie Zamku Kazimierzowskiego królować będą więc spektakle dla najmłodszych - pogodne, uczące empatii, kształtujące wrażliwość i otwierające oczy na świat. 

4 czerwca (wtorek)
- 10:00 i 12:00 - „Ach ten Leon!”, spektakl teatralny w wykonaniu aktorów Teatru Kącik z Jarosławia (spektakl biletowany)
- 18:00 - „Sowy i słowo na S”, spektakl teatralny w wykonaniu grupy teatralnej z Centrum Kulturalnego z Przemyśla (wstęp wolny)
5 czerwca (środa)
- 9:00 - „Czerwony kapturek”, spektakl teatralny w wykonaniu aktorów Teatru Nemno z Rzeszowa (spektakl biletowany)
- 12:00 - „Trzy świnki”, spektakl teatralny w wykonaniu aktorów Teatru Nemno z Rzeszowa (spektakl biletowany)
- 18:00 - „Jaś, Małgosia i …”, spektakl teatralny w wykonaniu Teatru S.A.N. z Przemyśla (spektakl biletowany)

Bilety w cenie 10 zł do nabycia sklepie muzycznym MUSICLAND, ulica Serbańska 13 oraz na Zamku Kazimierzowskim przed spektaklem.

Organizatorami festiwalu są Przemyskie Centrum Kultury i Nauki ZAMEK oraz Teatr S.A.N


Będzie 2. Przemyska Rewolucja Literacka!

Większość Polaków nie czyta wcale. Badania stanu czytelnictwa w Polsce - przeprowadzane przez Bibliotekę Narodową - pokazują, że ponad 63% z nas w ciągu roku nie przeczytało żadnej książki. Z tym wynikiem wypadamy nie najlepiej na tle innych europejskich krajów, gdzie poziom czytelnictwa przekracza 50%. Śmiało można stwierdzić, że czytanie w Polsce zarezerwowane jest dla nielicznych.

Co możemy z tym zrobić? Sama edukacja w szkołach nie wystarcza, tam w większości przed książką ucieka się - jak przed złem koniecznym. Dlatego tak ważne są działania promujące czytelnictwo organizowane przez niezależne ośrodki – biblioteki, centra kultury, księgarnie. Ale z tym też trzeba postępować ostrożnie. Młodych, potencjalnych czytelników łatwo zanudzić „odgrzewanymi kotletami”, tych trochę starszych już mało co jest w stanie zaskoczyć. Liczy się pomysł i forma podania. Liczy się więc czytanie i to, co może do tego zachęcić, co może temu towarzyszyć. Ważne jest pokazanie, jak wiele z literatury czerpiemy i jak przeplata się ona na różnych płaszczyznach naszego życia.

Pamiętamy jak rok temu z przemyskiej fontanny zniknął niedźwiadek. Wywołało to nie lada poruszenie wśród mieszkańców, informacja nawet ukazała się w lokalnych mediach. Tak rozpoczęła się 1. Przemyska Rewolucja Literacka zorganizowana przez małą, niezależną księgarnię Kontrabanda Literacka. Projekt był na tyle ciekawy i nowatorski, że został bardzo wysoko oceniony i dofinansowany przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Jak się okazało, w tym roku pomysł również spodobał się w MKiDN i czeka nas 2. Przemyska Rewolucja Literacka. W połowie czerwca spotkamy się m.in z Robertem Małeckim, Łukaszem Orbitowskim, zobaczymy widowisko z udziałem grupy sztukmistrzów i posłuchamy legendarnego już zespołu nowofalowego 1984.

Program 2. Przemyskiej Rewolucji Literackiej

14 czerwca – Plastyka i Literatura "Książka to okno na świat"
od 10:00 do 16:00 - warsztaty z filcu – tworzenie ilustracji, warsztaty technikami plastycznymi - szkic, farby, pastele
od 12:00 do 14:00 - warsztaty z rysowania komiksu, warsztaty czytelnicze z tworzeniem ilustracji do czytanej bajki
17:00 - spotkanie autorskie z Robertem Małeckim

15.06.2019 – Teatr i Literatura "Cóż czytasz mości książę? - Słowa, słowa, słowa ..."
od 10:00 do 14:00 warsztaty teatralne
od 10:00 do 15:00 - warsztaty czytelnicze z tworzeniem ilustracji
16:00 - spektakl teatralny
17:00 - warsztaty i spotkanie autorskie z Urszulą Palusińską
20:00 - widowisko z udziałem grupy sztukmistrzów

16 czerwca - Muzyka i Literatura "Bunt nie przemija, bunt się ustatecznia"
od 10:00 do 14:00 - warsztaty z sitodruku
od 11:00 do 14:00 - warsztaty muzyczne dla dzieci "historyjki pisane dźwiękiem"
13:00 - widowisko - czytanie poezji buntowniczej
16:00 - warsztaty z pisania tekstów
18:00 - spotkanie autorskie z Łukaszem Orbitowskim
godz. 20:00 koncert zespołu 1984 (Rynek)

Warsztaty i spotkania autorskie będą odbywać się w księgarni Kontrabanda Literacka przy ulicy Asnyka 6. 

Wszystkie warsztaty, spotkania i koncerty odbywające się w ramach festiwalu są bezpłatne.

 


Deszcz odpuścił, była zabawa i nauka - za nami JUP!leuszowy X Dzień Nauki PWSW

23 maja Park Lubomirskich, w którym swoją siedzibę ma Państwowa Wyższa Szkoła Wschodnioeuropejska, zamienił się w kolorowe i tętniące życiem miejsce przyjazne mieszkańcom -  odbyła się tam 10. edycja Dnia Nauki w PWSW. 

Jak co roku organizatorzy postarali się, żeby wydarzenie obfitowało w wiele atrakcji dla małych i dużych uczestników, przez co przybrało ono ponownie sympatycznego charakteru rodzinnego pikniku. Byli więc sami studenci i uczniowie, ale także i przedszkolacy, i służby mundurowe, i lokalni politycy oraz całe rodziny. Prezydent Wojciech Bakun przybył na miejsce kolorową i rozśpiewaną ciuchcią.

Po uroczystym przecięciu wstęgi na scenie wystąpił chór akademicki i rozpoczęły się pokazy tańca przemyskich szkół. Deszcze postanowił na chwilę odpuścić i wydarzenie przyciągnęło wielu zainteresowanych mieszkańców miasta.

W trakcie pikniku uczestnicy mieli okazję zobaczyć między innymi pokaz służb mundurowych, ratownictwa medycznego, przepłynąć się kajakiem po stawie bakończyckim, a także zapoznać się z ofertą nowo otwartych kierunków studiów na PWSW. 

Szczególnie chętnie odwiedzane było stoisko Instytutu Nauk Technicznych, na którym odbywały się pokazy robotów. Była też szansa, by spróbować swoich sił w quizach o Polsce i świecie. Najmłodsi mogli przejechać się kucykami i kolejką miejską. Jedną z nowości był projekt „Uczelnia Zdrowia”, gdzie można było zapoznać się z tematyką profilaktyki zdrowotnej i wykonać podstawowe badania.  

zb