Pikieta pod salonem telefonii. Chodzi o maszt w Ostrowie.

Zdaniem organizatorki, wójt i starosta bardziej dbają o interesy wielkiej korporacji telefonicznej, niż o dobro mieszkańców małej miejscowości. Jak twierdzą, dla pieniędzy naruszane jest ich prawo do zdrowia i spokojnego życia.


Miasto zapowiada omijanie prawa. ,,Adoracja maty treningowej” w POSiR.

Przemyski Ośrodek Sportu i Rekreacji postanowił stać się związkiem wyznaniowym, w ramach którego uprawiany będzie kult maty. Ośrodek zaprasza na nabożeństwa i nie stroni od seksualnych aluzji


Naczelnik Jerzy Władyka i wędrujące dokumenty.

Łucja Leja jest oburzona postępowaniem Władyki i uważa, że starostwo celowo przed nią ukrywa dokumenty i stosuje sztuczki, by ich nie wydać.


Ponad 200 naukowców podpisało apel ws. Puszczy Karpackiej.

,,Stan ochrony przyrody na tych terenach świadczy o głębokim kryzysie i niewydolności organów odpowiedzialnych w Polsce za tę kwestię (Ministerstwo Środowiska, Generalna Dyrekcja Ochrony Środowiska – wraz z podległymi regionalnymi dyrekcjami ochrony środowiska), wojewodów, marszałków województw, starostów oraz wójtów"-piszą polscy naukowcy.


Plac Rybi po nowemu. Jest wstępna koncepcja.

Wiadomo już w jakim kierunku pójdzie zagospodarowanie tego miejsca. Najprawdopodobniej pod płytą placu powstanie parking podziemny, a na powierzchni powstanie miejsce spotkań, rekreacji i eventów.


Bałagan i spychologia. Większość znaków w Przemyślu może być nieważna.

Według zapewnień wiceprezydenta, Zarząd Dróg Miejskich ma 3 lata na przygotowanie organizacji ruchu dla istniejących znaków. Oznacza to jednak, że przez 3 lata ruch kołowy i pieszy będzie funkcjonował na podstawie nielegalnie istniejącego oznakowania drogowego.