Labradorka wywąchała papierosy

Labradorka Diana wywąchała 940 paczek papierosów. Nielegalny towar próbował przemycić przez przejście graniczne w Medyce obywatel Ukrainy.

W miniony wtorek, na przejściu granicznym w Medyce, w kontroli samochodu marki SsangYonk pomagała celnikom labradorka Diana. Pies znalazł w samochodzie obywatela Ukrainy 940 paczek papierosów. Kierowca przyznał się do własności nielegalnego towaru.

Wobec mężczyzny wszczęto postępowanie karne skarbowe, do którego oprócz papierosów zajęto również pieniądze na poczet grożącej kary.


Znaleziono właściciela anakondy

Znaleziono właściciela anakondy, w która w ubiegłym miesiącu trafiła do Ośrodka Rehabilitacji Zwierząt Chronionych w Przemyślu. Zwierzę porzucił 17 – letni mieszkaniec powiatu brzozowskiego.

We wrześniu, brzozowscy policjanci otrzymali zgłoszenie o 3 - metrowej anakondzie żótej, którą ktoś porzucił w polu ornym w Przysietnicy. Zraniony wąż trafił do Ośrodka Rehabilitacji Zwierząt Chronionych w Przemyślu.

Policja poszukując właściciela anakondy ustaliła, że jest nim 17 - letni mieszkaniec Przesitnicy, który kupił węża w kwietniu. Mężczyzna dopełnił obowiązku rejestracji zwierzęcia w Urzędzie Miejskim w Brzozowie. Gdy wąż stał się zbyt uciążliwy jego właściciel porzucił go w zaroślach.

17 – latkowi postawiono zarzut znęcania się nad zwierzętami, za co odpowie przed sądem. Grozi mu kara grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.


Kolejne oblężenie Twierdzy Przemyśl

19 października   ponad 500 licealistów z Włoch, Niemiec i Austrii zwiedziło Fort Werner w Żurawicy koło Przemyśla. Fort ten został udostępniony turystom dopiero w 2010 roku, wcześniej był obiektem wojskowym. Po renowacji stał się najważniejszym obiektem turystycznym przyciągającym nie tylko pasjonatów historii czy osoby, które zafascynowane są militariami, ale na co wskazuje wydarzenie z 19 października również i uczniów szkół średnich.

Zainteresowanie fortem jest z roku na rok coraz większe, szczególnie dlatego, że jest to jeden z niewielu obiektów, które są zadbane i w których gromadzone są rzeczywiste eksponaty z oblężenia Twierdzy, pamiątki z życia żołnierzy, rzeczy, którymi na co dzień się posługiwali.

Takie obiekty jak fort WERNER naprawdę świadczą o historii tamtych czasów. Z tego właśnie względu grupa turystów z Włoch, Niemiec i Austrii dokonała „oblężenia” fortu. Jak dowiedzieliśmy się od przedstawiciela organizacji Deina we Włoszech, wycieczka włoskich licealistów odbyła się w ramach edukacyjnego programu o nazwie "Pociąg do Galicji" zorganizowanego przez Euroregion Południowego Tyrolu we współpracy z Trydentem. W sumie w przeciągu jednego dnia fort zwiedziło ponad 500 osób. Do obsługi tak dużego ruchu turystycznego włączyło się prywatne biuro turystyczne TLS POLSKA z Przemyśla zapewniając swoich przewodników, znawców historii oraz samego fortu. Prezes nowo powstałego biura przyznaje, że inicjatywa była przeprowadzona na ogromna skalę.

Licealiści to osoby wybrane nie przypadkowo, lecz młodzież z liceów profilowanych, która przeszła selekcję pod kątem wiedzy historycznej na temat Galicji i która osiągnęła najlepsze rezultaty. Wraz z nimi przyjechali profesorowie historii. Jedną grupę stanowili również potomkowie uczestników wydarzeń z tamtych lat, osoby które naprawdę przeżywają takie wydarzenia, nie można było pozwolić sobie na nawet najmniejszy błąd. Dużym wyzwaniem był sam wybór przewodników, przede wszystkim liczyła się ich wiedza o samym obiekcie jak i wiedza historyczna.

Każda z grup zadawała mnóstwo pytań i to bardzo szczegółowych, które niekoniecznie związane były z wydarzeniami z I wojny światowej, ale raczej z życiem żołnierzy. Przewodnicy spisali się świetnie, o czym świadczyły podziękowania dla biura od organizatorów z Krakowa i z Włoch, którzy włoskim grupom zapewnili pilotów oraz tłumaczy. Młodzież przyznała, że aktywna nauka historii bardzo im się spodobała i, że na pewno Przemyśl jest miastem, które warto odwiedzić. Relacja z imprezy ukaże się we Włoskiej telewizji, nagraniem radiowym zajęło się Radio Rzeszów.

ak


Zatrzymano grupę przemytników z zielonej granicy

Funkcjonariusze Bieszczadzkiego Oddziału SG zatrzymali grupę przemytników z zielonej granicy. Mężczyźni obywatele Ukrainy oraz jeden Polak z okolic Sanoka.

Pogranicznicy obserwowali grupę przemytników od lipca tego roku. Tydzień temu mężczyźni zostali złapani na gorącym uczynku na tzw. zielonej granicy w kolicach Arłamowa podczas przemytu 109 kg bursztynu i 10,5 tys. paczek papierosów. Trzej mężczyźni podczas zatrzymania próbowali uciekać dlatego też zostali obezwładnieni i zakuci w kajdanki. Pozostałych trzech będących odbiorcami towaru zatrzymano w pobliżu tego miejsca.

Strażnicy Graniczni zabezpieczyli pieniądze – m.in. 5 tys. USD i 250 euro, pistolet, telefony, liczne notatki potwierdzające prowadzenie przez nich działalności przestępczej. Zatrzymani mężczyźni organizowali również nielegalne przekroczenia granicy.

Zatrzymany bursztyn oszacowano na kwotę 108 tys. zł, a papierosy 125 tys.zł.

Sprawa ma charakter rozwojowy. Śledztwo prowadzą funkcjonariusze Bieszczadzkiego Oddziału SG pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Przemyślu.


Obywatelka Ukrainy przemycała papierosy

Obywatelka Ukrainy próbowała przemycić do Polski papierosy bez polskiej akcyzy. Utraciła ona towar oraz otrzyma nakaz powrótu do swojego kraju.

Obywatelka Ukrainy przekraczając granicę w Korczowej wybrała pas dla osób, które nie zgłaszają nic do oclenia. Celnicy skierowali jej samochód do szczegółowej kontroli, podczas której wykryto 649 paczek papierosów. Kontrabandę 25 – letnia obywatelka Ukrainy ukryła w drzwiach i pod dywanikami.

Wobec kobiety wszczęto postępowanie karne skarbowe, do którego utraciła papierosy i samochód. A także Służba Celna wystąpiła także do Straży Granicznej z wnioskiem o wydanie decyzji o zobowiązaniu cudzoziemca do powrotu.


Pijany mężczyzna wtargnął pod radiowóz

W Żurawicy, na drodze krajowej 77 doszło do wypadku. Mężczyzna przebiegając przez jezdnię uderzył w radiowóz policyjny.

W poniedziałek, na drodze w Żurawicy mężczyzna próbował przebiec przez ulicę nie zwracając uwagi na jadący radiowóz policyjny. Kierujący policjant po zauważeniu mężczyzny z lewej strony pojazdu unikając zderzenia gwałtownie skręcił w prawo. Samochód minął mężczyznę, który rozpędzony uderzył w drzwi po stronie kierowcy. Radiowóz sunąc się po obrzeżu jezdni zjechał z nasypu i zatrzymał się w przydrożnym rowie.

W organizmie 37 -latka stwierdzono ponad 3 promile alkoholu.


W Korczowej zatrzymano 56 kg haszyszu

Na przejściu granicznym w Korczowej przechwycono haszysz o wartości 1,6 mln zł. Zatrzymania dokonali celnicy wraz z pogranicznikami.

We wtorek rano, na przejściu granicznym w Korczowej podczas kontroli samochodu wyjeżdżającego z Polski na Ukrainę funkcjonariusze znaleźli ponad 56 kg haszyszu. Kierowca 37 – letni obywatel Portugalii ukrył 58 pakietów z tą substancją w niepodłączonej do instalacji zasilania butli na gaz.

Przeprowadzone badania potwierdziły, że jest to tetrahydrokannabinol – psychoaktywna substancja zawarta w konopiach indyjskich.

Rynkowa wartość zatrzymanego haszyszu, to 1,6 mln zł.

Kierowca został zatrzymany, a dalsze postępowanie w tej sprawie prowadzi Straż Graniczna pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Przemyślu.