BikeTown odbędzie się. Wiemy, ile miasto włoży w imprezę. Kwota robi wrażenie…
Informacja o tym, że BikeTown w tym roku może się nie odbyć obiegła miasto lotem błyskawicy i wywołała lawinę komentarzy. Znanemu festiwalowi rowerowemu zagroził niski poziom dofinansowania ze strony Ministerstwa Sportu i Turystyki. Zamiast 100 tysięcy złotych, organizatorzy w tym roku z ministerstwa dostali tylko 15 tysięcy. Na tak zwanym ,,mieście” mówiło się, że obcięcie finansowania festiwalu to prztyczek ze strony Prawa i Sprawiedliwości, które przegrało Przemyśl w wyborach samorządowych.
Jednak w środę prezydent miasta Wojciech Bakun i Waldemar Hryniszyn z Fundacji Azymut, która od lat jest organizatorem imprezy zapowiedzieli, że festiwal jednak się odbędzie przy wydatnej pomocy miasta. Impreza wypełni weekend 17-18 sierpnia. Jak zauważył Wojciech Bakun, sierpniowy termin jest dogodniejszy od terminu majowego, bo organizatorzy mają więcej czasu na przygotowanie imprezy. Niebagatelne jest też to, że dotacje ministerialne przyznawane są późną wiosną, i od czasu uzyskania dotacji do rozpoczęcia festiwalu w terminie majowym było bardzo mało czasu.
Po pojawieniu się informacji, że BikeTown, który stał się wizytówką Przemyśla jest zagrożony, do organizatorów odezwały się osoby deklarujące wsparcie, w tym finansowe.
Ustaliliśmy z organizatorem – Fundacją "Azymut", że BIKE TOWN będzie prawdopodobnie na stałe przeniesiony na termin sierpniowy. Da nam to więcej czasu w danym roku na przygotowanie imprezy i możliwość pozyskania sponsorów, a pewnie także nieco pewniejszą pogodę – powiedział Wojciech Bakun.
Festiwal w tym roku nie odbyłby się gdyby nie mocne wsparcie władz Przemyśla. Według oficjalnych informacji miasto wyłoży na BikeTown 55 tysięcy złotych gotówką. Dodatkowe 30 tysięcy wsparcia zostanie udzielone w postaci pracy pracowników UM, sprzętu i zabezpieczenia. Taka kwota daje pewność, że imprezę się uda przeprowadzić-organizacja festiwalu kosztuje około 100 tys. złotych. Nie wiadomo ile przyniosą dochody ze sponsoringu prywatnego- ta kwestia ciągle jest otwarta.
Pieniądze z miasta zostaną przekazane na podstawie umowy sponsorskiej, która zawarta zostanie w przyszłym tygodniu pomiędzy Prezydentem Miasta Przemyśla a organizatorem.
zdj.UM Przemyśl
Warto wiedzieć. Świadczenie pielęgnacyjne w praktyce
Prowadzony przez Stowarzyszenie Sursum Corda punkt nieodpłatnej pomocy prawnej i nieodpłatnego poradnictwa obywatelskiego w Przemyślu, stanowi ważną formę wsparcia i pomocy dla osób, które potrzebują pomocy prawnej, a nie są w stanie ponieść kosztów płatnej porady prawnej. To jednocześnie cenne źródło informacji dotyczących ważnych społecznie problemów. Jednym z nich jest świadczenie pielęgnacyjne jako forma zabezpieczenia społecznego. W tym temacie pojawia się wiele pytań i wątpliwości, które wyjaśniamy w poniższym artykule.
Często spotykanym przykładem jest sytuacja, w której choroba bliskiej osoby i konieczność stałej opieki uniemożliwia kontynuację pracy zawodowej. Rodzi się pytanie - co w takiej sytuacji? Czy osoba sprawująca opiekę może pobierać świadczenie pielęgnacyjne?
Zgodnie z obowiązującymi przepisami świadczenie pielęgnacyjne w wysokości 1583 zł przysługuje z tytułu rezygnacji z zatrudnienia lub innej formy zarobkowania osobom najbliższym, w tym przypadku matce, ojcu, faktycznemu opiekunowi, osobie będącej rodziną zastępczą, a także innym osobom, na których ciąży obowiązek alimentacyjny (z wyjątkiem osób o znacznym stopniu niepełnosprawności) jeżeli nie podejmują lub rezygnują z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w celu sprawowania opieki nad osobą, która posiada orzeczenie o znacznym stopniu niepełnosprawności, albo orzeczeniem o niepełnosprawności włącznie ze wskazaniami:
- konieczności stałej lub długotrwałej opieki lub pomocy innej osoby w związku z ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji,
- konieczności stałego współudziału na co dzień opiekuna dziecka w procesie jego leczenia, rehabilitacji, edukacji.
Zaznaczyć należy, że świadczenie pielęgnacyjne przysługuje jeżeli niepełnosprawność osoby wymagającej stałej opieki powstała nie później niż do dnia ukończenia 18 roku życia lub w trakcie nauki w szkole czy uczelni wyższej. Nie może to być jednak później niż do ukończenia 25 roku życia.
W życiu codziennym mogą pojawiać się wątpliwości co do faktycznego celu świadczenia pielęgnacyjnego, jak również kręgu podmiotów do niego uprawnionych. Dlatego należy podkreślić, że celem świadczenia pielęgnacyjnego jest częściowe wyrównanie strat materialnych i przysługuje ono w przypadku konieczności rezygnacji z zatrudnienia, a także braku możliwości jego podjęcia w związku ze sprawowaną opieką nad osobą niepełnosprawną. Co do zasady podmiotami uprawnionymi mogą być tylko osoby wskazane we wcześniejszej części artykułu.
Sytuacja nie jest już na tyle jasna w przypadku, gdy o świadczenie pielęgnacyjne występuje powinowaty lub osoba spokrewniona w linii bocznej z osobą wymagającą stałej opieki. W takim przypadku osoby z tej grupy nie mogą otrzymać świadczenia pielęgnacyjnego.
Gdzie można złożyć wniosek o świadczenie pielęgnacyjne w Przemyślu?
Więcej informacji w Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej, przy ul. Leszczyńskiego 3, tel.: (16) 675 21 61 lub w Powiatowym Centrum Pomocy Rodzinie, przy Placu Dominikańskim 3, tel.: (16) 675 00 11.
Najbliższy punkt nieodpłatnej pomocy prawnej i/lub nieodpłatnego poradnictwa obywatelskiego można znaleźć na stronie: www.pomocprawna.sc.org.pl. Harmonogram pracy punktów zlokalizowanych na terenie Miasta Przemyśla dostępny jest także na stronie www.przemysl.pl. Rejestracja na wizyty odbywa się pod numerem telefonu: 16 678 62 29 od poniedziałku do piątku, w godz. 7.30 – 15.30
Projekt finansowany z budżetu Państwa, realizowany przez Miasto Przemyśl.
Lokalizacje Punktów Nieodpłatnej Pomocy Prawnej i Nieodpłatnego Poradnictwa Obywatelskiego w Przemyślu:
I. Punkt nieodpłatnej pomocy prawnej i nieodpłatnego poradnictwa obywatelskiego prowadzony przez Stowarzyszenie Sursum Corda:
1. Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej, przy ul. Leszczyńskiego 3 w Przemyślu, poniedziałek (poradnictwo obywatelskie) w godz. 8.00-12.00, od wtorku do piątku (pomoc prawna) w godz. 8.00-12.00;
II. Punkt nieodpłatnej pomocy prawnej:
2. Miejski Dom Pomocy Społecznej, przy ul. Św. Brata Alberta 3 w Przemyślu, poniedziałek-wtorek w godz.: 10.00-14.00, środa-piątek: 15.00-19.00.
Kobiecie, która jest w ciąży udzielanie pomocy prawnej odbywa się poza kolejnością.
Artykuł sponsorowany
Niewiarygodny brud na podwórzu kamienicy. Radny wskazuje na PGM
,,Zwracam się z prośbą o interwencję u przemyskiego lidera rynku nieruchomości jakim jest niewątpliwie Przedsiębiorstwo Gospodarki Mieszkaniowej sp. zoo.”. W ten sposób radny Paweł Zastrowski zaczyna swoją interpelację do skierowaną do prezydenta miasta.
Chodzi o wręcz niewiarygodny nieporządek i brud jaki ma miejsce na podwórku kamienicy przy ulicy Chopina 3. Radny do swojej interpelacji załączył zdjęcia, które mogą szokować. Widać na nich porozrzucane cegły, odpady, resztki materacy i części samochodowych. Według radnego stan sanitarny nieruchomości zarządzanej przez PGM może stwarzać niebezpieczeństwo epidemiologiczne. Zastrowski w swej interpelacji wspomina też o ewentualnym zagrożeniu pożarowym, a co za tym idzie o potencjalnym zagrożeniu zdrowia i życia.

Interpelacja wpłynęła dzisiaj do kancelarii miasta. Zdjęcia przedstawione w interpelacji stoją w sprzeczności z patetycznymi informacjami zamieszczonymi na stronie PGM-u. Czytamy tam między innymi:
Nasze przedsiębiorstwo jest liderem na przemyskim rynku zarządzania nieruchomościami. Mamy największe doświadczenie i ponad 60-letni staż w zarządzaniu i administrowaniu nieruchomościami. Dzięki wykwalifikowanej kadrze oraz uczestnictwu w szkoleniach, kursach reagujemy na zmieniające się otoczenie i dostosowujemy nasze działania do obecnie obowiązujących przepisów prawa. Wybierając Nas na administratora dokonujesz dobrego wyboru.
W innym miejscu samozadowolenie jest jeszcze większe:
Dobry administrator to taki, który zarządzane nieruchomości traktuje jak swoje własne. Analizując fakty z okresu ostatnich lat wniosek jest tylko jeden. Jesteśmy firmą nowoczesną i dobrze zorganizowaną. Z przedsiębiorstwa, które postrzegane było jedynie jako kolejna spółka miejska wyłania się firma, która walczy o Klienta, dba o Niego i stara się wychodzić naprzeciw Jego oczekiwaniom – pomimo ugruntowanej pozycji na rynku zarządzania nieruchomościami.
Jeśli wskazane przez radnego nieprawidłowości potwierdzą to że za bałagan i brud odpowiada PGM, to słowa ze strony przedsiębiorstwa nabiorą swoistego znaczenia.
Przedsiębiorstwo Gospodarki Mieszkaniowej administruje lub zarządza kilkuset budynkami na terenie miasta.
zdjęcie wiodące-ilustracyjne
To już dziś! Koncert charytatywny na Zamku
Dzisiaj o godzinie 18-tej na scenie Zamku Kazimierzowskiego w Przemyślu wystąpią przemyskie zespoły 4 Decades i Pigs, które zagrają charytawnie na rzecz osób z niepełnosprawnością intelektualną. Wato kupić bilet-cegiełkę w cenie 20 złotych i wspomóc tym samym tych, którzy mieli w życiu trochę mniej szczęścia od nas. Dobra zabawa murowana!
https://www.youtube.com/watch?v=36J7KtAzduw&feature=youtu.be&fbclid=IwAR1brxzZXwpjPa49R2ioJqT9HzJJ8Brxp1dkpLUTT3Kwn1zZ7exwbxVZkqg
Rzecznik Praw Obywatelskich pyta Bakuna. Prezydent pod ostrzałem.
Jak informowaliśmy wcześniej, prezydent Wojciech Bakun nie wyraził zgody na performance ,,Nie będzie innego”, który miał odbyć się na przemyskim Rynku. Oficjalną przyczyną odmowy była kolizja terminu planowanej akcji z innymi wydarzeniami, które mają się odbyć w tym terminie w tym samym miejscu. Autorka performance’u Anna Dąbrowska zapowiedziała skargę do sądu administracyjnego na decyzję prezydenta. Sprawa trafiła też do Rzecznika Praw Obywatelskich Adama Bodnara.
Czytaj także: Dla jednych próba pojednania, dla innych prowokacja - performancu nie będzie
Rzecznik Praw Obywatelskich poprosił prezydenta Bakuna o wyjaśnienie powodów tej decyzji oraz wskazanie jej podstawy prawnej. W oficjalnym komunikacie rzecznika czytamy:
10 czerwca 2019 r. prezydent miasta poinformował autorkę happeningu, że nie wyraża zgody na to wydarzenie. Pismo zawiera krótkie uzasadnienie stanowiska prezydenta, ale nie podaje jego podstawy prawnej. Nie zawiera elementów składowych decyzji administracyjnej. Ponadto nie ma w nim informacji o ewentualnych środkach zaskarżenia.
RPO podjął z urzędu postępowanie wyjaśniające w sprawie. Zwrócił się do prezydenta Przemyśla o szczegółowe wyjaśnienie powodów braku zgody na happening, a przede wszystkim o wskazanie podstawy prawnej tej decyzji.
Jeśli odmowa prezydenta Bakuna miała charakter decyzji administracyjnej, to rzeczywiście brak wskazania podstawy prawnej i pouczenia może skutkować uchyleniem tej decyzji na drodze sądowej. Byłaby to dotkliwa porażka wizerunkowa prezydenta i jego służb prawnych. Jak zwracano uwagę, w samym tekście odmowy wydanej przez prezydenta, pojawiły się błędy gramatyczne, co wskazywałoby na niezbyt uważne przygotowanie pisma.
W opublikowanym w Gazecie Wyborczej tekście ,,Prezydent Przemyśla nie zgodził się, żeby mieszkańcy rozmawiali z szefem Związku Ukraińców w Polsce” Bakunowi zarzucane są postawy ksenofobiczne. Tymczasem Wojciech Bakun w facebookowych polemikach zarzeka się, że odmowa nie ma przyczyn narodowościowych, a wynika jedynie z kolizji terminów. Nie zmienia to faktu, że Bakun jest pod ostrzałem krajowych mediów sympatyzujących z Platformą Obywatelską, a więc formacją z którą ma zawartą koalicję w Przemyślu.
Wiceprzewodniczący Rady Miejskiej Andrzej Zapałowski sugeruje wprost, że pismo Adama Bodnara jest elementem skoordynowanej kampanii przeciw władzom miasta. Zarzuca Gazecie Wyborczej brak obiektywizmu i widzi w tych poczynaniach próbę skłócania mieszkańców i eskalowania napięcia.
Zrobią nam konkurencję? Rzeszów chce mieć swój stok narciarski.
Urząd Miasta Rzeszowa ogłosił przetarg na opracowanie koncepcji budowy stoku narciarskiego w południowej dzielnicy miasta Matysówce. W ramach przetargu jego zwycięzca będzie musiał opracować koncepcję, przeprowadzić rozpoznanie geologiczne, uzyskać opinie środowiskowe i przedstawić wstępne kosztorysy prac. Budowa stoku narciarskiego w stolicy Podkarpacia to jedna z zapowiedzi przedwyborczych prezydenta Tadeusza Ferenca. Popierają ją także miejscy radni Prawa i Sprawiedliwości.
Nieoficjalnie wiadomo, że przyszły stok narciarski ma mieć długość około 1170 m, wyciąg krzesełkowy i sztuczne oświetlenie, armatki do naśnieżania i „oślą łączkę” dla maluchów. Ma być też wieża widokowa i całoroczny ( podobnie jak w Przemyślu) tor saneczkowy. Maja ponadto powstać trasy dla rowerzystów. Inwestycja, choć nie znany jest jeszcze kosztorys, prawdopodobnie będzie kosztować ponad 50 mln złotych.
Jeśli stok w Rzeszowie powstanie, będzie kolejną alternatywą dla podkarpackich narciarzy, którzy oprócz wyciągu w naszym mieście, korzystają z obiektów w Ustrzykach Dolnych czy Arłamowie.
zdj.UM Przemyśl
Dzikie Karpaty walczą o podprzemyskie lasy. Zorganizują na wakacjach protestacyjny obóz aktywistyczny
Przez trzy dni inicjatywa społeczna Dzikie Karpaty prowadziła protest pod warszawską dyrekcją Lasów Państwowych. Działacze inicjatywy razem z Fundacją Dziedzictwo Przyrodnicze złożyli wniosek w ministerstwie środowiska, w którym domagają się spełnienia postulatów naukowców i społeczeństwa w sprawie ochrony zasobów leśnych na Podkarpaciu. Wniosek podpisało ponad 40 organizacji społecznych. Protest odbywał się podczas trzydziestostopniowych upałów, a część z aktywistów ubrana była w stroje niedźwiadków.
Dzikie Karpaty zarzucają Lasom Państwowym lekceważące podejście do stowarzyszeń ekologicznych. Ekolodzy porównują praktyki Lasów Państwowych do praktyk znanych z działań wielkich korporacji nastawionych tylko na zysk.
Lasy Państwowe reagują na protest we właściwy sobie sposób - wyśmiewając stronę społeczną, publikując mnóstwo ironizujących tweetów - znamy wszystkie te działania i politykę, która jasno mówi "kto nie z nami ten przeciwko nam". Szkoda wielka, że państwowa instytucja przejmuje metody działania wielkich korporacji, na każdym w zasadzie polu -czytamy w komunikacie Dzikich Karpat.
Obrońcy podkarpackich lasów domagają się wstrzymania wycinki w starodrzewiach i ,,zaniechania polowań i wstrzymania gospodarki łowieckiej, która ma negatywny wpływ zarówno na chronione gatunki dużych drapieżników jak i degeneruje pulę genową gatunków uznawanych za zwierzęta łowne”. Ekolodzy rozpowszechniają wiedzę o sytuacji nie tylko w lasach bieszczadzkich, ale o masowej wycince, która odbywa się w okolicach Przemyśla, na terenach postulowanego Turnickiego Parku Narodowego. Według nich trwa rzeź lasów pod Przemyślem, a Lasy Państwowe rabunkowo eksploatują drzewostan m.in. po to, by Turnicki Park Narodowy nigdy nie powstał. Lasy Państwowe odpierają zarzuty zarzucając ekologom nieznajomość tematu i brak wiedzy przyrodniczej. Jednak nawet leśnicy nie zaprzeczają temu, że masowo budują w lasach asfaltowe drogi dla sprzętu i wywozu drewna.
Aktywiści zapowiadają organizację obozu, który ma za zadanie obronę podkarpackich lasów przed Lasami Państwowymi. W obozie, który rozpocznie się 29 czerwca może wziąć udział każdy chętny, komu na sercu leży podkarpacka przyroda. Szczegółowe informacje można będzie zdobyć na fanpage'u Dzikich Karpat.
Części zamienne do ciężarówek
Nowoczesna ciężarówka wykonuje podróże o dużym przebiegu, a wszystkie jej układy są poddawane dużym obciążenia podczas działania z powodu dużej ilości ładunku. Dlatego też wyposażenie w części zamienne i materiały eksploatacyjne jest bardzo ważne dla właściciela ciężarówki.
Strona naszego sklepu online oferuje szeroki wybór niezawodnych części zamiennych od znanych producentów do pojazdów przewożących ciężkie i lekkie towary, każdej marki i modeli. Warto zauważyć, że wybór części do ciężarówek różni się nieco od tego dla aut osobowych, ponieważ zawiera również takie akcesoria jak elementy do systemów sprężonego powietrza, części zawieszenia kabiny kierowcy i zewnętrzne elementy ozdobne, zamki do drzwi przyczepy, części sprzężenia piątego koła, dodatkowe jednostki oświetleniowe, części przyczepy, i więcej.

Ponadto, asortyment obejmuje liczne akcesoria i produkty do pielęgnacji samochodu. Wystarczy, że określisz rok produkcji swojego auta, model i markę. W naszym sklepie zaprezentowano ponad 10 000 akcesoriów do ciężarówek diesla i benzynowych. Wysoka jakość naszych części jest potwierdzona długą gwarancją. Katalog ma wygodny system
wyszukiwania, który pomoże ci znaleźć części zamienne, których potrzebujesz. Z kolei różne promocje pomogą ci zaoszczędzić pieniądze na zakupach. Zamów już teraz, by zyskać możliwość darmowej dostawy.
Jeśli masz jakiekolwiek pytania dotyczące metod płatności, warunków dostawy lub szczegółów produktów, bez wahania skontaktuj się z naszymi specjalistami zespołu wsparcia – z przyjemnością ci pomogą. Po rejestracji na naszej stronie, będziesz informowany o korzystnych ofertach, aktualizacji asortymentu i będziesz mógł śledzić ceny części, którymi się interesujesz.
Zakupy na Czesciauto24.pl są wygodne, korzystne i łatwe.

Artykuł sponsorowany
Wizytowali wytwórnię asfaltu pod Tryńczą. Podobna ma powstać w Przemyślu.
W środę grupa przemyślan wizytowała wytwórnię mas bitumicznych w Gniewczynie koło Tryńczy. Wyjazd został zorganizowany przez prezydenta Wojciecha Bakuna i miał rozwiać obawy mieszkańców przed ewentualną uciążliwością zakładu dla mieszkańców okolicznych domów i bloków.
Władze miasta były reprezentowane przez sekretarza miasta Dariusza Łapę i wiceprezydenta Bogusława Świeżego. Mieszkańcy osiedla ,,Łukasińskiego” wydelegowali z kolei na wyjazd przewodniczącą zarządu osiedla Krystynę Makarę, Alicję Pich, Krzysztofa Sycza i Błażeja Wilka. Uczestnicy wizytacji mieli możliwość porozmawiania z przedstawicielem gminy, w której znajduje się wytwórnia i kierownikiem zakładu produkującego masę bitumiczną.
Jednak, jak wynika z umieszczonego przez Błażeja Wilka wpisu na portalu społecznościowym, na miejscu okazało się, że zakład zatrudnia tylko 5 osób. Stoi to w sprzeczności z argumentami zwolenników inwestycji, którzy podkreślali aspekt nowych miejsc pracy dla Przemyśla.
Dodatkowo Wilk opisuje, że wizytowany zakład powstał pod Tryńczą niedawno, bo wcześniej działał w dzielnicy przemysłowej w Przeworsku, gdzie wywoływał protesty i niezadowolenie mieszkańców.
Inwestorem, który ma zbudować zakład produkujący asfalt jest firma z Ruszelczyc specjalizująca się m.in. w naprawach dróg. W 2018 roku przez prezydenta Przemyśla została wydana pozytywna decyzja środowiskowa, ale jak twierdzą mieszkańcy nikt nie był powiadomiony o planach budowy asfalciarni. Zakład ma powstać w odległości 200 metrów od najbliższych domów. Mieszkańcy kilka tygodni temu przeprowadzili pikietę przeciwko planom powstania zakładu pod urzędem miejskim i domagali się zmiany planu zagospodarowania przestrzennego.
czytaj też: chcemy-czystego-powietrza-mocna-pikieta-pod-urzedem-miejskim/
zdj.FB,
Wzięli się do roboty!
Od kilku dni trwa malowanie znaków poziomych na ulicach Przemyśla. Ekipy pracują nocą-w wielu punktach ustawione są pachołki zmuszające kierowców do ominięcia pracujących ludzi i maszyn. Wczoraj malowano m.in. pasy i linie na ulicy Jagiellońskiej. Dzięki późnej porze wykonywania prac nie ma zatorów i większych utrudnień w ruchu.
Równocześnie na ulicach Przemyśla trwają naprawy niektórych dróg. Usuwane są warstwy uszkodzonej nawierzchni i uzupełniane łatami z masy bitumicznej.










