Czy kolejna szansa dla Przemyśla? OPINIA

Podczas ostatniej sesji Sejmiku Województwa Podkarpackiego ubiegłej kadencji, 29 października 2018 roku, radni uchwalili harmonogram prac nad Strategią Rozwoju Województwa Podkarpackiego do roku 2030. Do końca bieżącego roku strategia ma być gotowa. Przemyśl stoi przed kolejną szansą, o ile perturbacje natury politycznej i finansowej pozwolą ją w pełni wykorzystać.
Strategia to podstawowy dokument programowy, który określa obszary wsparcia finansowego środkami publicznymi. Strategia naszego województwa powinna być spójna z nową Krajową Strategią Rozwoju Regionalnego 2030, której projekt odchodzi od modelu polaryzacyjno-dyfuzyjnego skoncentrowanego na aglomeracjach na rzecz rozwoju zrównoważonego, który priorytetowo traktuje obszary słabsze. Obligatoryjnie, wsparciem będą cieszyć się tereny zagrożone trwałą marginalizacją oraz miasta średniej wielkości, tracące swoje funkcje społeczno-gospodarcze. Fakultatywnie, wybrano dwa obszary geograficzne: wschodnią Polskę i Śląsk. Terenów zagrożonych trwałą marginalizacją w naszym regionie nie brakuje. Średnich miast zagrożonych degradacją jest w naszym województwie dziesięć, z Przemyślem na czele. W tym kontekście, wbrew sloganowi promocyjnemu, miasto wcale nie jest wyjątkowe.
W jakim momencie znajduje się obecnie Przemyśl? Budżet miasta jest niezwykle trudny, według ekspertów prezydenta miasta wręcz katastrofalny, a miasto nie uniesie długu. Kwota 100 mln do spłacenia robi wrażenie i źle wróży na przyszłość. Sytuacja finansowa miasta wyzwala gorący spór polityczny.
Owa wspomniana wyżej wyjątkowość Przemyśla była wielokrotnie opisywana. Jest ona z uwagi na przebogatą historię miasta faktem, ale też nie może być w perspektywie europejskiej - bo ona jest tutaj najwłaściwsza - przeceniana. W skali Województwa Podkarpackiego, jedynie w pewnych aspektach z Przemyślem mogą konkurować pod względem potencjału turystycznego: Stalowa Wola i Sanok. Oba miasta – podobnie jak Przemyśl – biorą udział w programie „Błękitny San”. Ale atrakcyjność turystyczna Przemyśla zaczyna blednąć w porównaniu z sąsiednim Sandomierzem czy Zamościem, a cóż dopiero w konkurencji z urokliwymi miastami pohabsburskiej Europy środkowej…

Musimy więc nasze zadęcie nieco okiełznać i próbować znaleźć równowagę pomiędzy ambicjami a możliwościami jakie rysują się na horyzoncie – podkreślmy to słowo – strategicznym, pamiętając przy tym o wielofunkcyjności miasta, będącego na mapie województwa istotnym ośrodkiem subregionalnym. Co oprócz turystyki? Z czego ma żyć miasto Przemyśl? W co trzeba zainwestować dostępne środki publiczne, aby Przemyśl był po prostu fajnym miejscem do życia? Miastem, w którym żyje się może i nieszczególnie dostatnio, ale ciekawiej, piękniej, po prostu lepiej niż gdzie indziej?
W głośnym wywiadzie dla tygodnika „Polityka” (3 listopada 2014 r) jeden z najwybitniejszych w Polsce znawców polityki regionalnej profesor Grzegorz Gorzelak mówił, że „(…) nikt się nie zajmuje na poważnie programowaniem strategicznym ani na poziomie gminy, ani rządu, a te dokumenty, którymi się posługujemy w planowaniu rozwoju, w dużym stopniu powstały pod pieniądze unijne i nie wynikają z autonomicznej analizy rzeczywistych potrzeb rozwojowych. Mówiąc brutalnie, oddaliśmy się w intelektualną niewolę urzędnikom brukselskim, starając się za wszelką cenę dopasować nasze plany rozwojowe do obowiązujących unijnych wytycznych w obawie, że inaczej nie dostaniemy środków. Przykładem obowiązująca dziś doktryna rozwoju regionalnego oparta na idei inteligentnych specjalizacji. Niezależnie od tego, czy ma ona sens czy nie, chwytamy się jej, byle nie stracić pieniędzy. Upraszczając, często nie szukamy pieniędzy na potrzebne nam programy, lecz wymyślamy programy pod dostępne pieniądze. W dłuższej perspektywie może to mieć efekt antyrozwojowy.”
Wnioski z badań przeprowadzonych wśród mieszkańców Przemyśla i turystów na próbie 542 osób na potrzeby „Strategii sukcesu miasta Przemyśla na lata 2014-2024” mówią, że największym mankamentem jest bezrobocie i niskie dochody mieszkańców, z których 71 procent wiąże przyszłość z rodzinnym miastem. Samorządowcy wszystkich barw politycznych od trzech dziesięcioleci tokują na temat „tworzenia miejsc pracy”, choć system pozostawia im do dyspozycji symboliczne jedynie narzędzie, jakim jest podatek od nieruchomości. Owszem, powinni tworzyć przyjazny dla przedsiębiorców klimat, co sprowadza się także do aktywności instytucji otoczenia biznesu, ale przecież wpływ samorządu terytorialnego na klin podatkowy jest w praktyce nikły, żeby nie powiedzieć - żaden.

Mieszkańcy miast i miasteczek peryferyjnej Polski wschodniej zwracają się o pomoc do tej władzy, która jest najbliżej, ale która nie posiada bezpośredniego wpływu na rynek pracy. Cóż więc może zrobić samorząd miasta? Cytowany już profesor Gorzelak pisze („Strategiczne kierunki rozwoju Polski wschodniej”), że współczesna gospodarka kształtowana jest przez trzy wzajemnie powiązane procesy: globalizację, innowacyjność i konkurencyjność. Trwałą przewagę konkurencyjną uzyskują te miasta, na których terenie są skoncentrowane przedsiębiorstwa zdolne do tworzenia innowacji, a lokują się one tam, gdzie znajdują kwalifikacje, niezawodną infrastrukturę, zaplecze naukowo-badawcze, przyjazne władze publiczne. Uroda otoczenia i brak zanieczyszczeń przemysłowych jakie katują np. Mielec, przyzwoite szkoły i sprawna służba zdrowia, słowem - czynniki składające się na dobrą jakość życia są w coraz większym stopniu brane pod uwagę przez potencjalnych inwestorów z zewnątrz. O wyborze miejsca inwestycji decyduje nie tylko wykwalifikowany kapitał ludzki, ale także społeczna tkanka instytucjonalna, wyznaczająca sieci powiązań wewnątrz lokalnego układu terytorialnego. Promocja Przemyśla w sferze gospodarczej wymaga więc szerszego niż dotąd podejścia, podobnie jak eksponowanie otwarcia na Wschód, co jak do tej pory kończy się na rogatkach Lwowa.

Rezultaty badań naukowców z Uniwersytetu Warszawskiego dowodzą, że społeczno – kulturowy kontekst jest bardzo ważny dla kształtowania zjawisk gospodarczych składających się na rozwój lokalny, a podejście elitystyczne lepiej przystaje do polskich realiów. Współpraca z przedsiębiorcami, nieco większa od minimalnej aktywność mieszkańców i ich poparcie dla zintegrowanej elity lokalnej to decydujące czynniki rozwoju (Janusz Hryniewicz, „Czynniki lokalnego rozwoju gospodarczego – 20 lat później).

Nowa polityka regionalna – wdrażana zarówno z poziomu krajowego jak i wojewódzkiego - ma być stosownie do zapisu w Krajowej Strategii odpowiedzialna, a rola samorządów lokalnych i społeczeństwa obywatelskiego wzmocniona. Według miarodajnej informacji z Ministerstwa Inwestycji i Rozwoju, polska alokacja środków unijnych w perspektywie finansowej 2021-2027 będzie o ok. 20 procent mniejsza. Konkurencja średnich miast którym grozi degradacja będzie ostra. Sytuacja ta wymaga zdwojonej aktywności tych przedstawicieli lokalnej elity Przemyśla, którym nieobce jest pojęcie dyscypliny, nie tylko umysłowej. Nowa strategia rozwoju województwa będzie dawać pewne możliwości. Rzecz w tym, aby je wykorzystać w sposób racjonalny.

Marek Bednarz
Autor był dyrektorem Biura Regionalnego Województwa Podkarpackiego w Brukseli w latach 2007-2009


Śmierć na zakręcie. Proces w przemyskim sądzie

Dziś 22 marca w Sądzie Okręgowym w Przemyślu odbyła się rozprawa w głośnej sprawie wypadku ukraińskiego autokaru pod Birczą latem 2018 roku.

Przypomnijmy – 18 sierpnia 2018 ok. godz. 22:00 wycieczkowy autobus jadący ze Lwowa do Wiednia rozbił się w miejscowości Leszczawa Dolna, przełamując barierę drogową i staczając się ze skarpy. Podróżowały nim 54 osoby w wieku 8-55 lat. Trzy osoby poniosły śmierć na miejscu, 32 przewieziono do szpitala.

Według ustaleń 42-letni kierowca Mykola L. nie dostosował szybkości pojazdu do warunków jazdy, przekraczając dozwoloną prędkość o ponad 50 km/godz. Kierowca początkowo tłumaczył się, że nie zadziałały mu hamulce i zawiódł też tzw. hamulec górski. Ekspertyza biegłych wykazała jednak, że auto było sprawne, a przyczyną wypadku było niedostosowanie prędkości do krętej drogi.

Z zeznań oskarżonego wynika, iż z niezrozumiałych dla niego powodów został skierowany przez dyspozytora na  przejście graniczne w Krościenku, skąd ruszył do Przemyśla nieznaną sobie wcześniej górską drogą. Początkowo pojawiały się informacje prasowe, że przyczyną wybrania przejścia w Krościenku były kolejki na przejściach granicznych w Medyce i Korczowej, ale taka wersja wydarzeń nie została potwierdzona w trakcie postępowania. Do tej pory nie jest jasne, dlaczego kierowca wybrał nocny przejazd znacznie dłuższą, krętą trasą.

Na mapce okrężna trasa, którą miał do przejechania pechowy autobus.

Obrońca kierowcy zaproponował w imieniu swego klienta, że ten dobrowolnie podda się karze 5,5 roku pozbawienia wolności. Przystała na to prokurator Beata Starzecka, wnioskując dodatkowo o zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych na terenie RP na okres 15 lat dla sprawcy wypadku.

Tym propozycjom sprzeciwił się oskarżyciel posiłkowy, którym jest Tamara P. (na zdjęciu głównym), żona jednego z zabitych w katastrofie. Pełnomocnik Tamary P. wystąpił z wnioskiem o karę 10 lat pozbawienia wolności dla Mykoly L.  Ponieważ na dzisiejszym posiedzeniu sąd nie mógł rozpatrzyć wniosku oskarżenia posiłkowego, wyznaczono termin następnej rozprawy na 23 kwietnia. Wtedy prawdopodobnie zapadnie wyrok.

 

A.M.

 


I nagroda dla grupy teatralnej z "Morawa"

Grupa teatralna z II Liceum Ogólnokształcącego im. prof. Kazimierza Morawskiego zdobyła I nagrodę na VIII Podkarpackich Spotkaniach Teatralnych "Zwierciadła" w Rzeszowie. 

Zespół został doceniony za spektakl "W" w reżyserii nauczyciela Rafała Paśko, na podstawie tekstów Joanny Papuzińskiej i Michała Rusinka.  Dodatkowo młodzi aktorzy otrzymali nominację do finału ogólnopolskiego, który odbędzie się w czerwcu w Lublinie.

Nie jest to pierwszy sukces ekipy z "Morawa". Występują oni na coraz to poważniejszch teatralnych deskach. Zespół reprezentował Przemyśl podczas jubileuszowego 50 Festiwalu Małych Form Teatralnych w Krakowie, występując 8 marca na scenie Teatru Groteska. Dziesięć dni póżniej wyróżnili się bardzo dobrymi występami w ramach finału III Podkarpackiego Konkursu "Z książką w tle", który odbył się na dużej scenie teatru im. Wandy Siemaszkowej w Rzeszowie. W finale grupa zaprezentowała miniaturę teatralną "W", a w eliminacjach spektakl w języku angielskim "Practical Lady". 

Grupę teatralną tworzą: Agnieszka Szymaszek, Julia Słociak, Patrycja Cichocka, Dominika Piotrowska, Aleksandra Gawlik, Gabriela Jaszczyszyn, Martyna Korniat, Katarzyna Paryż, Kinga Kiełbasa, Kamila Kocaj, Anna Sowula, Gabiera Głuszko, Michał Zabłocki, Jakub Philipp, Adrian Kamiński.

 

Zdjecia: www.przemysl.pl


Miał na Audi, zabrakło na paliwo

W środę 20 marca funkcjonariusze Straży Granicznej przeprowadzili sprawną akcję, w wyniku której zatrzymano obywatela Ukrainy. Ukrainiec zatankował paliwo na stacji benzynowej i uciekł w kierunku przejścia granicznego w Korczowej.

Cała akcja trwała kilkanaście minut. Kierowca tłumaczył się początkowo, że wszystkiemu winne jest jego roztargnienie, ale ostatecznie przyznał się do umyślnej kradzieży. Zapominalski” Ukrainiec podróżował luksusowym SUV-em Audi Q7.

Sprawa została przekazana policji, która poprowadzi postępowanie dotyczące „roztargnionego” kierowcy.

 

Zdjęcie ilustracyjne, Wikipedia 


Pomóżmy Linii 102

Przemyskie Stowarzyszenie Linia102.pl zwraca się z prośbą o pomoc w stworzeniu kolejnych  atrakcji turystycznych w  Przemyślu - "Kawiarenki pod semaforem", "Muzeum braci kolejarzy" oraz "Sypialni dla Turystów - Rowerzystów". Wszystko to ma znajdować się w przejętych w 2018 roku od PKP Intercity dwóch wagonach kolejowych. 

Aby „Kawiarenka pod semaforem” funkcjonowała, potrzebne są m.in. remont instalacji wodno - kanalizacyjnej, przyłącza elektryczne, zestaw do monitoringu obiektu i fundusze na pokrycie kosztów czynszu i opłat za 2019.

Koszty tego przedsięwzięcia przekraczają jednak możliwości finansowe stowarzyszenia, dlatego potrzebne jest wsparcie mieszkańców miasta. W tym celu powstała zbiórka internetowa na portalu pomagam.pl, na którą można wpłacać dowolne datki.

 

Każda z osób, które zdecydują się wesprzeć projekt, zostanie umieszczona w specjalnej księdze dla wspierających inicjatywę Stowarzyszenia.

Przemyskie Stowarzyszenie linia 102.pl działa społecznie w celu reaktywacji połączeń kolejowych relacji Przemyśl - Bieszczady przez Niżankowice, Chyrów (na terenie Ukrainy), które zostały zawieszone w 1994 roku. Poczynione zostały już pierwsze poważne kroki ku realizacji tej idei – ministrowie infrastruktury Polski i Ukrainy złożyli deklaracje na projekt przeznaczenia 50 mln złotych na prace przy torach po polskiej stronie i skomunikowanie pociągów z infrastrukturą po stronie ukraińskiej.

Według prognoz prezesa stowarzyszenia Linia 102.pl pociągi do Niżankowic mogłyby ruszyć już za dwa lata.

Link do zbiórki na pomagam.pl

www.pomagam.pl/linia102?fbclid=IwAR1BnujJkqwT63Wjs1FRbnft2dD21ZcGqqZcInw5cvbRvM6ueGRx30Y2LT8


Plan filmowy w Przemyślu - galeria zdjęć

Przemyśl nabiera klimatu. Zdjęcia do serialu "Ziuk. Młody Piłsudski" trwają w najlepsze. 

 

Zdjęcia - Z. B.  


Ponadczasowy design firmy Ospel w Castoramie

 

AS idealne rozwiązanie dla osób ceniących prawdziwą klasykę. Zarówno główne elementy, jak i ramki uzupełniające oparte są na kwadracie z mocno zarysowanymi rogami. Kąty są ostre, doskonale odwzorowują geometryczny trend w aranżacji wnętrz. W przypadku elementów z dodatkowym podświetleniem, niewielkie detale stają się mocnym i wyrazistym akcentem. To kolekcja dla zdecydowanych, dlatego również opcje kolorystyczne są ograniczone i mocno korespondują z klasyką.

Domowe centrum rozrywki wymaga podłączenia różnych instalacji i wielu gniazd. W ramce pięciokrotnej można mieć wszystko pod kontrolą, a wygląd salonu może tylko na tym zyskać. Seria As oferuje ramki od pojedynczej do pięciokrotnej, wszystkie umożliwiają montaż produktów zarówno w wersji poziomej, jak i pionowej.

Blat roboczy, sprzęty, stół jadalny – każde z tych miejsc wymaga odpowiedniego oświetlenia. W ramkach wielokrotnych zmieści się tyle funkcji, ile potrzebnych jest, by z kuchni uczynić serce domu.

Produkty do zadań specjalnych: ściemniacz i łącznik żaluzjowy to doskonały sposób by sypialnię zamienić w przytulny azyl….

 

Tekst, zdjęcia www.ospel.pl


Złote koszykarki z przemyskiej Morawy

Reprezentacja Morawy w koszykówce dziewcząt wywalczyła złoty medal w Finale Wojewódzkim Igrzysk Młodzieży Szkolnej.

Skład zwycięskiej drużyny to gimnazjalistki z Przemyśla: Kasia Józwik, Julia Gorzelnik, Wiktoria Semko, Ola Kochanowicz, Paulina Pogorzelec, Wiktoria Zarzycka Oliwia Brylonek, Julia Czernecka, Anna Podkowa i Maria Kochmańska.

Uczestnictwo w tych ważnych zawodach, odbywających się na szczeblu wojewódzkim, koszykarki utorowały sobie zwycięstwami w turniejach - powiatowym, regionalnym oraz barażach. W finale rozgrywanym w hali Przemyskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji nasza drużyna pokonała reprezentację Szkoły Podstawowej nr 9 ze Stalowej Woli 68 : 21, a w walce o 1 miejsce zawodniczki SP 55 Rzeszów 57:39.

Filarem przemyskiej zwycięskiej drużyny są reprezentantki Basket-Go, trenujące pod okiem Agaty i Grzegorza Gorzelników.

Sukces przemyślanek jest znaczny z uwagi na to, że drużyna z Rzeszowa to skład dziewcząt uczęszczających do klasy mistrzostwa sportowego.

MVP turnieju została Kasia Jóźwik (Morawa)

Gratulujemy!

 

zdj. www.przemysl.pl


Starocie zawsze na czasie

W ostatnią niedzielę na terenie I Liceum Ogólnokształcącego odbyła się kolejna Przemyska Giełda Staroci. Piękna słoneczna pogoda zachęcała do odwiedzenia imprezy, a wystawcy swobodnie mogli się rozstawić na placu przed budynkiem.

Na giełdę przyjeżdżają zbieracze i sprzedawcy z różnych stron województwa i od wczesnych godzin rannych eksponują swoje przedmioty. Wytrawni kolekcjonerzy wiedzą, że na giełdę przychodzi się albo z samego rana, gdy można zdobyć unikatowy przedmiot ubiegając  innych kolekcjonerów, albo pod sam koniec,  gdy handlarze są skłonni do większych upustów cenowych.

 

Na giełdzie handlowano monetami, figurkami, starymi zdjęciami, militariami i wszelkim innym drobiazgiem wygrzebanym na strychach i w piwnicach. Był też duży wybór książek w atrakcyjnych cenach. Poszukiwane były przez odwiedzających  obiekty birofilskie - kapsle, rzadkie kufle i mosiężne pamiątki z lokalnych starych browarów.

Wstęp na giełdę jest bezpłatny. Jakiś czas temu pojawiła się koncepcja, by giełdę przenieść na przemyskie podcienia, co miałoby ożywić to zaniedbane miejsce.

Odwiedzanie giełd staroci staje się nową tradycją miejską. Często giełdy w dużych polskich miastach odbywają się w starych historycznych dzielnicach - tak było w Krakowie, gdzie giełda odbywała się na kazimierskim Placu Nowym czy też w Lublinie, gdzie sprzedawcy wystawiają się na Rynku Starego Miasta. Giełdy przyciągają turystów i mieszkańców, którzy udane zakupy celebrują w okolicznych kawiarniach i restauracjach.

 


Przemyscy młodzi karatecy z medalami

W sobotę 16 marca 2019 w Podkarpackim Centrum Sportów Walki w Jaśle odbył się V Puchar Podkarpacia Karate Kyokushin Dzieci i Młodzieży w kategorii kata oraz kumite.

W skład reprezentacji naszego miasta wchodzili młodzi adepci sztuk walki z Przemyskiego Klubu Karate Kyokushin: Wiktoria Kamionka, Paulina Pawłowska, Aleksandra Pisarska, Martyna Pawłowska, Michał Lisowski, Tomasz Dytyniak oraz Michał Igielski.

Prawdziwym sukcesem mogą poszczycić się Wiktoria Kamionka, Michał Lisowski oraz Tomasz Dytyniak, którzy zdobyli odpowiednio dwa złote i jeden srebrny medal.

Wiktoria Kamionka i Michał Lisowski nie dali szans swoim rywalom, zdecydowanie wygrywając wszystkie swoje walki i stając na najwyższym stopniu podium. Również Tomasz Dytyniak nie miał większych problemów ze swoimi przeciwnikami. Uległ tylko raz, zajmując drugie miejsce.

WYNIKI:

I miejsce - WIKTORIA KAMIONKA - młodzik -50 kg

I miejsce - MICHAŁ LISOWSKI - junior młodszy +65 kg

II miejsce - TOMASZ DYTYNIAK - junior +75 kg.

Gratulujemy!

 

zdjęcie: Klub Karate Kyokushin