Kampania ruszyła. Był tort, zmiana czasu i historia
W niedzielę 31 marca 2019 roku w Przemyślu zostały zorganizowane konferencje prasowe dwóch kandydatów do Parlamentu Europejskiego.
Pierwsza odbyła się konferencja europosłanki Elżbiety Łukacijewskiej z Koalicji Europejskiej. Podczas spotkania na przemyskim rynku omówiła decyzję Parlamentu Europejskiego o likwidacji zmian czasu z zimowego na letni. Polska, według słów Łukacijewskiej, od 2021 roku prawdopodobnie znajdzie się w strefie czasu letniego.
Posłanka zwróciła również uwagę na inwestycje, jakie zrealizowano w Przemyślu za czasów rządów PO. Były to m.in.: dwie obwodnice miasta, remont Zamku Kazimierzowskiego, bazyliki archikatedralnej oraz dworca kolejowego i zaadoptowanie klubu garnizonowego na nowoczesną bibliotekę.
Pojawiła się również kwestia zmniejszenia emerytur funkcjonariuszy służb PRL, co Łukacijewska skomentowała słowami:
„Nie tak działa państwo prawa. Nie może być tak, że prawa nabyte zostają ludziom odebrane. Zrobię wszystko, co jest tylko możliwe (…), aby ten temat stanął na wokandzie, aby ten temat po prostu zamknąć. (…) Mam nadzieję, że powrócimy na drogę szacunku dla każdego człowieka, demokracji, przestrzegania prawa i trójpodziału władzy.”
Wypowiedź Łukacijewskiej wskazuje, że europosłanka sprzeciwia się zmniejszeniu uposażeń dawnych funkcjonariuszy służb PRL, w tym SB. Spotkanie zakończyło się w sympatyczny sposób - posłanka pokroiła i poczęstowała zebranych tortem w kształcie zegara.
Skrajnie odmienny przebieg miała konferencja prasowa Grzegorza Brauna zorganizowana pod pomnikiem Orląt Przemyskich. Towarzyszył mu były europoseł, a obecnie radny miejski dr hab. Andrzej Zapałowski, a także Tomasz Buczek z Ruchu Narodowego. Politycy reprezentują Konfederację Korwin Braun Liroy Narodowcy.
Braun skupił się na kwestiach historycznych, natomiast nie poruszał bieżących problemów Podkarpacia. Nie obyło się też bez wpadki, gdy pomylił Orlęta Lwowskie z Przemyskimi. Kwestia relacji polsko-ukraińskich powróciła w wypowiedzi Brauna, gdy stwierdził, że rachunki za zbrodnie ukraińskich szowinistów na Podkarpaciu i Wołyniu powinny być przedstawiane w Kijowie, ale przede wszystkim w Berlinie i Moskwie. Wspomniał też o ,,szlakach inspiracji moskiewskich służb" w zbrodniach banderowskich, co było zaskakującym stwierdzeniem, ponieważ z taką narracją historyczną walczą środowiska kresowe.
Czytaj także: www.portalprzemyski.pl/andrzej-zapalowski-wystartuje-do-pe/
Kontrapunktem do wywodów Brauna była zwarta wypowiedź Zapałowskiego, który skoncentrował się na kontrowersjach wokół usunięcia nazwy Birczy z Grobu Nieznanego Żołnierza i zakłamywanym - zdaniem przemyskiego naukowca - przekazie historycznym o obrońcach miasteczka. "Tak jak ten pomnik jest symbolem walki o polskość Przemyśla, tak Bircza jest symbolem walki o polskość na całym Podkarpaciu" - podsumował Zapałowski.
Wybory do Parlamentu Europejskiego odbędą się 26 maja.
Zdjęcia: materiały prasowe; Zuzanna Bębnowicz
Otwarcie wystawy malarstwa Julii Olech - Nowak
W nadchodziący piątek (5 kwietnia) odbędzię się w Muzeum Narodowym Ziemi Przemyskiej wernisaż wystawy malarstwa Julii Olech-Nowak „…prywatne uniwersalia…”.
Julia Olech - Nowak od najmłodszych lat mieszka w Przemyślu. W latach 1984-1989 studiowała na Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie na wydziale Architektury Wnętrz. W 1989 r. uzyskała dyplom z wyróżnieniem w pracowni prof. Leszka Wajdy. Swoją pasję twórczą dzieli pomiędzy dziedzinę designu - projektuje m.in. wnętrza użyteczności publicznej - a niezależne sztuki plastyczne. W roku 2017 zdobyła Doroczną Nagrodę Artystyczną im. Mariana Strońskiego
Na wystawie zobaczyć będziemy mogli prace najnowsze, kontynuujące nagrodzony w konkursie z 2017 r. tryptyk „Łodzie listy piszą”.
Po raz kolejny prezentuję zestaw prac, w których przedstawiam świat napotkany, zwyczajny i powszechnie dostępny, taki, który staje na mojej drodze w trakcie codziennych wędrówek. Zwyczajne widoki i sytuacje łowione oczami przechodnia, które jednak w sposób szczególny (zarówno poprzez swoją zwyczajność, jak i poprzez swoją wyjątkowość, spowodowaną wspólnym spotkaniem miejsca i widza) wędrują wraz ze mną, aż stają się bohaterem twórczości. Świat zaprezentowany w moich pracach to świat pokochany od pierwszego wrażenia…
(fragment tekstu Julii Olech-Nowak do wystawy „…prywatne uniwersalia…”)
Wernisaż rozpocznie się o godzinie 17:00.
Zdjęcia www.przemysl.pl
Mamy nowe karetki
W niedzielę 31 marca 2019 roku na Rynku w Przemyślu odbyło się uroczyste poświęcenie i przekazanie 11 nowych ambulansów pogotowia. Będą one oddane do służby już dziś - 1 kwietnia.
Również z początkiem kwietnia wchodzą w życie zmiany w procedurach ratownictwa medycznego na Podkarpaciu. Dzięki nim 19 zespołów Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Przemyślu będzie mogło wyruszać do pacjentów powiatów przemyskiego, jarosławskiego, przeworskiego i lubaczowskiego. Zmiany te dotyczą całego województwa podkarpackiego, dzięki czemu rejony operacyjne będą się pokrywały z zasięgiem działania dyspozytorni medycznych. Zostanie utworzone również osiem dodatkowych miejsc stacjonowania karetek pogotowia: we Fredropolu, Jarosławiu, Łańcucie, Nowej Sarzynie, Olszanicy, Jeżowem, Żyrakowie oraz w Rzeszowie przy ulicy Podwisłocze.

Nowe ambulansy to samochody typu C marki Volkswagen z silnikiem diesla 2.0 o mocy 177 KM. Zostały skonstruowane i wyposażone do transportu pacjentów, monitorowania funkcji życiowych oraz zaawansowanego leczenia. Posiadają m.in. nowoczesny defibrylator Zoll z możliwością teletransmisji, respirator oraz pompę i urządzenie do uciskania klatki piersiowej. Ambulansy oraz ich nowoczesny sprzęt to inwestycja warta niemal sześć milionów złotych i była możliwa do zrealizowania dzięki wsparciu wojewody podkarpackiego i zarządu województwa.
„Pamiętać należy, że tutaj liczy się każda minuta i dlatego taki zakup powinien być gwarancją jak najmniejszej zawodności w czasie wyjazdów do pacjentów” - powiedział radny Maciej Kamiński.
W uroczystości wzięli udział m.in. starosta Jan Pączek, wicemarszałek województwa Piotr Pilch, radny Maciej Kamiński, dyrektor Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego Rafał Kijanka oraz przemyscy ratownicy medyczni i licznie zgromadzeni mieszkańcy miasta. Aktu poświęcenia ambulansów dokonał arcybiskup senior Józef Michalik.
Pożyczki unijne na Podkarpaciu
Ponad 25 mln zł z funduszy europejskich zainwestowanych w rozwój przedsiębiorców – duże zainteresowanie pożyczkami unijnymi na Podkarpaciu.
Zgodnie z podpisanymi z Bankiem Gospodarstwa Krajowego (BGK) umowami, Fundusz Pożyczkowy Lubelskiej Fundacji Rozwoju (LFR) w Rzeszowie od ponad roku udziela pożyczek unijnych. Zainteresowanie pozyskaniem niskooprocentowanych pożyczek jest bardzo duże.

Pożyczki unijne to bardzo atrakcyjna forma finansowania przedsiębiorstw. W województwie podkarpackim skorzystało z nich już ponad 160 przedsiębiorców, a wnioski o kolejne cały czas są przyjmowane. Dlatego nowa pula środków doskonale uzupełni lukę na rynku w zakresie finansowania przedsięwzięć realizowanych przez MŚP. - mówi Janusz Hawrył Dyrektor Funduszu Pożyczkowego LFR.
Nawet 1,2 mln zł dla jednego przedsiębiorcy
Nowością w tym instrumencie jest znacznie wyższa maksymalna kwota pożyczek, wynosząca do 600 tys. zł przy zakupie nowych środków trwałych, z okresem spłaty do 7 lat. Jeden przedsiębiorca może skorzystać z dwóch pożyczek, dzięki temu może uzyskać nawet 1,2 mln zł. W przypadku używanych maszyn, urządzeń i innych środków trwałych kwota pożyczki wynosi do 300 tys. zł, ze spłatą do 5 lat.
Preferencyjne zasady: tylko 1,87% i 0 zł prowizji
Przedsiębiorcy mogą otrzymać pożyczki unijne na preferencyjnych zasadach – z niskim i stałym oprocentowaniem 1,87% w skali roku, które jest znacznie korzystniejsze od oprocentowania na zasadach rynkowych. Wyróżnikiem tej formy wsparcia obok niskiego oprocentowania, jest brak opłat i prowizji związanych z udzieleniem i obsługą pożyczek, co znacznie obniża koszty w prowadzonej działalności gospodarczej i zwiększa konkurencyjność na rynku.
Na co można przeznaczyć pożyczkę unijną?
Środkami pozyskanymi z pożyczki można sfinansować między innymi nabycie maszyn i urządzeń lub środków transportu na potrzeby własne. Innym sposobem wykorzystania pieniędzy z pożyczki może być zakup czy adaptacja nieruchomości pod działalność produkcyjną lub usługową.
Jak otrzymać pożyczkę?
Każdy przedsiębiorca może liczyć na indywidualne podejście, uwzględniające specyfikę jego działalności, kondycję finansową firmy oraz proponowane zabezpieczenie. Pracownicy LFR w Rzeszowie udzielają bezpłatnej pomocy przy wypełnieniu wniosku o udzielenie pożyczki unijnej. Pod numerem telefonu 17 853 59 17 zainteresowani przedsiębiorcy mogą dowiedzieć się jak sprawnie złożyć wniosek i pozyskać niskooprocentowany kapitał na rozwój. Można również odwiedzić stronę www.pożyczkaunijna.pl lub www.przedsiebiorczepodkarpackie.pl w celu uzyskania informacji na temat pożyczek.

Kłęby dymu nad Łuczycami
W Łuczycach w okolicach fortu nr III Twierdzy Przemyśl w niedzielne popołudnie doszło do wielkiego pożaru traw na obszarze kilku hektarów łąk.
Ogień prawdopodobnie pojawił się w wyniku podpalenia i błyskawicznie trawił suche poszycie. Kłęby dymu były widoczne z wielu kilometrów. Na miejsce pożaru skierowano trzy zespoły z przemyskiej straży pożarnej, które ugasiły pożar.
Najczęściej podpalaczami łąk są ich właściciele lub dzierżawcy, którzy w ten sposób oszczędzają na usuwaniu wyschniętych traw. Za wypalanie traw grozi grzywna w wysokości 5000 zł, a w skrajnych wypadkach wyrok do 8 lat więzienia.
Zdjęcie nadesłane przez czytelnika.
Podkarpacka ,,seksafera”. Co wiemy na pewno
Ta sprawa wstrząsnęła społeczeństwem Przemyśla i polską opinią publiczną. Równocześnie jest tak niebywała i dziwna, że wielu ludziom w naszym mieście po prostu nie mieści się w głowie, że Andrzej Matusiewicz - poseł, adwokat, ojciec piątki dzieci, powszechnie uznawany przez mieszkańców Przemyśla, i to niezależnie od sympatii politycznych, za osobę o nieposzlakowanej opinii, może być głównym bohaterem skandalu obyczajowego. Andrzej Matusiewicz dzisiaj, zbliżając się do siedemdziesiątego roku życia, ze szpitalnego łóżka oddziału kardiologicznego walczy o swoją reputację. To na pewno ciężkie chwile w karierze przemyskiego posła.
Ale po kolei.
11 marca Radio ZET, należące do grupy Agora (wydawca m. in. Gazety Wyborczej), publikuje informację o zeznaniach byłego agenta CBA Wojciecha J., który poinformował o fakcie nadużywania władzy przez swoich przełożonych. Były agent ścieżką służbową zawiadomił premiera Mateusza Morawieckiego i szefa Centralnego Biura Antykorupcyjnego Ernesta Bejdę o nieprawidłowościach w CBA, polegających na tuszowaniu sprawy skandalu obyczajowego i próbie przekupstwa informatora w zamian za oddanie kompromitujących materiałów. W rzekomą próbę przekupstwa zaangażowany miał być poseł Matusiewicz, który za pomocą swojego asystenta usiłował – wg radia ZET - wydobyć film z nagraniem stosunku seksualnego, który miał miejsce pomiędzy nieletnią prostytutka a prominentnym politykiem PiS-u w agencji towarzyskiej na Podkarpaciu w 2017 roku. Według byłego agenta CBA asystent posła Matusiewicza miał proponować ,,informatorowi”, który był w posiadaniu filmu, wysokie stanowisko w Straży Granicznej lub MSWiA w zamian za wydanie nagrania.
Rewelacjom radia zaprzeczyło CBA, podważając wiarygodność byłego agenta. Pojawia się wątek badań psychiatrycznych, którym miał być poddany. Swoje oświadczenie wydaje także Matusiewicz.

Ale ze strony mediów nadchodzą kolejne niewygodne zarzuty. Pojawia się stenogram rozmowy w CBA, z której wynika, że przełożeni agenta nakłaniali go do wycofania zeznań. Oto fragment opublikowany na stronie Radia ZET, w którym oficer mówi do agenta:
,,To znaczy z kimś od DOŚ [departament operacyjno- śledczy]. Stanęło na tym, że DOŚ-ka Pana przesłucha. Cel tego przesłuchania będzie taki, żeby Pan pewnym rzeczom, które Pan napisał, zaprzeczył. Jeżeli nie ma Pan przekonujących dowodów i tak dalej, to powinien Pan z pewnych stwierdzeń tam zawartych się wycofać, z tego względu, że inaczej może to być odebrane jako potwierdzanie nieprawdy, tak?”
Co więcej - już po oświadczeniach CBA, Matusiewicza i asystentów posła dementujących rewelacje Radia ZET - stacja publikuje nowy stenogram rozmowy, wg którego Centralne Biuro Antykorupcyjne negocjowało ,,wykup” rzekomo nieistniejącego nagrania. Warunki ,,wykupu” omawiano na spotkaniu w jednym z parków w Elblągu. Stamtąd prawdopodobnie pochodzi agent CBA, który rozpętał aferę.
Matusiewicz broni się, sugerując, że ktoś go chce skompromitować, być może ze względu na jego udział w pracach sejmowej komisji VAT-owskiej. Pojawiają się też głosy, że sprawa może mieć związek z postępowaniem Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, który bada prawidłowość zakupu przez Agorę Radia Zet. Jeśli wątpliwości UOKiK-u się potwierdzą, Agorze grozi gigantyczna kara ze strony UOKiK-u.
Co istotne, z materiałów opublikowanych w mediach wcale nie wynika, że to Matusiewicz miał mieć domniemany stosunek z nieletnią Ukrainką. Na to zwraca uwagę także poseł publikując kolejne oświadczenie na swojej stronie:
Biuro posła zwołuje na poniedziałek 18 marca konferencję, by w poniedziałek rano ją odwołać, powołując się na zły stan zdrowia A. Matusiewicza. We wtorek 19 marca w Fakcie i Radiu ZET pojawiają się nowe informacje - agent Wojciech J. miał mieć (wg Faktu i Radia ZET) nadzwyczajne uprawnienia nadane przez szefa CBA Ernesta Bejdę i miał - wg Faktu - badać wątki tzw. afery podkarpackiej i szukać haków na byłego szefa CBA Pawła Wojtunika.
Znamienne jest, że 11 marca, czyli na samym początku sprawy, CBA zaprzeczyło informacjom byłego agenta, ale do tej pory nie zanegowało autentyczności nagrań, stenogramów i dokumentów, które pojawiły się w prasie. Jeśli ich prawdziwość nie zostanie podważona, agencja zostanie postawiona trudnym położeniu, bo z opublikowanych materiałów wyłania się obraz instytucji, która rzeczywiście mogła mieć udział w tuszowaniu sprawy obyczajowej, niezależnie od tego czy zarzuty są prawdziwe czy nie.
Co chciał powiedzieć poseł Matusiewicz, a nie powiedział z powodu złego stanu zdrowia? Od odwołanej konferencji posła mijają prawie dwa tygodnie i poseł nie zabrał głosu.
Jedno jest pewne - o tej sprawie jeszcze będzie głośno.
bsw
Znamy podkarpackie jedynki Kukiza i Konfederacji do Parlamentu Europejskiego
Kontrowersyjny reżyser, publicysta, były kandydat na prezydenta Polski będzię "jedynką" do Parlamentu Europejskiego na podkarpackiej liście Konfederacji Korwin Braun Liroy Narodowcy. Informacja została oficjalnie potwierdzona dzisiaj. Także dzisiaj Braun odwiedził Rzeszów, gdzie zaczął kampanię spotkaniem z wyborcami. Był to pierwszy punkt podkarpackiego tournée Brauna - polityk pojawi się w innych miastach regionu m.in. w Przemyślu, gdzie weźmie udział w zaplanowanej na niedzielę konferencji prasowej.
Braun otwiera listę, na której znajdzie się także przemyślanin Andrzej Zapałowski - wiceprzewodniczący rady miejskiej i działacz społeczny. Podkarpacka lista Konfederacji zapowiada się zatem ciekawie. Konkurencyjne do Konfederacji ugrupowanie KUKIZ'15 także przedstawiło swoje jedynki do PE. Podkarpacką listę KUKIZ'15 otworzy nieznana szerzej działaczka Alicja Bobola.
Spotkanie z Michałem Rusinkiem - wieloletnim sekretarzem Wisławy Szymborskiej
Przemyska Biblioteka Publiczna zaprasza w 4 kwietnia 2019 r. o godz. 17.00 na spotkanie autorskie z dr. hab. Michałem Rusinkiem, literaturoznawcą z Uniwersytetu Jagiellońskiego, tłumaczem, pisarzem, byłym sekretarzem Wisławy Szymborskiej, prezesem jej Fundacji. Spotkanie odbędzie się w Czytelni Głównej PBP przy ul. Grodzkiej 8.
Michał Rusinek urodził się w 1972 roku w Krakowie, gdzie nadal mieszka z rodziną. Był wieloletnim sekretarzem Wisławy Szymborskiej. A został nim z polecenia prof. Teresy Walas, która prywatnie była przyjaciółką noblistki i promotorką pracy magisterskiek M. Rusinka na polonistyce Uniwersytetu Jagiellońskiego. Miał jej pomagać przez trzy miesiące, między przyznaniem a wręczeniem nagrody w 1996 roku. Został z nią aż do śmierci W. Szymborskiej w 2012 r.
W roku 2016 ukazała się ksiażka M. Rusinka "Nic zwyczajnego. O Wisławie Szymborskiej", opisująca historię ich współpracy. Jest również tłumaczem z języka angielskiego (przekładał m.in. książki o Kubusiu Puchatku i Misiu Puddingtonie), pisze książki dla dzieci i dorosłych, układa wiersze i teksty piosenek śpiewanych m.in. przez Grzegorza Turnaua, Annę Marię Jopek, Dorotę Miśkiewicz, Natalię Kukulską.

Z ostatniej chwili. Ryszard Lewandowski nie jest już prezesem PWiK-u. Rada nadzorcza podjęła decyzję
Dzisiaj decyzją rady nadzorczej Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji sp. z o.o Ryszard Lewandowski został zwolniony z funkcji prezesa. Przyczyny zwolnienia nie są oficjalnie znane, ale atmosfera wokół Lewandowskiego gęstniała od czasu zawieszenia go w obowiązkach w ubiegłym miesiącu.
Spytaliśmy w PWiK-u, czy powodem zwolnienia było unikanie przez Ryszarda Lewandowskiego podpisania rocznego sprawozdania finansowego spółki, jednak przewodnicząca rady nadzorczej Wiesława Fuksa nie mogła nam odpowiedzieć ponieważ informacja, przynajmniej do poniedziałku, jest objęta tajemnicą rady nadzorczej.
Pewne jest, że Ryszard Lewandowski poszedł na zwolnienie lekarskie - jednak nie wiadomo na jak długo, ponieważ zaświadczenie nie zostało jeszcze dostarczone do PWIK-u. O chorobie prezesa Lewandowskiego poinformował zakład pracy jego syn.
Ryszard Lewandowski był wiceprezydentem Przemyśla i zastępcą Roberta Chomy. W 2007 roku został zatrzymany, a potem skazany za przyjmowanie łapówek w zamian za pomoc w załatwieniu pracy w Straży Granicznej. Stanowisko prezesa PWiK-u sprawował od 2018 roku. W marcu 2019 został zawieszony w obowiązkach, a nieoficjalnie wiadomo, że powodem zawieszenia były przyznane wysokie premie i wątpliwości wokół faktury za usługi pielęgnacji zieleni świadczone przez zewnętrzną firmę.
Taneczna niedziela w Przemyślu
W niedzielę 31 marca odbędzie się w w hali Przemyskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji Przemyska Gala Taneczna - XX Ogólnopolski Turniej Tańca Towarzyskiego o Puchar Prezydenta Miasta Przemyśla. Impreza organizowana jest przez Przemyską Fundację Rozwoju Tańca i Szkołę Tańca „A-Z” wraz z Przemyskim Ośrodkiem Sportu i Rekreacji oraz Przemyskim Centrum Kultury i Nauki ZAMEK.
Tradycyjnie impreza została podzielona na 3 bloki taneczne - pierwszy rozpocznie się o godzinie 10:30, drugi o 14:00, ostani o 17:30. Sympatycy tańców towarzyskich będą mieli okazję obejrzeć pary taneczne startujące w różnych klasach tanecznych i kategoriach wiekowych.
Zobaczyć będzie można tańce standardowe (walc angielski, walc wiedeński, tango, foxtrot i quickstep) oraz gorące tańce latynoamerykańskie (cha-cha, samba, rumba, paso doble, jive).
Impreza jest również okazją do świętowania jubileuszu 25 - lecia Szkoły Tańca "A-Z", której zespoły zaprezentują się m.in. w salsie i caribbean show
Całodzienne bilety wstępu będą do nabycia w kasie w dniu imprezy - normalny 20 zł, ulgowy 10 zł, dzieci do lat 7 – wstęp wolny.











