"(...) świat pokochany od pierwszego wrażenia…" - otwarcie wystawy sztuki Julii Olech - Nowak

5 kwietnia w Muzeum Narodowym Ziemi Przemyskiej odbyło się otwarcie wystawy malarstwa Julii Olech-Nowak "... prywatne uniwersalia".

Julia Olech - Nowak to laureatka Dorocznej Nagrody Artystycznej im. Mariana Strońskiego z 2017 roku. Związana z Przemyślem od najmłodszych lat, studiowała na Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie na wydziale Architektury Wnętrz, gdzie uzyskała dyplom z wyróżnieniem. Projektuje m.in. wnętrza użyteczności publicznej, ale jej pasją są również niezależne sztuki plastyczne.

Otwarcie wystawy zbiegło się z 30-leciem twórczej działalności malarki, dlatego na wystawie możemy podziwiać nie tylko najnowsze dzieła, ale również jej wcześniejsze obrazy.

Jak mówi sama artystka, inspiracją dla niej są przede wszystkim zwyczajne, otaczające ją przedmioty, zjawiska oraz emocje, które wzbudzają w niej otoczenie i ludzie. Docenili to mieszkańcy Przemyśla, którzy licznie przybyli na piątkowe wydarzenie.

Tekst: zb

Zdjęcia: Zuzanna Bębnowicz 

 


Jest strajk!

8 kwietnia od godz. 8:00 w przemyskich przedszkolach i szkołach rozpoczął się strajk nauczycieli.

Z uzyskanych przez nas informacji wynika, że z 32 placówek oświatowych na terenie miasta w 28 trwa akcja protestacyjna. Przeciwne protestowi były tylko cztery przedszkola: nr 4, 9, 13 i 19. Co ciekawe informację o szkołach uczestniczących proteście uzyskaliśmy od rzecznika prasowego Urzędu Miasta. Podkarpackie Kuratorium Oświaty do chwili opublikowania tego materiału nie przesłało nam oficjalnej informacji. 

W strajkujących szkołach i przedszkolach pojawiło się dziś 284 uczniów oraz 133 nauczycieli. Wszystkim dzieciom oraz młodzieży przybyłym do placówek została zapewniona opieka pedagogów oraz tam, gdzie działają stołówki - również wyżywienie.

Zgodnie z zapowiedzą przewodniczącego ZNP akcja protestacyjna będzie trwać do odwołania.

Związek Nauczycielstwa Polskiego wystosował pięć postulatów. Są to: podwyżka w wysokości 1000 zł dla pracowników pedagogicznych, większe nakłady z budżetu na oświatę, zmiana oceny pracy nauczycieli i ścieżek awansu oraz dymisja minister Anny Zalewskiej. ZNP oraz Forum Związków Zawodowych odrzuciły propozycje przedstawione przezz rząd (15% podwyżki w 2019 roku, skrócenie stażu, dodatek za wychowawstwo w kwocie nie mniejszej niż 300 zł, zmiana w systemie oceniania nauczycieli oraz zmniejszenie biurokracji). Przystała na nie jedynie NSZZ "Solidarność" i tylko ona 7 kwietnia podpisała porozumienie z wicepremier Beatą Szydło.


Przyjdź do księgarni, będzie ciekawie

Małe, niezależne księgarnie odchodzą w zapomnienie. Książek kupujemy coraz mniej, jeśli już decydujemy się na zakup, to najczęściej wygodnie klikając i wybierając opcję z dostawą do domu. Dla przypomnienia - Polak kupuje średnio półtorej książki rocznie, Czech czternaści. Kto jeszcze pamięta czasy, gdy do księgarni przychodziło się na pogawędki o wydawniczych nowościach i nie tylko?

Kilka lat temu księgarze z Warszawy (w której działa około 50 niezależnych księgarni i wydawać się może, że w ponad dwumilionowym mieście gwarantuje to kolejki) postanowili wziąć sprawy w swoje ręce i przypomnieć o sobie w ciekawy sposób - zorganizowali kilkudniowe święto księgarń z wydarzeniami dla dzieci, młodzieży i dorosłych. I tak od trzech lat jest już w całej Polsce, że z okazji Światowego Dnia Książki, pod koniec kwietnia odbywa się Weekend Księgarń Kameralnych.

W tym roku przemyska Kontrabanda Literacka dołączyła do grona kameralnych księgarń i od 25 do 28 kwietnia zaprasza na pierwsze tego typu wydarzenie w Przemyślu.

25.04 (czwartek) czyli Dzień Czytania Wszędzie - w tym dniu Kontrabanda Literacka zaprasza na Czytanie przy kawie - każdy, kto odwiedzi księgarnię będzie mógł napić się kawy, bo przecież kawa to nieodłączna partnerka książki.
Czytanie na wystawie - w odpowiednio zaaranżowanej witrynie księgarni będzie można przeczytać swoje ulubione książki lub wydawnicze nowości;

26.04 (piątek) „Pisarz jest to człowiek, któremu pisanie przychodzi trudniej niż wszystkim innym ludziom” (Tomasz Mann) - pod tym hasłem rozpocznie się Dzień Kaligrafii, od 10:00 do 17:00 odbywać będą się warsztaty, trwać będzie również akcja "Czytanie na wystawie";
18:00  - Koncert "Energetyczne dźwięki dla duszy i ciała";

27.04 (sobota) od godziny 10:00 do 12.30 trwać będą się warsztaty ceramiczne dla dzieci, od 13:00 do 15:00 warsztaty ceramiczne dla dorosłych (na warsztaty obowiązują zapisy i są płatne), w czasie trwania warsztatów odbędzie się również czytanie PRZEMYŚLanych Bajek;

28.04 (niedziela) - od godziny 14:00 warsztaty z sitodruku, na których zrobić będzie można samodzielnie nadruki na koszulkach, torbach itp. Można wyjść z torbą z ulubionym cytatem albo koszulką z fragmentem książki. 


Polski jazz w klubie Piwnice

Już w najbliższy piątek (12 kwietnia) o godzinie 19:00 w klubie Piwnice Centrum Kulturalnego wystąpi polski zespół jazzowy, zdobywcy Grand Prix festiwalu Jazz nad Odrą 2018 - Weezdob Collective. 

Założona w 2014 roku grupa od początku swego istnienia zdobywa nagrody i wyróżnienia na najważniejszych festiwalach jazzowych (m.in. Jazz nad Odrą, Krokus Jazz Festival, Bielska Zadymka Jazzowa czy Blue Note Poznań Competition). W skład kwintetu wchodzą młodzi instrumentaliści z Poznania, doskonale odnajdujący się we współczesnej muzyce improwizowanej - Kacper Smoliński (harmonijka), Kuba Marciniak (saksofon), Piotr Scholz (gitara), Damian Kostka (kontrabas), Adam Zagórski (perkusja). Repertuar zespołu to autorskie kompozycje wszystkich jego członków oraz standardy w zaskakujących aranżacjach. Wyjątkowe zestawienie instrumentów nadaje Weezdob Collective charakterystyczne brzmienie.

Koncert promuje ich pierwszy studyjny album "Star Cadillac".

https://www.youtube.com/watch?v=c6ZuKfeXbIw

Koncert odbędzie się w ramach projektu Polski Jazz 360° realizowanego przez Fundację Polski Jazz. Jego celem jest popularyzacja polskiej muzyki jazzowej, dostarczenie publiczności wydarzeń artystycznych na najwyższym poziomie, a także przybliżenie tego co aktualne w polskiej muzyce jazzowej. Odbywające się trasy koncertowe zapewniają dostęp do muzycznej czołówki także słuchaczom w mniejszych miastach.


Zbiórka pieniędzy w szkołach dla Caritasu. Radny żąda wyjaśnień

"Szanowny Panie Prezydencie, w związku z sytuacją jaka miała miejsce w jednej ze szkół podstawowych podległych miastu na prośbę rodziców (...) zwracam się z prośbą o zajęcie stanowiska oraz wystąpienie do tutejszej Rzymskokatolickiej Kurii Metropolitalnej (...) jak również zwrócenie uwagi dyrektorom szkół podstawowych na zaistniały problem"- tak zaczyna się interpelacja radnego Pawła Zastrowskiego skierowana do prezydenta Wojciecha Bakuna. O co dokładnie chodzi radnemu?

Okazuje się, że według relacji P. Zastrowskiego, w jednej z przemyskich podstawówek na lekcjach religii rozdaje się uczniom tekturowe skarbonki, które dzieci mają zanieść do domu, a potem - po napełnieniu pieniędzmi - zwrócić katechecie. Na zdjęciach widać, że na skarbonkach jest napis: Zrezygnuj w Wielkim Poście z jakiejś przyjemności i złóż ofiarę do skarbonki. Twój dar pomoże starszym.

Już sam taki sposób kwestowania wywołał wątpliwości radnego, ale Zastrowski ujawnił jeszcze jeden fakt związany ze zbiórką pieniędzy. Otóż, wg radnego, katecheta miał obiecać dzieciom, które przyniosą pieniądze w skarbonkach wystawienie ,,szóstek" z religii, czyli najwyższych ocen jakie można otrzymać w szkole.

Zastrowski zwraca uwagę, że taka sytuacja jest wysoce niewychowawcza, gdyż może w dzieciach budować przekonanie, że ocenę można kupić za pieniądze. Ponadto zdaniem radnego sam pomysł by rozdawać do domów skarbonki na pieniądze może powodować, że dzieci z biedniejszych rodzin poczują się gorzej niż te z domów zasobniejszych - dochodziłoby tu do pewnej ,,stygmatyzacji" biedniejszych uczniów.

Radny twierdzi, że sytuacja ze zbiórką za oceny ma miejsce nie pierwszy raz i zapowiada dalsze kroki mające wyjaśnić sprawę.

Z informacji jakie pozyskał z innych źródeł Portal Przemyski wynika, że opisane praktyki mogły mieć miejsce w co najmniej dwóch przemyskich szkołach podstawowych.

Akcja Caritasu ,,Jałmużna Wielkopostna" odbywa się po raz 24. i ma charakter ogólnopolski. Oprócz Caritas Kościoła Katolickiego w akcji uczestniczy Eleos Kościoła Prawosławnego , a także diakonie kościołów ewangelickich.

 

Zdj. www.caritas.pl

 


Pierwsze rozstrzygnięcia w wyborach osiedlowych

W marcu publikowaliśmy terminarz wyborów do rad osiedli. Odbyły się już pierwsze z zaplanowanych wyborów.

Czytaj także: www.portalprzemyski.pl/twoje-osiedle-w-twoich-rekach

Stare Miasto ,,zdobyła” Anna Grad- Mizgała, działaczka Podkarpackich Rebeliantów, znana z akcji i happeningów zwróconych przeciwko Prawu i Sprawiedliwości. Grad-Mizgała była kandydatką z listy Koalicji Obywatelskiej w wyborach samorządowych, mandatu jednak nie zdobyła, mimo bardzo dużej ilości głosów jakie padły na jej kandydaturę. Teraz jej start zakończył się sukcesem.

Na osiedlu Salezjańskim nie było większych niespodzianek. To teren, na którym mocną pozycję ma tradycyjnie radny Maciej Kamiński z PiS - uzyskał tam znakomity wynik w wyborach do rady miejskiej. I właśnie kandydatka wspierana przez Kamińskiego - Halina Kasyan - została wybrana na przewodniczącą zarządu osiedla. Halina Kasyan związana jest z przemyską edukacją, a politycznie sytuowana jest jako zwolenniczka Prawa i Sprawiedliwości. Do zarządu osiedla weszli m. in. Maciej Kamiński i były radny Janusz Łukasiewicz.

Przy okazji wyborów na ,,Salezjańskim” pojawiły się zastrzeżenia co do sposobu prowadzenia głosowania. Popierający Koalicję Obywatelską zwracali uwagę, że radny Kamiński przyprowadził na zebranie wyborcze zwolenników, którzy mieli na kartkach wypisane nazwiska, na które mają głosować. O ile, według opinii obserwatorów zebrania, nie zostało naruszone prawo, to ta praktyka ich zdaniem sprowadziła wybory do swoistej farsy.

Osiedle Kmiecie to bastion działaczy związanych z KUKIZ’15 pod wodzą radnego Marcina Kowalskiego. I tu obyło się bez niespodzianki - przy wysokiej frekwencji na przewodniczącego został wybrany Michał Tabisz, a do zarządu trafił także dotychczasowy szef osiedla Marcin Kowalski. Na wyborach pojawili się prezydent W. Bakun, jego zastępca B. Świeży i przewodnicząca rady miejskiej Ewa Sawicka.

,,Kukizowcy” wygrali także wybory na osiedlu ,,Kopernika”. Szefem osiedla został tam, kojarzony z ekipą obecnego prezydenta, Grzegorz Panek.

Wybory na osiedlu Łukasińskiego odbyły się przy bardzo dużej frekwencji, a stanowisko przewodniczącej utrzymała Krystyna Makara, zdobywając 107 głosów na 109. głosujących. W zebraniu wziął udział -jest mieszkańcem tego osiedla - wicemarszałek województwa Piotr Pilch, który wykorzystał okazję i przedstawił osiągnięcia swej partii w Przemyślu. Na zebraniu pojawili się także, na czele z Ewą Sawicką, radni miejscy: Monika Różycka, Grażyna Stojak, Bogumiła Nowak, Paweł Zastrowski i Dariusz Lasek.

Kolejne wybory odbędą się już 23 kwietnia, a głosować w nich będą mieszkańcy osiedla ,,Lwowska”.

 


„A mnie się wiersze śnią” – spotkanie autorskie z sekretarzem Wisławy Szymborskiej

W czwartek Michał Rusinek - literaturoznawca, pisarz, tłumacz i wieloletni sekretarz Wisławy Szymborskiej, a także prezesa Fundacji jej imienia - spotkał się ze swoimi czytelnikami i miłośnikami Szymborskiej w Przemyskiej Bibliotece Publicznej.

Sala pękała w szwach, a na spotkanie przyszło sporo młodzieży. Rusinek prowadził prelekcję z dużą swobodą i od samego początku nawiązał dobry kontakt ze słuchaczami. Zebrani ze skupieniem słuchali opowieści o polskiej noblistce, mogli też obejrzeć prezentację multimedialną, ukazującą zdjęcia Szymborskiej z czasów młodości, skany rękopisów jej notatek do wierszy i własnoręcznie robionych i wyklejanych pocztówek.

Była jedyną osobą, która nie chciała dostać Nagrody Nobla
Rusinek z ogromnym zapałem i entuzjazmem mówił o poetce. Szczególnie, gdy opowiadał o początkach swojej pracy. Wydawało się, że ciągle chyba nie wierzy w to, że rzeczywiście był jej sekretarzem i podczas spotkania podkreślał to dwukrotnie. Szczególnie zabawne były historie o spotkaniu Szymborskiej z królem Szwecji tuż po przyznaniu przez nią Nagrody Nobla i „nagięciu” niepisanego protokołu. Według niego nie można zrobić niczego, czego wcześniej nie zrobił król. Z racji tego, że Szymborska uważała palenie papierosów za element posiłku, po negocjacjach polskiej ambasady i kancelarii króla, monarcha musiał zapalić papierosa jako pierwszy.

A mnie się wiersze śnią
We wspomnieniach Rusinka poetka jawi się  jako osoba skromna, o dużym i specyficznym poczuciu humoru. Prowadziła notes, w którym zapisywała notatki do wierszy, pojedyncze wersy i tytuły, z których niektóre doczekały się realizacji i publikacji wiele lat później. Śniły jej się frazy, przyszłe fragmenty wierszy, pisała zwykłymi długopisami „na byle czym” - nawet na kartonikach wyjętych z opakowań rajstop i była ,,zaprogramowana" na to, żeby być poetką - wspominał Szymborską Rusinek. Nie zależało jej na nagrodzie Nobla, rzadko zgadzała się na wywiady z dziennikarzami, natomiast prowadziła bujne życie towarzyskie i między innymi znana była jako organizatorka hucznych literackich przyjęć.
Prawdziwą Szymborską można znaleźć w wierszach - mówił Rusinek- jeśli miała coś ważnego do powiedzenia, pisała wiersze, szukała inspiracji w ludziach, rozmowach z nimi, często zapraszała do siebie osoby, które były dla niej „materiałem” potrzebnym do napisania utworu.

Opowieść Michała Rusinka została świetnie przyjęta przez przemyską publiczność. Bardzo często przeplatał ją zabawnymi historyjkami, które wywoływały salwy śmiechu. Bo i Rusinek, mimo że opowiadał o polskiej noblistce, sam jest niewątpliwie mistrzem słowa.
Koniec spotkania dał przemyślanom okazję do zakupu książek Rusinka i uzyskaniu dedykacji autora.

 

Tekst - zb

Zdjęcia - Zuzanna Bębnowicz 


Biuro na godziny w Przemyślu

Przemyska Agencja Rozwoju Regionalnego wychodzi naprzeciw początkującym przedsiębiorcom.

PARR oferuje kompleksową pomoc w zakresie pozyskania środków, przygotowania wniosków o dofinansowanie założenia lub rozwoju działalności gospodarczej. Świadczy również usługi w zakresie przygotowania biznesplanów czy prognoz finansowych. Dzięki usłudze „Mikropożyczki” można uzyskać do 80 tys. złotych bez wkładu własnego m.in. na zakup lub rozbudowę obiektów handlowych.

To nie wszystko. PARR zajmuje się również usługami księgowymi, w tym obsługuje korespondencję z ZUS i US.

Najciekawiej przedstawia się usługa „Twoje biuro”. Daje ona możliwość zarejestrowania adresu firmowego w siedzibie PARR-u i prowadzenia przez agencję korespondencji przedsiębiorcy. Inaczej mówiąc, nie trzeba mieć własnego lokalu biurowego, bo w PARR-rze można zarejestrować adres firmowy. Jeśli jest taka potrzeba, przedsiębiorca może otrzymać pomieszczenie biurowe wraz z wyposażeniem na 2 godziny tygodniowo, przy czym obowiązują na cały okres trwania wymowy stałe dni i godziny. Koszt tej usługi to 100 zł netto miesięcznie.

 „Biuro na godziny” to kolejna oferta – jeśli przedsiębiorca potrzebuje więcej czasu na spotkanie biznesowe lub konferencję, otrzyma urządzony pokój biurowy z dostępem do bezprzewodowego Internetu. Jedna godzina kosztuje 20 zł. Istnieje też możliwość wynajęcia sali konferencyjnej. Niewątpliwym atutem oferty PARR-u jest możliwość korzystania z bezpłatnego parkingu.

Biura na godziny to coraz popularniejsza usługa w większych miastach Polski.


Zbliża się strajk

Od kilku tygodni w całej Polsce gorącym tematem jest stan oświaty i wynagrodzeń nauczycieli. Rząd od poniedziałku negocjuje z oświatowymi związkami zawodowymi w Centrum Partnerstwa Społecznego "Dialog" w Warszawie. Według oficjalnych informacji ostatnie rozmowy nie przyniosły żadnych rezultatów.

2 kwietnia w Urzędzie Miejskim odbyła się narada w sprawie planowanego na 8 kwietnia strajku nauczycieli. Uczestniczyli w niej dyrektorzy przemyskich szkół, sekretarz miasta Dariusz Łapa, pracownicy Wydziału Edukacji z naczelnik Elżbietą Tarnawską.

Zebranym zostały przekazane informacje ze spotkania z wojewodą podkarpackim i Podkarpackim Kuratorem Oświaty z dnia 1 kwietnia. Dotyczyły one przede wszystkim zapewnienia bezpieczeństwa uczniom podczas strajku. Dyrektorzy placówek oświatowych zostali również zobligowani, by wszelkie związane ze strajkiem procedury zostały zachowane przez związki organizujące protest.

Dyrektorzy szkół przekazali informacje o wynikach referendum strajkowego na terenie miasta Przemyśla -  a tylko cztery placówki przedszkolne były strajkowi przeciwne. Najpóźniej do 5 kwietnia ma zostać podana liczba pracowników biorących udział w proteście.

Termin planowanego strajku zbiega się z harmonogramem egzaminów wewnętrznych. Na 10,11,12 kwietnia zaplanowano terminy egzaminu gimnazjalnego, a 15,16,17 kwietnia odbędzie się egzamin ósmoklasisty.

Jeżeli prowadzone negocjacje rządu ze związkami zawodowymi nie przyniosą pożądanego rezultatu, możliwa będzie konieczność powołania sztabu kryzysowego.

 

Zdjęcie: www.przemysl.pl 


Mercedes w kawałkach, silnik i elektryczny rower. Podróżni mają fantazję

Do niecodziennego zdarzenia doszło pod koniec marca na pieszym przejściu granicznym w Medyce. Podczas kontroli przyłapano 35-letniego obywatela Ukrainy, który usiłował przenieść z Polski do Ukrainy drzwi i pokrywę bagażnika do samochodu marki Mercedes GLE 350. Tłumaczył się tym, że uznał je za bezwartościowy złom, który kupił na autoszrocie.

Może i byłyby to bezwartościowe przedmiody, gdyby nie uzasadniona podejrzliwość funkcjonariuszy Straży Granicznej. Podzespoły te, zapakowane w papierowe pudła, mogły pochodzić z przestępstwa. Pogranicznicy sprawdzili dane identyfikacyjne owych części. Okazało się, że pochodzą one ze skradzionego w Wielkiej Brytanii mercedesa - poszukiwanego od roku w całej Europie.

Jednak najbardziej ,,nieszablonowym" okazał się pewien Ukrainiec, który w ubiegłym roku chciał pokonać przejście graniczne z... półtonowym silnikiem ze skradzionego samochodu, który przewoził na wózku towarowym.

Co ciekawe, to nie pierwszy tego typu nietypowy bagaż, który próbował przekroczyć granicę w ostatnim czasie. 8 lutego . zatrzymano młodzieńca, który chciał dostać się z Polski na Ukrainę rowerem elektrycznym. Twierdził, że jednoślad jest pożyczony od kolegi, ale po tym jak odnaleziono rower na liście kradzionych rzeczy, przyznał się do winy. Wartość roweru to ok. 8 tys. złotych.

 

 

Zdj. Bieszczadzki Oddział Straży Granicznej w Przemyślu