Ponad 100 lat działalności Towarzystwa Przyjaciół Nauk w Przemyślu. Czym się zajmuje dziś?
Towarzystwo Przyjaciół Nauk funkcjonuje na mapie intelektualnej Przemyśla od ponad wieku, jednak nie dla wszystkich mieszkańców miasta jest to instytucja znana i rozpoznawalna. Dlatego też chcemy przybliżyć naszym Czytelnikom jej działalność.
TPN powstało w roku 1909 z inicjatywy braci Osińskich – Kazimierza Marii i Tadeusza. Założyciele za nadrzędny cel statutowy uznali „stworzenie polskiego ogniska naukowego, poznawanie i budzenie poszanowania dla dziejowej przeszłości i pamiątek, tak miasta Przemyśla i okolicy, jako też narodu polskiego”. Myśl twórców sięgała do wzorców krakowskich, gdzie funkcjonowała Akademia Umiejętności z biblioteką, pracowniami oraz własnym czasopismem. Wprawdzie te ambitne plany nie miały szans na pełną realizację w ośrodku nieakademickim, jakim był ówczesny Przemyśl, jednak zorganizowano sporą bibliotekę, odbywały się odczyty i większe imprezy naukowe, a z czasem ze środowiska TPN wyrastały takie instytucje jak Muzeum Narodowe Ziemi Przemyskiej, Archiwum Państwowe, a poniekąd również bolestraszyckie Arboretum.
Obecnie TPN nadal jest stowarzyszeniem o charakterze naukowym, skupiającym ok 330 członków. Jego celem jest prowadzenie prac naukowo-badawczych oraz popularyzowanie osiągnięć wszelkich dziedzin wiedzy. Działalność Towarzystwa prowadzona jest w oparciu o 2 profesjonalne agendy: Bibliotekę Naukową i Wydawnictwo oraz działające społecznie Sekcje Naukowe. Siedziba TPN mieści się przy ul. Kościuszki 7. Biblioteka posiada bogaty, różnorodny i unikatowy księgozbiór przekraczający 60 tyś. woluminów. Obejmuje on wiele dyscyplin wiedzy z przewagą humanistyki, filozofii, nauk społecznych i przyrodniczych. Szczególne miejsce w księgozbiorze zajmują publikacje związane z Przemyślem i regionem, chętnie wykorzystywane zarówno przez profesjonalnych badaczy, jak i społeczność miasta. Aby korzystać ze zbiorów Biblioteki trzeba być członkiem Towarzystwa, a może nim zostać praktycznie każdy, wystarczy posiadać wyższe wykształcenie, oraz złożyć stosowną deklarację. Każdy natomiast bez ograniczeń może korzystać z prowadzonej przez TPN Czytelni.
Nakładem Wydawnictwa TPN ukazało się kilkaset opracowań naukowych i popularno-naukowych z zakresu humanistyki (archeologia, historia, historia wojskowości, historia sztuki, historia języka, literaturoznawstwo), nauk przyrodniczych i rolnych, medycyny i nauk społecznych. Od 1912 r. Towarzystwo wydaje własne czasopismo pt.”Rocznik Przemyski”. Obecnie ze względu na znaczną objętość „Rocznik” ukazuje się w zeszytach tematycznych: „Historia Wojskowości” „Historia”, „Literatura i Język”, „Nauki Przyrodnicze”. Warto podkreślić, że „Rocznik Przemyski” jest najstarszym w regionie periodykiem naukowym.
Corocznie TPN organizuje lub współorganizuje ok 25-30 imprez popularyzujących naukę w formie konferencji naukowych, sesji okolicznościowych, odczytów, prelekcji, dyskusji, wykładów otwartych, promocji publikacji naukowych, warsztatów dla studentów i młodzieży szkolnej, objazdów naukowych, konkursów tematycznych. Niektóre z nich cieszą się tak dużym zainteresowaniem, że muszą być powtarzane. Tak było kilka miesięcy temu z prezentacją fotoreportażu M. Nyczka, M. Pawlika i A. Uklei pt. „Wędrówki na najwyższe szczyty Marmaroskich Karpat”. Wstęp na wszystkie imprezy TPN jest oczywiście wolny, a szczegółowe informacje na ich temat można znaleźć na stronie internetowej Towarzystwa oraz Facebook'u.
Warto podkreślić, że TPN nie jest środowiskiem zamkniętym, ograniczonym do kręgu osób zajmujących się zawodowo nauką. Stara się otwierać zwłaszcza na młodych badaczy, w tym uczniów szkół średnich i studentów, którzy chcą upowszechniać wyniki swoich badań w formie publikacji, czy popularyzować wiedzę podczas prezentacji, prelekcji lub wykładów mówi prezes Towarzystwa dr Grzegorz Klebowicz.
Anna Fortuna
Komfort podróży na trasie Przemyśl - Szczecin. Zobacz jak zmodernizowano wagony [galeria zdjęć]
PKP Intercity zmodernizowało kolejne wagony. Zobacz jak będzie wyglądała nowa jakość podróży na trasie Przemyśl – Szczecin.
Na trasie Przemyśl – Szczecin kursuje obecnie 161 nowoczesnych wagonów PKP Intercity. Do końca tego roku będzie ich łącznie 218. Koszt tej inwestycji sięga prawie 600 mln zł, z czego 70 % finansowane jest z funduszy unijnych.
Zmodernizowane wagony mają zwiększyć komfort naszej podróży przy wciąż tych samych cenach biletów. Wśród udogodnień znajdziemy wygodne fotele z gniazdkami elektrycznymi, okna z roletami, wieszaki na narty i rowery, nowoczesne toalety z przewijakami dla niemowląt. Nowe wagony posiadają także unowocześnioną restaurację oraz są przystosowane dla osób niepełnosprawnych.
Obecnie trwa modernizacja trasy Kraków – Przemyśl, po jej zakończeniu czas podróży w tym kierunku ulegnie skróceniu.
Anna Fortuna
Tysiąc osób na Franciszkańskim Spotkaniu Młodych na Kalwarii Pacławskiej [Galeria zdjęć]
W 28 Franciszkańskim Spotkaniu Młodych na Kalwarii Pacławskiej bierze udział prawie tysiąc osób. Myślą przewodnią tegorocznego spotkania jest "Projekt Mesjasz – Zwycięstwo". Co robią tu młodzi ludzie i po co przyjeżdżają do tego miejsca.
Tegoroczne Franciszkańskie Spotkanie Młodych odbywa się pod hasłem "Projekt Mesjasz – Zwycięstwo" i jest nawiązaniem do męczeńskiej śmierci pierwszych polskich misjonarzy o. Michała Tomaszka i o. Zbigniewa Strzałkowskiego. Zostali oni zabici 24 lata temu w Peru, w tym roku będzie miała miejsce ich beatyfikacja.
Franciszkańskie Spotkania, to nie tylko modlitwa, ale również koncerty, spotkania ze znanymi osobami, które swoimi przeżyciami chcą się podzielić z innymi. Wśród zaproszonych w tym roku gości znaleźli się Maria Stepan, Krzysztof Ziemiec, Patrycja Hurlak, Anna Golędzinowska, ks.Dariusz Oko, ks.Jan Kaczkowski.
Co kierowało dziennikarzem z TVP Krzysztofem Ziemcem, że zdecydował się tutaj przyjechać ? Młodzież jeśli ma szansę spotkać się z kimś kogo zna z ekranu i ten ktoś powie, że ma takie same problemy jak oni, ale potrafi je w jakiś sposób przełamywać, wskaże drogę swoim doświadczeniem, pokarze, że są nawet beznadziejne sytuacje, z których można wyjść. Powie im, że rodzina jest tym co człowieka utrzymuje przy życiu, czymś co dodaje siły, to myślę, że chyba nie ma lepszej szkoły życia. Także w tym czasie wakacyjnym, kiedy młodzi ludzie potrafią się czasem zagubić. Krzysztof Ziemiec jak sam mówi nie lubi się chwalić swoją wiarą, gdyż jest ona dla niego czymś oczywistym, tak jak zwykłe czynności dnia codziennego. Dodaje mu sił i pozwala odbić się od dna, odpowiedzieć na trudne pytania, które go dotykają każdego dnia. Obecność tutaj sprawia, że można naładować akumulatory oraz przypomina o czym często zapominamy w dzisiejszych czasach, że często wystarczy być dla drugiego człowieka, wspomóc go słowem, uśmiechem, bo dobro dane komuś wraca do nas z podwójną siłą przypomina dziennikarz.
A co sprawia, że młodzi ludzie przyjeżdżają na te kalwaryjskie spotkania ?
Ciągnie mnie serdeczność ludzi tutaj – mówi Jakub z Krosna, który przyjechał tutaj po raz trzeci – są pogodni, mili, a do tego niesamowite krajobrazy. Przyjechałem żeby pogłębić swoją wiarę, znaleźć przyjaciół, bo to jest bezcenne.
Juliusz z Wrocławia przyjechał z większą grupą oazową. Przyjechałem tutaj aby pogłębić swoją wiarę, poznać bliżej Jezusa, bo to jest dla mnie ważne. Jest, to również okazja żeby spotkać się ze znajomymi, których dawno nie widziałem.
Przyjechałam w posłudze jako animator – Weronika ze Świętoniowej – krzewimy świadectwo wiary, co jest niesamowite i piękne. Każdy znajdzie tutaj coś dla siebie.
Pierwszy raz i jak zapewnia nie ostatni jest na FSM Daria z Jarosławia – Można tutaj naładować akumulatory na cały rok, znaleźć tyle siły, radości, to jest coś niesamowitego. Jest to też okazja do poznania wielu ludzi, którzy przechodzili ciężkie chwile w swoim życiu, widzimy wówczas, że nie jesteśmy w tym sami, że można znaleźć nadzieję, a także odpowiedzi na dręczące nas pytania.
Za swoją rodzinę modli się na Kalwarii Pacławskiej Piotrek z Markowej – Czuję, że moja rodzina potrzebuje modlitwy wstawienniczej, dzięki której uzyska wiele łask od Pana Jezusa. Spotkania tutaj pomagają dojrzewać w wierze. Cieszę się też ze spotkań z ludźmi, można z nimi szczerze porozmawiać o swoim życiu, zaufać im.
Franciszkańskie Spotkanie Młodych rozpoczęło się w niedzielę i potrwa do soboty.
Anna Fortuna
Przyjdź w sobotę na przemyski Rynek i weź za darmo książkę z Book Trucka
W sobotę na przemyskim Rynku odbędzie się akcja promująca czytanie "Rusz książką!". Dla mieszkańców miasta darmowe książki będą czekały w godzinach 10-16.
W ramach akcji "Rusz książką!" w sobotę, na przemyskim Rynku pojawi się BookTruck. Autorami projektu namawiającego do czytania są Wojciech Grabowski, autor filmów o sztuce, publicysta oraz Paulina Pikiewicz, studentka organizacji produkcji filmowej i telewizyjnej oraz filozofii UJ.
Akcja rozdawania książek potrwa od godz.10-16.
"Lody Kmiecie". Naturalny smak lata [Galeria zdjęć]
Kiedy, jak obecnie, żar leje się z nieba, marzymy jedynie o szybkim schłodzeniu się. A co jest lepszą na to metodą, niż porcja pysznych lodów? A takie znajdziemy na Kmieciach. "Lody Kmiecie" jak zapewnia właścicielka, produkowane tylko z naturalnych składników.
"Lody Kmiecie" prosperują od trzech lat. Początkowo w ofercie były jedynie lody gałkowe, w tym sezonie pojawiły się również świderki – śmietankowe, czekoladowe i mieszane. Każdy smakosz znajdzie tutaj coś dla siebie.
Pośród 30 smaków lodów gałkowych największym uznaniem cieszą się truskawkowe, malinowe, ciasteczkowe i trójkowe. Dodatkowo możemy je urozmaicić wiórkami kokosowymi czy też polewą czekoladową, truskawkową lub pistacjową. Na dzieci czeka również posypka strzelająca oraz dodatki w postaci wafelkowych gadżetów.
Dlaczego lody w tym miejscu ? Bo jak mówi właścicielka Barbara Kowalska, posiadanie własnej lodziarni zawsze było moim marzeniem, a miejsce to świetnie się do tego nadaje ze względu na dużą ilość dzieci na osiedlu, a także bliskość ścieżki często wybieranej na spacery przez mieszkańców naszego miasta.
"Lody Kmiecie" pochodzą z wytwórni lodów "Vito" z Gorlic, która powstała w 1996 roku. Wytwarza ona lody w oparciu o najlepsze włoskie receptury. Produkowane są one w sposób rzemieślniczy, z wyłącznie naturalnych składników -tj. cukru, mleka, mleka w proszku, świeżych jaj, masła, tłuszczy roślinnych, śmietany itd. - co ma odzwierciedlenie w ich smaku i jakości.
Początkowo klienci byli nieufni, nie do końca wierzyli, że w tak niepozornym miejscu można zjeść na prawdę dobre lody. Ich powroty w to miejsce potwierdzają jednak, że warto. "Lody Kmiecie" cieszą się więc coraz większą popularnością nie tylko wśród mieszkańców osiedla, coraz częściej zaglądają tutaj klienci z całego miasta, a także okolic.
Największym gronem ich faworytów wciąż są dzieci i to przede wszystkim właśnie dla nich organizowane są promocje. Na darmowe lody były zapraszane przedszkolaki. Darmowym lodem w dniu zakończenia roku szkolnego nagradzany był każdy uczeń, który otrzymał świadectwo z czerwonym paskiem. A jak się okazuje zdolnych przemyślan nam nie brakuje i prawie 250 z nich skorzystało z tej promocji. Właścicielka Barbara Kowalska planuje pójść o krok dalej i obdarowywać lodami solenizantów w dniu ich urodzin.
Sezon lodowy trwa tutaj od kwietnia do końca września. Rarytasy te czekają na nas siedem dni w tygodniu, w godz.10-21. Przy zakupie trzech gałek rożek do nich dostaniemy gratis. Jest to jeden z niewielu tego typu punktów w mieście, w którym możemy dokonać płatności kartą.
Dla klientów "Lody Kmiecie" dostępny jest ogródek z placem zabaw, a ci którzy wolą jednak delektować się tym smakiem w domowym zaciszu mogą kupić lody na wynos, w specjalnych pojemniczkach.
Przyjdź, spróbuj, a na pewno wrócisz tu nie raz.
Kolejna psia ofiara trafiła do Lecznicy Dla Zwierząt "Ada" w Przemyślu. Zobacz ja Aki wygląda dzisiaj
Mała miska z wodą i kocyk, to wszystko co pozostawili Akiemu jego właściciele, porzucając go w przydrożnym rowie. Ten dwuletni pies, to już kolejna ofiara tegorocznych wakacji, która trafiła do Lecznicy Dla Zwierząt "Ada" w Przemyślu.
Aki został znaleziony skrajnie odwodniony i wycieńczony, zapchlony, miał mnóstwo kleszczy. Liczne rany, z których niektóre były stare, wskazywały iż jego właściciele już wcześniej nie dbali o niego w należyty sposób. Pozostawiając mu zaledwie małą miskę i kocyk postanowili się go pozbyć porzucając go w przydrożnym rowie, w okolicy Laszek. O tym, że potrzebna jest pomoc Radosław Fedaczyński został poinformowany przez okolicznego mieszkańca. Psa przewieziono do Lecznicy Dla Zwierząt "Ada gdzie dochodzi do siebie.
Przykre to, ale coraz więcej takich psów trafia do nas na początku wakacji. To nie są psy bezdomne, tylko psy, które były u człowieka, pokochały go, a w zamian zostały bardzo źle potraktowane nie kryje oburzenia Andrzej Fedaczyński z lecznicy "Ady".
Dzięki fachowej opiece i miłości wolontariuszek Aki z każdym dniem wraca do zdrowia, wciąż jednak potrzeba czasu aby wrócił do pełnej formy.
Pomimo tak dramatycznego zdarzenia w jego życiu, nie stracił on zaufania do człowieka. Jest psem aktywnym, chętnie bawiącym się i szukającym kontaktu z człowiekiem mówi lekarz weterynarii Beata Sielska – Mamy nadzieję, że niebawem znajdzie nowy, prawdziwy dom. Kogoś kto da mu dużo miłości i poświęci sporo czasu żeby mógł się w pełni cieszyć ze swego psiego życia.
Anna Fortuna
fot. Lecznica dla Zwierząt "Ada" , Anna Fortuna
Mężczyzna poszukiwany przez Interpol zatrzymany w Korczowej
Straż Graniczna w Korczowej zatrzymała mężczyznę poszukiwanego przez Interpol.
W dniu 20 lipca, w Korczowej zatrzymano 36 -letniego obywatela Ukrainy, który był poszukiwany przez Interpol międzynarodowym listem gończym. Mężczyzna jest podejrzany o spowodowanie wypadku samochodowego, w którym zginęły cztery osoby.
Funkcjonariusze SG po zatrzymaniu mężczyzny przekazali go policji w Radymnie.
Przemyskie korty po modernizacji ponownie otwarte [Galeria zdjęć]
Przemyskie korty tenisowe ponownie otwarte po modernizacji. Zakończenie pierwszego etapu tej inwestycji było również okazją do uhonorowania pana Artura Wojtanowskiego, który z tenisem związany jest od 71 lat.
W dniu dzisiejszym nastąpiło uroczyste otwarcie kortów tenisowych nr 1 i 2, mieszczących się przy ulicy 22 Stycznia. Korty te przeszły modernizację, która wiązała się z wymianą nawierzchni, wykonaniem instalacji drenażowej i odwadniającej, wymianą ogrodzenia, a także montażem linii wyznaczających boiska.
Kolejny etap prac będzie dotyczył kortu nr 3 i 4. Czekamy na realizację dalszego kompleksu budowy kortów zadaszonych powiedział prezydent Robert Choma.
Uroczyste otwarcie kortów było również okazją do uhonorowania pana Artura Wojtanowskiego, który z tenisem jest związany od 71 lat, a także jest współtwórcą pierwszego stoku narciarskiego w Przemyślu. Robert Choma wręczając pamiątkowy grawerton złożył życzenia temu zasłużonemu działaczowi sportowemu, chciałbym podziękować w imieniu swoim, a także mieszkańców miasta Przemyśla za te wszystkie pana lata czynnego uprawiania sportu na kortach.
Wciąż wspaniałą formę pan Artur zaprezentował w meczu z zastępcą prezydenta Grzegorzem Hayderem.
Nowością na przemyskich kortach jest także maszyna do wyrzucania piłek.
Anna Fortuna
Przemyski oddział Wojewódzkiego Urzędu Pracy z nową siedzibą
Urząd Pracy w Przemyślu zmienił siedzibę. Od teraz mieści się on przy ul. Kościuszki 2.
Siedziba przemyskiego Oddziału Zamiejscowego Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Rzeszowie oraz Centrum Informacji i Planowania Kariery Zawodowej w Przemyślu od teraz mieści się na drugim piętrze budynku przy ulicy Kościuszki 2. Pozostałe dane pozostają bez zmian.
Oddział Zamiejscowy Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Przemyślu:
Kierownik Oddziału: Wojciech Mandzyn
ul. Kościuszki 2, 37-700 Przemyśl
Telefony: (16) 678 60 87
tel./fax (16) 678 22 70
Centrum Informacji i Planowania Kariery Zawodowej w Przemyślu
ul. Kościuszki 2
tel./fax.: 16 678-22-70, 678-60-87
Władze Przemyśla bronią Rejonu Energetycznego przed likwidacją
Władze Przemyśla wraz z "Solidarnością" bronią Rejonu Energetycznego. Bez niego miasto nie będzie rozwijać gospodarczo, nie będzie miało szans na ściągnięcie nowych inwestorów.
Przemyśl do 2013 roku posiadał siedzibę Rejonu Energetycznego. Wtedy też przeniesiono ją do Jarosławia, a w naszym mieście pozostał jedynie punkt energetyczny, w którym po zmniejszeniu zatrudnienia pracuje obecnie 100 osób. Jednak i one mogą stracić pracę albowiem pojawiły się pogłoski iż również ten punkt ulegnie likwidacji. Z sytuacją taką nie zgadzają się ani władze miasta ani "Solidarność".
Dotarły do nas głosy o planach jego likwidacji i przeniesieniu do Jarosławia. To wiązałoby się też ze zwolnieniem części pracowników. Stąd nasze działanie i apel do władz spółki PGE Dystrybucja mówi wiceprzewodnicząca rady miejskiej Lucyna Podhalicz.
Obecność Rejonu Energetycznego ma wpływ na rozwój gospodarczy, jest jednym z podstawowych warunków ściągania inwestorów. Jak zauważa zastępca prezydenta Janusz Hamryszczak Miasto w chwili obecnej już ma problem z odpowiednim poziomem energetycznym, co spowodowało, że kilkakrotnie potencjalni inwestorzy usłyszeli o niemożliwości zapewnienia im wystarczającej mocy energetycznej.
Według przedstawicieli Solidarności obecnie już rozpoczyna się likwidacja miejsc pracy, co z kolei przekłada się na obniżenie świadczonych usług. A jak podkreśla zastępca przewodniczącego zarządu regionu NSZZ „Solidarność” Ziemia Przemyska Przemyśl nie może sobie pozwolić, należy pamiętać, że są tu wykwalifikowani pracownicy, a także odpowiedni sprzęt.
fot. UM










