Chcą przenieść fabrykę amunicji z I Wojny Światowej do fortu "Borek" [galeria zdjęć]

Stowarzyszenie "Kaponiera – Przemyski Obszar Warowny" jest pomysłodawcą i organizatorem akcji ratowania dwóch zabytkowych budynków, będących zapleczem Twierdzy Przemyśl, w tym Wojennego Laboratorium Artyleryjskiego Twierdzy Przemyśl.

Do naszych czasów z Wojennego Laboratorium Artyleryjskiego, które powstało w latach 1887-1888 zachowały się dwa budynki. Jeden z nich, wybudowany metodą muru pruskiego to skład pustych pocisków. Drugi zachowany budynek, to kancelaria laboratorium. W Wojennym Laboratorium Artyleryjskim zajmowano się produkcją materiałów wybuchowych. Pociski transportowano do Przemyśla z fabryki jako puste skorupy. W laboratorium napełniano je.

Cel akcji ratunkowej prowadzonej przez Stowarzyszenie jest ocalenie zabytków przed zniszczeniem poprzez ich rozbiórkę i odtworzenie w najlepszym do tego miejscu. Na terenie gminy Medyka położony jest pierwszowojenny Fort Borek. Działka, na której jest zlokalizowany doskonale nadaje się na realizację tych zamierzeń. Właściciel terenu, na którym stoją zabytkowe budynki wyraził zgodę na to przedsięwzięcie.

Członkowie Stowarzyszenia uczestniczyli już w rozmowach z Wojewódzkim Konserwatorem Zabytków na temat wszystkich zagadnień mających na celu translokację zabytków Wojennego Laboratorium Artyleryjskiego na działkę Fortu Borek. Rozmowy zakończyły się pozytywną opinią iż jest to bezsprzecznie najlepszy pomysł w celu ocalenia historycznych budynków przed zniszczeniem. Zadeklarowano wszelką pomoc ze strony Urzędu Ochrony Zabytków i zalecono konkretne działania.

Stowarzyszenie zwróciło się również do wójta gminy Medyka z prośbą o przygotowanie „mapy do celów projektowych miejsca przeznaczonego na docelową lokalizację dwóch budynków Wojennego Laboratorium Artyleryjskiego” oraz o zgodę na ich translokację. Taką zgodę uzyskano jak i też zapewnienie o pomocy ze strony użytkownika Fortu Borek, czyli Stowarzyszenia 3 Historycznego Galicyjskiego Pułku Artylerii Fortecznej im. Księcia Kinsky`ego.

Konsultantem historycznym wszystkich działań jest Tomasz Idzikowski, autorytet w sprawach Twierdzy Przemyśl, a konsultantem architektonicznym naszych działań jest pan Jacek Jarosz.

Zwróciliśmy się do Związku Gmin Fortecznych Twierdzy Przemyśl o aktywne włączenie się do naszej akcji. W piśmie skierowanym do nich zaproponowaliśmy włączenie planu odbudowy dwóch budynków Wojennego Laboratorium Artyleryjskiego na działce Fortu Borek do ich bieżących działań oraz o pozyskanie przez związek pieniędzy na ten cel. Oczywistością jest, że nasze wspólne, bezinteresowne działania na rzecz prawdziwej ochrony dziedzictwa historii Przemyśla i regionu będą bezsprzecznie powodem do wielkiej chluby – mówi Krystian Rachwał ze Stowarzyszenia „Kaponiera” - Przemyski Obszar Warowny.


Jechał bez uprawnień i z nielegalnymi papierosami

Jechał bez uprawnień i z nielegalnymi papierosami. Wpadł podczas kontroli drogowej w Birczy.

W minionym tygodniu, podczas przeprowadzanej kontroli drogowej na terenie Birczy zatrzymano kierowcę audi. Mężczyzna twierdził, że nie ma przy sobie dokumentów, nie chciał również podać swoich danych. Okazało się, że 40 -latek próbował w ten sposób ukryć iż nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami.

Podczas kontroli policjanci sprawdzili również zawartość bagażnika zatrzymanego samochodu. Znaleźli w nim 400 paczek bez polskich znaków akcyzy.

Mężczyzna otrzyma kary grzywny.


Kierowała samochodem mając prawie 4 promile alkoholu. Wpadła nieopodal Przemyśla

Kobieta kierująca samochodem straciła nad nim panowanie i wjechała do rowu. Miała prawie 4 promile alkoholu.

W miniony piątek, w Duńkowiczkach kierująca volkswagenem zjechała z drogi i zatrzymała się w rowie. Przybyli na miejsce zdarzenia policjanci mając trudności w nawiązaniu kontaktu z kobietą przebadali ją alkomatem. Okazało się, że 55 -latka miała prawie 4 promile alkoholu w wydychanym powietrzu.

Kobietę przewieziono do szpitala.

Za popełnione przestępstwo grozi jej kara pozbawienia wolności do 2 lat, utrata prawa jazdy na okres od 3 do 15 lat, a także wpłacanie co najmniej 5 tys. zł na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej.


Amunicja artyleryjska znaleziona w bunkrze, w Medyce

W bunkrze sowieckim, w Medyce znaleziono amunicję z czasów II wojny światowej.

W minioną sobotę, członkowie Stowarzyszenia "Kaponiera - Przemyski Obszar Warowny" na terenie sowieckiego schronu mieszczącego się w Medyce – w odległości około 100 metrów od linii granicy państwa - znaleźli 500 sztuk amunicji artyleryjskiej pochodzącej z czasów II wojny światowej. O swoim znalezisku poinformowali Straż Graniczną.

full_8043a2f7c4830c4488c7fb40b50c8f5c

Znalezisko zostanie zabrane przez saperów, do tego czasu terenu pilnują policjanci oraz funkcjonariusze SG.

Stowarzyszenie "Kaponiera" posiada zgodę na przeszukanie sowieckich schronów bojowych znajdujących się na terenie gminy Medyka.

 


Dwóch mężczyzn rannych w wyniku wypadku w Buszkowiczkach. Obaj byli nietrzeźwi

Dwie osoby zostały ranne w wyniku wypadku w Buszkowiczkach. Obaj mężczyźni byli nietrzeźwi.

W dniu dzisiejszym, przed godz. 6 doszło do wypadku w Buszkowiczkach. Kierujący hondą civic stracił panowanie nad samochodem i uderzył w ogrodzenie posesji. W wyniku uderzenia ranny został 19 i 21 -latek. Obaj mieli około 1 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Żaden z nich nie przyznał się do kierowania pojazdem.

Policja ustala okoliczności tego wypadku oraz kto kierował samochodem w chwili zdarzenia.


Przemyscy działacze Ruchu Narodowego przeciwni finansowaniu partii z pieniędzy państwowych

Podkarpaccy w tym przemyscy działacze Ruchu Narodowego sprzeciwiają się finansowaniu partii politycznych z budżetu państwa. W latach 2002-2015 na ten cel przeznaczono prawie miliard złotych. Podczas najbliższego referendum, które odbędzie się we wrześniu i w tej kwestii Polacy będą mogli wyrazić swoje zdanie.

W Przemyślu odbyła się konferencja podczas, której podkarpaccy działacze Ruchu Narodowego przedstawili kwoty jakie są przeznaczane z budżetu państwa na finansowanie partii politycznych, a także na co one same je wydają. Ruch Narodowy sprzeciwia się takiemu sposobowi utrzymywania partii. We wrześniowym referendum, drugie pytanie będzie dotyczyć właśnie tej kwestii. Zaobserwowałem, że w trakcie trwającej kampanii referendalnej bardzo mało mówi się na temat tego drugiego pytania dotyczącego finansowania partii politycznych. Stąd pomysł aby w trakcie kampanii referendalnej zaprezentować kwestie dotyczące finansowania partii budżetu państwa mówi Oskar Kochman pełnomocnik Ruchu Narodowego w województwie Podkarpackim, autor mapy przedstawiającej wydatki ugrupowań.

W latach 2002-2015 z budżetu państwa na partie polityczne przeznaczono kwotę prawie miliarda złotych. Największe kwoty wydawane są na kampanie reklamowe. Podczas ostatnie kampanii parlamentarnej 22 mln zł wydało PiS, 20 mln zł PO, a 17 mln zł SLD.

Niemałe pieniądze wydawane są lekką ręką na rozrywkę i alkohole. Działacze PO podczas jednego wieczoru w klubie nocnym zostawili 2,5 tys.zł.

Duża część funduszy przeznaczana jest na utrzymanie pracowników klubów, rocznie PO na ten cel wydaje 7 mln zł, PiS 6 mln. Ta ostatnia partia rocznie przeznacza prawie mln zł na ochronę Jarosława Kaczyńskiego.

Otrzymywane z budżetu państwa pieniądze partie przeznaczają również na sondaże czy też opłacanie mediów związanych z nimi.

Stoimy na stanowisku, że ten model można zastąpić finansowaniem bardziej obiektywnym i bardziej zależnym od sympatyków danej opcji politycznej dodaje O.Kochman. Kluby powinny być finansowane ze składek swoich członków. Pomocne byłoby również wprowadzenie możliwości odpisu 1% na partie. A one same mogłyby organizować płatne wydarzenia czy też sprzedawać książki osób związanych z nimi.

W tym roku na partie z budżetu państwa zostanie przeznaczona kwota 55 mln zł.

Podczas konferencji obecny był również pełnomocnik Ruchu Narodowego w Przemyślu Daniel Misiak. Ugrupowanie to będzie miało siedzibę w naszym mieście przy ulicy Dworskiego 29/1. Tam też będzie się mieściła powstająca biblioteka narodowa, do której teraz ofiarodawcy przekazują książki o tematyce narodowej. Jak informuje pełnomocnik ugrupowania zamierzamy się skupić na lokalnych problemach mieszkańców.

Anna Fortuna


Zobacz jak przebiega budowa kładki pieszo-rowerowej na Sanie [Galeria zdjęć]

Powstająca w Przemyślu pieszo-rowerowa kładka ma być gotowa na koniec października. Zobacz jak przebiegają prace związane z tą inwestycją.

Powstająca w Przemyślu kładka pieszo-rowerowa połączy ul. Wybrzeże J.Piłsudskiego z ul. Wybrzeżem Ojca Św.Jana Pawła II. Jest to część Wschodniego Szlaku Rowerowego Green Velo, który jest realizowany z programu Operacyjnego Polski Wschodniej. W naszym mieście trasa ta będzie liczyła 6,5 km.

Kładka ma być gotowa na koniec października. Jej koszt wyniesie 1 mln 85 tys. zł, z czego Miasto pokryje 92 tys. zł, pozostała kwota to środki z UE.


Przemyskie obchody XXXV -lecia NSZZ "Solidarność".

W Przemyślu odbyły się regionalne obchody XXXV -lecia powstania NSZZ "Solidarność". Odznaczono osoby zasłużone dla związku, a także otwarto wystawę poświęconą Bł.ks.Jerzemu Popiełuszce.

Dzisiejsze regionalne obchody XXXV -lecia NSZZ "Solidarność" rozpoczęła msza święta w przemyskiej Archikatedrze. Po niej złożono kwiaty przy obelisku Bł.ks.Jerzego Popiełuszki, pod pomnikiem Ojca św.Jana Pawła II oraz pod tablicą pamiątkową manifestacji "Solidarności" na Moście Kamiennym.

Następnie w Muzeum Narodowym Ziemi Przemyskiej nastąpiło otwarcie wystawy poświęconej Bł.ks.Jerzemu Popiełuszce, który jest patronem "Solidarności". Otwarcia dokonał Piotr Duda przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność". Wystawa ukazuje zdjęcia dotąd nigdzie nie publikowane, jest ona poniekąd również edukacją osób najmłodszych. Zostanie ona również zaprezentowana w parlamencie.

Udział w uroczystościach wzięli m.in. przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność" Piotr Duda, przewodniczący Zarządu Regionu Ziemia Przemyska NSZZ "Solidarność" Szymon Wawrzyszko, wicemarszałek sejmu Marek Kuchciński, senator Andrzej Matusiewicz, wicemarszałek województwa podkarpackiego Maria Kurowska, radna sejmiku wojewódzkiego Anna Schmidt, zastępca prezydenta Przemyśla Grzegorz Hayder, przewodniczący ościennych okręgów "Solidarności".

Trzydzieści pięć lat, to wspaniała rocznica, ale także kolejne zobowiązania. To że ta wystawa jest tutaj na tej uroczystości jest dla mnie bardzo ważne. "Solidarność" tworzyła się wszędzie, taka nasza droga krzyżowa przez te wszystkie lata abyśmy dzisiaj mogli żyć w wolnym kraju – mówił Piotr Duda – Najważniejszy był człowiek, był on podmiotem, a nie przedmiotem w tym całym systemie gospodarczym jaki dziś mamy i o tym trzeba pamiętać. Mamy misję, nie tylko tą pracowniczą, ale także tą społeczną pod względem światopoglądu. Aby żyć w kraju wolnym musimy pamiętać o swojej historii.

Zwracając się do zebranych Szymon Wawrzyszko podkreślił, że nie ma przeciwności, których nie można pokonać i żadna władza, za którą stoi system i struktury na jej usługi nie ma praw i nie może czuć się pewnie jeśli sprzeniewierza się wartości prawdy i narodowi.

Podczas dzisiejszych uroczystości córce nie żyjącego już wieloletniego przewodniczącego związku w regionie Andrzeja Buczki wręczono potwierdzenie nadania tytułu Zasłużony dla NSZZ "Solidarności" – najważniejsze wyróżnienie. Po raz pierwszy wręczono honorowe wyróżnienia przyznane przez prezydenta miasta Przemyśla "Zasłużony dla Miasta Przemyśla". Otrzymały je dwie osoby, Teresa Paryna – za aktywność w rozwijaniu patriotycznych i społecznych postaw, a także promowanie miasta poprzez swoją twórczość oraz Marek Kamiński – za patriotyczną postawę i walkę o dobro człowieka, organizowanie Solidarności w Przemyślu i działalność w jej podziemiach.

Anna Fortuna


Młodzieżowi Liderzy Profilaktyki - przemyska młodzież mająca pasje i będąca wzorcem dla swoich kolegów

We współczesnym świecie młodym ludziom jest coraz trudniej znaleźć idoli oraz wzorce godne do naśladowania. Niekiedy jednak nie trzeba ich szukać daleko, czasem wystarczy się rozejrzeć na własnym podwórku. Jak żyć bez uzależnień i czerpać radość oraz siłę ze swoich pasji młodszych kolegów przekonują Młodzieżowi Liderzy Profilaktyki Towarzystwa Przyjaciół Dzieci w Przemyślu.

Często młodzi ludzie na etapie szkoły podstawowej lub gimnazjum szukają kogoś na kim będą mogli się wzorować. Niejednokrotnie wybierają osoby znane, ze świata sportu, muzyki. Jednak nie wszystkie one żyją w sposób dobry, godny naśladowania. Dlatego też: chcemy pokazać, że idola młody człowiek może znaleźć także w swoim otoczeniu, na swoim podwórku – mówi Dariusz Lasek pedagog działający przy Towarzystwie Przyjaciół Dzieci w Przemyślu. To właśnie on jest twórcą innowacyjnego na Podkarpaciu programu profilaktycznego "Chcę Ci dać, to co najlepsze". Programu, w którym to młodzi ludzie zwani Młodzieżowymi Liderami Profilaktyki przekazują młodszym kolegom treści związane z profilaktyką.

Kim są Młodzieżowi Liderzy Profilaktyki ? To uczniowie szkół średnich i licealiści, chociaż zdarzają się również gimnazjaliści. To młodzi ludzie, którzy mają pasje, żyją nimi, ale żyją też z dala od nałogów. Poprzez to, co robią pokazują jak znaleźć odskocznię w życiu, antidotum na problemy, a przez to siłę by nie sięgać po używki. Kierują się oni hasłem "Przez to, że walczę, zwyciężam, jestem silniejszy, bogatszy od wielu. Mam w sobie moc, z którą chcę się dzielić, najpiękniejszy skarb, którego nie chowam przed światem, ale odkrywam i daję tobie byś i ty stał się bogaty".

Program "Chcę Ci dać, to co najlepsze" działa od sierpnia 2013 r. i skierowany jest do dzieci klas III-VI szkoły podstawowej oraz I klasy gimnazjum, tam też odbywa się w formie show. Zaś w szkołach średnich ma on formę warsztatów.

Widzami show są 200-300 osobowe grupy dzieci. W pierwszej części Liderzy w sposób widowiskowy demonstrują swoje pasje, wśród nich można zobaczyć m.in.: freestyle football (efektowne podbijanie piłki), Slackline, czyli chodzenie po taśmie na wysokości 1,5 m, taniec zumby, Break Dance lub hip – hop, pokaz samoobrony czy układanie kostki Rubika nawet w 15 sekund. Są w stanie w sposób atrakcyjny pokazać niemal każdą pasję np. kolekcjonerstwo, fotografię i sztukę, ale także talenty aktorskie.  Dzieci zaoferowane występem reagują bardzo żywiołowo, mają okazję spróbować własnych sił. Po tej części następuje wyciszenie. Każdy z Liderów opowiada o sobie, o swojej pasji, od czego się ona zaczęła, co mu daje i przed czym chroni. Ich występy omawiane są następnie na lekcjach z wychowawcami, co ma umocnić całościowy przekaz.

To jak dzieci reagują, odbierają te występy – robiąc zdjęcia z Liderami, prosząc o autografy czy też zwyczajnie przybijając "piątkę" - zdaniem Dariusza Laska jest dowodem na to, że mamy kryzys autorytetów oraz wielką potrzebę ich znalezienia. Nie mówią, że alkohol jest czymś złym, ale pokazują, że to nie jest czas by po niego sięgać, a zdecydowanie sprzeciwiają używkom takim jak narkotyki. Program spotyka się też z dużym uznaniem również wśród specjalistów, a także popierają go nasi samorządowcy.

Podczas pierwszej edycji programu, Młodzieżowi Liderzy Profilaktyki odwiedzili niemal wszystkie szkoły podstawowe w Przemyślu oraz wybrane w powiecie przemyskim i jarosławskim , łącznie ponad 2,5 tys. dzieci. Druga edycja, to szkoły na Podkarpaciu (Rzeszów, Stalowa Wola, Tarnobrzeg, Lubaczów,Mielec itd.), zasięgiem objęto 3,5 tys. dzieci. Występowali również w Warszawie.

Program ten pokazuje, że młodzież na którą niejednokrotnie się narzeka nie jest zła, a jest to wina współczesnego świata, który rzadziej eksponuje i akcentuje dobro. Młodzieżowi Liderzy nie tylko dają coś od siebie, ale co jest bardzo ważne również otrzymują. To że pomagają, mogą pokazać swoje pasje umacnia ich w tym co robią, dowartościowuje ich oraz uczy bezinteresowności.

W bieżącym roku szkolnym rusza trzecia edycja programu, tym samym proces rekrutacji, dlatego TPD Oddział w Przemyślu serdecznie zaprasza chętnych do współpracy.

foto: Młodzieżowi Liderzy Profilaktyki TPD


Izba Celna w Przemyślu przekazała odzież instytucjom niosącym pomoc [Galeria zdjęć]

Izba Celna w Przemyślu przekazała podkarpackim instytucjom niosącym pomoc potrzebującym skarpety i leginsy. Odzież zarekwirowana przez celników podczas kontroli transportu w Barwinku, w 2013 r. trafiła do 38 placówek.

Przekazywane przez Izbę Celną w Przemyślu dla placówek opiekuńczych skarpety i leginsy, to część transportu zarekwirowanego podczas kontroli w Barwinku, w 2013 r. Odzież ta była oznaczona znakiem jednej ze szwajcarskich firm. Zatrzymano wówczas 16 tys. leginsów i prawie 84 tys. skarpet.

Część rzeczy z tego transportu trafiła do Domu Pomocy Społecznej w Stalowej Woli, a także przekazano je na rzecz pomocy dzieciom i sierotom ukraińskich pograniczników z obwodów ługańskiego i donieckiego.

W dniu wczorajszym, w przemyskiej Izbie Celnej rozdano 56 tys. par skarpet i 11 tys. leginsów. Trafiły one do 38 podkarpackich instytucji niosących pomoc, m.in.: do Domu Pomocy Społecznej w Łańcucie i w Przeworsku, Caritasu Archidiecezji Przemyskiej, Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego nr 1 w Przemyślu, Katolickiej Świetlicy Profilaktyczno-Wychowawczej "Oratorium". Placówki te wcześniej złożyły wnioski o pomoc.

Przekazanie tej pomocy było możliwe po zakończeniu odpowiednich procedur tj.orzeczeniu przepadku tych przedmiotów na rzecz Skarbu Państwa przez Sąd Rejonowy w Krośnie oraz uzyskaniu zgody właściciela zastrzeżonego znaku. Zgoda została wydana pod warunkiem usunięcia zastrzeżonych znaków towarowych. Niezbędna była również zgoda Dyrektora Izby Skarbowej w Rzeszowie.

Zatrzymane podczas kontroli celnej towary trafiają do magazynów depozytowych Służby Celnej i tam czekają do chwili rozstrzygnięć sądowych. Właściciele znaków firmowych bardzo rzadko wyrażają zgodę na przekazanie artykułów z ich logiem. Najczęściej rzeczy te są palone.

Anna Fortuna