Jak pokazać twierdzę Przemyśl Europie

W niedzielę 19 października fort XII Werner w Żurawicy był prawdziwie oblężony przez turystów z Włoch, Niemiec i Austrii. Jak to się stało, że w przeciągu 1 dnia fort zwiedziło ponad 500 osób? Poniżej publikujemy wywiad z Pauliną Kwaśniewską przedstawicielką organizacji ,,Deina” zajmującą się promocją Euroregionów i organizatorką zwiedzania fortu Werner w Żurawicy. Więcej informacji na stronie biura: www.fajnyprzemysl.pl

W jaki sposób Państwa organizacja zachęca młodzież do tego typu imprez?

Aktywizacją młodzieży we Włoszech zajmują się głównie urzędy miasta, uzyskujące fundusze z Unii Europejskiej po czym przesyłają propozycję projektu do szkół na terenie całego kraju. Następnie każdy z urzędów czeka na odzew od zainteresowanych projektem jednostek edukacyjnych. Tak też było i w tym przypadku. To był wyjątkowy projekt, którego celem było pokazanie młodzieży horroru wojny i uświadomienie im jak wielka jest to tragedia. Licealiści we Włoszech niewiele wiedzą na temat wydarzeń związanych z I wojną światową. Historia i nauka historii coraz częściej spada na dalszy plan a dzięki projektom takim jak ten młodzież ma okazję „uczestniczyć” w wydarzeniach, posłuchać o tym co się wtedy działo od osób, które posiadają ogromną wiedzę na ten temat.

Ilu przewodników i tłumaczy z Krakowa potrzebnych było do obsługi turystycznej?

W pierwszych dniach wycieczki młodzież zwiedzała obiekty militarne Twierdzy Kraków, biuro turystyczne z Krakowa udostępniło swoich przewodników, którzy oprowadzali po obiektach w języku niemieckim oraz włoskim, następnie przewodnicy przyjechali w roli pilotów i tłumaczy do Przemyśla. W każdym z autobusów, a było ich 10, obowiązkowo znajdował się jeden pilot oraz jeden tłumacz z Krakowa. Czasem, gdy grupy były mieszane, dla jednego autokaru potrzebowaliśmy dwu tłumaczy. Z Krakowa wyjechaliśmy o 5:30, pierwsze zwiedzanie zaplanowane było na godzinę 10:30 w niedzielę. Na miejscu w Przemyślu do obsługi ruchu turystycznego biuro z Przemyśla, udostępniło pięciu specjalistów-przewodników znawców historii oraz walk w Twierdzy Przemyśl. Oni na miejscu, w forcie Werner zajmowali się obsługą wszystkich grup.

W jaki sposób pięciu przewodnikom udało się logistycznie zapanować nad tak ogromną ilością zwiedzających?

Autokary podzielone zostały na dwie grupy. Pierwsze pięć autokarów pojechało zwiedzać Fort Salis Soglio, a po 1,5 godziny nastąpiła zamiana. Niemniej o godzinie 10:30 na miejscu w forcie Werner znajdowało się na raz 250 osób. Każdy z przewodników „zajął się” jednym z autokarów w ścisłej współpracy z pilotem z Krakowa oraz tłumaczami. Panowie pracujący w forcie otworzyli dodatkowe „wyjście” dzięki czemu przez środek fortu, przez koszary szyjowe, od których rozpoczynało się zwiedzanie na raz mogła przejść większa ilość osób. Przewodnicy z Przemyśla rozplanowali zwiedzanie w sposób bezkolizyjny, tak aby nie blokować się wzajemnie, każda z grup wiedziała z kim idzie, nikt się nie zgubił, nie było też osób, które były zdezorientowane lub rezygnowały ze zwiedzania.

Pani zdaniem młodzież była zadowolona?

Tak i to bardzo. Widzieliśmy jak młodzież żegnała przewodników z Przemyśla. Po prostu gromkimi oklaskami. Widać, że przewodnicy musieli zainteresować młodzież z Włoch i Niemiec, co było nie lada wyzwaniem. Wiadomo, że w dzisiejszych czasach młodzież szybko się nudzi słuchając suchych faktów historycznych, tutaj było odwrotnie, niektórzy z przewodników odprowadzali swoje grupy aż do samego autokaru nie przestając mówić. Muszę podkreślić, że opiekunami młodzieży byli nauczyciele historii, także Oni też szczególnie dziękowali przewodnikom z Przemyśla ponieważ taki sposób zachęcenia młodzieży do nauki historii obije się bardzo pozytywnie na ich przyszłych działaniach edukacyjnych.

Wśród uczestników pojawiały się również osoby starsze.

Tak zgadza się te osoby to grupa austryjaków, potomkowie żołnierzy służących kiedyś w Twierdzy Przemyśl lub Kraków, lub pracujących przy ich budowie. To była specyficzna grupa. Bardziej interesowali się życiem codziennym żołnierzy stacjonujących w Twierdzy niż datami czy kalibrami broni, bardziej co jedli, jak spali, jak spędzali wolny czas niż gdzie były ustawione działa i ile ich było. Część z nich zadawała pytania w taki sposób jak gdyby chcieli się dowiedzieć w jakich warunkach żył ich przodek, bardzo konkretne pytania, przytoczę kilka: Czym zajmowały się żony oficerów? Do jakich szkół chodziły dzieci? Czy były przedszkola? Gdzie był odział ortopedyczny? Czy przy budowie pracowali więźniowie? I wiele, wiele podobnych, dotyczących życia w Twierdzy. Ta grupa także wyjechała bardzo zadowolona, żałując jednak, że z przyczyn organizacyjnych, nie mogą dłużej „pomęczyć” przewodników.

Dziękuję serdecznie za poświęcony czas i zapraszam ponownie do Przemyśla.

Dziękuję, na pewno będziemy miło wspominać ten wyjazd.

Rozmawiała Alicja Kaczmarska


Kolejne oblężenie Twierdzy Przemyśl

19 października   ponad 500 licealistów z Włoch, Niemiec i Austrii zwiedziło Fort Werner w Żurawicy koło Przemyśla. Fort ten został udostępniony turystom dopiero w 2010 roku, wcześniej był obiektem wojskowym. Po renowacji stał się najważniejszym obiektem turystycznym przyciągającym nie tylko pasjonatów historii czy osoby, które zafascynowane są militariami, ale na co wskazuje wydarzenie z 19 października również i uczniów szkół średnich.

Zainteresowanie fortem jest z roku na rok coraz większe, szczególnie dlatego, że jest to jeden z niewielu obiektów, które są zadbane i w których gromadzone są rzeczywiste eksponaty z oblężenia Twierdzy, pamiątki z życia żołnierzy, rzeczy, którymi na co dzień się posługiwali.

Takie obiekty jak fort WERNER naprawdę świadczą o historii tamtych czasów. Z tego właśnie względu grupa turystów z Włoch, Niemiec i Austrii dokonała „oblężenia” fortu. Jak dowiedzieliśmy się od przedstawiciela organizacji Deina we Włoszech, wycieczka włoskich licealistów odbyła się w ramach edukacyjnego programu o nazwie "Pociąg do Galicji" zorganizowanego przez Euroregion Południowego Tyrolu we współpracy z Trydentem. W sumie w przeciągu jednego dnia fort zwiedziło ponad 500 osób. Do obsługi tak dużego ruchu turystycznego włączyło się prywatne biuro turystyczne TLS POLSKA z Przemyśla zapewniając swoich przewodników, znawców historii oraz samego fortu. Prezes nowo powstałego biura przyznaje, że inicjatywa była przeprowadzona na ogromna skalę.

Licealiści to osoby wybrane nie przypadkowo, lecz młodzież z liceów profilowanych, która przeszła selekcję pod kątem wiedzy historycznej na temat Galicji i która osiągnęła najlepsze rezultaty. Wraz z nimi przyjechali profesorowie historii. Jedną grupę stanowili również potomkowie uczestników wydarzeń z tamtych lat, osoby które naprawdę przeżywają takie wydarzenia, nie można było pozwolić sobie na nawet najmniejszy błąd. Dużym wyzwaniem był sam wybór przewodników, przede wszystkim liczyła się ich wiedza o samym obiekcie jak i wiedza historyczna.

Każda z grup zadawała mnóstwo pytań i to bardzo szczegółowych, które niekoniecznie związane były z wydarzeniami z I wojny światowej, ale raczej z życiem żołnierzy. Przewodnicy spisali się świetnie, o czym świadczyły podziękowania dla biura od organizatorów z Krakowa i z Włoch, którzy włoskim grupom zapewnili pilotów oraz tłumaczy. Młodzież przyznała, że aktywna nauka historii bardzo im się spodobała i, że na pewno Przemyśl jest miastem, które warto odwiedzić. Relacja z imprezy ukaże się we Włoskiej telewizji, nagraniem radiowym zajęło się Radio Rzeszów.

ak


Wystawa obrazów Jolanty Cicińskiej i Krystyny Gieruli w Świetlicy Seniora

W ubiegłą sobotę w Świetlicy Seniora przy wybrzeżu Marszałka Józefa Piłsudskiego w Przemyślu, odbył się wieczór integracyjny. Poprzez sztukę mieszkańcy miasta mogli oddać się atmosferze tego wieczoru, przygotowanego przez kierowniczkę świetlicy panią Małgorzatę Jaszewską.

Małą wystawę malarską zaprezentowała Jolanta Cicińska wraz ze swoją mamą panią Krystyną Gierulą. Panie pokazały swoje prace malarskie i opowiedziały o procesie ich tworzenia. Pani Jolanta, reprezentująca PUTW zobowiązała się zorganizować wieczorki malarskie dla seniorów z okolic.  Obrazy były zaprezentowane w oprawie poetyckiej, dzięki panu Karolowi Zającowi, który przeczytał swoje wiersze o Przemyślu.

Fot. Piotr Gdula


Dziś obchodzimy Światowy Dzień Walki z Otyłością

Co drugi Polak ma nadwagę, a co piąty zmaga się już z otyłością. Światowa Organizacja Zdrowia mówi nawet o epidemii: na świecie co roku z powodu schorzeń powiązanych z otyłością i nadwagą umiera ponad 2,5 miliona ludzi! Aby zwrócić uwagę na problem i zwiększyć świadomość społeczną w kwestii prawidłowego odżywiania, 24 października obchodzony jest Światowy Dzień Walki z Otyłością.

 Statystyki alarmują – otyłość jest najpoważniejszą chorobą cywilizacyjną naszych czasów. Niestety problem ten coraz częściej dotyczy nie tylko osób dorosłych, ale również dzieci i młodzieży. Jak wynika ze światowych badań WHO, od lat 80-tych liczba osób borykających się z otyłością podwoiła się! Ponad połowa mężczyzn i kobiet ma nadwagę, a 23% kobiet oraz 20% mężczyzn cierpi na otyłość. W Europie nadwaga dotyczy 30-70% społeczeństwa, otyłość zaś – 10-30%.

Przyczyny

Zapominamy o spożywaniu pięciu posiłków dziennie, zastępując je wysokokalorycznymi przekąskami, pijemy zdecydowanie za mało wody i prowadzimy siedzący tryb życia – mówi Agnieszka Solarz, dietetyk Centrum Naturhouse w Przemyślu. Tymczasem 150 minut umiarkowanej aktywności fizycznej w tygodniu wystarczy, aby zmniejszyć ryzyko występowania chorób serca o ok. 30%, cukrzycy o 27%, a ryzyko raka piersi lub jelita grubego o 21-25% - podaje WHO. Ponadto ruch obniża ryzyko wystąpienia udaru mózgu, nadciśnienia czy depresji. Tylko ok. 35% populacji w Europie deklaruje odpowiednią ilość aktywności fizycznej, przy czym należy zauważyć, że to Panowie są bardziej aktywni fizycznie. Prawidłowo skomponowana dieta pozwala natomiast zadbać o sylwetkę, zdrowie i samopoczucie.

Konsekwencje zdrowotne

Trzeba zdać sobie sprawę z faktu, że otyłość to nie defekt kosmetyczny, ale schorzenie, które ma szczególnie negatywne konsekwencje w przypadku dzieci i młodzieży. Otyli nastolatkowie zmagają się ze złym samopoczuciem, apatią, niską sprawnością fizyczną i brakiem akceptacji wśród rówieśników. Ponadto zbędne kilogramy uniemożliwiają prawidłowy rozwój młodego organizmu. Otyłość jest jednak równie groźna w przypadku dorosłych. – Zbyt wysoka waga wpływa zarówno na nasz wygląd, jak i kondycję całego organizmu. Problemy z cerą, wypadające włosy, nadmierna potliwość, cukrzyca typu II, choroby układu krążenia, układu pokarmowego, nowotwory czy zwyrodnienia kręgosłupa to tylko część zagrożeń, jakie niesie za sobą nieprawidłowa masa ciała – przestrzega dietetyk.

Gdzie szukać wsparcia?

W celu zachęcenia Polaków do podjęcia pierwszego kroku w walce ze zbędnymi kilogramami, już po raz trzeci Centra Dietetyczne Naturhouse ruszyły z kampanią społeczną Uwaga Nadwaga. Podczas trwania akcji – do końca listopada w 250 placówkach w całej Polsce będzie można skorzystać z bezpłatnych konsultacji z dietetykiem. Metoda Naturhouse to prosty i przyjemny sposób na uzyskanie smukłej sylwetki. Jeśli więc borykasz się z nadmiernymi kilogramami, a stosowane do tej pory sposoby nie przynosiły oczekiwanych rezultatów, wypróbuj kurację pod okiem dietetyka Naturhouse!

Naturhouse, ul. 3-go Maja 8, Przemyśl


Pikieta przed konsulatem - galeria zdjęć

Galeria zdjęć z dzisiejszej pikiety przed siedzibą Konsula Honorowego Ukrainy w Przemyślu.

Fot. Piotr Gdula


W Przemyślu odbyła się demonstracja przed siedzibą Konsula Honorowego Ukrainy. Ponad 1000 protestujących

Dziś o godzinie siedemnastej, przed dokładnie zabezpieczoną siatką budowlaną, siedzibą Konsula Honorowego Ukrainy odbyła się pikieta protestacyjna, przeciwko rosnącemu na Ukrainie banderyzmowi i gloryfikacji OUN - UPA. Protest został zorganizowany przez ruch społeczny Patriotyczny Przemyśl i Młodzież Wszechpolską.

Akcja, pomimo że w asyście policji, przebiegła wyjątkowo spokojnie i pokojowo. Organizatorzy oceniają, że przed budynkiem konsula protestowało ponad 1000 ludzi.  Pikieta była odpowiedzią na dekret prezydenta Ukrainy ustanawiający świętem narodowym dzień powstania Ukraińskiej Armii Powstańczej, odpowiedzialnej za śmierć 200 tyś Polaków zamieszkujących przedwojenną Małopolskę Wschodnią oraz Wołyń oraz na ostatni incydent studentów z Ukrainy pozujących w Przemyślu przy fladze UPA.

Prowadzący demonstrację Mirosław Majkowski i Andrzej Zapałowski podkreślali, że nie jest wystąpienie przeciwko Ukrainie i Ukraińcom, a jedynie przeciwko rosnącym u naszego wschodniego sąsiada szowinizmom, budowanym na na kulcie antypolskiej organizacji. W trakcie protestu został zaświecony  znicz ku pamięci Ukraińców przeciwstawiającym się zbrodniom UPA i poległym z jej rąk obok Polaków, Ormian, Żydów i Słowaków.

Nawiązując do ostatnich wydarzeń na przemyskiej PWSW Majkowski zaapelował - Absolutnie nie wolno wrzucać do jednego wora wszystkich Ukraińców. Oprócz studentów, którzy dopuścili się tego haniebnego zachowania, studiują u nas również Ukraińcy, nie mający z tym nic wspólnego i nie chcą, tak jak i Wy nie chcecie aby się cokolwiek wydarzyło złego, cokolwiek co mogłoby zaciążyć na całej sprawie. 

W dalszych słowach prowadzący zapewnił - Żyjemy w polskim Przemyślu, który zawsze będzie polski. Będziemy walczyć o polską rację stanu, będziemy walczyć również z ekspansją różnych firm, które likwidują polski handel. Przemyśl był, jest i będzie miejscem do mieszkania dla wielu narodów. Zwracam się do mieszkańców tych mniejszości. Mieszkacie tu z nami Polakami na polskiej ziemi i nie zapominajcie o tym. A jak się komuś wydaje coś innego, to może się przeprowadzić dziesięć kilometrów na wschód. Wypowiedź ta zebrała gromkie brawa.

Głos zabrała także polka ze Lwowa Maria Pyż Pakosz, która kilkukrotnie wzywała Konsula Honorowego do wyjścia do protestujących. Konsul jednak z zaproszenia nie skorzystał.

Podobne protesty jak ten w Przemyślu, miały dziś też miejsce w Rzeszowie, Lublinie, Warszawie, Krakowie i Wrocławiu.

Piotr Gdula

Fot. Piotr Gdula


Galeria zdjęć z 60-lecia szkoły muzycznej w Przemyślu

Zapraszamy do obejrzenia galerii zdjęć z obchodów 60 - lecia Zespołu Państwowych Szkół Muzycznych i A. Malawskiego w Przemyślu.

fot. Anna Fortuna


Złożono doniesienie do prokuratury w sprawie fotografii z flagą UPA w Przemyślu

Mirosław Majkowski zakomunikował wczoraj, że w imieniu Ruchu Społecznego Patriotyczny Polski Przemyśl złożył doniesienie do prokuratury o popełnieniu przestępstwa przez grupę ukraińskich studentów PWSW. W ubiegłym tygodniu zostało ujawnione zdjęcie, na którym młodzi ludzie pozowali w podziemnym parkingu Galerii Sanowej w Przemyślu z czerwono czarną flagą UPA.

Sprawa wywołała głębokie poruszenie i oburzenie, zwłaszcza w portalach społecznościowych, na forach regionalnych portali i gazet. Czołowe media ogólnopolskie z niezrozumiałych względów do dziś tematu nie poruszyły. Zrobił to za to jeden z czołowych kanałów telewizyjnych w Rosji.

W sprawie interweniował do Rektora PWSW wiceprezydent Przemyśla i jednocześnie przewodniczący konwentu uczelni Grzegorz Hayder. Zażądał kar dyscyplinarnych przewidzianych w statucie uczelni.

Doniesienie Majkowski złożył wczoraj przed południem. Na swoim profilu w serwisie Facebook pisze - Władze uczelni dorabiają bzdurna historię o rosyjskiej prowokacji. W takim razie powinni zawiadomić ABW. Jeżeli tego nie zrobią ja powiadomię odpowiednie organy o tym, że uczelnia posiadając informacje o możliwości działania obcego wywiadu nie dopełnia obowiązku zawiadomienia o fakcie odpowiednich służb.

 


Rada miejska ocaliła Straż Miejską. Wniosek o referendum odrzucony

Na dzisiejszej sesji rada miejska odrzuciła wniosek o referendum w sprawie likwidacji Staży Miejskiej w Przemyślu. Inicjatorzy referendum zapowiadają odwołanie do sądu.

Rada Miasta Przemyśla zajęła się dziś między innymi losami inicjatywy rozwiązania przemyskiej Straży Miejskiej. Przed głosowaniem, długie sprawozdanie z prac Komisji do sprawdzania wniosku o przeprowadzenie referendum, zdał jej przewodniczący Ludwik Kaszuba. Po odczytaniu wszystkich usterek powodujących nieważność głosów na kartach poparcia dla referendum, okazało się, że komisja zakwestionowała ponad 1400 z nich, co powoduje, że liczba głosów ważnych jest mniejsza niż wymagane ustawowo 10 procent mieszkańców Przemyśla uprawnionych do głosowania. Z tego powodu Komisja wniosła o odrzucenie wniosku o referendum. Ze stanowiskiem przewodniczącego nie zgodził się przedstawiciel inicjatorów referendum Ludomir Lewkowicz, który zarzucił komisji, że opinia została wydana na podstawie nieprawidłowo sporządzonej listy weryfikującej dane osobowe osób, składających poparcie.

Ostateczną decyzję podjęła w głosowaniu rada miejska. Na 21 głosujących radnych, wszyscy zagłosowali za odrzuceniem wniosku o referendum. W ten sposób Przemyśl nadal będzie posiadał Straż Miejską.  Jednakże zaraz po decyzji rady, Ludomir Lewkowicz oraz Bogusław Nowak zapowiedzieli odwołanie do sądu. - Czas weryfikacji Peseli trwał aż trzy tygodnie i komisja nie mogła pracować na właściwych materiałach, cała więc opinia oparta jest na błędnych przesłankach i jest do odrzucenia - mówił dla Portalu Przemyskiego Bogusław Nowak. Mamy 14 dni na odwołanie od uchwały rady miasta do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego i na pewno z tej drogi skorzystamy - dodał Ludomir Lewkowicz.


Maciej Karasiński - Kandydat do Rady Miasta Przemyśla

Lat 56, żona Maria dwóch dorosłych synów Piotr i Bartłomiej. Podkarpacki Kurator Oświaty w rządzie Jarosława Kaczyńskiego, absolwent Uniwersytetu Śląskiego oraz Uniwersytetu Warszawskiego magister historii, Studia Podyplomowe z zakresu zarządzania oświatą – system aktywnego szkolenia kadr kierowniczych, Podyplomowe Studium Samorządu Terytorialnego i Rozwoju Lokalnego przy Uniwersytecie Warszawskim, samorządowiec z dużym doświadczeniem w zarządzaniu, nauczyciel, instruktor nauki gry w szachy, inicjator i propagator idei wdrażania szachów do szkół jako narzędzia doskonalenia człowieka, Prezes Sportowo – Kulturalnego Klubu Szachowego przy Młodzieżowym Domu Kultury w Przemyślu. Od wielu lat organizator cyklicznych turniejów szachowych dzieci, młodzieży i dorosłych.

2a
Piotr Pilch - Wicedyrektor Podkarpackiego Centrum Edukacji Nauczycieli w Rzeszowie Oddział w Przemyślu, Adam Łoziński – Przewodniczący Rady Miasta Przemyśla, były Wicekurator Oświaty w Przemyślu, Maciej Karasiński – Podkarpacki Kurator Oświaty w latach 2006-2008.

Wspólnie zadbamy o edukację

W latach 1982-1990 nauczyciel w Szkole Podstawowej w Krzywczy, w latach 1990-1996  wizytator i z-ca dyrektora Wydziału Nadzoru Pedagogicznego Kuratorium Oświaty w Przemyślu, 1996-2000 zastępca naczelnika w Wydziale Edukacji Urzędu Miasta Przemyśla, 2000-2010 Sekretarz Miasta Przeworska, 2006-2008 Podkarpacki Kurator Oświaty, nauczyciel MDK w Przemyślu , od 2002 do chwili obecnej nauczyciel konsultant w Podkarpackim Centrum Edukacji Nauczycieli.

Poprzez aktywność i swoje działania gwarantuję urzeczywistnienie wizji funkcjonowania Miasta Przemyśla, z której wszyscy będziemy dumni - miasta nowoczesnego, a zarazem kultywującego najlepsze rodzime tradycje. Miasta otwartego na potrzeby mieszkańców i odwiedzających turystów, a jednocześnie nie odcinającego się od swojej tożsamości. Przemyśla niepodzielonego waśniami, w którym wszyscy odnajdą godne miejsce i możliwość rozwoju, a w życiu publicznym panującą atmosferę prawdy, sprawiedliwości i szczerej troski o dobro wspólne.

  1. Służba publiczna to najważniejsze zadanie ludzi zajmujących się polityką.
  2. Stawiam na inwestycję w wykształcenie dzieci i młodzieży.
  3. Dobro rodziny, jej problemy i potrzeby należy otoczyć szczególną troską.

W pracy samorządu Miasta Przemyśla skupię się nad obszarami, które przyniosą mieszkańcom stabilizację i rozwój poprzez:

  1. Wykorzystanie przygranicznego położenia miasta dla zwiększenia konkurencyjności gospodarczej i rozwoju lokalnej przedsiębiorczości.
  2. Rozwój kultury, sportu, turystyki i profesjonalnej promocji warunkiem pozytywnego spostrzegania miasta w kraju i zagranicą oraz tworzenia nowych miejsc pracy. Rozwój
    i wykorzystanie dziedzictwa kulturowego.
  3. Nowatorskie i efektywne pozyskiwanie inwestorów tworzących nowe miejsca pracy.
  4. Zwiększenie potencjału gospodarczego miasta.
  5. Zrównoważenie i stopniowe oddłużanie budżetu miasta.
  6. Efektywne i transparentne gospodarowanie środkami publicznymi.
  7. Dostosowanie kształcenia dzieci i młodzieży do potrzeb rynku pracy.
  8. Tworzenie realnego(w stosunku do potrzeb i możliwości) budżetu dla szkół i placówek oświatowych.
  9. Zwiększenie dostępności społeczeństwa do usług medycznych zwłaszcza dzieci, młodzieży i osób starszych.
  10. Ochronę rodziny jako podstawowej jednostki społecznej poprzez udzielanie kompleksowej pomocy.
  11. Zmniejszenie źródeł emisji zanieczyszczeń środowiska.
  12. Działanie na rzecz bezpieczeństwa publicznego mieszkańców miasta.
  13. Dbałość by samorząd był przyjazny i gwarantował:
  • podniesienie fachowości i kwalifikacji pracowników urzędu oraz zwiększenie uprzejmości i życzliwości przy obsługiwaniu interesantów,
  • jawność i dostępność decyzji administracyjnych podejmowanych przez Urząd Miasta.

Materiał sfinansowany przez KW Prawo i Sprawiedliwość