Pozew przeciwko komitetowi Rafała Oleszka odrzucony
Dziś odbyła się pierwsza konferencja prasowa Komitetu Wyborczego Wyborców Rafała Oleszka Przyszłość Przemyśla. Została ona zwołana między innym w związku ze złożeniem pozwu w trybie wyborczym przez Komitet Wyborczy Wyborców Roberta Chomy Porozumienie dla Przemyśla.
Najważniejszą chyba informacją konferencji, a na pewno najświeższą, była wiadomość, iż pozew prezydenckiego komitetu został odrzucony. Sprawa ta dotyczyła ulotek wyborczych komitetu Oleszka przedstawiających zestawienia obietnic Roberta Ch0my z ostatecznymi wynikami. Komitet prezydenta Chomy uznał te informacje za nie prawdziwe i wniósł o zakaz ich rozpowszechniania.
Liderzy komitetu Przyszłość Przemyśla poruszyli także problem nieistniejących programów wyborczych innych ugrupowań wystawiających swoich kandydatów na radnych i prezydenta Przemyśla. Według Rafała Oleszka tylko komitet przez niego firmowany taki program opracował i opublikował. Oleszek wezwał swoich kontrkandydatów do debaty publicznej dotyczącej programów i merytorycznych argumentów, zaapelował przy tym do zaniechania ataków personalnych na niego oraz innych członków komitetu Przyszłość Przemyśla. Propozycja debaty jest już drugą z kolei. Przypomnijmy, że kilka tygodni temu liderzy Nowej Prawicy zaproponowali tę formę słownego pojedynku Robertowi Chomie.
W kwestii odrzuconego przez sąd pozwu przeciwko Oleszkowi, rzecznik prasowy komitetu Marcin Radochoński,potępił takie próby blokowania kampanii wyborczej. - Robimy kampanię rzetelną i uczciwą, nie damy się zastraszyć.
Ludomir Lewkowicz o jego zatrzymaniu przez strażników miejskich
List Ludomira Lewkowicza, jednego z członków grupy inicjatywnej walczącej o referendum w sprawie rozwiązania przemyskiej Straży Miejskiej, dotyczący artykułu „Wykroczenie czy szykany” zamieszczonego w jednym z wrześniowych wydań Życia Podkarpackiego.
Odnosząc się do artykułu: "Wykroczenie czy szykany?”, pragnę poinformować co następuje. Całość apologetyki policji i SM nie jest „na temat”, ale…. Jeżeli Pan Komendant Policji uważa, że pozbawienie wolności to: "zamykanie w kajdankach", czy też „zamykanie za kratami”, albo "więzienie", to, delikatnie rzecz nazywając: "mija się z prawdą", że zacytuję Komendanta Straży Miejskiej.
Wg definicji do pozbawienia wolności może dojść w drodze:
- użycia siły fizycznej - gdy sprawca lub sprawczyni zamyka ofiarę, krępuje jej ruchy, pozostawia ją pod dozorem osoby pilnującej albo np. psa, ale także, gdy zabiera przedmiot niezbędny do przemieszczania się - np. wózek inwalidzki osobie, która bez niego nie potrafi się poruszać
- użycia przymusu psychicznego – np. gdy sprawca lub sprawczyni używa groźby, która powoduje, że ofiara będzie się bała opuścić dane pomieszczenie”.
Posiadam dowody z fotografii i świadków, pozostawania przez ok. 45 min. pod dozorem SM. Bezprawnie!!! Jeśli Pan P.T.Komendant uważa, że to, co „wyczyniała” SM, to nie jest pozbawienie wolności, to gratuluję. Nadto, co do „interwencji” Panów Policjantów, o której w artykule jest mowa, Szanowny i Czcigodny Pan Komendant nawet się nie „zająknął”. Czy interwencja ta była prawidłowo przeprowadzona, rozstrzygnie prokuratura, zatem „wyjaśnień” (czytaj sofizmatów w rodzaju: redakcja źle przedstawiła mój komentarz, wypowiedź wyrwana z kontekstu i t.p.) nie oczekuję.
Przepisy art. 15 ust. 7 Ustawy o Policji, a w szczególności Rozporządzenia Rady Ministrów § 2 ust 3, m.in o konieczności, „z urzędu” przedstawienia się funkcjonariusza „ w sposób umożliwiający odnotowanie”, czy poinformowania o możliwości zażalenia na czynności policjantów do prokuratora i podania informacji, do którego (właściwość miejscowa), o czym obaj „Panowie” policjanci „zapomnieli” - (na tę okoliczność również mam świadków), Pan Komendant zapewne zna? O art. 51 Konstytucji RP już nie wspomnę!
Czy zdaniem Pana Komendanta działanie policjantów było również „profesjonalne”? A jak widzą to czytelnicy?
Co do P.T. Pana Naczelnika WRD KMP, znak D-40 jest jedynie znakiem informacyjnym, rangi ustawowej wprawdzie (jednak, przepisem ogólnym, który, nadto, nie posiada wykładni prawnej), ale moje uprawnienia co do nieprzestrzegania "kilku znaków" wynikają również z ustawy i zwalniają mnie i mnie podobnych nie tylko od "stosowania się tylko do niektórych znaków", jak Pan powiada.
Zwolnienie dotyczy znaków zakazów, dodam, że w zakresie postoju: wszystkich!!!!!!!
Zgodnie z regułą prawną: (napiszę po polsku: przepis szczególny wyłącza działanie przepisu ogólnego) moje uprawnienia, jako osoby niepełnosprawnej, są przepisami szczególnymi. Wniosek pozostawiam Panu Naczelnikowi i czytelnikom, Dodam, że zupełnie odmienną interpretację znaku D-40, niż podawana przez Pana Naczelnika, prezentuje np Straż Miejska w Warszawie (również chciano ją zlikwidować). Czyżby jakieś działanie „ducha” Stolicy?
Co do Pana Komendanta SM - upoważnienie do kontroli drogowej wydane przez komendanta policji niczego nie załatwia. Uprawnienia SM są określone szczegółowo i „sztywno” ustawą, i nie może być od nich żadnych odstępstw! Żadne prawo, m.in., o ruchu drogowym nie „przewiduje” rozszerzania tychże uprawnień przez kogokolwiek i w jakikolwiek, szczególnie w dowolny sposób. Uprawnienia te i przypadki korzystania z nich, określają art. 129b ust. 3 w związku z art. ust. 1 i 2 prawa o ruchu drogowym, zaś uprawnienia do legitymowania przyznają: § 5 oraz § 6 Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 grudnia 2009r., zatem, , akty prawne, wyższej rangi niźli upoważnienie Komendanta Policji. Dodam, że analogicznie „ma się sprawa” z uprawnieniami i obowiązkami policji!!!
Reasumując, w świetle powołanych wyżej przepisów, w odniesieniu do konkretnych okoliczności, opisanych artykułem, odpowiedź na pytanie "kto mija się z prawdą", staje się jasna. Również jasne staje się zagadnienie w zakresie, jak twierdzi Pan Komendant Policji tzw „profesjonalizmu” ergo „ technicznej” i taktycznej prawidłowości i zgodności z obowiązującym prawem, przeprowadzenia „interwencji” zarówno przez SM, jak i policję.
Dodam, że w całej „akcji porządkowania” ulicy z „paskudnie” zaparkowanych czterech, jak mówi Pan Komendant SM, pojazdów!, łącznie brało udział: 6 osób i 3 pojazdy (radiowóz SM, dwa motocykle policji, czterech strażników i dwóch policjantów - na tę okoliczność również mam świadków) o czym Dostojny Pan Komendant SM „zapomniał” prasę poinformować?!. Jakie adekwatne natężenie sił i środków?!! Za czyje pieniądze, że cicho zapytam?
Na zakończenie dodam „radosny” komentarz (in extenso) młodzieży, która spożywała podówczas jakieś zapiekanki tuż obok mego „aresztu pod chmurką” i obserwowała zachowanie sm i policji oraz wszystko słyszała: „nasz kraj jest piękny”!
Ludomir Lewkowicz
Plener przemyskiego Klubu Plastyka Nieprofesjonalnego [Galeria]
W dniach 15-20 września 2014 r. w Sandomierzu odbył się Plener Klubu Plastyka Nieprofesjonalnego, działającego przy Centrum Kulturalnym w Przemyślu.
Za 35-letnią działalność Klub otrzymał w bieżącym roku nagrodę Marszałka województwa Podkarpackiego. Zachwyt nad pięknem, podziw dla otaczającego świata, fascynacja malarstwem, rzeźbą, rysunkiem zrzesza osoby o zróżnicowanych jak pod względem wiekowym tak i zawodowym.
Dla niektórych sztuka jest odskocznią od szarości dnia codziennego dla innych zrealizowaniem o zawodzie artysty-malarza, potrzebą tworzenia, ulubioną formą ekspresji. Centrum Kulturalne stwarza możliwość do rozwoju zainteresowań, nabywania umiejętności twórczych, jest organizatorem plenerów, wystaw indywidualnych i zbiorowych artystów zrzeszonych w Klubie.
Plenery malarskie są imprezą cykliczną, odbywają się raz do roku. Po roboczej wystawie kończącej plener, odbywa się wernisaż w Centrum Kulturalnym. Podczas wyjazdu artyści malują, doskonalą warsztat, zwiedzają, fotografują, mają okazję ku wymianie doświadczeń, spojrzeń...
W tym roku 14 osobowa grupa artystów wyjechała do Sandomierza. Wzgórze Zamkowe, koronkowa architektura rynku, okalająca miasto Wisła, niezwykłe światło w Wąwozie św. Jadwigi w połączeniu z ciepłą słoneczną aurą ostatnich dni lata było inspiracją do pracy.
W plenerze brała udział Seniorka Klubu z ponad 30-sto letnim stażem Pani Helena Maszczak.
Uczestnicy pleneru:
Helena Jacyno - instruktor, Ewa Wolak, Leszek Matysiak, Henryk Lasko, Helena Maszczak, Halina Pisz, Maria Makowiecka, Maria Makar, Władysław Zych, Mieczysław Fednar, Andrzej Demkowicz, Jolanta Cicińska, Aleksandra Stępniak, Grzegorz Kijanka.
Ewa Wolak
Broń gazowa znaleziona w koszu na śmieci
Na polsko – ukraińskich przejściach granicznych funkcjonariusze SG uniemożliwili przemyt broni gazowej, kradzione rowery oraz elementy poszukiwanych samochodów. Dalsze prowadzenie tych spraw przejęła policja.
W miniony poniedziałek, na przejściu granicznym w Medyce funkcjonariusze SG przechwycili kradziony rower marki Merida, który w swoim samochodzie przewoził obywatel Ukrainy. Wartość roweru, to 1800 zł.
Tego samego dnia, na przejściu w Korczowej 24 – letni obywatel Ukrainy w bagażniku swojego pojazdu przewoził drzwi oraz maskę pochodzące z kradzionych samochodów.
W Korczowej na przejściu granicznym, w kierunku wjazdowym do Polski, w koszu na śmieci znaleziono pistolet gazowy kaliber 9 mm P.A.K.
Dzień później funkcjonariusze SG zatrzymali dwa rowery pochodzące z kradzieży na terenie Niemiec. Przewożący je obywatel Ukrainy twierdził, że kupił je na bazarze w Magdeburgu.
Dalsze czynności w tych sprawach prowadzi policja.
(af)
Warsztaty dziennikarskie w przemyskim MDK-u
11 października 2014 roku o godzinie 17:00 w Młodzieżowym Domu Kultury, przy ul. Św. Józefa 6, w Przemyślu odbędzie się spotkanie z czołową polską reporterką Lidią Ostałowską. Poprowadzi je naczelny naszej szacownej konkurencji redaktor Hube
Spotkanie, otwarte dla publiczności, jest organizowane w ramach inicjatywy fundacji Instytutu Reportażu oraz Stowarzyszenia inicjatyw Trawnickich "Dziennikarze przeciw dyskryminacji" - cyklu warsztatów skierowanych do dziennikarzy i dziennikarek z lokalnych mediów oraz spotkań z reporterami/reporterkami.
Lidia Ostałowska — absolwentka polonistyki na Uniwersytecie Warszawskim. Za komuny reporterka "Przyjaciółki" i "Itd", a po przerwie w stanie wojennym dziennikarka "Gazety Wyborczej". Autorka reportaży o tych, którym trudniej — o mniejszościach narodowych i etnicznych, o kobietach, o młodzieży z subkultur i o wykluczonych oraz współautorka wielu zbiorów reportaży. W 2000 roku ukazało się pierwsze wydanie książki Cygan to Cygan (drugie wydanie 2012), a w 2011 roku książka reportażowa Farby wodne (nominowana do Nagrody Literackiej Nike 2012 oraz do Nagrody Gwarancje Kultury 2012).
Inicjatywa jest realizowana w ramach programu Obywatele dla Demokracji, finansowanego z funduszy EOG.
Kradziony fotel i silnik zatrzymany w Medyce
Na przejściu granicznym w Medyce funkcjonariusze SG zatrzymali silnik i fotel z kradzionych pojazdów. Sprawę przejęła policja z Medyki.
Przekraczający granicę polsko – ukraińską w Medyce obywatel Ukrainy próbował wywieźć z Polski silnik z kradzionego w Holandii Volkswagena. Mężczyzna twierdził, że nic nie wiedział o jego nielegalnym pochodzeniu.
Na tym samym przejściu granicznym w Mercedesie wjeżdżającym do Polski ujawniono fotel pasażera – po jego numerach identyfikacyjnych – pochodzący z samochodu, który zaginął w Austrii, w 2012 r.
Sprawę wyjaśnia policja w Medyce.
Wygrana SRS Czuwaj Przemyśl
SRS Czuwaj Przemyśl pokonał u siebie drużynę ŚKPR Świdnica 30 : 21. Był to czwart y mecz tegorocznych rozgrywek I ligi.
Początek spotkania rozgrywanego w Przemyślu SRS Czuwaj z ŚKPR Świdnica należał do przyjezdnych. Ale taki stan rzeczy utrzymywał się zaledwie przez pierwsze 15 minut, później prowadzenie przejęli gospodarze dzięki świetnie spisującemu się bramkarzowi Henrykowi Rycharskiemu. Pierwsza połowa spotkania zakończyła się wynikiem 14:10 dla Przemyśla.
Druga połowa meczu od początku należała do Czuwaju, szczególnie za sprawą Pawła Stołowskiego i Piotra Żaka. Spotkanie ostatecznie zakończyło się wynikiem 30:21. Dzięki tej wygranej SRS Czuwaj wyszedł ze strefy spadkowej i awansował na 10 miejsce.
Przemyślanie już po raz czwarty pokonali drużynę ze Świdnicy.
SRS Czuwaj Przemyśl – ŚKPR Świdnica 30:21 ( 14:10 )
Czuwaj : Rycharski, Orłowski – Puszkarski 4, Dejnaka, Stołowski 4, Hataś 4, Żak 6, Misiewicz 2, Skręt 1, Kroczek 4, Kubisztal 5;
ŚKPR : Potocki, Bajkiewicz, Gil – Misiejuk 3, Węcek, Rzepecki, Piędziak 1, Czerwiński, Karpiński 6, Bieżyński 1, Chaber 1, Kamil Rogaczewski 1, Motylewski, Krzaczyński, Patryk Rogaczewski 6, Dębowczyk;
Kary :
Czuwaj : 10 min. ( Żak, Misiewicz - 4 min., Stołowski - 2 min. )
ŚKPR : 12 min. ( Rzepecki, Misiejuk – 4 min., Piędziak, Czerwiński, Bieżyński 2 min.)
Widzów : 400.
Uczniowie z SP nr 5 laureatami ogólnopolskiego konkursu
Uczniowie z SP nr 5 w Przemyślu wygrali ogólnopolski konkurs literacko – plastyczny "Wypisz, wymaluj Super Kota". Konkurs odbył się w ramach programu "Mam kota na punkcie mleka".
Młodzi przemyślanie z SP nr 5 zostali laureatami konkursu literacko – plastycznego "Wypisz, wymaluj Super Kota". Konkurs odbył się w ramach programu "Mam kota na punkcie mleka", którego inicjatorem jest Polska Izba Mleka wraz z Polską Federacją Hodowców Bydła i Producentów Mleka. Ta akcja informacyjna skierowana była do dzieci i młodzieży, ich rodziców oraz nauczycieli i miała za zadanie zwiększenie wiedzy na temat racjonalnego odżywiania oraz podkreślić właściwości odżywcze mleka i produktów mleczarskich.
W programie finansowanym z Komisji Europejskiej, budżetu krajowego oraz Funduszu Promocji Mleka udział wzięło ponad 2300 szkół podstawowych i gimnazjów.
Najlepszych 40 prac konkursu literacko – plastycznego opublikowano w książce pt .: "Opowieści pełne mleka, czyli przygody Kota Mleczysława". Wśród nagrodzonych znaleźli się uczniowie z Przemyśla Zosia Kojder za opowiadanie "Karolina i Kot Mleczysław" i Michał Bobko za wiersz "Mleczne życie Kota Mleczysława i Kiciulinki Mlekolubnej". Opiekunem zwycięzców jest nauczycielka języka polskiego Agata Kuźmiek.
Pierwszy Batalion Czołgów w Żurawicy ma nowego dowódcę
Podpułkownik Wiesław Szczepankiewicz będzie dowodził 1 Batalionem Czołgów w Żurawicy. Jego poprzednik odchodzi do Rzeszowa.
W poniedziałek, 6 października na placu apelowym 1 Batalionu Czołgów w Żurawicy w obecności prezydenta Roberta Chomy, samorządowców, przedstawicieli służb mundurowych i zaproszonych gości odbyło się uroczyste przekazanie dowództwa podpułkownikowi Wiesławowi Szczepankiewiczowi. Jego poprzednik podpułkownik Rafał Kowalik obejmie teraz stanowisko szefa sztabu 21 Brygady Strzelców Podhalańskich w Rzeszowie.
Podpułkownik Wiesław Szczepankiewicz służbę wojskową rozpoczął w 1982 r w Wyższej Szkole Oficerskiej Wojsk Pancernych, do Podhalańczyków trafił w roku 2000. Pełnił on także służbę w ramach Polskiego Kontyngentu Wojskowego w Iraku.
Legalna Kultura w Przemyślu - już jutro warsztaty
Już jutro w Przemyślu odbędzie się warsztat edukacyjny dla dyrektorów szkół i nauczycieli z Podkarpackiego Centrum Edukacji Nauczycieli organizowany przez Fundację Legalna Kultura. Uczestnicy warsztatu „Prawo autorskie w praktyce – legalne źródła kultury w szkole” poznają najważniejsze zagadnienia dotyczące praw autorskich i własności intelektualnej. Nauczyciele oraz dyrektorzy dowiedzą się również jak legalnie i bezpiecznie poruszać się w sieci.
Legalna Kultura dla nauczycieli oraz dyrektorów szkół z Przemyśla i okolic przygotowała warsztat edukacyjny dotyczący praw autorskich oraz zasad korzystania z zasobów Internetu. Spotkanie rozpocznie się o godzinie 11.30 w budynku Podkarpackiego Centrum Edukacji Nauczycieli (ul. Kraszewskiego 7). Warsztat poprowadzi Izabela Foryś z Fundacji Legalna Kultura oraz mecenas Albert Stawiszyński – radca prawny współpracujący z Fundacją, członek Komisji Prawa Autorskiego przy Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
– Podczas warsztatów przybliżymy i wyjaśnimy uczestnikom wiele nie do końca powszechnie zrozumiałych pojęć, takich jak dozwolony użytek osobisty, prawo cytatu czy domena publiczna – mówi mecenas Albert Stawiszyński. Poza tym, będziemy chcieli omówić z nauczycielami
i dyrektorami, w jaki sposób powinni przestrzegać przepisów prawa autorskiego w swojej codziennej pracy – dodaje.
Warsztat Legalnej Kultury w Przemyślu ma charakter zamknięty.
Fundacja Legalna Kultura realizuje kampanię społeczną promującą korzystanie z legalnych źródeł kultury. Ma ona na celu budowanie świadomości odbiorców kultury w dobie cyfrowej rzeczywistości, edukacje w zakresie prawa autorskiego i ochrony własności intelektualnej. Legalna Kultura zajmuje się również tworzeniem i udostępnianiem Bazy Legalnych Źródeł kultury.
Partnerami strategicznymi kampanii Legalna Kultura są Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz Polski Instytut Sztuki Filmowej.










