Kolejni podróżni na podkarpackiej granicy posługujący się banknotami z gier planszowych

W miniony weekend, na przejściu granicznym w Medyce i Krościenku trzykrotnie próbowano wprowadzić w błąd funkcjonariuszy BiOSG.

Obywatele Ukrainy w wieku 25, 36 i 55 lat, którzy stawili się do odprawy granicznej na wjazd do Polski, w trakcie kontroli paszportowej jako środki płatnicze na pobyt w naszym kraju okazali banknoty do gier planszowych. W sumie: dwa banknoty przypominające 50 USD, dwa banknoty przypominających 100 USD oraz sześć banknotów przypominających wyglądem 500 euro.

Cudzoziemcy usłyszeli zarzuty dotyczące usiłowania nielegalnego przekroczenia granicy przy użyciu podstępu. Przyznali się do winy i dobrowolnie poddali karze czterech miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem wykonania kary na okres dwóch lat.
Oprócz zarzutów karnych otrzymali również administracyjną decyzję o odmowie wjazdu na teren Polski i wrócili na Ukrainę. Atrapy banknotów zostały zabezpieczone dla celów dowodowych.


Amerykanin w kradzionym BMW i fałszywym prawem jazdy chciał wjechać z Ukrainy do Polski

Kierował kradzionym BMW. Dodatkowo obywatel USA posługiwał się także fałszywym międzynarodowym prawem jazdy wykonanym według jego pomysłu.

W sobotę 3 lutego, 36 -letni obywatel USA podróżujący samochodem osobowym marki BMW X 6 chciał wjechać do Polski przez przejście graniczne w Medyce. Pogranicznicy jednak szybko ustalili, że pojazd został skradziony w lipcu 2017 roku na terenie Austrii.  Jego wartość oszacowano na 150 tys zł.

Funkcjonariusze SG ujawnili także, że cudzoziemiec posługiwał się międzynarodowym prawem jazdy, które zupełnie odbiegało od jakichkolwiek istniejących w rzeczywistości wzorów. Dokument został wykonany tylko na podstawie pomysłu jego wykonawcy.
Mężczyznę zatrzymano, a samochód zabezpieczono. Dalsze czynności w tej sprawie będą prowadzić funkcjonariusze Policji.


Podpisano umowę na budowę nowej sali gimnastycznej przy SP nr 14 w Przemyślu

Szkoła Podstawowa nr 14 w Przemyślu doczeka się nowej sali gimnastycznej. Dziś podpisano umowę na rozpoczęcie prac budowlanych.

Podczas poniedziałkowej konferencji prasowej prezydent miasta Przemyśla Robert Choma podpisał z Antonim Barem, właścicielem Zakładu Usługowego Remontowo-Budowlanego umowę na realizację budowy sali gimnastycznej wraz z zapleczem przy Szkole Podstawowej nr 14 w Przemyślu.

Zadanie wielokadencyjne. Szczególne uznania dla wiceprezydenta Grzegorza Haydera, który przekopywał się przez te meandry stanów własnościowych, geodezyjnych, które nie pozwalały na wcześniejsze uruchomienie projektu. - powiedział prezydent Przemyśla Robert Choma.

Nowa sala gimnastyczna będzie mieć boisko o wymiarach 40 na 20 m. Będzie można w niej grać w piłkę nożną, ręczną, siatkówkę i koszykówkę. Znajdą się na niej także stalowe demontowane trybuny na 230 miejsc. Sala wraz z zapleczem, połączona zostanie przejściem z istniejącym budynkiem szkoły.

Podstawową przeszkodą realizacji tej inwestycji wcześniej był nieuregulowany stan prawny działki. Udało się to zmienić w 2013 r. Wówczas mogliśmy przystąpić do projektowania tej sali gimnastycznej. Projekt zakończono w październiku 2015 r., a pozwolenie na budowę otrzymaliśmy w maju 2016 r. I dopiero wówczas mogliśmy się zacząć starać o środki zewnętrzne. Dofinansowanie udało się uzyskać w roku ubiegłym więc mogliśmy wpisać, to zadanie do budżetu. - powiedział zastępca prezydenta Grzegorz Hayder.

Wiceprezydent podkreślił także, że nasze miasto ma bardzo skomplikowaną strukturę własnościową jeśli chodzi o nieruchomości, co jest związane z naszą bogatą historią.
Projekt Gminy Miejskiej Przemyśl "Budowa sali gimnastycznej wraz z zapleczem przy Szkole Podstawowej nr 14 im. Zjednoczonej Europy" otrzymał dofinansowanie ze środków Ministerstwa Sportu i Turystyki w ramach Programu Rozwoju Infrastruktury Szkolnej. Całkowita kwota dofinansowania w latach 2018-2020 wyniesie około 2 mln zł (nie więcej niż 30% wartościa zadania), przy kosztorysowej wartości zadania 6 070 335,98 zł.
Termin realizacji zadania - do 15 października 2020 r.

Anna Fortuna


Elektroniczna pielęgniarka w przemyskim szpitalnym oddziale ratunkowym

"Elektroniczna pielęgniarka" usprawni pracę szpitalnego oddziału ratunkowego Wojewódzkiego Szpitala w Przemyślu. Urządzenie w ciągu 1-1,5 min. ocenia stan pacjenta i przydziela go do określonej grupy pilności.

Szpitalny oddział ratunkowy Wojewódzkiego Szpitala im. św. Ojca Pio w Przemyślu od kilku dni posiada "elektroniczną pielęgniarkę". Urządzenie to w ciągu około 1-1,5 min. pozwala na szybką i obiektywną ocenę stanu pacjenta i przydzielenie go do określonej grupy pilności. Aparat przeznaczony jest dla pacjentów zarówno dorosłych jak i dzieci oraz noworodków.

W obecnych realiach nie można przewidzieć ani ilości pacjentów wymagających opieki lekarskiej ani typu procedur ich leczenia. Z każdym dniem wzrasta liczba pacjentów z różnymi dolegliwościami zgłaszających się do szpitalnych oddziałów ratunkowych, których trzeba przyjąć przy ograniczonych zasobach ludzkich i ograniczonym czasie. Urządzenie to zapewnia natychmiastowy dostęp do informacji o stanie pacjenta, jest zaprojektowane w taki sposób żeby przyspieszyć pomiary na zatłoczonej poczekalni SOR, a co za tym idzie usprawnić pracę personelu, zwiększyć bezpieczeństwo pacjentów, ułatwić szybkie badanie i podjęcie decyzji. - mówi dr Piotr Marciniak, kierownik SOR szpitala w Przemyślu.

Segregacja medyczna, czyli triage jest ustawowo wymagana przez ustawodawcę na podstawie ustawy o oddziałach ratunkowych. Wiąże się to właśnie z ograniczoną liczbą personelu, czasu, a coraz większym napływem pacjentów do szpitalnych oddziałów ratunkowych.

Kolejki na szpitalnym oddziale ratunkowym, to problem skomplikowany, od niezrozumienia tego czym jest ten oddział i jacy pacjenci powinni tu trafiać poprzez niewydolność podstawowej opieki zdrowotnej.

"Elektroniczna pielęgniarka" pozwala w maksymalnie krótkim czasie zobiektywizować stan pacjenta minimalizując czynniki subiektywne.
Urządzenie to bada obiektywne parametry życiowe takie jak: ciśnienie krwi, tętno, temperaturę, saturacją oraz subiektywne jak bóle w klatce piersiowej czy nawrót włośniczkowy. Specjalny algorytm zastosowany w tym urządzeniu pozwala zoptymalizować czas segregacji pacjentów oraz pozwala zakwalifikować pacjenta w zależności od stopnia pilności. - dodaje P.Marciniak.

Koszt "elektrycznej pielęgniarki" to kilkanaście tysięcy zł. Szpital Przemyślu pozyskał aparat ze środków własnych.

Będziemy robić wszystko aby w przyszłości takich urządzeń było więcej. Wychodzimy ku pacjentom. Chcemy usprawnić pracę na SOR, a także aby ten oddział, który jest ciężkim oddziałem w każdym szpitalu był przyjazny dla pacjentów. - dodaje Maciej Kamiński z działu promocji, rozwoju i komunikacji Wojewódzkiego Szpitala w Przemyślu.

Anna Fortuna


Poszukiwany przez Interpol zatrzymany na przejściu granicznym w Medyce

Obywatel Mołdawii poszukiwany przez rumuński wymiar sprawiedliwości został zatrzymany na przejściu granicznym w Medyce. Jest to w tym roku pierwsza osoba figurująca w bazach Interpolu zatrzymana przez funkcjonariuszy Bieszczadzkiego Oddziału SG.

44 – letni obywatel Mołdawii posłużył się na terenie Rumunii fałszywymi dokumentami. W dniu 18 stycznia r., sąd w Bukareszcie wydał za nim list gończy i od tego dnia mężczyzna był poszukiwany poprzez Interpol. W dniu 31 stycznia Mołdawianina zatrzymali funkcjonariusze SG z przejścia granicznego w Medyce, kiedy próbował wjechać do Polski.
Sąd Okręgowy w Przemyślu zastosował wobec cudzoziemca 60 dni tymczasowego aresztu. Po zebraniu stosownej dokumentacji mężczyzna zostanie przekazany władzom rumuńskim.

W 2017 roku funkcjonariusze BiOSG zatrzymali 236 osób poszukiwanych przez Interpol tj. o 14 % więcej niż rok wcześniej.


Zaatakował kobietę przy ul.Mickiewicza w Przemyślu

43-letni mężczyzna zaatakował kobietę przy ulicy Mickiewicza w Przemyślu. Wcześniej awanturował się w sklepie. Sprawca rozboju został zatrzymany, usłyszał zarzuty i pozostaje pod policyjnym dozorem.

W sobotę, 27 stycznia, przed godz. 20 patrol policji został skierowany na ulicę  Mickiewicza w Przemyślu, gdzie awanturował się mężczyzna będący pod wpływem alkoholu. Funkcjonariusze w rozmowie ze świadkami ustalili, że mężczyzna ten chwilę wcześniej na Placu Legionów zaczepiał kobietę, kierując do niej wulgaryzmy oraz słowa, które wzbudziły w niej niepokój. Kobieta udała się do jednego ze  sklepów, informując o całym zajściu swego brata, a ten dyżurnego przemyskiej jednostki.

Mężczyzna również udał się w tym samym kierunku co kobieta i w sklepie zaczął zaczepiać klientów i był agresywny. Długo chodził między regałami, a gdy podszedł do kasy z wybranym towarem okazało się, że nie ma pieniędzy żeby za niego zapłacić. Mężczyzna przez cały czas zaczepiał obecnych w sklepie ludzi, dlatego też obsługa poprosiła, by natychmiast wyszedł. Po chwili jednak wrócił i zaczął zaczepiać osoby robiące zakupy. Wówczas kierowniczka sklepu zareagowała bardzo stanowczo informując, że wezwie policję i wyprowadziła mężczyznę na zewnątrz.

Przed sklepem mężczyzna chwycił kobietę za ubranie i popchnął na szybę, zadając jej uderzenia w okolice klatki piersiowej, zabierał jej też telefon komórkowy. Sprawcę ujęli pozostali pracownicy sklepu.

43-latek został zatrzymany w policyjnym areszcie. Miał prawie 3 promile alkoholu w wydychanym powietrzu. W poniedziałek, 29  stycznia prokurator przedstawił 43-latkowi zarzut rozboju oraz spowodowania obrażeń ciała u 36-letniej mieszkanki powiatu przemyskiego.

Do czasu zakończenia śledztwa mężczyzna ma obowiązek zgłaszać się trzy razy w tygodniu w przemyskiej komendzie. Ponadto ma zakaz zbliżania się i kontaktowania z pokrzywdzoną.


W Przemyślu i powiecie przemyskim wzrasta liczna zachorowań na grypę

Na terenie miasta Przemyśla i powiatu przemyskiego wzrasta liczba zachorowań na grypę. Nie jest to jednak jeszcze epidemia.

Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Przemyślu informuje, że od września do 7 stycznia na terenie miasta Przemyśla nie odnotowano zachorowań na grypę, a w powiecie przemyskim jeden taki przypadek. Od 8 września do 22 stycznia, lekarze z miasta zgłosili 506 przypadków, a z powiatu 27.

Do 18 stycznia było bardzo mało zgłoszonych zachorowań. Po tym okresie tych zachorowań lub podejrzeń zachorowań mamy więcej. Nie jest to jakiś znaczny wzrost i na pewno nie epidemia, ale jest większa liczba chorych w porównaniu np. do początku stycznia.Wszystkie informacje na bieżąco są aktualizowane na naszej stornie. - dowiedzieliśmy się w Oddziale Epidemiologii PSSE w Przemyślu.

W okresie od 23 stycznia do 31 stycznia, dla terenu miasta i powiatu odnotowano łącznie 1300 zachorowań.

Chociaż lekarz ma obowiązek zgłosić sanepidowi przypadek choroby zakaźnej – w tym i grypy - do 24 h od podejrzenia lub zachorowania, to jednak zdarza się, że dokonuje tego nie na bieżąco, z małym opóźnieniem.

Wojewódzka Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Rzeszowie przedstawiła informację na temat sytuacji epidemiologicznej grypy w województwie podkarpackim w sezonie 2017/2018 - stan na dzień 31.01.2018 r. w porównaniu z poprzednimi sezonami

SEZON

Liczba zachorowań od 23 do 31 stycznia

Liczba zachorowań w poprzednim okresie sprawozdawczym od 16 do 22 stycznia

Liczba zachorowań (dane skumulowane) od 1 października

do 31 stycznia

2015/2016

1 470

1 525

15 635

2016/2017

9 444

8 478

44 043

2017/2018

10 074

4 604

37 325

 

 

 

Państwowa Inspekcja Sanitarna radzi co robić aby zmniejszyć ryzyko zachorowania na grypę oraz chronić przed nią innych:
- zaszczep siebie i swoją rodzinę przeciw grypie,
- kaszląc i kichając zakrywaj nos i usta jednorazową chusteczką,
- poza domem i w podróży miej zawsze przy sobie żel do rąk lub jednorazowe chusteczki nasycone roztworem alkoholu,
- jeśli nie masz pod ręką chusteczki kaszl lub kichaj w zgięcie łokciowe – dłonie nie zostaną skażone wirusem,
- w środkach transportu zbiorowego unikaj niepotrzebnego dotykania powierzchni i elementów ich wyposażenia,
- unikaj bliskiego kontaktu "twarz w twarz" z innymi podróżnymi,
- unikaj masowych zgromadzeń,
Nie lekceważ objawów grypy, takich jak: gorączka, bóle głowy, bóle mięśniowo-stawowe, kaszel, ból gardła i pozostań w domu, a w przypadku ich nasilenia skontaktuj się z lekarzem.


"Dom polski. Meblościanka z pikasami" - autorka Małgorzata Czyńska na Scenie Bunkier

Na Scenie Bunkier gościła Małgorzata Czyńska, autorka serii wywiadów z polskimi projektantami "Dom polski. Meblościanka z pikasami".

Małgorzata Czyńska z wykształcenia jest historyczką sztuki, z zawodu dziennikarką. Współpracuje z „Wysokimi Obcasami”, magazynami o wnętrzach, projektowaniu i modzie. Autorka tekstów o sztuce, wywiadów z artystami, portretów, specjalistka od historii mody i dizajnu, kuratorka wystaw. Stypendystka Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Autorka książek: "Najpiękniejsze. Kobiety z obrazów", "Kobro. Skok w przestrzeń", "Kobiety Witkacego. Harem metafizyczny" oraz wywiadu rzeki z Edwardem Dwurnikiem "Moje Królestwo".

W książce "Dom polski. Meblościanka z pikasami" zawarła 14 wywiadów z polskimi projektantami.
Z coraz większą świadomością wracam do tego jak wyglądał mój dom rodzinny, nie tylko w tej warstwie materialne, ale i w tej niematerialnej. Dlatego też powstała ta książka. Spotkania z projektantami obiektów i projektantami wnętrz polegały nie tylko na rozmowach o projektowaniu, o ich pracy zawodowej i o tym czym otaczają się we własnych domach, ale właśnie sięgaliśmy do warstwy niematerialnej, czyli co jest dla nich w domu ważne, jak wyglądały ich relacje w domach rodzinnych i jak wyglądają one teraz. - mówiła podczas spotkania z przemyską publicznością Małgorzata Czyńska.
Rozmówcami autorki byli: Tomasz Augustyniak, Beata Bochińska, Marek Cecuła, Basia Dereń-Marzec, Danuta Duszniak, Maja Ganszyniec, Zbigniew Horbowy, Marek Krajewski, Teresa Kruszewska, Boris Kudlička, Hanna Rechowicz, współtwórczynie programu „Standard”: Krystyna Arska-Perepłyś, Viola Damięcka, Agnieszka Putowska-Tomaszewska; Piotr Voelkel, Oskar Zięta.

Małgorzata Czyńska zapytała ich o wygląd polskich domów, o to, jak mieszkaliśmy kiedyś, a jak dziś, jak zmieniają się nasze gusta.
Chciałam się dowiedzieć, jak mieszkają ludzie, których projekty – meble, szkło, porcelana, tkaniny –  trafiają do wielu polskich mieszkań. - dodała autorka.


Na scenie Zamku Kazimierzowskiego odbył się Karnawałowy Koncert Dla Przyjaciół [Galeria zdjęć]

W dniu 28 stycznia, na scenie Zamku Kazimierzowskiego odbył się Karnawałowy Koncert Dla Przyjaciół w wykonaniu Przemyskiego BIG BANDU pod dyrekcją Antoniego Gurana. Podczas koncertu uroczyście wręczono Statuetki Przyjaciela Zamku.

Wieczór pełen pięknej, radosnej muzyki w karnawałowym rytmach na Zamku Kazimierzowskim zapewnił występ PRZEMYSKIEGO BIG BANDU pod dyrekcją Antoniego Gurana oraz solistów: Kacpra Batora, Aleksandry Bernatek, Marii Feduniewicz, Dawida Suliby oraz Karola Dziedzica. W programie znalazła się muzyka filmowa, musicalowa i rozrywkowa. Koncert dostarczył wielu niezapomnianych wrażeń, a magiczny nastrój z pewnością pozostał z widzami jeszcze na długo po występie.

Koncert oprócz walorów artystycznych niósł ze sobą również wyrazy wdzięczności dla wszystkich tych, którzy w dotychczasowej kooperacji z Przemyskim Centrum Kultury i Nauki ZAMEK wykazali się życzliwością, ofiarnością oraz popieraniem inicjatyw kulturalnych promowanych przez tę zasłużoną, choć stażem stosunkowo młodą instytucję kultury. Świat bez przyjaznej duszy byłby niekompletny i trudny do udźwignięcia. Dzięki ludziom dobrej woli możliwe do pokonania są życiowe przeszkody, ponieważ w trudnych chwilach dają stabilne, pewne podparcie.

Karnawałowy wieczór na Zamku Kazimierzowskim był wyrazem wdzięczności za dotychczasową pomoc, współpracę - przyjaźń. Namacalnym wyrazem tych podziękowań były okolicznościowe Statuetki Przyjaciela Zamku, które razem z dyrektor PCKiN ZAMEK Renatą Nowakowską wręczał zastępca Prezydenta Miasta Przemyśla Janusz Hamryszczak. Otrzymali je: Zbigniew Inglot FIRMA INGLOT, Tomasz Siwak PGE Energia Odnawialna S.A., Joanna Niewiadomska Getin Bank, Elżbieta Motyl Alior Bank, Iwona Sadecka Konsulat Generalny USA w Krakowie, Małgorzata Ossowska Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji w Przemyślu, Kazimierz Stec Miejskie Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej w Przemyślu, Tomasz Zaleszczyk Przedsiębiorstwo Gospodarki Mieszkaniowej w Przemyślu, Zbigniew Storek Zakład Usług Komunalnych w Przemyślu, Jan Geneja Straż Miejska w Przemyślu, płk SG Robert Rogoz Bieszczadzki Oddział Straży Granicznej, ppłk Marcin Dusza 5 Batalion Strzelców Podhalańskich, Aleksandra Sołga Szkoła Tańca „A-Z”, Monika Malik Yves Rocher Przemyśl, Bartosz Wajstuch NZOZ PARAMEDYK, Iwona Turowska i Mariusz Gibała TV Podkarpacka, Ewa Leniart Wojewoda Podkarpacki, Wojciech Kostecki Bank Zachodni WBK, Beata Kot Podkarpacki Wojewódzki Konserwator Zabytków, Marek Wałczyk Firma Progres, Marzena Opaluch Koło Przewodników Turystycznych PTTK.

Tomasz Beliński
Przemyskie Centrum Kultury i Nauki ZAMEK
Fotografie: Piotr Pruchnicki
Przemyskie Centrum Kultury i Nauki ZAMEK

no images were found


Nieudane przemyty na podkarpackich przejściach granicznych

Do magazynów depozytowych Podkarpackiego Urzędu Celno-Skarbowego trafiły kolejne papierosy bez polskich znaków akcyzy. Przemytnicy wyrobów tytoniowych wpadli na przejściach granicznych w Medyce i Korczowej.

Kierowca ukraińskiego autokaru relacji Dniepr-Koblenz, który przekraczał granicę w Medyce przemycał 460 paczek papierosów. Nielegalny towar ukrył w podłodze pojazdu. Mężczyzna złożył wniosek o dobrowolne poddanie się odpowiedzialności i tytułem grożącej kary grzywny wpłacił 7500 złotych.

Tego samego dnia, funkcjonariusze Oddziału Celnego w Medyce udaremnili kolejną próbę przemytu papierosów w autokarze jadącym ze Lwowa do Legnicy. Tym razem kierowca pojazdu do ukrycia tytoniowej kontrabandy - 300 paczek - wykorzystał znajdujący się w autokarze zbiornik na wodę. Obywatel Ukrainy poddał się dobrowolnie karze i  tytułem grzywny  wpłacił 3500 złotych.

W ręce funkcjonariuszy Oddziału Celnego w Medyce wpadł także podróżujący osobowym Renault 21- letni ob. Ukrainy. W samochodzie znaleziono 503 paczki papierosów ukryte w przerobionej belce podszybia i w schowkach pod siedzeniami pojazdu. 21-latek przyznał się do przemytu i wyjaśnił, że papierosy przeznaczone były do czarnorynkowej sprzedaży.

Ponad pół tysiąca paczek papierosów zatrzymali także funkcjonariusze Podkarpackiego Urzędu Celno-Skarbowego z Granicznego Referatu Realizacji w Korczowej. Kontrolując wjeżdżającego do Polski osobowego opla, funkcjonariusze wykryli przerobiony zbiornik paliwa, a w nim 570 paczek papierosów produkcji zagranicznej bez polskich znaków akcyzy. Dostęp do schowanej kontrabandy maskowała butla LPG. Przeciwko kierującej pojazdem obywatelce Ukrainy wszczęte zostało postępowanie karne skarbowe, do którego oprócz papierosów zabezpieczono także przystosowany do przemytu samochód.