Prezydent Robert Choma o referendum i o ulotce
Prezydent Robert Choma broni komisji sprawdzającej zebrane głosy w sprawie zwołania referendum dotyczącego likwidacji Straży Miejskiej w Przemyślu. Ta kwestia oraz stanowisko wobec procesu sądowego dotyczącego ulotki z wizerunkiem obecnego włodarza miasta, to główne tematy piątkowej konferencji w Urzędzie Miasta.
Prezydent nie ukrywa zadowolenia z faktu, że referendum w sprawie odwołania Straży Miejskiej nie odbędzie się. Obecność tej formacji pełni istotną rolę w pilnowaniu porządku i bezpieczeństwa mieszkańców. Komendant SM Jan Geneja na pewno wyniesie wnioski zastrzeżeń, które zostały skierowane w stronę jego jednostki dzięki czemu polepszy się jakość pracy funkcjonariuszy.
Organizatorzy referendum mieli świadomość stosowanej procedury podczas sprawdzania głosów. Komisja wykonując swoją pracę wykazała się dużą starannością i rzetelnością. Do danych osobowych mają dostęp jedynie określone osoby, na które podczas weryfikacji głosów były próby nacisku. Jeżeli byłyby jakieś wątpliwości czy ze strony komisji czy też obserwatora, to można było to sprawdzić. Sprawozdanie było do wglądu podkreśla zastępca prezydenta Grzegorz Hayder. Zarówno członkowie komisji składającej się z radnych jak i obserwator mogli uczestniczyć przy pracy urzędników. Tymczasem obserwator będący inicjatorem referendum nie wnioskował o swoją obecność. Grzegorz Hayder podkreśla również, że ustawa wyborcza nie precyzuje jak komisja ma pracować, nie wskazuje również, że to członkowie komisji mają osobiście dokonać kontroli.
Podpisy powinny zostać zebrane ze starannością, a tak się nie stało, bo aż 900 z nich nie należy do osób wpisanych do rejestru wyborczego. Należy pamiętać, że poparcie w referendum przysługuje tylko mieszkańcom danej gminy.
W trakcie konferencji prezydent Choma poruszył również kwestię związaną z procesem sądowym dotyczącym ulotki z jego wizerunkiem. Autorem broszury, wytykającej niespełnione obietnice Chomy jest KWW Rafała Oleszka Przyszłość Przemyśla. Robert Choma nie godząc się z treścią ulotki skierował sprawę do sądu. Tydzień temu w piątek sąd rozpatrzył wniosek na korzyść obecnego prezydenta Przemyśla. Z takim wyrokiem nie zgodził Rafał Oleszek i złożył zażalenie do Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie, gdzie też wygrał. Oficjalne uzasadnienie sądu nie dotarło jeszcze do zainteresowanych. Robert Choma nie kryje zaskoczenia takim finałem sprawy, ale przyjmuje wyrok, chociaż się z nim nie zgadza twierdząc, że nie można przekraczać pewnych granic, tak jak to sie stało w ulotce. Najwidoczniej polityk musi być grubszej skóry. Nie ukrywam, że mam grubszą skórę, stwardniała przez lata mówi Choma. Zapowiada, że po wyborach podejmie decyzję czy będzie dochodził swoich praw na drodze cywilnej.
Anna Fortuna
Komitet Rafała Oleszka ostatecznie wygrał z prezydentem w sądzie
Komitet wyborczy Rafała Oleszka Przyszłość Przemyśla wygrał w sprawie swojej ulotki ukazującej niespełnione obietnice Roberta Chomy. Sąd Apelacyjny w Rzeszowie stwierdził, że znajdujące się na niej informacje są prawdziwe.
Komitet wyborczy Rafała Oleszka jest twórcą ulotki przedwyborczej atakującej obecnego włodarza miasta. Robert Choma został w niej przedstawiony jako ten, który oszukał mieszkańców nie wywiązując się ze swoich obietnic takich jak: utworzenie nowych miejsc pracy, wybudowanie multikina, aquaparku, nowej sali gimnastycznej czy też pawilonu na stoku narciarskim. KWW Roberta Chomy "Porozumienie dla Przemyśla" poczuł się urażony twierdząc, że treści zawarte w tej ulotce są nieprawdziwe i postanowił zwrócić się do sądu żądając zaprzestania kolportażu ulotki, a także przeprosin oraz zadość uczynienia w postaci przekazania na rzecz Caritasu tys. zł. Wynik sprawy w przemyskim sądzie był niekorzystny dla Rafała Oleszka dlatego odwołał się on do Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie, gdzie też w dniu wczorajszym sąd stanął po jego stronie.
To są fakty, to jest prawda podkreśla Marcin Radochoński z KWW Przyszłość Przemyśla. Rafał Oleszek nie kryje zadowolenia z takiego obrotu sprawy Prawda wygrała. Cieszymy się z takiego postanowienia. W ulotce nie ma nic wymyślonego, podane fakty, dotyczą obietnic pana prezydenta, których nie zrealizował. To nie my rządziliśmy przez ostatnie lata i obiecywaliśmy więc nie ma powodu żebyśmy mieli przepraszać. Członkowie komitetu przypuszczają, że być może całe to zamieszanie miało na celu odciągnięcie ich od kampani wyborczej, co udało się tylko po części. Pragnę złożyć życzenia panu prezydentowi aby z równą determinacją zajmował się też innymi sprawami jak np. Zielonym Rynkiem mówi Oleszek.
Daniel Stołowski dodaje - Nasze wyliczenia są prawdziwe więc w żaden sposób nie umniejszamy godności prezydenta Chomy i nie mamy za co go przepraszać.
Anna Fortuna
Incicjatorzy niedoszłego referendum nie składają broni
Inicjatorzy w sprawie referendum o odwołanie Straży Miejskiej w Przemyślu zapowiadają, że nie dopuszczają sytuacji aby miało się ono nie odbyć. Ich zdaniem komisja sprawdzająca głosy nie wykonała swojego zadania i jest to polityczna zagrywka.
Siedmioosobowa komisja składająca się z radnych, która była odpowiedzialna za sprawdzenie prawdziwości oddanych głosów w sprawie zwołania referendum o odwołanie SM w Przemyślu odrzuciła ponad 1400 głosów. Spowodowało, to że do referendum nie dojdzie. Z takim stanem rzeczy nie zgadza się grupa pięciu inicjatorów, która zapowiedziała wniesienie sprawy do sądu, na co mają 14 dni.
Inicjatorzy referendum mówią o skandalu, po raz pierwszy w Polsce komisja wyłoniona z radnych nie wykonała swojej pracy nie sprawdzając podpisów. Zgłaszając się do prezydenta aby ten ustalił kto może sprawdzić numery pesel radni pokazali, że nie znają się na ustawie wyborczej, a Robert Choma doskonale wiedział co należy zrobić i jego wniosek do PKW był całkowicie niepotrzebny. W ostateczności głosy sprawdzili pracownicy Wydziału Spraw Obywatelskich.
Takie potraktowanie całej sprawy, to gra wyborcza zarówno obecnego włodarza miasta jak i samych radnych, jak twierdzi Bogusław Nowak. Nie bierze się, według niego, pod uwagę, że aż ponad 6 tys. mieszkańców opowiedziało się za przeprowadzeniem głosowania. Kryteria jakimi kierowano się przy sprawdzaniu głosów pozostawiają wiele do życzenia. Ludomir Lewkowicz podkreśla, że numer pesel nie musi być zgodny z imieniem, a także sprawdzenie jego samego nie stwierdza istnieje on czy też nie.
Inicjatorzy zapewniają, że sprawa trafi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.
Anna Fortuna
"Analiza Jaźni" wystawa artysty Grzegorza Kijanki
Przemyślenia o bycie i trwaniu człowieka, to główne tematy prac Grzegorza Kijanki. W ubiegły piątek, na Zamku Kazimierzowskim w Przemyślu odbyło się otwarcie wystawy prac przemyślanina.
Wystawę Grzegorza Kijanki "Analiza Jaźni" można oglądać do 9 grudnia w baszcie wschodniej Zamku Kazimierzowskiego.
Rysunki Grzegorza Kijanki są ekspresyjnym notowaniem stanów emocjonalnych, opowieścią o ludzkim trwaniu na Ziemi, przemyśleniami dotyczącymi relacji między ciałem - tym co materialne, nietrwałe, zanikające - a duchem. Realne obserwacje świata odnajdują oddźwięk w wyobraźni artysty skupionej na tematyce egzystencjalnej. W pracach tego autora znajdziemy odwołanie do surrealistycznej twórczości Jana Svankmajera. Łączy go z tym artystą świat wewnętrzny : specyficzne poczucie humoru połączone z gorzką ironią, zmuszającą do refleksji o kruchości i przemijalności ludzkiego trwania. O rzeczach tragicznych obaj mówią w sposób pół - serio, pół - żartem, opowiadają z pozycji małych, słabych, lalkowych istnień uwikłanych w wir życia.
W swoich pracach G. Kijanka odwołuje się m.in: do takich artystów jak Salvador Dali, Witkacy czy też Jan Marcin Szancer. Swoje prace, które zaskakują bogactwem faktów przeważnie wykonuje w czerni i bieli. Wykorzystuje przy tym plamy, kreski, punkty ukazując nam głębie psychologiczną zjawiska lub rysowanych postaci.
Tegoroczne wystawa nie jest pierwszą w dorobku tego artysty. Jego pracę mogli już wcześniej obejrzeć mieszkańcy Przemyśla jak i też Rzeszowa.
Helena Jacynów
Fot. Władysław Kijanka i Leszek Matysiak
Mężczyzna zaginiony w Bieszczadach został zamordowany, a nie zabity przez niedźwiedzia
Zaginiony mężczyzna w Bieszczadach został zamordowany, a nie zabity przez niedźwiedzia jak podejrzewano wcześniej. Ciało 61 -latka znaleziono w miniony poniedziałek.
W ostatnią sobotę, w lasach pod Olszanicą goprowcy prowadzili poszukiwania zaginionego 61 -latka. W trakcie prowadzonej akcji zostali oni zaatakowani przez niedźwiedzia. Agresywne zwierzę zniszczyło quada, którym się poruszali ratownicy, im samym udało się uciec.
W poniedziałek znaleziono ciało mężczyzny. Pierwsze przypuszczenia wskazywały, że zaginiony został zabity przez niedźwiedzia. Jednak sekcja zwłok wykazała, że mężczyzna został zamordowany. Miał on na głowie i klatce piersiowej liczne ślady od uderzeń tępym nożem, a także rany cięte i kłute na rękach i nogach. Ktoś również przeniósł ciało ofiary i dopiero wówczas zostało ono znalezione przez niedźwiedzia, który je częściowo rozszarpał.
Trwają poszukiwania mordercy, a niedźwiedź będący niebezpiecznym dla ludzi jest tropiony przez myśliwych. Zaatakował on ratowników, gdyż stali się oni dla niego zagrożeniem.
Niedźwiedzie atakują ludzi zazwyczaj będąc pod wpływem stresu, choroby. Idąc w góry nie należy zbaczać ze szlaku, rzucać pokarmu ani też robić sobie zdjęć ze zwierzęciem. W południowo wschodniej Polsce żyje około 130 niedźwiedzi. Dorosły osobnik może ważyć nawet 300 kg i żyje do 50 lat.
Ostatnia sesja zwyczajna obecnej Rady Miejskiej
Środowa sesja Rady Miejskiej w Przemyślu była prawdopodobnie ostatnią zwołaną w trybie zwyczajnym w kadencji obecnie rządzących. Wśród uchwał, które przegłosowali radni znalazła się również ta dotycząca zasad wynajmowania lokali mieszkalnych.
Podczas środowej sesji radni przegłosowali uchwałę dotyczącą zasad wynajmowania lokali będących własnością Gminy Miejskiej Przemyśl. Wszelkie sprawy dotyczące rozpatrywania i załatwiania wniosków związanych z wynajmem będzie rozpatrywała Społeczna Komisja Mieszkaniowa powołana przez prezydenta. Będą w niej obecni też radni. Osoby fizyczne mogą zaadoptować pod lokal mieszkalny pomieszczenia typu suszarnie, strychy, jednak muszą to zrobić na własny koszt. O przyznanie lokalu mieszkaniowego mogą się starać : osoby, których obecne mieszkania nie spełniają warunków technicznych lub też są przeludnione, wychowankowie placówek opiekuńczo – wychowawczych, osoby, w których rodzinie sądownie potwierdzono przemoc, a także ci, którzy są w trudnej sytuacji zdrowotnej, rodzinnej, społecznej oraz osoby bezdomne.
Podczas posiedzenia rozpatrzono również wniesione skargi. Radni uznali bezzasadną skargę na Dyrektora Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Przemyślu dotyczącą nie dotrzymania terminu zasądzenia pomocy materialnej w postaci stypendium szkolnego. Podobnie odniesiono się do skargi przekroczenia uprawnień prezydenta Roberta Chomy przy wydawaniu decyzji w sprawie wyznaczania kopert na ogólnodostępnym postoju taxi przy Placu Rybim. Za słuszną zaś uznano skargę na Dyrektora SP nr 14 w sprawie nieprawidłowości jakie nastąpiły w trakcie przetargu na dostawę produktów żywnościowych do stołówki.
Jak zazwyczaj ma to miejsce podczas obrad Rady Miasta tak i tym razem głos zabrali przedstawiciele osiedli. Przedstawicielka zarządu Osiedla Krakowskie w imieniu mieszkańców tej dzielnicy ponowiła prośbę o ustawienie lustra drogowego u wylotu ulicy Andersa, pomimo ograniczenia prędkości na tym odcinku do 40 km/h kierowcy narzekają na słabą widoczność przy wyjeździe. Wcześniejszy wniosek w tej sprawie został odrzucony przez komisję Zarządu Dróg. Zwrócono również uwagę aby przy ulicy Kapitulnej umieścić zakaz parkowania. W chwili obecnej zbyt duża liczba zaparkowanych samochodów w tym miejscu uniemożliwia płynną obustronną jazdę. Po raz kolejny poruszono również sprawę bezpieczeństwa na Osiedlu Za Wiarem oraz brak współpracy z tamtejszym dzielnicowym. Przedstawiciel Osiedla Kazanów ponownie zwrócił się w imieniu mieszkańców ul. Kochanowskiego, aby zamontować na niej progi zwalniające przynajmniej na jakiś okres czasu. Wielu kierowców jadących od strony Ujkowic poprzez ulicą Kochanowskiego skraca sobie trasę czyniąc przy tym z niej drogę szybkiego ruchu. Do dnia dzisiejszego nie zrobiono nic co by poprawiło bezpieczeństwo na tym odcinku. A komisja wydająca opinię udając się na tą ulicę nie powiadamia o swoim przybyciu zarządu osiedla, przez co nie współpracuje z nimi w żaden sposób zapominając, że to on jest wnioskodawcą prośby.
Anna Fortuna
Towarzystwo Przyjaciół Dzieci w Przemyślu pomaga dzieciom niepełnosprawnym
Towarzystwo Przyjaciół Dzieci Oddział Okręgowy w Przemyślu realizuje program pomocy dzieciom niepełnosprawnym pod hasłem "Mogę więcej, tylko daj mi szansę"- zajęcia indywidualne i grupowe dla dzieci z uszkodzeniami słuchu, mowy, autyzmem i niepełnosprawnością intelektualną finansowany przez Województwo Podkarpackie, dzięki dotacji otrzymanej z Regionalnego Ośrodka Polityki Społecznej w Rzeszowie.
Zajęcia mają na celu poprawę funkcjonowania i usprawniania zaburzonych funkcji psychofizycznych i społecznych dziecka oraz nabywanie i rozwijanie umiejętności niezbędnych do samodzielnego funkcjonowania w środowisku domowym, rówieśników, szkolnym i otoczenia zewnętrznego a także nabywanie niezbędnych umiejętności do pełnienia różnych ról w społeczeństwie.
Program jest realizowany w Przemyślu w gabinecie Pedagogicznym PROGRES, który ukierunkowany jest na pracę z dzieckiem o zaburzonym rozwoju psychoruchowym oraz w Zespole Szkolno – Przedszkolnym z Oddziałami Integracyjnymi w Orłach. Ogólnie program obejmuj 836 godzin zajęć z dziećmi niepełnosprawnymi.
Ponadto cały czas TPD w Przemyślu prowadzi zbiórkę do puszek stacjonarnych rozmieszczonych w różnych punktach handlowych na terenie powiatów przemyskiego, przeworskiego, jarosławskiego i miasta Przemyśla. Środki ze zbiórki zostaną przeznaczone na:
Indywidualna pomoc dzieciom niepełnosprawnym, przewlekle chorym, z rodzin zastępczych, biednym, podopiecznych świetlic TPD w tym:
- Zakup leków.
- Opłacenie pobytu na turnusie rehabilitacyjnym lub kolonii wypoczynkowej.
- Zakup podręczników.
- Zakup odzieży.
- Zakup żywności.
- Opłacenie zajęć rehabilitacyjnych.
- Dojazdy do szkół, ośrodków i na rehabilitację.
- Organizacja imprez, spotkań mikołajkowych, andrzejkowych,
- Przygotowanie paczek,
- Organizacja wycieczek.
Towarzystwo Przyjaciół Dzieci zachęca wszystkich do wsparcia ich akcji, całość zebranych środków zostanie wykorzystana na pomoc dzieciom z Podkarpacia – mówi Grzegorz Piestrak Prezes TPD na Podkarpaciu.
Zapraszają również rodziców dzieci niepełnosprawnych i wszystkie osoby, które chcą pracować na rzecz dzieci niepełnosprawnych do zrzeszania się w Specjalistycznych Kołach TPD, które dają możliwość wsparcia niepełnosprawnego dziecka jak i prowadzenia legalnie działalności charytatywnej. Koło umożliwia prowadzenie działalności na rzecz dzieci bez rozbudowanej dokumentacji rachunkowo - merytorycznej i innych obowiązków względem urzędów i instytucji. Cała obsługa formalno - prawna jest prowadzona przez Oddział Okręgowy TPD.
Zatrzymano grupę przemytników z zielonej granicy
Funkcjonariusze Bieszczadzkiego Oddziału SG zatrzymali grupę przemytników z zielonej granicy. Mężczyźni obywatele Ukrainy oraz jeden Polak z okolic Sanoka.
Pogranicznicy obserwowali grupę przemytników od lipca tego roku. Tydzień temu mężczyźni zostali złapani na gorącym uczynku na tzw. zielonej granicy w kolicach Arłamowa podczas przemytu 109 kg bursztynu i 10,5 tys. paczek papierosów. Trzej mężczyźni podczas zatrzymania próbowali uciekać dlatego też zostali obezwładnieni i zakuci w kajdanki. Pozostałych trzech będących odbiorcami towaru zatrzymano w pobliżu tego miejsca.
Strażnicy Graniczni zabezpieczyli pieniądze – m.in. 5 tys. USD i 250 euro, pistolet, telefony, liczne notatki potwierdzające prowadzenie przez nich działalności przestępczej. Zatrzymani mężczyźni organizowali również nielegalne przekroczenia granicy.
Zatrzymany bursztyn oszacowano na kwotę 108 tys. zł, a papierosy 125 tys.zł.
Sprawa ma charakter rozwojowy. Śledztwo prowadzą funkcjonariusze Bieszczadzkiego Oddziału SG pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Przemyślu.
Wystawa Tadeusza Nuckowskiego "40 na 40"
W Przemyślu odbył się wernisaż wystawy rocznicowej Tadeusza Nuckowskiego. Pracę tego artysty można podziwiać do 20 stycznia 2015 r.
W ubiegły piątek, w "Galerii Zamek" przemyskiego Centrum Kultury i Nauki ZAMEK odbył się wernisaż wystawy rocznicowej Tadeusza Nowickiego "40 na 40", przemyskiego artysty plastyka. Tadeusz Nowicki studiował na Wydziale Grafiki Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie. Jego prace, to zarówno grafika jak i również malarstwo, rysunek i fotografia. Należy do Międzynarodowego Stowarzyszenia Drzeworytników. Był również dyrektorem Galeri Sztuki Współczesnej w Przemyślu. W roku 2012 Tadeusz Nuckowski otrzymał tytuł profesora sztuk plastycznych. W chwili obecnej prowadzi on pracownię projektowania graficznego na Wydziale Sztuki URZ.
Wystawę można oglądać do 20 stycznia.
Fot. Tomasz Beliński (PCKiN Zamek)
W Przemyślu obchodzono 30 rocznicę śmierci księdza Popiełuszki
W Przemyślu w niedzielę odbyły się obchody 30 rocznicy śmierci bł. ks. Jerzego Popiełuszki.
Region Ziemia Przemyska NSZZ "Solidarność" zorganizował obchody 30 rocznicy męczeńskiej śmierci bł. ks. Jerzego Popiełuszki. Rozpoczęła je msza święta święta w kościele św. Trójcy, następnie po wspomnieniach bł. ks.Popiełuszki złożono kwiaty przy tablicy. W obchodach tych wzięli udział parlamentarzyści , członkowie samorządów, ogranizacji zakładowych NSZZ "Solidarność", a także mieszkańcy naszego miasta.
Jerzy Popiełuszko, to kapelan warszawskiej "Solidarności", obrońca praw człowieka w PRL, który został zamordowany przez funkcjonariuszy Służby Bezpieczeństwa.
fot. R. Porada ( UM )










