W przemyskim wojewódzkim szpitalu oddział okulistyki dostał nowoczesny sprzęt
Oddział okulistyki w Wojewódzkim Szpitalu im. św.Ojca Pio w Przemyślu został wyposażony w nowoczesny sprzęt. Umożliwi on wykonywanie operacji tylnego odcinka oka.
Wojewódzki Szpital im. św. Ojca Pio w Przemyślu został wyposażony w nowoczesny aparat do optycznej tomografii skaningowej siatkówki, który pozwoli na szybką i bezinwazyjną diagnostykę. Jest on niezbędny w rozpoznawaniu i leczeniu chorób plamki u pacjentów z cukrzycą, z chorobami naczyń oraz w zwyrodnieniu plamki w związku z wiekiem. Obecnie są to najczęstsze przyczyny ślepoty w krajach wysokorozwiniętych.
Drugi sprzęt o jaki wzbogacił się przemyski szpital, to fakowitrektom służący do wykonywania pełnej chirurgii oka. Pozwala on na wykonywanie operacji zaćmy poprzez minimalną ingerencję w strukturę gałki ocznej, przyspiesza gojenie oka i pozwala pacjentowi już po kilku dniach na powrót do normalnego funkcjonowania.
Urządzenie to umożliwia także przeprowadzanie operacji tylnego odcinka oka, dotychczas niewykonywanych w Przemyślu. Zabiegi te będą wykonywać chirurdzy, którzy mają wieloletnie doświadczenie pracy w wielu ośrodkach w Polsce i w Europie. Przemyscy pacjenci nie będą już musieli jechać do ośrodków w Rzeszowie, Lublinie czy Warszawie.
Ponadto na oddziale zostanie zatrudniona dodatkowa kadra specjalizująca się w diagnostyce i leczeniu zachowawczym pacjentów ADM. Wprowadzone zostanie leczenie zwyrodnienia plamki związanego z wiekiem. Dzięki podpisaniu kontraktu z NFZ wykonywane będą zastrzyki w leczeniu ADM, a jest to kosztowne i prowadzone przez nieliczne ośrodki w kraju – mówi rzecznik prasowy Wojewódzkiego Szpitala im. św. Ojca Pio w Przemyślu Marek Ptaszyński.
Obok przemyskiej komendy policji potrącono pieszego
Obok Miejskiej Komendy Policji w Przemyślu doszło do potrącenia pieszego. Mężczyzna trafił do szpitala.
W miniony poniedziałek, około godz. 14, na ul. Kopernika w Przemyślu, kierujący samochodem osobowym 25 -latek jadąc w kierunku ul. Bohaterów Getta potrącił 32 -letniego mieszkańca Przemyśla idącego lewym pasem jezdni. Pieszy w wyniku wypadku doznał urazu głowy i ogólnych potłuczeń. Mężczyznę przewieziono do szpitala.
Zarówno kierowca jak i pieszy byli trzeźwi.
Adam Lisowiec już bez tytułu honorowego prezesa Polonii Przemyśl
W piątek, 17 czerwca w siedzibie MKS Polonia Przemyśl odbyło się walne zebranie sprawozdawczo- wyborcze. Podczas posiedzenia byłemu prezesowi klubu, Adamowi Lisowiec odebrano tytuł honorowy.
Prezesem klubu pozostał Leszek Eliński, który kieruje "Przemyską Barcelonką" od marca 2015 r. Na stanowisko to został wybrany po tym jak z funkcji zrezygnował Adam Lisowiec.
Skład nowego Zarządu Polonii Przemyśl: Leszek Elińskiz - prezes, Mariusz Banaś - wiceprezes, Paweł Polański - wiceprezes, sekretarz, Bartłomiej Marczyk - członek zarządu, Franciszek Rodzeń - członek zarządu. Komisja rewizyjna: Ryszard Kogutkiewicz, Robert Wróbel, Paweł Żurawski.
Podczas piątkowego walnego zebrania sprawozdawczo-wyborczego, Stowarzyszenie Kibiców Polonii Przemyśl złożyło wniosek o odebranie A.Lisowcowi tytułu honorowego prezesa klubu. Główny argument kibiców, to niegospodarność byłego prezesa i doprowadzenie przez niego do zadłużenia klubu na kwotę 2,5 mln zł. Lisowiec w latach 2005-2015 był również pracownikiem klubu czego wyraźnie zabrania statut, koszt utrzymania pracownika w tym okresie to ok. 300 tyś. zł. Większość z 31 głosujących delegatów opowiedziała się "za" odebraniem tytułu. Klub spłacił już większość długów. Spłaca także 700 tys. zł kredytu.
MKS Polonia ma obecnie dwie sekcje – piłki nożnej i szachów, a w zawieszeniu znajdują się: koszykówka mężczyzn i siatkówka kobiet.
Czy most kolejowy w Przemyślu zostanie zburzony? Ruszyła akcja, aby go ocalić
Most kolejowy na rzece San w Przemyślu ma 125 lat i prawdopodobnie jest jedyną w Polsce konstrukcją zaprojektowaną w biurze Gustave'a Eiffel'a. Niewątpliwie jest on historyczną częścią naszego miasta, ale ze względu na na stan zmierzający ku ruinie, na pewno nie tą, którą moglibyśmy się poszczycić. Teraz pojawiły się sygnały o możliwości jego wyburzenia. Przemyska Kongregacja Kupiecka oraz stowarzyszenie Kaponiera - Przemyski Obszar Warowny podejmują akcję ratowania mostu.
W związku z nieoficjalnymi informacjami o możliwości wyburzenia mostu kolejowego na Sanie, stowarzyszenia Przemyska Kongregacja Kupiecka i Kaponiera Obszar Warowny podejmują akcję, której celem jest uratowanie wizerunkowego symbolu miasta jakim jest ten most oraz uruchomienie połączenia połączenia dla Przemyśla dla szybkich pociągów Pendolino.
Przede wszystkim zależy nam na tym, aby most został uratowany przed zniszczeniem, aby został utrzymany w historycznym kształcie. "Uratujmy most" to hasło akcji, którą przygotowaliśmy – mówi v-ce prezes Przemyskiej Kongregacji Kupieckiej Maciej Dębicki – Parę miesięcy temu, za 25 mln zł został wyremontowany dworzec PKP w Przemyślu, lecz nie znalazły się pieniądze na remont mostu kolejowego. Nie zostanie on wyremontowany, ponieważ nie został wpisany w plany modernizacji linii kolejowej na trasie Rzeszów-Medyka. Nie chcemy aby Przemyśl podlegał marginalizacji. Dlaczego właśnie nasze miasto ma być wyłączone z szybkiego transportu?

Krystian Rachwał ze Stowarzyszenia Kaponiera, poinformował, że jest w posiadaniu informacji, że most na Sanie nie spełnia warunków technicznych i musi zostać wyburzony, a na jego miejscu planuje się budowę nowego mostu w formie architektonicznej nie mającej nic wspólnego z obecną, a tym samym z historią miasta Przemyśla. - W związku z czym wspólnie z Kongregacją postulujemy, aby zachować wizerunkowy symbol miasta w postaci starej konstrukcji architektonicznej – mówił Krystian Rachwał.
Organizatorzy akcji proponują kilka wariantów rozwiązania sprawy mostu, tak aby doszło do jego rozbiórki. Pierwszym pomysłem jest remont starego mostu. Z nieoficjalnych informacji, jakie uzyskały stowarzyszenia wynika, że obecny stan mostu kolejowego nie jest pozbawiony możliwości jego ratunku jeśli chodzi o nowoczesną linię kolejową, tak aby mogły przejeżdżać przez niego pociągi szybkiego ruchu.
Jeśliby jednak zaniedbania w utrzymaniu zabytku okazały się tak duże, że most w dłuższym okresie czasu nie mógłby jednak dźwigać ciężkich transportów, można zastosować wariant z Krościenka nad Dunajcem. Tam obok starego, przedwojennego i jednojezdniowego mostu dobudowano obok drugi bliźniaczy. Po wykończeniu i renowacji, zwarta konstrukcja nie pozwala dostrzec, która część jest nowa, a która zabytkowa. W tamtym wypadku udało uratować się historyczną konstrukcję. Dodając drugi pas jezdni powiększono funkcjonalność mostu, zachowując przy tym oryginalny wygląd.

Koncepcji takich może być wiele, trzeba tylko trochę dobrej woli aby siąść i porozmawiać. My, zarówno Przemyska Kongregacja Kupiecka jak i stowarzyszenie Kaponiera, chcemy być stroną tych rozmów, reprezentując stronę społeczną - powiedział Portalowi Przemyskiemu Maciej Dębicki. Jako mieszkańcy Przemyśla żądamy, aby nasi radni poprzez projekt uchwały zajęli się obroną tego mostu jako zabytku architektonicznego – dodał . Do zainteresowania się tą sprawą oba ugrupowania wzywa również posłów z naszego rejonu.

Stowarzyszenia złożą pisma do marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego, posłów Przemyśla o natychmiastowe podjęcie działań na rzecz mostu kolejowego. Składamy pismo do przemyskiej Rady Miejskiej, aby w końcu obudziła się z tego snu, w którym tkwi i wreszcie zaczęła coś robić – mówił na konferencji prasowej Błażej Wilk, członek zarządu PKK.
Oba stowarzyszenia rozpoczynają również akcję informacyjną na temat przemyskiego mostu, poprzez pocztówki w kilku wersjach językowych informujących o tej skandalicznej sytuacji. Zostaną one rozesłane m.in. do mediów krajowych i zagranicznych, muzealników z całej Europy, wydziałów architektury na uczelniach europejskich, parlamentarzystów. Pocztówki będą również rozdawane turystom odwiedzającym naszego miasto aby ludzie na świecie dowiedzieli się co w tym Przemyślu się wyrabia od wielu lat – argumentuje Błażej Wilk – Myślimy, że tylko taka akcja, która nieco zawstydzi władze miasta może przynieść jakiś efekt.
O całej akcji można dowiedzieć się na profilu portalu społecznościowego https://web.facebook.com/uratujmy.most.w.Przemyslu/ .
Anna Fortuna
W czerwcu kończy się realizacja projektu „Z PZU po lekcjach”
Czerwiec to ostatni miesiąc realizacji projektu Fundacji PZU – „z PZU po lekcjach”. Stowarzyszenie Nasza Mała Ojczyzna Kaszyce w partnerstwie ze Szkołą Podstawową w Kaszycach realizowało cykl zajęć, konkursów i turniejów pod hasłem „Wspólnie spędzony czas uczy, bawi i rozwija nas!”.
Widowisko słowno- muzyczne ,,Podaruj czas...." było zwieńczeniem całorocznej pracy z dziećmi przez nauczycieli i wolontariuszy- absolwentów SP w Kaszycach. Było to święto Mamy, Taty i Dziecka, w którym wzięli udział rodzice i zaproszeni goście. Między innymi radna Kaszyc Barbara Lepszy, radny Jacek Duda, prezes Stowarzyszenia Nasza Mała Ojczyzna Kaszyce Anna Bawoł, sołtys wsi Grzegorz Pomykała, panie z koła Gospodyń Wiejskich i inni.
Przedstawienie obfitowało w baśniowe postacie. Niektóre śmieszyły, niektóre bawiły, śpiewały i tańczyły. Przekazywały także głębokie treści związane z rodziną i postępowaniem w życiu. W programie wzięły udział wszystkie dzieci od przedszkola do kl. VI. Dzień ten był jednocześnie podsumowaniem całorocznych działań projektowych ,, Wspólnie spędzony czas uczy, bawi i rozwija nas" realizowanych w ramach programu ,,Z PZU po lekcjach" Fundacji PZU. Po momentach wzruszeń i rozdania własnoręcznie wykonanych prezentów podczas zajęć plastycznych, dyrektor szkoły a zarazem koordynator projektu Renata Łaskarzewska podsumowała wszelkie działania : sportowe, teatralne, plastyczne, matematyczne, muzyczne, redakcyjne, czytelnicze, językowe, wyrównujące braki edukacyjne u dzieci, organizowane wyjazdy i wycieczki dofinansowywane przez Fundację PZU.
W tym dniu odbyło się wręczenie nagród laureatom Konkursu Literackiego ,, Bajki Wam niosę...."- I miejsce Kinga Wyrwa, II miejsce Iga Szybiak, III miejsce Klaudia Badowicz, zaś wyróżnienie otrzymała Kamila Duda. Nagrodę otrzymał także Filip Lorenowicz jako autor baśni. Każde dziecko biorące udział w projekcie otrzymało podziękowanie oraz nagrody rzeczowe za udział w różnorodnych działaniach. Dzień ten był pełen radości, artystycznych wrażeń jak i chwilą refleksji nad czasem, który wspólnie spędzony uczy, bawi i rozwija....
Na uwagę zasługuje też fakt, że dzięki wsparciu Fundacji PZU udało nam się zorganizować dzień pełen wrażeń i emocji sportowych jakim oddały się Mamuśki oraz ich rodziny biorące udział w finałach Ekstraligi „Mamusiek” o Mistrzostwo Polski. Nowatorskiemu projektowi promującemu innowacyjną promocję piłki nożnej przez amatorki - Mamy ( Biało –czerwone Kaszyce , Orlik Przemyśl, Piastunki Tuczempy oraz Kraina Marzeń Buszkowice) obecnych adeptów piłki nożnej. Temu przedsięwzięciu również swojego wsparcia udzielił Zbigniew Boniek aprobując ideę integracji rodzin, być może przyszłych reprezentantów Polski – mówi dyrektor SP w Kaszycach Renata Łaskarzewska.
Projekt oprócz meczy ligowych rozgrywanych na stadionie Orlika przy ul, Dworskiego, Czuwaju w Przemyślu i Kaszycach obejmował 8 konkurencji „Od maluszka do staruszka” i dwa konkursy, plastyczny „ Moja mama piłkę kopie” i literacki „ Najlepszy sprawozdawca ekstraligi”. Wzbudził on zainteresowanie TVP3, a z uwagi na nowatorską formę również TV ogólnopolskiej- Teleekspresu. W konkurencjach uczestniczyli zawodnicy od 4 lat do 81 lat , które miała najstarsza uczestniczka marszobiegu Pani Władysława Stasiła z Kaszyc.
Impreza przygotowana na medal przez organizatorów pod względem logistycznym ale również sportowym, bowiem … Finały w Kaszycach i puchar Mistrza Polski przypadł dla Mamusiek Biało –Czerwonych z Kaszyc a wywalczyły go : Renata Majcher, Małgorzata Baran, Renata Grabowska, Monika Wojtowicz, Aneta Bojarska, Barbara Grabowska, Monika Bojarska, Anna Bawoł, Marzena Mokrzyńska, Urszula Bańcarz, Katarzyna Kurpiel.
Dziękujemy wszystkim organizatorom za wspaniałą i pełną wrażeń sobotę: OSP Kaszyce, TS Biało-Czeronym Kaszyce, Radzie Rodziców i nauczycielom Szkoły Podstawowej w Kaszycach, Chórowi, Kapeli, oraz zespołowi Respekt, Kołu Gospodyń Wiejskich - Kaszyce, wszystkim pracownikom Gminy Orły, którzy pomogli w przygotowaniach do Ekstraligi – mówi R.Łaskarzewska.
Anna Fortuna
no images were found
Aktualna sytuacja na podkarpackich przejściach granicznych
W oddziałach celnych granicznych utrzymana jest pełna obsada kadrowa. Nastąpiło wzmocnienie kadrowe granicy funkcjonariuszami z Izby Celnej w Przemyślu oraz podległych urzędów celnych.
W ramach wsparcia, podkarpacką granicę wzmocnili także funkcjonariusze izb celnych spoza województwa podkarpackiego. Podjęte działania pozwoliły przywrócić płynny ruch samochodów osobowych.
Wg stanu na dzień, 20 czerwca, na godz. 14.00 na wjazd do Polski oczekiwały tylko samochody osobowe na przejściu granicznym w Medyce - ok.1 godz. Na kierunku wyjazd z Polski - również ok. 1-2 godz. ( oczekiwanie na odprawę dotyczy tylko podróżnych wywożących towary w ramach Tax Free, ruch turystyczny- odbywa się na bieżąco).
Na przejściu granicznym w Medyce na bieżąco dokonywane są także odprawy samochodów ciężarowych. Skraca się także czas oczekiwania na odprawę samochodów ciężarowych na kierunku wjazd do Polski w Korczowej. Czas ten uległ skróceniu z 12 godz. w weekend do 7 godz. obecnie.
Jeśli chodzi o wyjazd samochodów ciężarowych z Polski na Ukrainę ruch odbywa się na bieżąco ( np. dziś od rana do godz. 14.00, na przejściu granicznym w Korczowej odprawiono 60 samochodów ciężarowych na kierunku przywóz do RP i 57 na kierunku wyjazd z RP)
Na pozostałych przejściach granicznych, ruch odbywa się na bieżąco. Kierownictwo Izby Celnej w Przemyślu stale monitoruje sytuację na podkarpackich przejściach granicznych. Na bieżąco prowadzona jest współpraca i wymiana informacji z pozostałymi służbami granicznymi.
Już w najbliższą sobotę, na przemyskim Rynku odbędzie się XI Święto Fajki
Urząd Miejski w Przemyślu oraz Przemyski Klub Fajki zapraszają na XI Święto Fajki. Impreza odbędzie się w sobotę, 26 czerwca.
W sobotę, 26 czerwca, na Rynku w Przemyślu odbędzie XI Święto Fajki.
Plan imprezy :
12.00 Kiermasz Fajkowy
16.00 Wielka Parada Fajkarzy
16.45 Orkiestra Szałamaistek i Zespół Mażoretek „Incanto”
17.15 „Ale Cyrk”- Krakowski Teatr Uliczny „Scena Kalejdoskop”. „Mydlani Giganci” pokaz gigantycznych baniek mydlanych, „gigantyczna skakanka” konkurs realizowany przez szczudlarzy, malowanie twarzy.
18.15 Wręczenie Fajki Zaufania
18.30 Występ Zespółu Pieśni i Tańca „Przemyśl”
20.00 „Serce Don Juana”- Krakowski Teatr Uliczny „Scena Kalejdoskop”
21.00 Koncert akustyczny MACIEJ LIPINA - Klub Niedżwiadek
Imprezy towarzyszące:
- 25.06 godz. 13.00 Przemyskie Podziemia - wernisaż wystawy „Pędzlem haftowane”- Stanisława Neubauer
- 26.06 godz. 12.00 Muzeum Dzwonów i Fajek w Przemyślu - wernisaż wystawy “tylko w Przemyślu stanielewicznabis – kolekcja fajek i akcesoriów do palenia”
- 26.06 godz.12.00, 13.00, 14.00, 15.00 Muzeum Historii Miasta Przemyśla “Zrób fajkę pokoju” zajęcia plastyczne dla dzieci. Dodatkowe informacje na stronie www.muzeum.przemysl.pl
Atrakcje dodatkowe:
- targ staroci
- obóz forteczny z kuchnią polową - org. Stowarzyszenie 3 Historyczny Galicyjski Pułk Artylerii Fortecznej im. Księcia Kinsky,ego
- warsztaty rękodzielnicze - Stowarzyszenie Kreatywna Pozytywka
- przejażdżki po Starym Mieście kolejką turystyczną
Organizatorzy: Urząd Miejski w Przemyślu, Przemyski Klub Fajki
Partnerzy: PCKiN Zamek, Muzeum Narodowe Ziemi Przemyskiej, Miejskie Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej Sp. z o.o.
Bieszczadzki Oddział Straży Granicznej najlepszym oddziałem w całej Polsce
Bieszczadzki Oddział Straży Granicznej zdobył tytuł „Najlepsi w Straży Granicznej”. Reprezentacja BiOSG wygrała aż pięć z ośmiu konkurencji rozegranych podczas zawodów.
Zawody „Najlepsi w Straży Granicznej” odbyły się w Kętrzynie w dniach 15 – 17 czerwca. Zmierzyło się w nich 11 czteroosobowych drużyn reprezentujących jednostki organizacyjne Straży Granicznej z całej Polski.
Pierwszego dnia funkcjonariusze musieli sprawdzić się w: jeździe precyzyjnej rowerem i Land Roverem, jeździe terenowej pojazdem ATV, w biegu sztafetowym (4x400), składaniu i rozkładaniu broni oraz w strzelaniu.
Wiele emocji wzbudziła jazda precyzyjna Land Roverem. W tej dziedzinie najlepsza okazała się drużyna BiOSG. Piłka znajdująca się na masce auta nie mogła spaść więc liczyła się sprawność i umiejętności kierowcy.
Drugiego dnia zawodów odbył się bieg na orientację w terenie, podczas którego uczestnicy musieli wykazać się zarówno kondycją fizyczną jak i prawidłowo odczytać mapy, by znaleźć się w wyznaczonych miejscach kontrolnych, zdobywając tym samym punkty dla swojej drużyny. Tu również ekipa z BiOSG okazała się bezkonkurencyjna.
W ostatnim dniu zawodów, uczestnicy sprawdzili swoją wiedzę w teście na temat pełnienia służby granicznej. Po podliczeniu wszystkich punktów z poszczególnych konkurencji zwycięzcą został Bieszczadzki Oddział Straży Granicznej. Drugie miejsce zajął Warmińsko-Mazurski Oddział SG, a na trzecim miejscu uplasował się Ośrodek Szkoleń Specjalistycznych Straży Granicznej w Lubaniu.
Skład zwycięskiej reprezentacji BiOSG: sierż. SG Irmina Sikora-Kołodziej – Wydział Kadr i Szkolenia BiOSG, mjr SG Tomasz Skawiński – Placówka Straży Granicznej w Czarnej Górnej, por. SG Paweł Stańko - PSG Ustrzyki Górne, chor. sztab. SG Bogusław Ślazyk - PSG Ustrzyki Górne.
W Dubiecku doszło do zderzenia radiowozu policyjnego i osobowego renault
Policyjny radiowóz jadący do zdarzenia drogowego zderzył się z osobowym renault.
W minioną sobotę, przed godz. 10, policjanci z Dubiecka po otrzymaniu zgłoszenia o zdarzeniu drogowym, wsiedli do radiowozu, włączyli sygnały dźwiękowe oraz świetlne i udali się do wskazanego miejsca.
Dojeżdżając do miejsca zdarzenia, funkcjonariusze wyjeżdżając z drogi podporządkowanej zderzyli się z osobowym renault. W wyniku uderzenia kierowca renault doznał urazu głowy, a policjanci niegroźnych obrażeń.
Spór o przemyskie szpitale. Ruina czy plac budowy?
Próba połączenia w Przemyślu dwóch szpitali, zdaniem posła Marka Rząsy to tylko „siatka maskująca”, a działania jego dyrektora doprowadziły do sytuacji zagrożenia bezpieczeństwa pacjentów. Piotr Ciompa odpiera atak ze strony posła, zarzucając mu mówienie nie prawdy.
Najpierw podczas konferencji prasowej, w obecności lekarzy i ich pełnomocnika, poseł PO Marek Rząsa mówił o sytuacji jaka obecnie ma miejsce w Wojewódzkich Szpitalach w Przemyślu, a następnie do tematu powrócił podczas sesji Rady Miejskiej.
Niepokoi mnie milczenie i pana dyrektora Ciompy, a przede wszystkim władz wojewódzkich, które sprawują nadzór właścicielski nad oboma szpitalami. Mam też pretensje do władz miasta, do prezydenta Roberta Chomy, że nie reaguje w tej sprawie, a przecież dotyczy ona mieszkańców Przemyśla – mówił podczas konferencji poseł Marek Rząsa - Prezydent zapewniał, że wszystkie kroki podejmowane są po głębokiej analizie i trosce o zabezpieczenie udzielanych mieszkańcom szpitalnych świadczeń zdrowotnych na najwyższym poziomie. Ten standard nie jest jednak utrzymany.
Jego zdaniem, dyrektor zarządzający obiema placówkami po rozwiązaniu umowy m.in. ze spółką Medanest, zatrudniającą anestezjologów doprowadził do sytuacji zagrożenia bezpieczeństwa pacjentów. Miejsce tych specjalistów zajęli lekarze z dawnego Szpitala Miejskiego, których liczba jest niewystarczająca.
Poseł przypomniał, że sam był za tym, aby miasto przejęło Szpital Wojskowy, jednak jego zdaniem umowa ta została źle skonstruowana. W przekonaniu posła nie jest możliwe, aby jedna osoba dała radę zarządzać takimi dwoma dużymi placówkami specjalistycznymi. - A tak się dzieje w tej chwili. Pan dyrektor Ciompa jest dyrektorem jednego i drugiego szpitala. Otoczył się ludźmi z zewnątrz, tzw. doradcami, już nie będą mówił o pieniądzach jakie oni generują. Dlatego pytanie mam do władz miasta, czy w Przemyślu nie ma ludzi kwalifikowanych, którzy mają kompetencje ? - pyta poseł PO – Musimy takich ludzi ściągać aż z Polski ? Nie dość, że dyrektora to i jego doradców. Czy to jest miasto przyszłości, o którym mówi często pan prezydent? Dodatkowo M.Rząsa stwierdził, że dyrektor szpitala obecny jest w pracy tylko kilka razy w tygodniu, spotkanie się z nim jest wręcz niemożliwe, a nawet sami pracownicy mają się z nim kontaktować poprzez rzecznika prasowego.
Marek Rząsa twierdzi, że w Szpitalu na Monte Cassino panuje chaos informacyjny, napięta sytuacja w zespołach lekarskich, zwalnianie ludzi bez podawania przyczyny po 30 latach pracy, rozbijanie od wewnątrz dobrych zespołów lekarskich.
W moim odczuciu mamy do czynienia na Podkarpaciu z pewnym pilotażem programu, który chce wprowadzić PiS w całej Polsce. Zrobiono z Przemyśla poligon doświadczalny, jak likwidować dobre placówki, bo ja do dzisiaj nie wiem i nikt nie potrafi mi odpowiedzieć dlaczego likwiduje się dobrze funkcjonujący szpital, mający bardzo dobrą opinię wśród pacjentów. Próby połączenia to jest tylko jakaś taka siatka maskująca, nie ma mowy o żadnym połączeniu tych szpitali – mówił poseł Rząsa.
Prezydent Robert Choma, podczas sesji podkreślił, że jest za wcześni,e aby dokonywać oceny połączenia szpitali, gdyż proces ten wciąż trwa. Z zarzutami posła nie zgadza się dyrektor Szpitala, Piotr Ciompa, co mówi pan poseł, to szkoła Andrzeja Leppera. Przemyska służba to obecnie jeden wielki plac budowy, ale tylko tak można ją uzdrowić. Zdaniem dyrektora anestezjolodzy ze spółki Medanest zażądali gigantycznej podwyżki, która w skali roku wyniosłaby prawie 0,5 mln zł, dlatego też zdecydowano na utworzenie alternatywnego zespołu.
W najbliższy poniedziałek, na konferencji prasowej w szpitalu przedstawiony zostanie stan realizacji porozumienia o połączeniu samodzielnych publicznych zakładów opieki zdrowotnej i aktualna sytuacja szpitali przemyskich.










