Poszukiwani ochotnicy i organizacje do tworzenia sztabów WOŚP w Przemyślu
Do 21 listopada potrwa rejestracja sztabów 25 Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. W Przemyślu może zostać on utworzony w MDK, potrzebne są jednak osoby, które go poprowadzą.
Młodzieżowy Dom Kultury jest gotowy do udostępnienia pomieszczeń i wsparcia kolejnego finału WOŚP w naszym mieście.
Z informacji uzyskanej w tym roku od Fundacji Jurka Owsiaka, wynika, że jeśli sztab 25 Finału będzie organizowany przy instytucji, to osoba reprezentująca daną instytucję nie powinna być równocześnie szefem sztabu. Z tego względu podjąłem decyzję o niepełnieniu roli szefa sztabu WOŚP w kolejnym finale, zgodnie z oczekiwaniami Fundacji, iż te dwie funkcje nie powinny był łączone – mówi Stanisław Karszyń z Młodzieżowego Domu Kultury w Przemyślu - W związku z powyższym zgodę na utworzenie sztabu WOŚP przy MDK uzależniam od woli innych osób, grup, stowarzyszeń itp. chętnych do podjęcia się zadania rejestracji i poprowadzenia sztabu WOŚP w Przemyślu i przyjęcia odpowiedzialności rozliczenia zbiórki na zasadach wolontariatu.
Termin rejestracji sztabów mija 21 listopada 2016.
Być może znajdą się w Przemyślu organizacje chętne do utworzenia nawet więcej niż jednego sztabu, jak ma to miejsce choćby w Rzeszowie.
Finał akcji, w wyniku której przemyskie muzeum pozyskało obraz "Widok z Dubrownika" Mariana Strońskiego
W miniony czwartek, w Muzeum Narodowym Ziemi Przemyskiej odbył się finał akcji "Widok z Dubrownika - pomóż Muzeum kupić obraz!". Podczas wernisażu wręczono nagrody ofiarodawcom, którzy przyczynili się do tego sukcesu.
Dwoje pracowników z Muzeum Narodowego Ziemi Przemyskiej, historyk sztuki Katarzyna Winiarska z działu Sztuki, Rzemiosła i Etnografii oraz Tomir Mazur z działu Edukacji, Promocji i Wystaw, to inicjatorzy projektu „Widok z Dubrownika – pomóż Muzeum kupić obraz”. W akcję przeprowadzoną za pośrednictwem portalu PolakPotrafi.pl włączyło się 80 osób z wielu zakątków Polski, a także jedna osoba z Niemiec. Dzięki nim po 55 dniach akcji udało się uzbierać kwotę 7 855 zł, z czego 7 tys. to koszt pozyskania obrazu. Przemyskie Muzeum jako pierwsze muzeum państwowe w Polsce skorzystało z napisania takiego projektu.

W czwartek, 27 października odbył się wernisaż oraz uroczysta gala wręczenia nagród, tym bez których akcja ta nie zakończyłaby się sukcesem. Zaproszeni goście obejrzeli i wysłuchali prezentację Katarzyny Winiarskiej, która opowiedziała o twórczości Mariana Strońskiego i związku artysty z Przemyślem. To również ona wraz z wnuczką M.Strońskiego odsłoniła nabyty obraz.
Dziękuję państwu za okazaną tak wielką hojność i serce. Gdy w 1909 r. Kazimierz Osiński i inni członkowie Towarzystwa Przyjaciół Nauk podejmowali decyzję o tym, że w Przemyślu powstanie muzeum, to właśnie na hojności mieszczan, mieszkańców Przemyśla, ale też okolicznych ziem powstały zbiory Muzeum Narodowego Ziemi Przemyskiej. Państwo jesteście wspaniałymi kontynuatorami tego dzieła i tego sposobu wspierania i obejmowania mecenatem dziedzictwa narodowego, dziedzictwa naszej ziemi. To wszystko co stworzył Stroński jest właśnie dziedzictwem naszej ziemi, tym bardziej, że część jego twórczości pozostała tutaj w Przemyślu. Muzeum stara się teraz odtworzyć tą kolekcję kupując kolejne obrazy. Jesteśmy mu to winni jako przemyślanie – mówił podczas wernisażu Jan Jarosz dyrektor MNZP.
Wspierający akcję są symbolicznymi współwłaścicielami tego obrazu, który na stałe trafi teraz na wystawę M.Strońskiego w Muzeum Historii Miasta Przemyśla.
Cieszymy się, że wszystko się udało, że mogliśmy część tych osób, które nas wsparły poznać. Zaskoczyło mnie, że bardzo często mówi się, że kultura, to kobieta, a połowa dzisiejszych wspierających, którzy odbierali nagrodę, to mężczyźni. Co pokazuje, że mężczyźni też chodzą do kin, teatrów, galerii, muzeów i wspierają kulturę – mówi Tomir Mazur. Z nadwyżki uzyskanej w akcji zrealizowany zostanie film dokumentalny poświęcony M.Strońskiemu, przed tym jednak jego autorzy chcą dotrzeć do osób, które znały za życia Mariana Strońskiego aby dowiedzieć jakim był człowiekiem. Niebawem też ogłoszony zostanie casting na młodego i dojrzałego artystę.
Podczas wernisażu oprócz wnuczki przemyskiego artysty obecny był także spowinowacony z rodziną Andrzej Stroński, którego Marian Stroński był ojcem chrzestnym. Będąc jeszcze dzieckiem bywałem w odwiedzinach u Mariana Strońskiego, który malował mój portret. Widziałem wówczas jak robił ryciny, wycinał w materiałach, a później odbijał, była to dla mnie wtedy jako 10 -letniego chłopca abstrakcja. Ale zastanowiło mnie to i jakoś zapadło w pamięć – mówi Andrzej Stroński – Uważam, że bardzo dobrze się stało, że muzeum zorganizowało taką akcję, która stała się dalekonośna, chociaż bałem się, że się nie uda.
Pracownia Mariana Strońskiego w Warszawie spłonęła w 1939 r. Przemyskie Muzeum stara się uratować to co zostało, kupuje jego prace, pamiątki, korespondencje, akcesoria artystyczne. W roku 2015 w Muzeum Historii Miasta Przemyśla otwarto wystawę poświęconą życiu i twórczości tego artysty. „Widok z Dubrownika” to obraz, który został namalowany podczas podróży Strońskiego na Półwysep Bałkański w 1924 r.
Wystawa prac Piotra Thena - piękne wspomnienie nieżyjącego fotografika w przemyskim muzeum
Do 2 grudnia, w Muzeum Historii Miasta Przemyśla można oglądać wystawę "Fascynujący świat w makrofotografii". Prezentowane prace są wspomnieniem o ich nieżyjącym autorze, fotografie Piotrze Thenie.
W piątek 28 października, w Muzeum Historii Miasta Przemyśla odbył się wernisaż makrofotografii ukazujących niezwykły świat przyrody w obiektywie Piotra Thena. W wydarzeniu wzięli udział współpracownicy, znajomi i przyjaciele Piotra. Oprawę muzyczną zapewnił Michał Lichota.
Piotr Then był fotografem amatorem. Jak sam mówił, fotografią zajmował się - można powiedzieć - od zawsze. Fascynowała go zarówno fotografia dokumentalna, jak i pejzażowa. Jego fotografie, to uchwycone wydarzenia kulturalne, jakie towarzyszyły jego codziennej pracy, jak również cały świat który go otaczał, a w szczególności jego rodzinne miasto Przemyśl, a także ludzie, ich emocje, przyroda.
Wystawa "Fascynujący świat w makrofotografii" pochodzi z licznych prezentacji, które Piotr Then opracował z podkładem muzycznym i pozostawił w zbiorach Muzeum Narodowego Ziemi Przemyskiej. Jego fotografie to temat bardzo interesujący i oczekiwany w środowisku przemyślan jak również w samym Muzeum. Dzięki temu, że przygotowywaliśmy tą wystawę wiele osób zaczynało wspominać Piotra, przypominało sobie wiele epizodów, wspólnych wypraw, plenerów fotograficznych. Pracownicy użyczyli swoje pamiątki po Piotrze. Wystawa ta jest bardzo potrzebna po to żeby przypomnieć młodego człowieka, który miał fantastyczne pasje, zainteresowania fotografią i który może wszystkich nas nauczyć wielu aspektów pewnej wrażliwości na przyrodę, na świat który nas otacza. Kiedy udało się zrealizować tą pierwszą wystawę, także ze strony rodziny Piotra odebrałem wiele ciepłych opinii, komentarzy i dzięki temu również od rodziny otrzymaliśmy na wystawę szereg pamiątek rodzinnych i osobistych. Była to okazja by dziękując za to porozmawiać też o przyszłości, w której skorzystamy z większej liczby pamiątek po Piotrze, m.in. ze zdjęć, które są w jego komputerze, a które zostaną nam udostępnione przez rodzinę. Na pewno chcielibyśmy przygotować kolejną wystawę jak i również w przyszłości wydać katalog jego fotografii, z komentarzami rodziny, przyjaciół, osób mu najbliższych – mówi Marcin Marynowski z Muzeum Narodowego Ziemi Przemyskiej.
Piotr Then od roku 2008 był pracownikiem Muzeum Narodowego Ziemi Przemyskiej. Zmarł w 2014 roku. Pozostały po nim wspomnienia i fotografie.
Święci balowali w Przemyślu [Galeria zdjęć]
W niedzielne popołudnie, na Placu Niepodległości w Przemyślu odbył się "Bal Wszystkich Świętych". Wydarzenie to miało zwrócić uwagę na chrześcijańskie i radosne przeżywanie zbliżającego się Dnia Wszystkich Świętych.
no images were found
Przemyscy kupcy zebrali 5 tysięcy zniczy na groby Polaków pochowanych we Lwowie
Przemyska Kongregacja Kupiecka zakończyła akcję „Zapalmy im znicze. Nie pozwólmy zapomnieć”. Dzięki zaangażowaniu wielu osób, w tym również szkół udało się zebrać ponad 5 tys. zniczy, które zostaną zapalone na grobach Polaków pochowanych na cmentarzach we Lwowie.
Przemyska Kongregacja Kupiecka we wrześniu ogłosiła zbiórkę zniczy, które trafią na polskie cmentarze we Lwowie.
Zaangażowaliśmy w to naszych członków, sympatyków, mieszkańców naszego miasta, ale przede wszystkim skierowaliśmy tą akcję do młodzieży, bo to właśnie ona cechuje się prawdziwymi wartościami patriotycznymi, coraz więcej rozumie, zaczyna zdawać sobie sprawę jak ważne są pomniki naszej historii na Kresach. To właśnie ci młodzi ludzie będą w przyszłości odpowiedzialni za nasz kraj, za naszą przyszłość i to oni będą dbali o to, o co dbamy my dzisiaj – mówi Maciej Dębicki wiceprezes Przemyskiej Kongregacji Kupieckiej.
Rozpoczynając akcję spodziewali się, że uda im się zebrać około 500 do 1 tys. zniczy. Akcja przerosła nasze oczekiwania, udało się zebrać ponad 5 tysięcy zniczy. Jesteśmy pod ogromnym wrażeniem. Cieszymy się, że był tak duży odzew, szczególny udział miały w tym szkoły z Dynowa, Dubiecka, Przemyśla, Radymna, Gminy Orły oraz Gminy Żurawica. Serdecznie im dziękujemy. Na podziękowania na pewno zasługuje pani doktor Agnieszka Charzewska, która zorganizowała bardzo dużą zbiórkę na terenie Dynowa. Kolejną osobą, której należą się podziękowania, to radna sejmiku wojewódzkiego Anna Huk, która koordynowała akcję na terenie Radymna i okolic – dodaje M.Dębicki - Trzeba pamiętać, że dawne kresy to tak na prawdę nasza tożsamość, sam Lwów, to niegdyś serce Polski. Musimy tam wracać, spotykać się z Polakami.
Zebrane znicze zostały zawiezione na Ukrainę w sobotę, 29 października. Na cmentarzach zapali je Towarzystwo Miłośników Dziedzictwa Kultury Polskiej "Zabytek", z którym PKK nawiązała współpracę.
Anna Fortuna
Ślubowanie młodych strażników granicznych odbyło się w przemyskim muzeum [zdjęcia]
Nowi funkcjonariusze wstąpili do Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej. Ich ślubowanie odbyło się w Muzeum Narodowym Ziemi Przemyskiej.
W dniu 28 października, w Muzeum Narodowym Ziemi Przemyskiej 40 nowych funkcjonariuszy – w tym 13 kobiet – złożyło uroczyste ślubowanie wstępując w szeregi Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej. Wszyscy oni pochodzą z Podkarpacia i zostali wyłonieni z ponad tysiąca aplikujących. Od przyszłego tygodnia cała grupa rozpocznie szkolenie w jednym z ośrodków szkoleń SG. Kurs obejmuje 7-miesięczne szkolenie podstawowe, podoficerskie oraz 3-tygodniowe praktyki. Po zaliczonym szkoleniu, młodzi funkcjonariusze wrócą na Podkarpacie i rozpoczną służbę na granicy polsko-ukraińskiej.

Spośród ponad tysiąca kandydatów dostaliście się do Straży Granicznej. Jesteśmy przekonani, że są to świadome wybory. Straż Graniczna jest bardzo ciekawą formacją, realizujemy zadania w ochronie granicy państwowej z Ukrainą, Słowacją, ale również wyjeżdżamy na misje. Jesteśmy w tej chwili w Grecji, Bułgarii, Macedonii i to jest nowy kierunek, w którym od kilku miesięcy Straż Graniczna zmierza. Czasy mamy bardzo trudne, konflikt na Ukrainie, nielegalna migracja w całej Europie i nasza formacja również musiała się zmienić dlatego cały czas przyjmujemy nowych ludzi. Z każdym z was przychodzi cząstka czegoś. Liczę na to że w ciężkiej służbie, którą żeście świadomie podjęli będziecie się spełniać, spotkacie ludzi wspaniałych, życzliwych, którzy was wprowadzą w szeregi SG – powiedział zastępca komendanta BiOSG płk SG Robert Rogoz.

W bieżącym roku, to już trzecie ślubowanie. W lutym do BiOSG zostało przyjętych 20 funkcjonariuszy, a w lipcu 30. W ubiegłym roku w szeregi Bieszczadzkiego OSG wcielono 75 osób. Łącznie pełni tu służbę prawie 2 tys. funkcjonariuszy oraz zatrudnionych jest 330 pracowników.

Grobowiec Komendanta Twierdzy Przemyśl oddany pod opiekę Straży Granicznej [film]
Towarzystwo Przyjaciół Przemyśla i Regionu przekazało pod opiekę Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej odrestaurowany grobowiec gen. Juliana Roszkowskiego.
W czerwcu tego roku Towarzystwo Przyjaciół Przemyśla i Regionu przekazało BiOSG pod opiekę nagrobek gen. Kazimierza Grabowskiego. W miniony wtorek, miało miejsce przekazanie drugiego odnowionego grobowca.
https://youtu.be/WDKhPM-UT_8
Bieszczadzki Oddział Straży Granicznej przez ostatnie miesiące pomagał przy renowacji zapomnianego do tej pory nagrobka gen. Juliana Roszkowskiego. Prace, których sfinansowaniem zajęło się głównie TPPiR odbywały się pod nadzorem konserwatora zabytków.
Zgodnie z treścią aktu przekazania do zadań Bieszczadzkiego OSG należy porządkowanie i dbanie o estetyczny wygląd zabytkowych nagrobków oraz o pamięć zmarłych generałów J. Roszkowskiego i K. Grabowskiego.
Julian Adolf Roszkowski h. Ogończyk urodził się 1 stycznia 1834 w Humenowie k. Kałusza, zmarł 27 stycznia 1897 w Przemyślu. Generał inżynierii armii Austro-Węgier, komendant Twierdzy Przemyśl w latach 1890-1897, miał duży udział w jej rozbudowie i unowocześnianiu.
W przemyskim muzeum odbył się I Festiwal Kamishibai [Galeria]
W Przemyślu odbył się I Festiwal Kamishibai – japońskiego teatru obrazkowego. W projekcie "Teatr ze Skrzynki" przygotowanym i zrealizowanym przez Teatr SAN udział wzięli uczniowie z 9 przemyskich szkół.
W czwartek, 27 października w Muzeum Narodowym Ziemi Przemyskiej odbył się I Festiwal Kamishibai. Uczestnicy projektu "Teatr ze Skrzynki" – uczniowie 9 przemyskich szkół, podstawowych, gimnazjum i ponadgimnazjalnych – przygotowanego i zrealizowanego przez Teatr SAN zgromadzonej publiczności zaprezentowali tradycyjny japoński teatr obrazkowy. Uczniowie opowiadali swoje historie ilustrując je własnoręcznie wykonanymi obrazkami na kartonowych planszach, które wsuwali do małego drewnianego parawanu, nazywanego butai.
Sam pomysł zakwitł, gdy po raz pierwszy zobaczyliśmy tą formę w praktyce w Muzeum Historii Miasta Przemyśla, zafascynowaliśmy się nią wtedy. Z pomocą przyszedł nam program przemyskiego Centrum Kulturalnego "Podkarpacka Edukacja Kulturalna", do którego złożyliśmy wniosek i udało nam się uzyskać dofinansowanie na realizację naszego projektu. Dzięki temu przeprowadziliśmy warsztaty, w których udział wzięło 27 uczniów i 9 nauczycieli z 9 szkół przemyskich szkół. Do każdej z tych szkół trafiła drewniana skrzyneczka, nazywana butai, która już tam zostanie. Chcieliśmy w ten sposób zakorzenić kamishibai w Przemyślu. Stwierdziliśmy, że cały projekt musi się pięknie zakończyć, żeby go zobaczyło szersze grono osób stąd nasza obecność w Muzeum Narodowym Ziemi Przemyskiej. Mamy nadzieję, że to dopiero początek – mówi Rafał Paśko z Teatru SAN.
Organizatorzy chcą by Festiwal odbywał się co roku. Mają również nadzieję, że uda im się zrealizować go w wymiarze ogólnopolskim.
Anna Fortuna
no images were found
SRS Czuwaj Przemyśl nadal na podium [galeria zdjęć]
Pomimo porażki jakiej doznał nasz zespół na własnym parkiecie, podczas meczu z ASPR-em Zawadzkie, udało się obronić podium w tabeli. Czuwaj opuścił wprawdzie pierwsze miejsce ale zatrzymał się na trzecim z dwupunktową stratą do lidera.
Mecz był ciężki i zaskakujący. Po obu stronach posypały się kolorowe kartki zarówno żółte jak i czerwone. Harcerze grający nadal bez Pawła Stołowskiego nie dali rady zadziwiająco dobrze dysponowanemu ASPR-owi. Spotkanie dobrze rozpoczął Maciej Kubisztal trafiając z kontry. Parę następnych minut wszystko układało się po myśli harcerzy, jednak od 11 minuty goście włączyli drugi bieg i odskoczyli na kilka bramek dezorientując parokrotnie naszą obronę.
Do końca pierwszej połowy niekorzystny wynik stawał się coraz bardziej niekorzystny a nerwowość na parkiecie udzieliła się naszemu rozgrywającemu Mateuszowi Nowakowi, który musiał opuścić boisko za niesportowe zachowanie. Koniec pierwszej połowy to rezultat 21:15 dla Zawadzkiego.
Harcerze obudzili się dopiero w 38 minucie kiedy różnica bramek wynosiła już 9. W ciągu następnych 4 minut udało się trafić do bramki gości aż 5 razy. Kiedy w 55 minucie Czuwajowi udało się doprowadzić do wyniku 33:31, wszyscy kibice wzmogli swój doping, dodając zawodnikom otuchy. Niestety po nieudanej akcji Pawła Puszkarskiego i usunięciu z boiska kolejnego rozgrywającego, Tomasza Biernata ( w wyniku gradacji kar), harcerze ie byli w stanie odrobić kolejnych strat. Mecz zakończył się wynikiem 39:34 na korzyść gości.
Czuwaj: Szczepaniec, Orłowski - Puszkarski 5, Biernat, Kubik, Bajwoluk 5, Nowak 4, Kulka 6, Kroczek 4, Trawnicki, Kubisztal 10
Karne: 5/6
Kary: 10 minut (Biernat - 6 min; Nowak, Kulka - 2 min.)
ASPR: Donosewicz, Puszkar - Hertel 2, Kubillas 2, Zagórowicz 2, Morzyk, Wacławczyk 2, Całujek Patryk 7, Całujek Łukasz 4, Swat 6, Migała 12, Kąpa 2
Karne: 3/4
Kary: 18 minut (Morzyk, Całujek Patryk, Kąpa - 4 min; Zagórowicz, Swat, Całujek Łukasz - 2 min.)
Agnieszka Marcińczak
no images were found
Już po raz dziesiąty będą kwestować na przemyskich cmentarzach
W dniach 30 października do 1 listopada już po raz 10 Towarzystwo Przyjaciół Przemyśla i Regionu organizuje kwestę na remont grobowców i nagrobków zabytkowych zmarłych bezpotomnie obywateli miasta Przemyśla i regionu.
Tradycja kwestowania przed przemyskimi cmentarzami sięga 1978 roku, kiedy to przy Towarzystwie Przyjaciół Przemyśla i Regionu powstała sekcja Społeczny Komitet Opieki nad Cmentarzami Przemyskimi, któremu przewodniczył sędzia Antoni Rachwał. Śmierć tego społecznika przerwała te piękną akcję i dopiero od 2005 roku rozpoczęło ją organizować Towarzystwo Ulepszania Miasta, a od 2007 roku – TPPiR.
W 2016 roku Towarzystwo Przyjaciół Przemyśla i Regionu wspólnie z miejscowymi władzami i społecznościami organizuje „Kwestę 2016” przed przemyskimi cmentarzami oraz przed cmentarzami komunalnymi w Birczy, Żurawicy, Ostrowie (Gmina Przemyśl) i w Krzywczy. Zebrane pieniądze będą przeznaczone na konserwację grobów zabytkowych w tych miejscowościach.
W „Kweście 2016” biorą udział:
- prezydenci miasta, posłowie na Sejm RP, radni RM
- artyści i dziennikarze
- pracownicy urzędów i instytucji kultury
- harcerze, młodzież i nauczyciele przemyskich szkół
- stowarzyszenia i fundacje
Na terenie Cmentarza Głównego, miejsce ostatniego spoczynku znalazło wiele wybitnych osób związanych i zasłużonych dla Przemyśla, których działalność przyczyniła się do rozkwitu miasta na przełomie XIX i XX wieku, zarówno pod względem materialnym jak również kulturalnym. Niewątpliwie do ich grona należy Aleksander Dworski (1823 – 1908) wiceburmistrz i burmistrz miasta Przemyśla, poseł na sejm, uczestnik powstania styczniowego. Nagrobek tego honorowego obywatela miasta Przemyśla, usytuowany w polu nr 15 jest planowany do objęcia pracami remontowo – konserwatorskimi w roku 2017, ze środków pozyskanych w ramach tegorocznej kwesty.
Drugim obiektem, wytypowanym do konserwacji ze względu na jego duże wartości artystyczne oraz pogarszający się stan zachowania, jest nagrobek Elusi i Józia, usytuowany w polu nr 2, pochodzący z lat 80/90 XIX w., a przedstawiający postać unoszącego się anioła z pochodnią i kwiatami róż
w dłoniach.










