Ponad 100 zawodników na Charytatywnym Turnieju Piłki Nożnej w Przemyślu

W styczniowym Charytatywnym Turnieju Piłki Nożnej dla potrzebującego ratownika medycznego Grzegorza Olko wystąpiło prawie 100 zawodników, w tym reprezentanci m.in.: służb mundurowych i medycznych, prawników, samorządowców, przedsiębiorców.

Organizatorzy oprócz turnieju rozgrywanego w hali sportowej w Przemyślu oprócz rozgrywek mieli do zaproponowania dla przybyłych gości wiele atrakcji, m.in. zjeżdżalnie dla dzieci, stanowiska do udzielania pierwszej pomocy, stanowiska gastronomiczne, malowanie twarzy. W trakcie turnieju wystąpił również zespół Golden Dance.

Zwycięzcą turnieju został zespół Estelar, który w finale po zaciętym meczu pokonał Harcerzyków 2:0. W meczu o 3 miejsce Almar po rzutach karnych pokonał Prawników, a w meczu o 5 miejsce Straż Pożarna wygrała z Samorządowcami 4:1. Najlepszym bramkarzem został Marcin Błoński z Almaru, a najlepszym strzelcem turnieju Mateusz Niedziela z Harcerzyków.

Patronat nad tym szczytnym turniejem objęli: biskup Stanisław Jamrozek, poseł na Sejm RP Anna Schmidt Rodziewicz i prezydent Miasta Przemyśla Robert Choma.
Turniej Sędziowali: Wojciech Kamiński, Karol Zielski, Paweł Pawlus, Piotr Kowalski, Wiesław Gardecki. Sędziami Technicznymi byli: Anna Dubiel, Emilia Nuckowska, Krzysztof Trojan. Koordynatorem Turnieju był Maciej Kamiński.

Kwota, którą udało się uzbierać podczas tego jednego dnia to : 3820.90 zł.


W przemyskiej hali sportowej odbyły II Turniej Integracyjny [Galeria zdjęć]

W dniu 24 stycznia w hali POSiR odbył się II Turniej Integracyjny. Udział w nim wzięło ok 70 chłopców.

Grupa około 70 chłopców podzielona została tradycyjnie na zespoły Ligii Mistrzów i po parogodzinnej rywalizacji wyłoniono zwycięzców.

1.Manchester United
2.Bayern Monachium
3.Legia Warszawa
4.Borussia Dortmund
5.Manchester City
6.FC. Barcelona

Wszystkie zespoły zostały nagrodzone pucharami i dyplomami, które wręczył fundator - dyrektor POSiR Marek Osiadacz. Sędzia zawodów Kacper Krasicki z Jarosławia ocenił bardzo wysoko poziom nie tylko piłkarski, ale też zachowanie młodych piłkarzy na boisku jak i poza nim.

Po rywalizacji sportowej przystąpiono do części głównej zabawy, czyli konkursu wiedzy historycznej. Dzieciom z Przemyśla zadawał pytania Janusz Krasicki, a dzieciom z Jarosławia trener Henryk Łaskarzewski oraz Andrzej Fedejko. - Wiedza naszej młodzieży stała na bardzo wysokim poziomie, ale nagroda główna ufundowana przez prezesa Podkarpackiego ZPN Mieczysława Golbę tym razem pojechała do Jarosławia. Dziękujemy wszystkim uczestnikom za wspaniałą zabawę i wiedzę jaką zaprezentowali na turnieju. Pokazali dorosłym "niedorosłym" jak można się bawić i rywalizować wspólnie. Dziękuję także wszystkim fundatorom nagród i organizatorom tego nie łatwego przedsięwzięcia – powiedział trener Henryk Łaskarzewski.

Organizatorzy składają podziękowania dla: UKS Orlik Przemyśl, JKS Jarosław, POSiR-u Przemyśl, Wólczanka Wólka Pełkińska, Podkarpackiego ZPN, UM Przemyśl, firmy Hensfort Przemyśl.

no images were found


Na ulicy Obozowej w Przemyślu pijany kierowca wjechał do rowu

20-latek wjechał do przydrożnego rowu. Kierowca był nietrzeźwy, a samochód nie należał do niego. Wcześniej mężczyzna ukradł tablice rejestracyjne innego pojazdu i posługując się nimi skradł paliwo na stacji.

W miniony poniedziałek, o godz. 23:25, na ul. Obozowej w Przemyślu 20 -latek wjechał do przydrożnego rowu. Badanie alkomatem wykazało u niego blisko promil alkoholu. Po sprawdzeniu okazało się, że mężczyzna nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami. W bagażniku pojazdu policjanci ujawnili kradzione tablice rejestracyjne. Ok godz.18 20 -latek korzystając z nich zatankował samochód na jednej ze stacji paliw w Przemyślu, po czym nie płacąc odjechał. Mężczyzna przyznał się do popełnionych czynów.

20-letni mieszkaniec Przemyśla został zatrzymany w policyjnym areszcie. Dzisiaj usłyszał zarzuty kierowania w stanie nietrzeźwości i krótkotrwałego użycia pojazdu, który należał do jego krewnego. Odpowie również za popełnione wykroczenia tj. kradzież paliwa oraz tablic rejestracyjnych i kierowanie pojazdem po drodze publicznej pomimo braku dopuszczenia pojazdu do ruchu.

Policjanci z wydziału dochodzeniowo -śledczego wystąpili z wnioskiem o zastosowanie wobec podejrzanego środka zapobiegawczego w postaci dozoru.


W Medyce zatrzymano Ukraińca na próbie szmuglu broni pneumatycznej

Obywatel Ukrainy kierujący autokarem chciał wywieźć z Polski 20 sztuk broni pneumatycznej. Mężczyzna usłyszał zarzuty i przyznał się do winy.

W sobotę, na przejściu granicznym w Medyce funkcjonariusze Straży Granicznej w trakcie odprawy autokaru opuszczającego teren Polski, zauważyli kilkadziesiąt pudełek różnych wymiarów. W pakunkach znajdowały się pistolety kaliber 4,5 mm, pakowane po 12 sztuk, łącznie znaleziono 512 sztuk różnej broni.

Po dokładnej weryfikacji okazało się, że na część pistoletów nie jest wymagana karta rejestracji broni pneumatycznej i można ją wywieźć legalnie. Jednakże wśród przewożonej broni znajdowały się karabinki pneumatyczne, na które wymagana jest karta rejestracji wydawana przez policję. Takiego zaświadczenia kierujący nie posiadał.

Przemyscy policjanci zabezpieczyli broń. Obywatel Ukrainy odpowie za naruszenie przepisów ustawy o broni i amunicji. 29-latek był przekonany, że broń, którą przewoził, można było wywieźć poza teren Polski bez żadnych zaświadczeń i rejestracji.

Czynności w tej sprawie prowadzą policjanci z wydziału prewencji Komendy Miejskiej Policji w Przemyślu.


Wybuch gazu w mieszkaniu przy ulicy Słowackiego w Przemyślu

W jednym z mieszkań przy ul. Słowackiego w Przemyślu doszło do wybuchu gazu. W wyniku zdarzenia ranny został 57-latek.

Dziś około godz. 9, przy ul. J. Słowackiego w jednym z mieszkań znajdujących się na drugim piętrze doszło do wybuchu gazu, prawdopodobnie ulatniającego się z butli. W wyniku wybuchu uszkodzone zostały okno, drzwi oraz sufity w mieszkaniu.

W zdarzeniu ucierpiał 57-latek, który w tym czasie przebywał w mieszkaniu. Mężczyzna z oparzeniami twarzy i rąk został przewieziony do szpitala.

Na miejsce przybył przedstawiciel inspektora nadzoru budowlanego, celem określenia stopnia zniszczenia lokalu. Grupa dochodzeniowo-śledcza przeprowadziła oględziny miejsca oraz zabezpieczyła ślady kryminalistyczne i dowody. Prowadzone postępowanie pozwoli ustalić okoliczności, w jakich doszło do tego zdarzenia.


Parking czy luksusowy hotel? Co dalej z przemyskim Rybim Placem? Kupcy mówią - nie pozwolimy

Przemyśl potrzebuje pilnie hotelu o wysokim standardzie – tak twierdzą władze miasta. Miałby on powstać na Rybim Placu. Pomysłowi sprzeciwiają się miejscowi kupcy.

Głównym uzasadnieniem uchwały dotyczącej oddania w użytkowanie wieczyste działek przy Rybim Placu jest, jak mówią władze "brak hotelu o standardzie powyżej trzech gwiazdek, co utrudnia lub uniemożliwia organizowanie spotkań i konferencji biznesowych, szczególnie z udziałem gości zagranicznych" (większość tego typu spotkań odbywa się w takich ośrodkach jak Krasiczyn, Dubiecko czy Arłamów). Dlatego plac UM zamierza oddać w użytkowanie wieczyste na okres 99 lat z przeznaczeniem na wybudowanie właśnie takiego hotelu. Obecnie na terenie Przemyśla funkcjonuje 19 obiektów noclegowych, w tym pięć trzy gwiazdkowych hoteli. Łącznie miasto dysponuje 949 miejscami noclegowymi.

Przeciwni temu pomysłowi są przemyscy kupcy, którzy zastanawiają się jak można likwidować największy parking w centrum miasta, a także obawiają się, że tak na prawdę powstanie tam nie hotel, a galeria handlowa. Jedno czy drugie ich zdaniem tylko zaszkodzi miastu.

Uważamy, że mamy do czynienia z sytuacją, gdzie majątek publiczny wielkiej wartości, a także niewątpliwie dobro społeczne jakim jest największy parking w mieście próbuje się po cichu przetransferować do prywatnej kieszeni. Projekt uchwały posiada lukę prawną – być może celową, która pozwoli nabywcy wybudować nie tylko hotel, ale właściwie wszystko co zechce. Sam projekt uchwały jest skandaliczny – powiedział podczas poniedziałkowej konferencji prasowej Błażej Wilk z Przemyskiej Kongregacji Kupieckiej – To, po to budowaliśmy muzeum by nie miały, gdzie wokół zaparkować autokary i samochody? To jest brak logiki.

Kupcy podkreślają, że nie przeprowadzono żadnych analiz. Nie wiadomo więc, jak likwidacja największego miejskiego parkingu wpłynie na małe sklepy, restauracje, dostępność urzędów, jaki będzie spadek dochodów z tytułu opłat parkingowych do budżetu miasta, jaki będzie to miało wpływ na zakorkowanie miasta. Jeśli już taki hotel musi powstać to, zdaniem kupców, powinien zostać usytuowany na jednym z terenów aktualnie wystawionych na sprzedaż, tj. na ul.Lwowskiej, Tatarskiej, Konopnickiej, Czarneckiego.

Niepokoi nas też nieoficjalna informacja, że inwestorem w tym miejscu ma być firma pana Ryszarda Podkulskiego z Rzeszowa, który ma bardzo poważne problemy z prawem – dodaje Błażej Wilk.

Znamy przypadki z innych miast, gdzie pod hasłem hotel buduje się centra handlowe, w których pokoje hotelowe stanowią tylko ostatnie piętro, pozostałe zajmują punkty handlowe. To już jest któreś podejście władz by w tym miejscu powstała galeria handlowa i niech powstaje, ale na obrzeżach miasta – mówi Wojciech Pieprzny.

Uchwała dotycząca oddania w użytkowanie wieczyste nieruchomości przy Rybim Placu miała być procedowana podczas poniedziałkowej sesji Rady Miejskiej. Jednak nie doszło do tego, gdyż radni przegłosowali wniosek zastępcy prezydenta Grzegorza Haydera o zdjęcie tego punktu z porządku obrad.

Padła taka prośba, po niedzielnym spotkaniu z marszałkiem Kuchcińskim, abyśmy jeszcze raz to przeanalizowali i w imieniu prezydenta złożyłem ten wniosek – powiedział nam przed sesją wiceprezydent Grzegorz Hayder.

Zastępca prezydenta odrzucił także zarzut kupców dotyczący inwestora, uchwała została skonstruowana na poczet przyszłych, hipotetycznych zainteresowanych tym terenem.
O ile w przypadku zbycia własności, nie mogę wskazać przeznaczenia zbywanej działki, to przy użytkowaniu wieczystym, mogę to zapisać oraz wyegzekwować. Jeśli w uchwale określę, że ma to być hotel, będzie on tam musiał powstać. Co jakiś czas organizujemy konferencje i tak na prawdę gości tych lepszych lokujemy albo w Krasiczynie albo w Arłamowie. Z całym szacunkiem dla hoteli, jakie mamy w Przemyślu, ale ich jakość jest na dość średnim standardzie. Nie neguję klasy istniejących hotelarzy, bo oni funkcjonują w określonej półce usług. Szukamy jednak jakiegoś rozwiązania innego, patrząc na to na czym nam od wielu lat zależy, czyli na rozwój turystyki – argumentuje Grzegorz Hayder.

Zastępca prezydenta zakłada, że jeśli cały Rybi Plac zostałby zabudowany, to na jednym poziomie powstałoby ok 200 miejsc parkingowych, z czego około połowa powinna nie być niezbędna hotelowi. Oczywiście zakładam, że te miejsca parkingowe mogą być droższe, ale nie, że ich nie będzie. Możemy wyjść z tego założenia, że nie chcemy nic z tym Placem robić, zostawiając go takim jak jest. Uważam, że można ten Plac wykorzystać prorozwojowo, nie tylko ze względu na opłaty za użytkowanie wieczyste czy kwestie podatkowe, ale przez to, że pewna grupa odwiedzających Przemyśl, nie będzie szukała noclegu poza nim. Gmina Miejska nie ma terenów własnych, które mogłyby służyć, czy mogłyby być proponowane z takim przeznaczeniem. Jeśli jednak przy kilku przetargach nie znajdzie się nikt chętny, będziemy wiedzieć, że to nie był dobry pomysł – dodaje wiceprezydent.

Pomimo, iż uchwała ta nie została poddana pod głosowanie, na sesji w jej sprawie wypowiedział się radny Wojciech Błachowicz, który owszem widzi konieczność zagospodarowania tego terenu, ale na zasadach partnerstwa publiczno-prywatnego.

 Jeśli już chcemy coś budować w takim miejscu jak Rybi Plac, to nie możemy tego oddać komuś i później mówić, że mieliśmy dobre intencje, bo to już nam się parę razy zdarzało. Miasto może tak sformułować to postępowanie, że do końca będzie miało wpływ na to co będzie się działo w tym miejscu. Nie eksperymentujmy na tej materii, w tym miejscu, bo to jest za duże ryzyko. Całe szczęście, że kupcy się obudzili, w innym wypadku pewnie byście państwo to dzisiaj przegłosowali – powiedział Wojciech Błachowicz.

Anna Fortuna


Chciał pracować w Polsce, przedarł się więc przez granicę. Zatrzymano go nieopodal Przemyśla

Obywatel Ukrainy przez zieloną granicę przeszedł do Polski. Mężczyzna chciał znaleźć pracę w Polsce lub udać się dalej do innych państwa Unii Europejskiej.

W dniu wczorajszym funkcjonariusze z Placówki Straży Granicznej w Medyce pełniący służbę w pojeździe obserwacyjnym zauważyli 52 – letniego obywatela Ukrainy, który nielegalnie przekroczył zieloną granicę z Ukrainy do Polski. Mężczyzna nie miał przy sobie żadnych dokumentów ani też bagażu z odzieżą czy żywnością. Tłumaczył pogranicznikom, że chciał się dostać do Polski i tu poszukać pracy lub udać się dalej do państw Unii Europejskiej.

Mężczyznę jeszcze wczoraj przekazano w ramach umowy o readmisji stronie ukraińskiej.
To trzeci w tym roku przypadek nielegalnego przekroczenie zielonej granicy na odcinku ochranianym przez Bieszczadzki Odział Straży Granicznej. Dwa wcześniejsze zdarzenia dotyczyły przekroczenia granicy z Polski do Ukrainy, a ich sprawcami byli obywatele Polski.


Zmarł Dariusz Hop, działacz turystyczny, prezes oddziału PTTK w Przemyślu

W dniu 28 stycznia 2017 r. odszedł Dariusz Hop wieloletni pracownik Urzędu Miejskiego w Przemyślu, prezes Zarządu Oddziału PTTK w Przemyślu, działacz klubu MKS "Polonia", dziennikarz i autor przewodników po Ziemi Przemyskiej. Miał 44 lata.

Msza św. w jego intencji odbędzie się we wtorek, 31 stycznia br. o godz.8.00 w kościele o.Karmelitów , pogrzeb o godz. 15.00 na Cmentarzu Głównym.


Niezwykłe muzyczne show w sali przemyskiego muzeum. Tylko dla widzów dorosłych

"Dancing. Magia Miłości" muzyczne show z finalistą The Voice of Poland już 11 lutego w sali Muzeum Narodowego Ziemi Przemyskiej w sobotę. Spektakl tylko dla widzów dorosłych.

"Dancing. Magia miłości" to słowno-muzyczne show oparte o najpiękniejszą literaturę o miłości okresu XX-lecia międzywojennego oraz współczesne teksty. „Dancing. Magia miłości” to opowieść o pożądaniu, namiętności i utraconej miłości, zabarwiona nutą erotyzmu. Oniryczny spektakl przenosi widzów do salonu artystki z „Karnetu balowego” Marii Pawlikowskiej – Jasnorzewskiej, do którego dobiegają odgłosy muzyki i niekończącego się tańca singli i par. W roli głównej kobieta w wieku balzakowskim – przekwitła diva i ekscentryczna bywalczyni salonów słynnego Festiwalu Muzycznego w Łańcucie.

Inspiracją do stworzenia scenicznej kreacji Alicji Miss i odgrywanej przez nią postaci Białej Damy, stała się aktorka i silna kobieca osobowość Gabriela Kownacka – ekranowa „Gabi”, znana szerszej publiczności z roli Doroty w „Matkach, żonach i kochankach”. Alicja Miss mówi „swoim” tekstem pochodzącym z tomiku wierszy „Magiczne zwierzenia”, który traktuje o kobiecie poruszonej dotykiem anioła i wskazówką zegara. Towarzyszyć jej będzie czarny charakter, Mefisto, który stanie divie na drodze do miłości.

W spektaklu usłyszymy tango w autorskiej aranżacji Pawła Zagańczyka z Zagan Acoustic oraz piosenki na żywo w wykonaniu i z repertuaru Karola Dziedzica – finalisty V edycji The Voice of Poland i adepta krakowskiego Instytutu Sztuki Wokalnej z gościnnym udziałem Mike Okularczyka.

Premiera: 11 lutego 2017 (sobota) godz. 18:00, Muzeum Narodowe Ziemi Przemyskiej

Muzyka: Paweł Zagańczyk / Zagan Acoustic
Obsada: Alicja Miss – Biała Dama, Tomir Mazur – Mefistofeles
oraz wokaliści: Karol Dziedzic – Czarny Anioł, Mike Okularczyk – Dobry Duch
Czas trwania spektaklu: 60 minut (bez przerwy).

Bilety w cenie 10 zł do nabycia w kasie Muzeum wtorek-sobota od 9:00 do 15:15 oraz PORT Przemyśl, Rynek 16 lub bezpośrednio przed spektaklem – ilość miejsc ograniczona.
rezerwacje biletów: edukacja@muzeum.przemysl.pl

 


Rytmy ska na scenie Bunkier w Przemyślu. Wystąpi zespół Kuki Pau [wideo]

Na scenie Bunkier w Muzeum Narodowym Ziemi Przemyskiej wystąpi zespół Kuki Pau. Bilety dostępne od 1 lutego.

Muzyka Kuki Pau to efekt wielu poszukiwań muzycznych z dominującymi rytmami muzyki ska. Zespół powstał początkiem 2011 roku, a pierwszy koncert zagrał na Juwenaliach w Rzeszowie. Bardzo szybko spotkał się z uznaniem krytyków muzycznych na kilku największych festiwalach muzycznych w Polsce.

Kuki Pau wystąpili na Reggae Festival w Ostródzie – największej imprezie dla tysięcy fanów muzyki reggae w Europie Środkowej, na Rock Festiwalu w Cieszanowie i szczecińskim Gramy.

Najnowszy sukces zespołu to decyzja Jury Ogólnopolskiego Przeglądu Zespołów – Rockowa Noc w Rzeszowie o przyznaniu Kuki Pau nagrody Grand Prix.
W dniu 25 lutego, o godz. 18 na Scenie Bunkier w Muzeum Narodowym Ziemi Przemyskiej

Wystąpią:
wokal - Dominika
gitara - Master
bass - Kamil
perkusja - Młody
gitara - Piotr
klawikord - Mateusz
trąbka - Wojtek
trąbka - Bartek
puzon - Grzegorz

Bilety 10 pln - w sprzedaży od 1 lutego
Rezerwacje lepszych miejsc:
tomir.mazur@muzeum.przemysl.pl
KUKI PAU official:
www.facebook.com/kukipau