Podkarpaccy strażnicy graniczni służą na rubieżach całej Europy

14 marca 2016

Funkcjonariusze Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej wymieniają się doświadczeniem oraz nabywają nowego podczas misji, w których biorą udział.

Funkcjonariusze Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej nabywają doświadczenie oraz wymieniają się własnym podczas różnorakich misji, m.in. w Grecji, Bułgarii, Hiszpanii. W ubiegłym roku uczestniczyło w nich 33 funkcjonariuszy. Swoimi spostrzeżeniami z misji podzielili się : mjr Jerzy Ostrowski, mjr Grzegorz Karwowski, chor. Marcin Pojnar i chor. Piotr Zakielarz.

Polscy funkcjonariusze pełnili misje w ramach programów Europejskiej Agencji Zarządzającej Współpracą Operacyjną na Zewnętrznych Granicach UE FRONTEX. W krajach tych wymieniali się doświadczeniem z kadrą, pomagali w kontroli dokumentów, w wykrywaniu przemytów. Była to również okazja by zobaczyć jakie rozwiązania stostują inne państwa członkowskie UE. przeprowadzali rozmowy z migrantami w celu ustalenia kraju ich pochodzenia, a także pracowali przy opracowywaniu szlaków, którymi się przemieszczają.

W Bułgarii funkcjonariusze BiOSG uczestniczyli w projekcie pilotażowym wykorzystania w ochronie granicy statku powietrznego należącego do zewnętrznej firmy. Ruchy migracyjne w Bułgarii dotyczą głównie rodzin z Syrii, dużych grupy, transportowanych lub pieszo przekraczających granice.

Działania w jakich nasi pogranicznicy uczestniczyli w płd. Hiszpanii, w rejonie Cieśniny Gibraltarskiej, obejmowały operację koordynowaną przez służby hiszpańskie od lat 80. Polega ona na dokonywaniu kontroli granicznej osób, które na co dzień mieszkają w Hiszpanii, Francji, Holandii, Belgi, ale mają pochodzenie afrykańskie. Posługują się dokumentami pobytowymi tych krajów lub też są już obywatelami, ale okres wakacji wyjeżdżają do tych krajów pochodzenia by przed rozpoczęciem roku szkolnego powrócić do miejsca zamieszkania. Nielegalni imigranci próbują to wykorzystać i wraz z nimi przekroczyć granice. W tym okresie, tj. jednego miesiąca przekracza ją ok mln osób i 250 tys. pojazdów.

W rejonie tym imigranci w zależności od dysponowanych środków finansowych korzystają z prowizorycznych pontonów. Utrudnieniem są prądy morskie odrzucające te łodzie z powrótem w kierunku Maroka. Tym którym uda się jednak przedostać pierwszej pomocy przedmedycznej udziela im Czerwony Krzyż, następnie otrzymują jedzenie, odzież oraz wszelkie niezbędnie środki do przeżycia po czym zamykani są w ośrodku, w którym w zależności od ich sytuacji wstrzymane są odpowiednie procedury.

Wzrost imigrantów widoczny jest również w Grecji, gdzie granicę w 2014 r. przekroczyło 50 tys. osób, a w roku ubiegłym tych osób było już 885 tys.