Podając się za pracowników MOPS-u okradli mieszkańca Przemyśla

Para podająca się za pracowników MOPS-u okradła 78-letniego mieszkańca Przemyśla. Mężczyzna stracił prawie 12 tys. złotych.

W miniony piątek dyżurny przemyskiej jednostki policji otrzymał informację, że 78-letni mieszkaniec został okradziony przez kobietę i mężczyznę, podających się za pracowników MOPS-u.

Do zdarzenia doszło w godzinach popołudniowych, w jednym z przemyskich mieszkań. Wizyta rzekomych pracowników MOPS-u trwała około 15 minut. Para poinformowała pokrzywdzonego, że przeprowadza wizytację, w związku z weryfikacją ogólnego stanu zdrowia mieszkańców Przemyśla w podeszłym wieku. Po wejściu do mieszkania, oszuści polecili usiąść mężczyźnie na krześle w kuchni i zaczęli sprawdzać jego kręgosłup i stopy, pod kątem ewentualnych schorzeń.

Po około 5 minutach, podczas „badania stóp”, prowadzonego przez mężczyznę, kobieta wyszła z kuchni i najprawdopodobniej w tym czasie okradła 78-latka.
Sprawca tego przestępstwa miał ok. 50 lat, a towarzysząca mu kobieta ok. 40 lat, oboje mieli ciemną karnację. Straty jakie poniósł mieszkaniec Przemyśla, to blisko12 tys. złotych w gotówce.

Postępowanie w tej sprawie prowadzi Komenda Miejska Policji w Przemyślu.

Aby uniknąć podobnych sytuacji, przemyscy policjanci apelują o czujność. Jeżeli nie znamy danej osoby, po prostu nie otwierajmy jej drzwi. Zawsze możemy poprosić swoich znajomych czy sąsiadów, aby towarzyszyli nam podczas ewentualnych kontroli lub weryfikacji urządzeń wodnych i elektrycznych. Można też zadzwonić do MOPS-u, bądź spółdzielni mieszkaniowej, celem weryfikacji prawdomówności pracowników lub poprosić odwiedzające nas osoby o okazanie legitymacji.