Jest z Przemyśla i stoi na progu wielkiej kariery muzycznej. Piosenkę Olivii puszczają największe stacje

Wszystko zaczęło się od nagranych i zamieszczonych na youtube coverów. Teraz jest już pierwszy singiel i praca nad autorską płytą. Talentem 20 -letniej Olivii Fok z Przemyśla zachwycają się największe w kraju stacje radiowe.

Olivia Fok to 20 -latka z Przemyśla, która spełnia swoje marzenia śpiewając, a usłyszeć ją można m.in. w Radiu ZET i Esce. Zaczynała od coverów, które w sieci cieszą się ogromną popularnością i mają setki wyświetleń. Gościnnie wystąpiła na płycie dj Remo z kawałkiem "Want you back". Niedawno nagrała swój pierwszy singiel "To tylko gra" i pracuje nad płytą. Swoich sił próbowała w "Mam talent", wystąpiła też w programie TVP2 "Pytanie na śniadanie". Jej największą fanką jest mama i babcia. Poza śpiewaniem interesuje się kosmetologią, jest też ambasadorką obozów młodzieżowych.

Wszystko zaczęło się w 2010 r. od podśpiewywania w domu i założenia kanału na youtube.

Osobami, które mnie w tym czasie inspirowały były Christina Grimmie i Megan Nicole oraz przede wszystkim mój największy idol Justin Bieber. Dwa lata po założeniu kanału całkiem przypadkiem dodałam pierwszy cover "Boyfriend", nagrany w studiu SP nr 15. Już samo jego udostępnienie wtedy bardzo mnie cieszyło. Gdy minęło już trochę czasu dodałam kolejny i tak to się zaczęło. Stało się to moją pasją. Stwierdziłam, że na prawdę chcę to robić – mówi Olivia Fok - Siedząc sobie w domu słuchałam piosenki Justina "Sorry" i podśpiewywałam sobie "is it too late now to say sorry", po czym sobie tłumaczę "czy nie jest za późno by powiedzieć przepraszam". Pomyślałam wówczas, że przecież to nie miałoby żadnego sensu i źle brzmi więc zaczęłam to sobie zmieniać. Nagrałam 15 sekundową wersję, którą po wielu namowach koleżanek dodałam do sieci. Nagle jest szał, moje nagranie pojawia się na fb znanego amerykańskiego rapera Sutflute i zdobywa miliony wyświetleń. Ludzie zaczynają się domagać abym nagrała całą wersję tego utworu. Znalazłam studio w Krakowie, które okazało się tym najlepszym, do którego już zawsze wracałam i tam nagrałam cały cover. Jeszcze tego samego dnia w mieszkaniu mojej kuzynki nagrałyśmy klip do tego.

Jak sama mówi, jej tłumaczenia tekstów utworów nie są dosłowne, stara się dopasować je do muzyki i aby oddawały sens oryginału.

Utalentowana Przemyślanka stara się rozwijać, nie stać w miejscu. W grudniu ukazał się jej pierwszy singiel "To tylko gra". Teraz przygotowuje materiał do płyty.

Napisał do mnie Emil, producent muzyczny, wysłał mi muzykę, do której zaczęłam tworzyć sobie linię melodyczną i pisać tekst. Nigdy nie sądziłam, że będę wstanie pisać sama piosenki, ale Emil mnie zmotywował i udało się i tak powstała "To tylko gra". Napisałam piosenkę, która jest najważniejsza w moim życiu, ponieważ jest pierwszą i opowiada moją historię. Wiele osób jest wdzięcznych i utożsamia się z nią. To jest bardzo fajne – opowiada Olivia.

Chociaż do tej pory nie miała okazji wystąpić przed przemyską publicznością, można było ją usłyszeć na koncertach w innych miastach. Poza tymi charytatywnymi, w których udziału nigdy nie odmawia, wystąpiła m.in. na Tauron Arena w Krakowie, podczas tegorocznego finału WOŚP wystąpi w Wołowie.

Pierwszym większym koncertem, podczas którego zaśpiewałam był "Festiwal kolorów" w Rzeszowie. Wychodząc tam na scenę nie spodziewałam się, że ludzie znają te piosenki, że będą je śpiewać ze mną – wspomina Olivia.

I choć tyle udało się już jej osiągnąć, to wciąż nie spełniła swojego największego marzenia jakim jest zaśpiewanie wspólnie z Justinem Bieberem. Chociaż przyznaje, że jest co raz bliżej spełnienia go. W czym na pewno pomoże jej pozytywne myślenie, które jest jej dewizą życiową.

Wszystko co robię na co dzień powiązane jest ze śpiewaniem, to też powoduje, że mało czasu spędzam w domu. Nie zamierzam robić czegoś, co nie sprawia mi żadnej przyjemności. Myślę, że śpiewanie to będzie mój sposób na życie, ale też nigdy nie przestanie być moją pasją. Żyję swoimi marzeniami i je realizuję. Zdaję sobie sprawę, że miałam szczęście. Wykorzystałam szansę jaką dostałam. Staram się zawsze takie szanse wykorzystywać. To do czego doszłam sama sobie wypracowałam – mówi Olivia - Nie czuję się gwiazdą, to określenie kojarzy mi się też z celebrytką, a ja nią nie chcę być. Nigdy nie uderzy mi woda sodowa do głowy, rodzina ani przyjaciele by mi na to nie pozwolili.

Jak sama przyznaje hejt jest czymś co dotyka każdego artystę i na co musi być przygotowany, a ona nie była. Z czasem nauczyła się sobie z tym radzić, nieocenione okazało się tutaj wsparcie przyjaciół. Są ludzie, którzy są bardzo zawistni, zazdrośni, bardzo dużo takich osób jest także tutaj w Przemyślu. To jest troszkę smutne, ale czasem nie chcę tutaj wracać chociaż kocham, to miasto i mam do niego sentyment. W innych, większych miastach ludzie nie zwracają tak bardzo uwagi na drugą osobę, każdy może być sobą. Nikomu nie życzę źle, jeśli byłabym wstanie spełnić czyjeś marzenie, to na pewno bym to zrobiła. Zawsze staram się pomóc i dlatego też biorę udział w koncertach charytatywnych. Jeśli uszczęśliwia kogoś słuchanie mnie, to jest dla mnie największa radość. Myślę, że jestem dobrym człowiek i taki ludźmi lubię się otaczać. Uważam, że karma powraca – mówi Olivia Fok.

Anna Fortuna


Piękne ujęcia Przemyśla na nowym promocyjnym filmie Podkarpacia [film]

Polecamy oglądać na sprzęcie z dobrą jakością audio


Świąteczna ciężarówka Coca-Coli zawita do Przemyśla

Ponownie świąteczna ciężarówka Coca-Coli zawita do Przemyśla. Wraz z nią na mieszkańców naszego miasta będą czekać niespodzianki.

Świąteczna ciężarówka Coca-Cola przyjedzie na przemyski Rynek Starego Miasta 7 grudnia. Wraz z nią, w godz.15-21 na mieszkańców będą czekać liczne atrakcje, a wśród nich :
- spotkanie i zdjęcia z Mikołajem,
- personalizacja puszek,
- wirtualna przejażdżka saniami Świętego Mikołaja,
- fabryka upominków świątecznych,
- fotobudka świąteczna,
- gry i konkursy z nagrodami.


Oni tworzą gry planszowe. Co z tego? Są z Przemyśla [Galeria zdjęć]

Przemyślanie Jan Balicki i Szczepan Marciniec to przyjaciele, którzy stworzyli dwie gry planszowe. Teraz zapraszają wszystkich chętnych do ich przetestowania i ocenienia.

Jan Balicki i Szczepan Marciniec są autorami dwóch gier planszowych, "Lwy z Bagdadu" i "Tancerze".

W pewnym momencie stwierdziłem, że chciałbym zrobić kiedyś grę planszową o tańcu. Zastanawiałem się jak mechanicznie, w jaki sposób można oddać taniec w grze planszowej. Myślałem nad tym blisko rok czasu. W końcu stwierdziłem, że najlepszym rozwiązaniem będą po prostu karty. Skontaktowałem się z Jaśkiem, usiedliśmy, przedstawiłem mu swoją wizję i zaczęliśmy rozwijać ten pomysł. To było w listopadzie 2015r. - opowiada Szczepan Marciniec – Teraz prowadzimy negocjacje z kilkoma wydawnictwami.

Pomysł na "Lwy z Bagdadu" pojawił się w marcu tego roku. Jest to fanowska gra zainspirowana komiksem, stworzona na bazie własności intelektualnej wydawnictwa amerykańskiego DC Comics znanego z Batmana i Supermena. Stoi teraz przed nami wielkie wyzwanie, czy uda nam się z nimi skontaktować i czy uda się uzyskać jakieś dojście do praw autorskich aby wydać tą grę właśnie na bazie tego komiksu – mówi Szczepan Marciniec.

Jak sami mówią teraz przyszła pora aby inni przetestowali ich gry i ocenili je, podzielili się swoimi uwagami, konstruktywną krytyką, co pozwoli na wprowadzenie ewentualnych poprawek. Na takich opiniach najbardziej im zależy. Nie da się ukryć, że jest to satysfakcjonujące zajęcie kiedy tworzy się coś co jest wielkim wyzwaniem i zaczyna to działać oraz sprawiać wszystkim przyjemność – argumentuje Szczepan Marciniec.

W czasie gdy tworzyli te dwie gry pojawiło się kilka nowych pomysłów, które póki co trafiły do "szuflady", gdzie czekają na swoją realizację. W ich planach jest m.in. stworzenie gry o mitologii słowiańskiej. Teraz zbierają do niej dane i jak sami podkreślają nie jest to łatwe bowiem religie słowiańskie zostały mocno wyparte i wytarte z wiedzy ludzkiej.

Mamy również pomysł na grę kooperacyjną z wykorzystaniem historii naszego miasta, coś w rodzaju "Gry o twierdzę". Pokusimy się na taką planszówkę. Na pewno będzie to duże wyzwanie połączenie faktów historycznych z mechaniką planszy, ale być może to właśnie pozwoli nam stworzyć uniwersalny mechanizm, którego nikt jeszcze nie zastosował – mówi Jan Balicki. Jak zgodnie zauważają obaj panowie do tej pory Przemyśl nie miał dobrej gry planszowej, a zasługuje na nią.

Zachęcają również innych do tej formy spędzania wolnego czasu. Planszówki są o tyle ciekawą formą rozrywki, że jednoczą ludzi przy stole, wchodzą oni ze sobą w interakcje. Pomimo tego, że większość gier nastawiona jest na rywalizację, to jednak atmosfera jest bardzo luźna i fajna, w porównaniu do gier komputerowych – dodaje Sz.Marciniec.

Jak podkreśla Jan Balicki, gry planszowe i karciane mają to przewagę, że są rozrywką, do której w każdej chwili można usiąść, nie ma tutaj uzależnienia od technologii.

W Przemyślu tworzy się inicjatywa ludzi młodych, którzy prawdopodobnie będą spotykać się w bibliotece miejskiej. Tam też Szczepan Marciniec i Jan Balicki będą pokazywać gry, zarówno te swojego autorstwa jak i te zakupione, będzie to okazja do wspólnego testowania. Jak mówią, starają się powoli, małymi krokami rozwijać planszówkowy świat w naszym mieście. Jeśli ktoś ma ochotę pograć w ich gry, wystarczy nawiązać kontakt przez Facebooka https://web.facebook.com/urgeofcreation/?pnref=story .

Anna Fortuna

no images were found


Głosujemy na Zamek w Krasiczynie w plebiscycie na "Najciekawsze zamki w Polsce"

Zamek w Krasiczynie rywalizuje w plebiscycie na "Najciekawsze zamki w Polsce". Organizatorem konkursu jest portal Kultura Online.

Portal Kultura Online zorganizował konkurs na "Najciekawsze zamki w Polsce". Na liście konkursowej znalazł się również Zamek w Krasiczynie, który do tej pory otrzymał kilkanaście głosów. Dziennie można oddać jeden głos z jednego maila. Głosowanie trwa do 29 sierpnia, a nagrodzone zostaną trzy pierwsze miejsca.

Autorzy plebiscytu skupiają się na miejscach, z którymi wiąże się ciekawa historia. Pod uwagę brana jest również ekspozycja i jej prezentacja oraz akcje tematyczne i eventy, które dodatkową urozmaicają zwiedzanie.

Obecnie w plebiscycie, w którym udział biorą 32 instytucje, 527 głosami prowadzi Zamek w Radzyniu Chełmińskim.

Głosujemy za pośrednictwem strony http://kulturaonline.pl/najciekawsze,zamki,w,polsce,glosujemy,tytul,artykul,26101.html .


"Przemyska Giełda Staroci" już w najbliższą niedzielę

W najbliższą niedzielę, na parkingu przy I LO odbędzie się "Przemyska Giełda Staroci". Jej organizatorzy zapraszają wszystkich tych, którzy chcą coś sprzedać, kupić lub też zamienić.

W najbliższą niedzielę, w godz.7-13 na parkingu przy I LO odbędzie się kolejna "Przemyska Giełda Staroci". Organizatorzy jej oraz dyrekcja szkoły liczą, że inicjatywa organizacji giełd w tym miejscu spotka się z przychylnością mieszkańców, wystawców i kolekcjonerów.

Wstęp bezpłatny.


Poszukiwane osoby do wzięcia udziału w filmie promującym Muzeum Narodowe Ziemi Przemyskiej

Podczas sobotniego "Śniadania na trawie" nagrany zostanie film promujący Muzeum Narodowe Ziemi Przemyskiej. Wszystkie osoby chętne do wzięcia w nim udziału powinny przybyć o godz.10.

W najbliższą sobotę, w ogródku przy Muzeum Narodowym Ziemi Przemyskiej odbędzie się kolejne "Śniadania na trawie". W tym czasie nagrany zostanie również film promujący Muzeum. Osoby chcące w nim wystąpić proszone są o przybycie o godz. 10:00. Organizatorzy poszukują zarówno seniorów, dorosłych jak i młodzież. Nie obowiązują wcześniejsze zapisy.


Chory bocian przyszedł na przejście graniczne w Medyce

Ostatnio choremu bocianowi pomagali policjanci z Przemyśla, a wczoraj bociek ze zwichniętym skrzydłem przyszedł na przejście graniczne w Medyce.

Funkcjonariusze od razu zauważyli, że bocian raczej nie przyszedł grzecznie się odprawić przed wyjazdem na Ukrainę, funkcjonariusze złapali ptaka i przewieźli go do Ośrodka Rehabilitacji Zwierząt Chronionych w Przemyślu. Tam lekarze poskładali chore skrzydło, bocian narazie dołączył do pozostałych podopiecznych ośrodka. Jeżeli dojdzie do zdrowia przed listopadem ma jeszcze szanse zimę spędzić w ciepłych krajach. Gdyby nie pomoc strażników granicznych z Medyki mocno osłabiony bocian najprawdopodobniej przypłaciłby życiem spacery przy granicy.

 


Już dziś w 3 Polskiego Radia audycja z przemyskiego stadionu "Czuwaj"

Audycja w 3 Polskiego Radia z przemyskiego stadionu "Czuwaj" nadana zostanie o godz.11.25. Transmisja odbędzie się w ramach cyklu "Architektura drewniana".

Stadion piłkarski "Czuwaj" im. dr Mieczysława Słabego otwarty został w marcu 1932 r. O jego historii i znaczeniu opowiadał będzie Maciej Piórkowski.

Cykl audycji "Architektura drewniana" powstaje we współpracy z Narodowym Instytutem Dziedzictwa.

 

fot. Krzysztof Błażkowski 


Zobacz film o przemyskim schronie przeciwlotniczym [film]

Zapraszamy do obejrzenia filmu promującego przeciwlotniczy schron z czasów PRL, otwartego niedawno dla zwiedzających wysiłkiem członków Przemyskiego Stowarzyszenia Rekonstrukcji Historycznej X D.O.K.