Centrum Kulturalne w Przemyślu regionalnym operatorem programu Bardzo Młoda Kultura
Centrum Kulturalne w Przemyślu zostało jednym z 16 beneficjentów rządowego programu Bardzo Młoda Kultura prowadzonego przez Narodowe Centrum Kultury, stając się tym samym jedynym operatorem programu na województwo podkarpackie. Trzyletni budżet opiewa na kwotę ponad 1 milion 130 tys. złotych.
Celem programu, który będzie realizowany w latach 2016-2018, jest budowanie pomostu pomiędzy sektorem edukacji a sektorem kultury. Ma on stworzyć system w ramach którego działania podejmowane w sferze kultury przyczynią się do kształtowania cenionych społecznie umiejętności i postaw, m.in. kreatywności, innowacyjnego działania, współpracy, zaufania, kompetencji medialnych oraz komunikacyjnych.
Skierowany jest on do przedstawicieli instytucji kultury, instytucji edukacyjnych, sektora samorządowego, grup nieformalnych działających w obszarze kultury, indywidualnych animatorów/edukatorów kulturowych, nauczycieli, ale także do osób które dotąd nie były związane z żadnym z powyższych podmiotów, a chcą się realizować na polu edukacji kulturowej i animacji.
„Podkarpacka Edukacja Kulturowa” – bo taką nazwę przyjął projekt realizowany przez Centrum Kulturalne w Przemyślu – zawiera koncepcję realizacji następujących elementów:
1. Przeprowadzenie diagnozy regionalnego środowiska zajmującego się edukacją kulturową (utworzenie bazy podmiotów, zbadanie zależności, poziomu współpracy, potencjałów, ograniczeń i potrzeb), zakończoną publikacją raportu.
2. Prowadzenie bezpłatnych spotkań organizacyjnych, informacyjnych i integracyjnych skierowanych do animatorów kultury, przedstawicieli instytucji kultury i placówek oświatowo-edukacyjnych.
3. Utworzenie portalu związanego z edukacją kulturową w regionie (www.pek-ck.pl), który będzie głównym źródłem informacji na temat działań projektowych.
4. Organizowanie bezpłatnych szkoleń i warsztatów dla wymienionych wcześniej przedstawicieli.
5. Prowadzenie tzw. konkursów regrantingowych skierowanych do osób biorących udział we wcześniejszych działaniach, dzięki czemu będą mogli realizować swoje autorskie projekty z zakresu edukacji kulturowej.
Realizacja powyższych działań odbędzie się w każdym roku trwania projektu.
Centrum Kulturalne w Przemyślu projekt będzie realizować przy wsparciu partnerów z terenu województwa: Wojewódzkiego Domu Kultury w Rzeszowie, Regionalnego Centrum Kultur Pogranicza w Krośnie, Tarnobrzeskiego Domu Kultury, Podkarpackiego Centrum Edukacji Nauczycieli, Państwowej Wyższej Szkoły Wschodnioeuropejskiej w Przemyślu oraz Kuratorium Oświaty w Rzeszowie.
Zapraszamy do śledzenia bieżących informacji o projekcie, terminach spotkań informacyjnych itp. na stronie ck.przemysl.pl (http://ck.przemysl.pl/ck/centrum-kulturalne-w-przemyslu-regionalnym-operatorem-programu-bardzo-mloda-kultura!.html) , a niebawem także na www.pek-ck.pl.
Przemyska policja zatrzymała złodzieja gołębi pocztowych
Młody mieszkaniec powiatu przemyskiego ukradł 42 gołębie pocztowe. Mężczyzna chciał powiększyć swoją hodowlę.
W nocy z 3 na 4 kwietnia, 24- letni mężczyzna wszedł na teren posesji w Żurawicy, a następnie przez otwarte okno dostał się do pomieszczenia gospodarczego, w którym były gołębie. Mężczyzna zabrał 24 ptaki i przeniósł je do swojego gołębnika. Rano gdy właściciel posesji zorientował się, że został okradziony powiadomił o zdarzeniu policjantów. Swoje straty oszacował na kwotę 2400 zł.
Po zatrzymaniu sprawcy, funkcjonariusze ustalili, że to również on kilka dni wcześniej włamał się do innego gołębnika i ukradł 18 gołębnika.
Młody mieszkaniec powiatu przemyskiego przyznał się do przestępstw, które tłumaczył pasją do hodowli gołębi. Teraz grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności.
Koncert Trzech Tenorów w przemyskim Centrum Kulturalnym
Zapraszamy na wspaniałe widowisko muzyczne - Koncert Trzech Tenorów, który odbędzie się już 17 kwietnia o godzinie 17:00 w Centrum Kulturalnym
w Przemyślu.
Znane od kilkudziesięciu lat Koncerty Trzech Tenorów odbywają się niemal na całym świecie. Inicjatywa organizowania tych znakomitych widowisk zrodziła się dzięki trzem wybitnym, charyzmatycznym tenorom - Luciano Pavarotti, Plácido Domingo oraz José Carreras. The Tree Tenors podbiło serca melomanów na całym świecie.
Zapraszamy serdecznie na Koncert Trzech Tenorów, który programowo nawiązywać będzie do gali z udziałem trzech największych tenorów świata. Podczas koncertu usłyszymy obdarzonych wspaniałymi głosami, fantastycznych śpiewaków operowych, solistów polskich i europejskich scen muzycznych, wystąpią trzej znakomici tenorzy młodego pokolenia - Jędrzej Tomczyk, Tomasz Tracz oraz Aleksander Kruczek. Towarzyszyć im będą wybitni, polscy kameraliści młodego pokolenia, występujący na co dzień z najlepszymi orkiestrami i dyrygentami w Polsce i Europie. Tej gali nie można przegapić, na scenie pojawią się laureaci międzynarodowych konkursów muzycznych, wirtuozi skrzypiec, fortepianu, wspaniali soliści polskiej estrady. Zabrzmią największe przeboje opery i operetki, przepiękne pieśni neapolitańskie i szlagiery literatury skrzypcowej, wspaniałe światowe arie największych kompozytorów. Publiczność usłyszy m.in.: O sole mio, Granadę, Brunetki blondynki, Arię Barinkaya Wielka sława to żart, Arię Księcia La donna é mobile, Toast Libiamo. Tego nie można przegapić!
Zapraszamy serdecznie!
Bilety 60 zł: Centrum Kulturalne w Przemyślu
rezerwacje tel. 16 678 20 09, grupy tel. 504 091 909
bilety online: www.kupbilecik.pl, www.ebilet.pl oraz w sieciach: Empik, Księgarniach PWN, Sklepach Muzycznych Riff
Przemyski Niecodziennik Marka Niedźwieckiego - W urzędzie
Wypadła mi do załatwienia sprawa w urzędzie w moim mieście. Wstałem wcześnie i zaraz po godzinie otwarcia zjawiłem się u drzwi opatrzonych urzędową tabliczką.
Nie byłem jednak pierwszy - chyba piąty, choć ciężko było się doliczyć bo co niektórzy przybyli stadnie. Drzwi zostały otwarte i pojedynczo zaczęto przyjmować nas - petentów (choć słowo nas jest tu troszkę na wyrost, bo jak pisałem przyjmowano po jednej osobie na raz). Na swoja kolej czekałem dobrze ponad dwie godziny. W międzyczasie przybywały kolejne tłumy interesantów. Każdy nowo przybyły ze zdziwienia otwierał oczy, bo pod urzędowymi drzwiami tłok gęstniał złowieszczo, a wizja sterczenia tu godzinami wzbudzała w ludziach co raz to większą nerwowość. Ktoś zakrzyczał "tak być nie może! Przecież tu od lat zawsze są tłumy! Czy nie można tego jakoś załatwić? Idę do naczelnika" I poszedł ale jakoś po powrocie sprawa ani trochę się nie rozwiązała. Tłum gęstniał. "Jak za komuny!" - zakrzyczał ktoś od progu również niezadowolony z wizji długiego oczekiwania. Wyszedł wreszcie pierwszy załatwiony, więc zdenerwowani ludzie pytają czemu tak długo? " Panie, okienek siedem, urzędników dwoje.... Pani przyjmuje, a mruk coś pisze i odgania. W końcu "mruk" poprosił znajomego, przekazał mu komplet dokumentów i gdy wrócił również odsłonił lufcik w okienku. Ruszyło. Gdy przyszła moja kolej pani w sympatyczny sposób załatwiła moja sprawę z uśmiechem i kompetentnym wyjaśnieniem zawiłości. Choć na koniec jakiś miły akcent....
Marek Niedźwiecki
Uroczyste ślubowanie nowych funkcjonariuszy Izby Celnej w Przemyślu
W dniu 4 kwietnia w siedzibie Izby Celnej w Przemyślu uroczyste ślubowanie złożyli nowo przyjęci funkcjonariusze. Szeregi podkarpackiej Służby Celnej zwiększyły się o 12 funkcjonariuszy, którzy będą zajmować się zadaniami z zakresu zwalczania przestępczości.
Na ogłoszenie o wolnych stanowiskach służbowych w Izbie Celnej w Przemyślu wpłynęło 390 ofert, czyli o jedno wolne miejsce pracy walczyły 32 osoby. Proces rekrutacji nowych funkcjonariuszy trwał kilka miesięcy. Komisja rekrutacyjna sprawdzała wiedzę kandydatów, sprawność fizyczną oraz cechy osobowościowe. Wymogiem koniecznym była także nieposzlakowana opinia kandydatów.
Nowi funkcjonariusze otrzymali akty mianowania z rąk p.o. Dyrektora Izby Celnej w Przemyślu mł. insp. Jadwigi Zenowicz. Gratulując nowym funkcjonariuszom, dyrektor podkreśliła szczególnie, że „noszenie munduru to wielki zaszczyt i honor, który obliguje do godnego zachowania, do praworządności, profesjonalizmu, bezstronnego postępowania, kultury osobistej i nienagannej postawy etycznej”.
Nowo przyjętych funkcjonariuszy czeka teraz 2-letni okres służby przygotowawczej, w którym poza pracą, przygotowywać się będą do egzaminu przed komisją Ministerstwa Finansów.
W szeregach podkarpackiej Służby Celnej zatrudnionych jest obecnie 1315 osób, w tym 1230 funkcjonariuszy Służby Celnej.
Czuwaj Przemyśl urządził kibicom horror z happy end`em [galeria zdjęć]
Drugiego kwietnia w hali POSiR rozegrał się kolejny mecz szczypiornistów Czuwaju. Naprzeciw Harcerzy stanęli piłkarze ręczni z Chrzanowa. Mecz obfitował w kary i żółte kartki po obu stronach.
Dość agresywna gra MTS-u i szybkość Kamila Kirsza przysporzyła gospodarzom trochę problemów. Przez cały mecz na tablicy wyników mieliśmy remis lub najwyżej 2 punkty przewagi, raz po jednej, raz po drugiej stronie. Pierwsza połowa meczu zakończyła się remisem 17:17. Tylko raz Czuwaj odskoczył na 3 punkty (38 minuta- 24:21), by po kilku minutach znów remisować 27:27. Końcówka spotkania była w stylu Harcerzy, trzymali publiczność w napięciu do ostatniej sekundy, kiedy to duet Makowiejew-Kubisztal przechylili szalę zwycięstwa. Najbardziej skutecznymi zawodnikami Czuwaju w tym meczu byli z pewnością Maciej Kubisztal i Paweł Stołowski, trafiając raz po raz do bramki przeciwnika. W końcówce meczu kontuzji doznał Mateusz Kroczek. Przy stanie 32:32, czerwoną kartkę za faul na Kroczku otrzymał Jan Orlicki. Mateusz ma złamany paliczek środkowy 5 palca lewej dłoni. Miejmy nadzieję że to tylko chwilowy kłopot najlepszego strzelca Czuwaju. Drugim kontuzjowanym podczas tego meczu jest Paweł Stołowski, który doznał urazu kolana. Podsumowując: Mecz w stylu Harcerzy - horror z happy end`em.
Kary: Czuwaj - 14 minut (Makowiejew, Stołowski - 4 min., Puszkarski, Dejnaka, Kulka - 2 min.), Karne 4/5 Kary: MTS - 22 minuty (Bednarczyk - 6 min.; Cupisz - 4 min.; Jarząbek, Żydzik, Skoczylas Dawid, Orlicki, Stroński, Skoczylas Marcin - 2 min.) Czerwone kartki: MTS - Orlicki (56 minuta - faul), Bednarczyk (60 minuta - gradacja kar) Karne 3/6
no images were found
Primaaprilisowe lotnisko
Szanowni Czytelnicy. Jak wielu z Państwa zauważyło, wczorajsza informacja o lotnisku była oczywiści primaaprilisowym żartem.
Tym z Państwa, którzy dali się nabrać i dziś będą czuli lekkie rozczarowanie, chcielibyśmy zapewnić, że my również pragnęliśmy awansu naszego pięknego Przemyśla. Czy byłoby nim lotnisko? Chyba raczej nie. Przypuszczamy, że inwestycja taka skończyłaby się podobnie jak lotnisko w Radomiu. Jednak cały czas mamy nadzieję, że władzom miasta uda się znaleźć inny sposób, aby Przemyśl stał się miastem prężnym i gospodarczym. Naszym zdaniem, najważniejsze jest tego chcieć, a naprawdę może się udać. Nawet bez Portu Lotniczego Przemyśl.
Czy Przemyśl będzie miał lotnisko pasażerskie?
Czy dojdzie do realizacji niezwykłego planu budowy portu lotniczego w pobliżu Przemyśla? Chce tego prywatny inwestor związany z ośrodkiem w Arłamowie. To właśnie tam miałaby ruszyć jeszcze w tym roku budowa hal odpraw i pasów startowych. Wykorzystany do tego będzie teren byłego, dziś nieczynnego lotniska wojskowego.
Budowa portu lotniczego jest dziś na końcowym etapie zbierania dokumentacji i pozwoleń. Lotnisko ma przede wszystkim obsługiwać niewielkie samoloty, bogatszych klientów Hotelu Arłamów. Jednak długość pasów startowych będzie pozwalała lądować także większym maszynom, takim jak Boeing 737. Wymagałoby to jednak wybudowania bardziej rozbudowanej hali odpraw. I właśnie z propozycją udziału w ich budowie, inwestor zgłosił się do władz Przemyśla.
Według naszych informacji, pomimo pierwszego zaskoczenia, jakie propozycja ta wywarła, magistrat nie jest na nie. Głównym problemem są kłopoty finansowe miasta. Nawet gdyby Przemyśl posiadał rezerwy finansowe, udział w takim projekcie wymagałby zmiany budżetu miasta. Taką decyzję może podjąć jedynie rada miejska. Jednak oprócz niemałych już długów miasto żadnej wolnej gotówki i tak nie posiada. Pomimo zadłużenia, propozycja jest tak bardzo interesująca, że wzięcie dodatkowego kredytu jest brane pod uwagę. Lotnisko pod Przemyślem, to inwestycja windująca miasto na inny poziom cywilizacyjny - dowiadujemy się od naszego, chcącego zachować anonimowość rozmówcy w urzędzie miasta. Innym problemem są koszty utrzymania hal odpraw, zwłaszcza w pierwszych latach, kiedy lotnisko jeszcze nie będzie na siebie zarabiać.
Kwestie finansowe, choć najważniejsze, wcale nie są jedyne. Problemem jest też nazwa portu. Prywatny inwestor chciałby, aby lotnisko nazywało się Arłamów Airport , władze miasta stoją na stanowisku, że jeśli mają uczestniczyć w projekcie, w nazwę wchodzi jedynie "Port Lotniczy Przemyśl"
Zwycięstwo Czuwaju nad śląską Olimpią [Galeria zdjęć]
23 marca w hali MOSiR odbył się przekładany mecz Czuwaju z Olimpią MEDEX Piekary Śląskie. Goście rozpoczęli od celnego rzutu karnego i sprawili że gospodarze pogubili się nieco. Piekary Śląskie objęły prowadzenie ale tylko do 11 minuty, kiedy to Czuwaj wyszedł na prowadzenie, którego nie oddał już do końca.
Pierwsza połowa meczu zakończyła się wynikiem 15:12. Spotkanie obfitowało w żółte kartki, kontuzje i wykluczenia. W pewnym momencie goście grali tylko w trójkę, co powinno było dać Czuwajowi dużą przewagę ale niestety tyko w teorii. Przewaga gospodarzy utrzymywała się na poziomie 5 punktów by na koniec jeszcze urosnąć. W 58 minucie piękną bramkę zaprezentował Maciej Kubisztal pieczętując wygrana harcerzy na 31:25. Na ostatnie dwie minuty trener wpuścił na boisko młodych graczy dając im możliwość pokazania się w obronie. Wynik meczu pozwolił nam awansować w tabeli na 8 miejsce. Wokół nas duży tłok więc jest nadzieja na poprawienie tej pozycji.
Czuwaj: Szczepaniec, Dar – Tyburski, Makowiejew 5, Kępa, Kubik, Puszkarski 1, Dejnaka 1, Kaczor, Stołowski 10, Kulka 2, Piechnik 4, Orłowski, Kroczek 4, Kubisztal 4
Kary: 16 minut Karne: 5/7
Olimpia: Kot, Zemelka – Płonka 6, Parzonka, Chromy 3, Włoka 1, Fidyt 1, Cieślik, Rosół 1, Gogola, Kowalski 8, Kotalczyk, Miłek, Kempys 4, Czapla 1
Kary: 14 minut Karne: 4/5
no images were found
Agnieszka Marcińczak
Przemyscy kupcy przekazali dary polskim dzieciom na Ukrainie. [Galeria zdjęć]
Wręcz mały konwój pomocy dla Polaków mieszkających na Ukrainie zorganizowała Przemyska Kongregacja Kupiecka. Wszystko to dzięki rzutkim działaczom PKK- Ryszardowi Miłoszewskiemu i Maciejowi Dębickiego - inicjatorowi akcji.
13 marca o świcie samochody wyładowane po dach wyruszyły z Przemyśla dostarczając pomoc Polakom kolejno z Sambora, Łanowic i Lwowa. W Samborze, zamieszkiwanym przez liczną Polonię, działa Towarzystwo Kultury Polskiej prowadzone przez panią Marię Ziembowicz, które podjęło się dystrybucji wśród Polaków dostarczonej pomocy. Działa tam także od 25 lat Zgromadzenie Sióstr Franciszkanek Rodziny Maryi. Część darów była właśnie pomocą dla przebywającego pod opieką siostry Elżbiety Nuckowskiej, niedawno osieroconego przez matkę, Mariana Rabija. Dwunastoletni, wykazujący duże zdolności do nauki chłopiec, trafił pod opiekę siostry Elżbiety, gdy znalazł się w bardzo ciężkiej sytuacji życiowej po śmierci matki.
Członkowie ekspedycji spotkali się także z Walerym Traczem - szefem polskiej społeczności w podsamborskiej wsi Łanowice, na którego ręce kupcy przekazali pomoc. Zasługą Walerego Tracza jest to, że mimo niełatwych warunków społeczność w Łanowicach jest świetnie zorganizowana, a stosunki z ukraińskimi władzami są więcej niż dobre. Polska diaspora w Łanowicach będzie, wg zapewnień Ryszarda Miłoszewskiego i Macieja Dębickiego, oczkiem w głowie Przemyskiej Kongregacji Kupieckiej. W planach Kongregacji jest przeprowadzenie zbiórki na szafki szkolne i rzutnik multimedialny.
Ostatnim etapem wyprawy było rozprowadzenie darów wśród lwowskich Polaków znajdujących się w trudnej sytuacji materialnej. Paczki trafiły m.in. do polskich dzieci z lwowskiego blokowiska Sychów. Kupcy gościli też z wizytą u redaktor Marii Pakosz w siedzibie Polskiego Radia Lwów, gdzie udzielili wywiadu, dzieląc się ze słuchaczami swoimi wrażeniami z pobytu na Ukrainie.
Mimo dużego zmęczenia podróżą członkowie Przemyskiej Kongregacji Kupieckiej: Anna Szpak, Ryszard Miłoszewski, Paweł Wittner , Szczepan Zmarzliński i Maciej Dębicki wrócili zadowoleni i pełni satysfakcji. Jak mówią, przygoda z pomocą dla ukraińskich Polaków tak naprawdę dopiero się zaczyna. W następnym transporcie na Ukrainę trafią m.in. polskie książki zebrane wśród sympatyków Kongregacji oraz podarowane przez Przemyską Bibliotekę Publiczną pod dyrekcją Macieja Waltosia.
Paweł Wittner
no images were found










