Przejścia graniczne w Medyce i Korczowej znów przejezdne po blokadach w Szeginiach i Krakowcu
Sytuacja na przejściach granicznych z Ukrainą wróciła do normy, po tym jak blokowali je protestujący Ukraińcy. Protesty naszych wschodnich sąsiadów to wyraz niezadowolenia z zawieszenia od 4 lipca możliwości przekraczania granicy w oparciu o kartę małego ruchu granicznego.
W związku z odbywającym się w Polsce szczytem NATO oraz Światowymi Dniami Młodzieży od 4 lipca do odwołania zawieszono mały ruch graniczny na granicy polsko-ukraińskiej oraz polsko-rosyjskiej. Oznacza to, że mieszkańcy strefy przygranicznej liczącej 30 km mogą w tym czasie przekraczać polską granicę jedynie z ważną wizą, a nie jak do tej pory z kartą MRG wydawaną przez polskie placówki dyplomatyczne. Zmiany te, to efekt wzmożenia środków bezpieczeństwa.
Z sytuacji tej nie są zadowoleni obywatele Ukrainy, którzy w poniedziałkowy poranek zablokowali dojazd do przejść granicznych Szeginie - Medyka i Krakowiec - Korczowa. Przy tym pierwszym przejściu próbowali przewrócić busa, prawdopodobnie początkowo myśląc iż podróżuje nim pracownik konsulatu, jednak był to zwykły podróżny. Wprowadzone zmiany spowodują, że wielu Ukraińców na co dzień utrzymujących się z drobnego przygranicznego handlu, lub pracy w Polsce zostanie odciętych od swojego źródła dochodu.
We wtorek o godz.8 rano wznowiono odprawy graniczne na najdłużej blokowanych przejściach.
Prowadzone po stronie ukraińskiej w dniu wczorajszym blokady dróg dojazdowych do przejść granicznych spowodowały znaczny spadek ruchu granicznego na podkarpackiej granicy z Ukrainą: z ponad 40 tys. podróżnych odprawianych w ciągu doby do ok. 18 tys. w dniu wczorajszych utrudnień – podaje rzecznik prasowy BiOSG mjr Elżbieta Pikor.
W Ruszelczycach nieopodal Przemyśla kobieta wjechała w dom. Była nietrzeźwa
W miejscowości Ruszelczyce 28-letnia kobieta zasnęła podczas jazdy i uderzyła w przydrożny pustostan.
W poniedziałkowy, w Ruszelczycach poranek 28-letnia mieszkanka powiatu przemyskiego kierująca fiatem cinquecento, wracając z pracy najprawdopodobniej zasnęła podczas jazdy, zjechała z drogi, po czym uderzyła w niezamieszkały budynek.
Kobiecie udzielił pomocy świadek zdarzenia, kierujący fiatem. Kobieta poprosiła mężczyznę aby zadzwonił do członków jej rodziny, po czym wraz z nimi udała się do szpitala.
W szpitalu, policjanci przebadali 28-letnią kierującą na zawartość alkoholu. Alkomat wskazał w jej organizmie ponad 1,5 promila.
Pracujący na miejscu policjanci wykonali oględziny miejsca zdarzenia. Teraz trwają czynności wyjaśniające dokładne okoliczności zdarzenia.
Kontrole celników na przemyskim bazarze
Podczas kontroli przemyskiego bazaru Służba Celna przechwyciła podrobione towary.
W minioną sobotę, funkcjonariusze Służby Celnej kontrolowali przemyski bazar. Mundurowi zauważyli, że na niektórych stoiskach znajdują się towary oznaczone znakami znanych światowych firm. Były tam buty sportowe, skarpety, bielizna, czapki, koszulki, spodenki, dresy oraz kosmetyki – w sumie ponad 700 sztuk. Wartość zatrzymanego towaru Służba Celna szacuje na 35 tys. zł.
W związku z podejrzeniem naruszenia przepisów ustawy Prawo własności przemysłowej, towar został zatrzymany do dalszego postępowania.
Ukraiński zespół, przez który odwołano Noc Kupały nie wpuszczony do Polski przez Straż Graniczną
Ukraiński zespół Ot Vinta, na występ, którego w Przemyślu nie zgodziło się Stowarzyszenie "Przemyskie Bractwo" oraz włodarz miasta na znak solidarności i nie uleganiu presji nacjonalistów został zaproszony do Warszawy. Na granicy jednak zespół nie został wpuszczony na terytorium Polski.
Podczas tegorocznej imprezy "Noc na Iwana Kupały" organizowanej co roku przez mniejszość ukraińską w Przemyślu miał zagrać zespół z Kijowa Ot Vinta. Przeciwko ich koncertowi zaprotestowało Stowarzyszenie Kibiców Polonii Przemyśl "Przemyskie Bractwo" argumentując, iż artyści ci gloryfikują OUN-UPA. Swoje stanowisko przedstawili prezydentowi miasta, Robertowi Chomie, który zaapelował do ZUwP aby ten odwołał występ zespołu. Ostatecznie decyzją przemyskich Ukraińców została odwołana cała impreza.
Pod wpływem (polskich) nacjonalistów i środowiska lokalnych kiboli, burmistrz Przemyśla, poprosił o odwołanie imprezy – taka m.in.informacja znalazła się na profilu facebookowym organizatora, który postanowił zespół Ot Vinta zaprosić do Warszawy. Miał to być wyraz protestu przeciwko uleganiu naciskom nacjonalistów a także zsolidaryzowania się z zespołem ze strony Związku Ukraińców w Polsce, Placu Defilad/Teatru Studio oraz partnerskich organizacji.
Pomimo, że koncert ani sam festiwal nie odbyły się, zespół i tak udał się do Polski, aby wystąpić w ramach festiwalu Plac Defilad. Jednakże w dniu 4 lipca nad ranem, gdy zespół próbował przekroczyć granicę polską w Zosinie, nie został wpuszczony na teren naszego kraju przez Straż Graniczną, która argumentowała swoją decyzję "zagrożeniem dla ładu i porządku publicznego". Wcześniej SG wytyczne w tej sprawie otrzymało od Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji.
Anna Fortuna
Fot. Wikimedia Commns
Pomóżmy Iwonce stanąć na nogi. Ruszyła zbiórka
Caritas Archidiecezji Przemyskiej przyłącza się do zbiórki mającej pomóc sfinansować fizjoterapię oraz zakup sprzętu dla Iwony Blok. Dzięki rehabilitacji 14 -latka ma szansę znowu chodzić.
Iwona Blok ma 14 lat. Urodziła się z przepukliną oponowo rdzeniową z niedowładem wiotkim kończyn dolnych, wodogłowiem wewnętrznym i pęcherzem neurogennym. Była operowana po porodzie. Iwona od urodzenia poddawana rehabilitacji, wciąż poruszała się na wózku inwalidzkim. Początkowo lekarze nie dawali jej szans na to, by mogła samodzielnie stanąć na nogi. Wszystko zmieniło się w sierpniu 2015 roku, kiedy dziewczyna miała operowany kręgosłup. WTEDY POJAWIŁA SIĘ NADZIEJA NA TO BY, IWONA MOGŁA CHODZIĆ! Jedynym warunkiem, jaki musi spełnić, to prawidłowa, codzienna i systematyczna rehabilitacja przez najbliższe 3 lata z wykorzystaniem specjalistycznego aparatu do pionizacji oraz do nauki chodzenia. Koszt aparatu to 15 000 zł, zaś koszt rehabilitacji wynosi 20 000 zł rocznie! Do tego potrzebny jest również sprzęt UGUL wraz z oprzyrządowaniem do codziennej rehabilitacji domowej, którego koszt wynosi 7 000 zł oraz wymieniane co roku ortezy nogi o wartości 1 600 zł. NFZ finansuje zaledwie 3 dni rehabilitacji w tygodniu, a to jest stanowczo za mało.
Caritas Archidiecezji Przemyskiej przyłącza się do tej zbiórki. Kwota 26 800 zł to bardzo dużo, ale dzięki temu – zjednoczeni – możemy pomóc Iwonie wygrać trwającą walkę.
Cel zbiórki, to sfinansowanie 3-letniego kosztu fizjoterapii oraz zakup sprzętu– 26 800 złotych.
Czas zbiórki: 21.03.2016 r. - 21.10.2016 r."
Pomóc Iwonce można:
Przez stronę internetową Pomagam.Caritas.pl
lub przelewem bezpośrednim na konto
BGŻ BNP Paribas S.A. 34 1600 1332 1847 4932 3000 0004 z dopiskiem Iwona Blok.
Wzmożone kontrole na na podprzemyskich przejściach granicznych. Zawieszony został Mały Ruch Graniczny
Od dziś nastąpiły zmiany dotyczące przekraczania polskich granic. Sytuacja ta spowodowana jest szczytem NATO oraz Światowymi Dniami Młodzieży.
Od 4 lipca przywrócona została kontrola granicznej, na Podkarpaciu obejmie ona granicę ze Słowacją i port lotniczym w Rzeszowie. W praktyce nie będzie się to wiązało z żadnymi ograniczeniami w podróżowaniu i nie powinno też stanowić problemu dla potencjalnych podróżnych, bo będą to kontrole wyrywkowe, sprofilowane i oparte o zasadę ryzyka. Straż Graniczna będzie prowadziła je z wykorzystaniem Schengenbusów (są to specjalistyczne samochody umożliwiające kontrolę podróżnych w każdym miejscu). Ponadto, kontrole prowadzone będą na wjazd do Polski. Obywatele UE winni posiadać dokumenty stwierdzające tożsamość i obywatelstwo tj. dowód osobisty lub paszport. Natomiast, obywatele państw trzecich muszą posiadać dokumenty uprawniające do pobytu na terytorium państw Schengen.
Od poniedziałku do odwołania został zawieszony Mały Ruch Graniczny na granicy polsko-ukraińskiej. Oznacza to, że mieszkańcy strefy przygranicznej Ukrainy mogą w tym czasie przekraczać granicę jedynie na ważny paszport z wizą, a nie jak do tej pory na Karty MRG.
Zmiany zostają wprowadzone w związku z zapewnieniem bezpieczeństwa podczas szczytu NATO oraz Światowych Dni Młodzieży, od poniedziałku (4 lipca) na granicy wewnętrznej UE tj. na granicy z Niemcami, Czechami, Słowacją i Litwą oraz w portach lotniczych i morskich, zostaje tymczasowo przywrócona kontrola graniczna.
fot. Straż Graniczna
Na Światowe Dni Młodzieży do przemyskiej diecezji przybędzie około 900 pielgrzymów
W dniach 20-25 lipca, na Światowe Dni Młodzieży do diecezji przemyskiej przybędzie około 900 pielgrzymów.
Światowe Dni Młodzieży, w tym roku odbędą się w Krakowie, w dniach 25-31 lipca, poprzedzą je spotkania w diecezjach, w dniach 20-25 lipca przygotowujące wiernych do głównych uroczystości. Szacuje się, że w tych dniach do diecezji przemyskiej przybędzie około 900 pielgrzymów z całego świata, m.in. z Palestyny, Malezji, Włoch, Peru, Jamajki, Gabonu. W wjazdach do miasta pojawiły się już flagi witające ich. W Przemyślu główne centrum dowodzenia będzie się znajdować w Domu Katolickim "Roma", a koordynatorem jest ks. Tadeusz Biały. Pielgrzymi, którzy przybędą do naszego miasta zakwaterowani zostaną w domach prywatnych.
Na czas ŚDM każda diecezja w Polsce przyjmuje imię odzwierciedlające wydarzenie biblijne lub nazwę miejsca związanego z nim, w przemyskiej jest to Ein Karim.
Podczas tych kilku dni młodzi ludzie w naszej archidiecezji będą uczestniczyć w spotkaniach rekolekcyjnych, ewangelizacji ulicznej, a także zajęciach sportowych i rekreacyjnych, warsztatach muzycznych. Pielgrzymi zwiedzą nasze miasto i okolice, w tym Bieszczady.
Przewiduje się, że na mszę świętą, która zostanie odprawiona na przemyskim Rynku pod przewodnictwem arcybiskupa Adama Szala zjedzie się do Przemyśla 3,5 tys. wiernych.
Na przyjazd pielgrzymów, przez kilka miesięcy przygotowywały się poszczególne formacje zabezpieczające ŚDM, a wśród nich policja, straż pożarna, straż graniczna, straż miejska, straż ochrony kolei oraz grupa ratownictwa medycznego. W czwartek, 30 czerwca, w przemyskim magistracie odbyło się spotkanie zespołu zadaniowego ds. koordynowania systemu zarządzania kryzysowego w trakcie tych dni. Celem spotkania było złożenie informacji dotyczących bezpieczeństwa i porządku publicznego podczas Światowych Dni Młodzieży w Przemyślu.
Sprawca kolizji pod Przemyślem uciekł z miejsca zdarzenia
Nietrzeźwy sprawca kolizji drogowej trafił do policyjnego aresztu. Mężczyzna uciekł z miejsca zdarzenia.
W Babicach, 40 -letni mężczyzna kierujący osobową toyotą avensis na zakręcie stracił panowanie nad pojazdem, zjechał na przeciwległy pas ruchu i zderzył się z osobowym oplem astrą, którym kierował 47-letni mieszkaniec powiatu krośnieńskiego. Kierowca toyoty uciekł z miejsca zdarzenia. Funkcjonariusze podjęli pościg i po chwili go zatrzymali. Podczas legitymowania i sprawdzania dokumentów wyczuli od kierowcy alkohol. Przeprowadzone badanie na stan trzeźwości wykazało, że miał w organizmie ponad 2 promile alkoholu. Mężczyzna został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu.
Po wytrzeźwieniu mieszkaniec powiatu brzozowskiego usłyszał zarzut prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości, do którego się przyznał i złożył wyjaśnienia. Mężczyzna stracił prawo jazdy, odpowie także za spowodowanie kolizji drogowej.
Za popełnione przestępstwo grozi mu kara pozbawienia wolności, nawiązka w wysokości 5000 złotych oraz grzywna.
Dzwon z Przemyśla trafi aż do Brazylii
Ludwisarze z Pracowni Jana Felczyńskiego w Przemyślu wykonają największy na świecie dzwon. Trafi on do Sanktuarium w Brazylii.
Ludwisarze z Pracowni Jana Felczyńskiego w hali dawnej huty Sendzimira w Krakowie, do końca tego roku odleją największy na świecie dzwon ważący 50 ton. Przy pracach pomagają specjaliści z Politechniki Gliwickiej.
Największy dzwon wraz z 4 mniejszymi pojedzie na specjalnych kontenerach do portu, a następnie statkiem zostanie przetransportowany do Brazylii. Na stałe trafi on do Sanktuarium w Trindade w stanie Goias.
Obecnie największy kołysany dzwon na świecie ma 36 ton i znajduje się w Japonii.
Wypadek samochodowy w okolicy Przemyśla
W miejscowości Torki zderzyły się dwa samochody.
W dniu 29 czerwca, około godz. 14.30 w miejscowości Torki, 38 -letnia kobieta kierująca samochodem osobowym marki Ford Fiesta, jadąca w kierunku Stubna, skręcając w lewo na teren swojej posesji, nie upewniła się co do możliwości wykonania bezpiecznie tego manewru i zderzyła się z 43 -latką kierującą samochodem marki Peugeot, która w tym czasie wyprzedzała forda. W wyniku zderzenia kierujące oraz pasażerka, mieszkanki powiatu przemyskiego, z urazami zostały przewiezione do szpitala.
Policjanci wykonali na miejscu czynności zmierzające do ustalenia okoliczności zdarzenia oraz sprawdzili stan trzeźwości kierujących, obie kobiety były trzeźwe.









