Dwa dodatkowe oddziały w przemyskich szkołach zawodowych
Prezydent Przemyśla podjął decyzję o utworzeniu od września dwóch dodatkowych oddziałów w szkołach zawodowych.
W dniu 28 czerwca upłynął termin składania podań o przyjęcie do szkół ponadgimnazjalnych. W tym roku Miasto ogłosiło ofertę 31 oddziałów dla 976 uczniów, jednak z uwagi na to, że zgłosiła się większa liczba kandydatów niż przewidywano, prezydent Miasta Przemyśla podjął decyzję o utworzeniu dwóch dodatkowych oddziałów w szkołach zawodowych. Jest to również nawiązanie do realizacji deklaracji Roberta Chomy, który zapowiadał, że podobnie jak w ubiegłych latach będzie wzmacniał szkolnictwo zawodowe.
Dwa dodatkowe oddziały powstaną w Zasadniczej Szkole Zawodowej Nr 1 w Zespole Szkół Usługowo– Hotelarskich i Gastronomicznych oraz w Zasadniczej Szkole Zawodowej Nr 6 w Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego Nr 1. Ostatecznie w przyszłym roku szkolnym funkcjonować będą 33 oddziały kl. I, w tym 15 w liceach ogólnokształcących (45%) i 18 w szkołach zawodowych (55%).
Zatrzymany za znieważenie funkcjonariuszki SG
Funkcjonariusze z Placówki Straży Granicznej w Korczowej zatrzymali 34 – letniego obywatela Ukrainy za znieważenie funkcjonariuszki SG.
W dniu 5 lipca, obywatel Ukrainy, znajdując się już na terenie przejścia granicznego w Korczowej odmówił podjechania do kontroli granicznej twierdząc, że przez następne 15 minut będzie przepuszczał pojazdy ustawione za nim. Gdy funkcjonariuszka nakazała mężczyźnie podjechać do kontroli, gdyż utrudniał innym pojazdom i osobom poruszanie się po przejściu mężczyzna zareagował agresywnie – zwrócił się w sposób wulgarny i obraźliwy wobec funkcjonariuszki SG. 34 -latek został zatrzymany a następnie przekazany funkcjonariuszom Policji z KP w Radymnie,. Obywatel Ukrainy przyznał się do zarzucanego mu czynu i dobrowolnie poddał karze jednego roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na okres próby 3 lata.
Dzieci z Przemyśla wyjechały na "Wakacje z Muszkieterami"
Fundacja Muszkieterów w ramach nowej akcji społecznej „Wakacje z Muszkieterami” nagrodziła ponad 30 dzieci z województwa podkarpackiego wykazujące się wzorową postawą społeczną i dobrymi wynikami w nauce 10-dniowymi, pełnymi atrakcji wyjazdami nad morze. W akcji biorą udział mali mieszkańcy z Przemyśla i Ostrowa. Łącznie na „Wakacjach z Muszkieterami” wypocznie niemal 1000 dzieci z całej Polski w wieku 8-12 lat.
Początek wakacji to dla wielu dzieci czas letnich wyjazdów. Nie wszystkie rodziny są jednak w stanie sfinansować wypoczynek swoich pociech. Według danych GUS ponad 50% dzieci w Polsce nie wyjeżdża w tym czasie poza miejsce zamieszkania. A przecież to świetny sposób na zregenerowanie sił przed kolejnymi szkolnymi wyzwaniami.
Przedsiębiorcy z Intermarché i Bricomarché, tworzący Fundację Muszkieterów, postanowili zmierzyć się z tym problemem. W ramach akcji „Wakacje z Muszkieterami” niemal 1000 dzieci z całej Polski skorzysta z 10-dniowego wypoczynku w górach lub nad morzem. Większość z nich pierwszy raz w życiu weźmie udział w koloniach. Wśród uczestników akcji są dzieci z Przemyśla i Ostrowa, które 6 lipca wyjechały na wakacje nad morze, do Jastrzębiej Góry. Wyjazd jest nagrodą za wykazywanie na co dzień postawy godnej „Małego Muszkietera” oraz dobre wyniki w nauce. Akcja kierowana jest do dzieci w wieku 8-12 lat z rodzin niezamożnych i ośrodków opiekuńczo-wychowawczych. Współpracę w ramach akcji „Wakacje z Muszkieterami” podjęło Towarzystwo „Nasz Dom” w Przemyślu.
Na potrzeby akcji opracowano program rozwijający w dzieciach cechy pozwalające osiągnąć życiowe cele, a jego motto brzmi: „To charakter, a nie kapelusz z piórem, czyni z Ciebie Muszkietera!”. Przypomina ono podopiecznym Fundacji, że należy nieustannie pracować nad swoim rozwojem. Uczestnicy kolonii, wezmą udział w zajęciach utrwalających 8 uniwersalnych wartości uosabianych przez „Małego Muszkietera”: odwagę, uczynność, otwartość, wrażliwość, mądrość, sumienność, pracowitość i uczciwość.
Młody przemyślanin laureatem w ogólnopolski konkursie plastycznym
Praca 15 -letniego uczestnika Warsztatów Plastycznych dla Dzieci i Młodzieży Centrum Kulturalnego w Przemyślu otrzymała wyróżnienie w Ogólnopolskim Konkursie Plastycznym.
Praca Bartłomieja Haszczyna, 15 -letniego uczestnika Warsztatów Plastycznych dla Dzieci i Młodzieży Centrum Kulturalnego w Przemyślu została wyróżniona w VI Ogólnopolskim Konkursie Plastycznym "Świat Dinozaurów" zorganizowanym przez Centrum Edukacji Kulturalnej Dzieci i Młodzieży we Wrocławiu.
Konkurs skierowany był do dzieci i młodzieży w wieku od 5 do 24 lat, a tematem był świat prehistorycznych stworzeń i ich otoczenie. Każdy z uczestników musiał więc wyobrazić sobie prehistorycznego stwora i opowiedzieć to w formie rysunku, pracy malarskiej, graficznej lub przestrzennej.
Na wystawę pokonkursową, która czynna będzie we wrocławskim Centrum do 30 września 2016 r., zakwalifikowały się także prace Nataszy Ciołczyk, lat 11 i Weroniki Więch, lat 17, spośród blisko 5 tys. prac co jest również ogromnym wyróżnieniem.
Opiekunem artystycznym młodych plastyków jest Halina Paszkowska, pedagog i specjalista ds. plastyki CK w Przemyślu.
Marsz Pamięci Ofiar Rzezi Wołyńskiej przeszedł ulicami Przemyśla [Galeria zdjęć]
W niedzielę, w Przemyślu odbyły się uroczystości upamiętniające Ofiary Rzezi Wołyńskiej. W marszu wzięło udział prawie tysiąc osób.
Niedzielne uroczystości upamiętniające 73 rocznicę ludobójstwa na Wołyniu rozpoczęła msza święta w kościele oo.Karmelitów. Po niej na cmentarz wojskowy przeszedł marsz, w którym udział wzięło prawie tysiąc osób.
Gdy w zeszłym roku spotykaliśmy się w tym miejscu, mówiliśmy o konieczności nazwania po imieniu tej zbrodni na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej. Oczekiwaliśmy nazwania tej zbrodni ludobójstwem. I doczekaliśmy się uchwały Senatu, a mam nadzieję, że wkrótce będzie kolejny krok ze strony Sejmu. Oczekiwaliśmy od polityków obrony polskiej racji stanu i dziękujemy za to. Pamiętajmy jednak to dopiero pierwszy krok i mam nadzieję, że będą kolejne – mówił na cmentarzu prezydent Przemyśla Robert Choma – Powinniśmy i na pewno będziemy robić wszystko aby nasi bracia Ukraińcy także ze swojej strony uczynili, to na co czekamy, na co czekają rodziny, na co czekamy my jako sąsiedzi, potencjalni sojusznicy Ukrainy. Chcemy wybaczyć tylko najpierw muszą stanąć, ci którzy są winni i uderzyć się w pierś aby mogło to przebaczenie nastąpić.
Polska nie ma ani wiecznych wrogów ani wiecznych przyjaciół, natomiast ma swoje interesy, swoją godność, tożsamość. Polska polityka zagraniczna musi być spokojna, zrównoważona, ale zawsze skoncentrowana na tym by bronić polski interes narodowy i godność. To nie jest tak, że nasze dążenie do upamiętnienia ludobójstwa i powiedzenie prawdy, to jest sianie nienawiści, niezgody. Niepogrzebane demony przeszłości zawsze wracają i powodują jeszcze większe straty – mówił poseł Robert Winnicki, prezes Ruchu Narodowego. Odniósł się on także do gestu prezydenta Ukrainy Petro Poroszenki, który złożył kwiaty przed pomnikiem Ofiar Wołynia w Warszawie. Dobrze, że tak się stało, ale kwiaty zwiędną, a ulica Bandery uchwalona w zeszły czwartek w Kijowie niestety zostanie.
Każda zbrodnia dokonana na naszych przodkach, to zbrodnia dokonana na nas. Każdy pierwiastek uderzający w naszą niepodległość, suwerenność, etniczność, to pierwiastek uderzający w teraźniejszość, w naszą tożsamość. I właśnie to co się stało w 1943 r. na Wołyniu to cios w naszą narodową tożsamość – mówił prezes podkarpackiego oddziału Młodzieży Wszechpolskiej Mateusz Lewicki – Często nam, Młodzieży Wszechpolskiej zarzuca się jakoby nawoływalibyśmy do nienawiści, podtrzymujemy jedynie tezę, że współpracy nie da się budować na kruchym i zakłamanym fundamencie, dlatego nie widzimy żadnej możliwości współpracy z Ukrainą w tej formie jak to obecnie wygląda, gdy kultywowani są tam zbrodniarze.
To jest jakaś kpina, gdzie jest nasza godność, gdzie jest godność naszych parlamentarzystów, że przez 26 lat nie potrafili podjąć uchwały o nazwaniu tego dnia, tego wydarzenia jakie miało miejsce na Wołyniu ludobójstwem. To jest hańba – powiedział prezes Przemyskiego Stowarzyszenia Rekonstrukcji Historycznej X D.O.K. Mirosław Majkowski – Przestańmy się oszukiwać, pewna instytucja, która finansowana jest za nasze pieniądze i pod przykrywką różnych procesji religijnych czy też innych wydarzeń kulturalnych przelewa banderyzm na nasz grunt. Na to nie ma i nie będzie zgody w Polsce.
Pomimo skierowanego wcześniej do Ukraińców apelu zapraszającego do wzięcia udziału w marszu, nie pojawiła się na nim ani jedna osoba. Jak powiedział M.Majkowski skontaktował się z nim jeden Ukrainiec, który wyraził chęć udziału w tym wydarzeniu, podkreślając jednak, że się boi o siebie. Zapewniłem go, że włos z głowy mu tutaj nie spadnie – wyjaśnił Mirosław Majkowski - Wczoraj kontaktował się ze mną jeszcze raz. Powiedział, że na marszu się nie pojawi, bo został zastraszony przez Ukraińców.
W niedzielę, 11 lipca 1943 r., na Wołyniu bandy UPA, wspomagane ukraińskim chłopstwem wymordowały ponad 100 tys. Polaków. W poprzednim tygodniu, Senat podjął uchwałę mówiącą o ludobójstwie dokonanym przez OUN-UPA.
Anna Fortuna
no images were found
W niedzielę odbyło się święto Osiedla Kmiecie
W minioną niedzielę odbyło się święto Osiedla Kmiecie. Z tej okazji zorganizowano piknik z atrakcjami dla tych młodszych i nieco starszych mieszkańców.
no images were found
Zidentyfikowano nieznanego mężczyznę, który błąkał się po ulicach Przemyśla
Przemyscy policjanci ustalili tożsamość mężczyzny, którego przed kilkunastoma dniami napotkali w miejscowości Stara Bircza. Potwierdzono, że to 25-letni mieszkaniec powiatu wejherowskiego. Na zdjęciach publikowanych w mediach rozpoznali go rodzice.
Policjanci od kilkunastu dni pracowali nad ustaleniem tożsamości mężczyzny, którego napotkali, gdy szedł wzdłuż drogi w Starej Birczy. Mężczyzna niczego nie pamiętał, nie wiedział skąd pochodzi i jak się znalazł w tej okolicy. Mimo wielu różnorakich działań nie zdołano od razu ustalić, kim jest ten człowiek.
W sobotę, 9 lipca do komendy w Przemyślu zgłosiło się małżeństwo pochodzące z województwa pomorskiego twierdzące, że na zdjęciach publikowanych w mediach rozpoznali swojego syna. Policjanci sprawdzili te informacje. Potwierdzili tożsamość młodego człowieka, którym okazał się 25-letni mieszkaniec powiatu wejherowskiego. Wstępne ustalenia wskazują, że mężczyzna wyjechał z miejsca zamieszkania ponad rok temu w celach zarobkowych, zabierając ze sobą tylko telefon komórkowy oraz laptop, nie podał żadnego adresu. Rodzice ostatni kontakt z synem mieli pół roku temu.
Mężczyzna z uwagi na swój stan zdrowia pozostaje pod obserwacją lekarzy. Policjanci sprawdzają, czy 25-latek nie stał się ofiarą przestępstwa.
W sobotę w Przemyślu odbył się piknik NATO
W Przemyślu odbył się piknik, towarzyszący odbywającemu się w Warszawie Szczytowi NATO. Przez kilka godzin miłośnicy militariów mogli obejrzeć czołgi, samochody zwiadowcze i różnego rodzaju broń.
no images were found
Fot. Anna Fortuna
Kierował quadem, choć był nietrzeźwy
Nietrzeźwy 38 -letni mieszkaniec powiatu przemyskiego kierował quadem.
W czwartek, 7 lipca około godziny 20 uwagę funkcjonariuszy wydziału ruchu drogowego przemyskiej komendy zwrócił kierowca czterokołowca. Policjanci zatrzymali kierowcę do kontroli. W jej trakcie poprosili mężczyznę o okazanie dokumentów pojazdu i wówczas od kierującego wyczuli alkohol. Okazało się, że 38-letni mężczyzna jest nietrzeźwy (około1 promila). Kierującemu zostały zatrzymane uprawnienia do kierownia.
Trwa postępowanie, w wyniku którego mieszkaniec powiatu przemyskiego odpowie za kierowanie w stanie nietrzeźwości. Za popełnione przestępstwo grozi mu kara pozbawienia wolności nawet do lat 2, nawiązka w wysokości 5000 złotych oraz grzywna.
Mirosław Majkowski złożył doniesienie do prokuratury przeciwko Światosławowi Szeremecie
Prezes przemyskiego Stowarzyszenia Rekonstrukcji Historycznej X D.O.K. złożył w piątek wniosek do prokuratury przeciwko Światosławowi Szeremecie - wysokiego rangą urzędnika ukraińskiego.
Będę składał doniesienie do prokuratury, z powództwa cywilnego będę skarżył Światosława Szeremete, sekretarza w randze ministra przy rządzie ukraińskim, za pomówienia w stosunku do mojej osoby, które miały miejsce pod Cmentarzem Wojennym w Pikulicach – podczas konferencji prasowej oświaczył Mirosław Majkowski prezes Stowarzyszenia Rekonstrukcji Historycznej X D.O.K.
W dniu 26 czerwca, po mszy w katedrze greckokatolickiej wyruszyła procesja około 500 osób na Ukraiński Cmentarz Wojenny przy ul. Kasztanowej. Uroczystości związane były z Panachydą, czyli nabożeństwem żałobnym poświęconym pochowanym tam strzelcom siczowym, którzy zmarli w obozie jenieckim w Pikulicach w 1920 roku.Przy ulicy Słowackiego, w pobliżu I LO, na idących czekała kontrmanifestacja osób pikietujących przeciw gloryfikacji OUN UPA. Na czele procesji doszło do przepychanek, podczas których młodzi mężczyźni jednemu z uczestników procesji podarli czerwono – czarną koszulkę. Po odgrodzeniu młodych Polaków przez policję, procesja ruszyła dalej. Jednak na sam Cmentarz nikt ze strony Polskiej nie został wpuszczony, nawet zaproszony wcześniej przez Związek Ukraińców w Polsce asystent przemyskiego posła Kukiz`15 Wojciecha Bakuna, Wojciech Podliszak. To właśnie m.in. do niego Światosław Szeremeta – szef Państwowej Komisji ds. Uczczenia Pamięci Uczestników Operacji Antyterrorystycznej, Ofiar Wojen i Represji Politycznych w randze ministra zwrócił się słowami Kreml wam zapłacił pieniądze (... ) Gdzie Majkowski jest ? Przekażcie Majkowskiemu ode mnie, od Szeremety bardzo gratulacje. On będzie miał problem, duży problem, na Ukrainie nic nie zrobi. Ja wiem, że to Majkowski wami kieruje.
Dyskusja została zarejestrowana na filmiku opublikowanym następnie w internecie.
Pomówienia zdaniem Majkowskiego dotyczą m.in. tego jakoby to on zorganizował i kierował kontrmanifestacją oraz sugerowania, że jest rosyjskim agentem. Od 2013 r. stwierdzenia, że jestem rosyjskim agentem padają bardzo często. Wreszcie postanowiłem, że nie pozostawię tego bez echa, tym bardziej, jeśli wypowiada to człowiek w randze ministra, który przyjechał z Ukrainy. Pana Szeremetę znam osobiście, kilka lat temu zwrócił się do mnie o pomoc w poszukiwaniu szczątków żołnierzy Armii Czerwonej, których później nie wiem na jakiej podstawie pochował jako Ukraińców. Mam dużo informacji na temat pana Szeremety, z którymi zamierzam się podzielić z sądem i prokuraturą – mówił M.Majkowski.
Anna Fortuna










