100 lat temu w Przemyślu zlikwidowano I, II, III Brygadę Legionów Polskich

Z okazji 100.rocznicy Likwidacji I,II, III Brygady Legionów Polskich w Przemyślu 25 października 1917 r. w Archiwum Państwowym w Przemyślu otwarto wystawę autorską Leszka Mariana Włodka.

Jednym z punktów obchodów 100.rocznicy Likwidacji I, II, III Brygady Polskich Legionów Polskich w Przemyślu była sesja naukowa oraz otwarcie wystawy "Dowódcy i Żołnierze Legionów Polskich w Przemyślu w świetle dokumentów i literatury" autorstwa Leszka Mariana Włodka w Archiwum Państwowym w Przemyślu.

Legiony – to słowo ma w tradycji polskiej znaczenie szczególne, to pamięć dramatycznych losów, krwi przelanej za Ojczyznę, zwycięzc i zawiedzionych nadziei. Legiony stały się ważnym fragmentem dziedzictwa narodowego. Ostatnią formacją w naszych dziejach były Legiony Polskie, zwane również "Legionami Józefa Piłsudskiego". Nasza wystawa ma charakter szczególny, bo upamiętnia wydarzenie tragiczne, likwidację I, II, III Brygady Legionów Polskich w Przemyślu. - powiedziała Anna Nowak, dyrektor Archiwum Państwowego w Przemyślu.

Podczas spotkania w Archiwum prezes TPN Waldemar Wiglusz wręczył Leszkowi Włodkowi dyplom honorowego członka Towarzystwa Przyjaciół Nauk w Przemyślu.
Leszek Włodek jest członkiem naszego Towarzystwa ponad pół wieku. Z naszej inicjatywy kilka lat temu przyznano mu Krzyż Zasługi, a w tym roku wojewoda podkarpacki wręczyła mu Medal Pro Memoria – powiedział W.Wiglusz.


Jestem żołnierzem polski walczącej, walczącej od 1939 r., praktycznie bez przerwy do chwili aresztowania w 1949 r., siedziałem w więzieniu aż do śmierci Stalina. Jeszcze w czasie wojny zostałem podporucznikiem. Już po wojnie, w wydziałach wyklętych otrzymałem stopień pułkownika. Biorę udział w utrwalaniu pamięci o tych czasach przeszłych – powiedział uhonorowany Leszek Włodek, który przez ponad 30 lat pracował w przemyskim Archiwum.

Anna Fortuna


I Przemyski Wieczór Szantymaniaków

Przemyski Okręgowy Związek Żeglarski w Przemyślu oraz Yacht Klub San zapraszają wszystkich sympatyków żeglarstwa na I Przemyski Wieczór Szantymaniaków.

Podczas I Przemyskiego Wieczoru Szantymaniaków zagra C. K. Port Przemyśl oraz Waldemar Mieczkowski z zespołem. Koncert odbędzie się Centrum Kulturalnym, w dniu 4 listopada, o godz.18.

Bilety w cenie 30 zł do nabycia w sklepie Musicland ul Serbańska w Przemyślu oraz pod nr telefonu 733965110. W dniu koncertu 35 zł.


Wygrana "Mamusiek" z Przemyśla w Turnieju Miast Królewskich

W dniach 14-15 października miasto Przemyśl było areną Wielkiego Turnieju miast Przemyśl - Kraków. Mamuśki z Orlika zaprosiły do Przemyśla Mamuśki z Krakowa. Rozgrywki rozpoczęły się od turnieju dzieci, w którym poza zespołami orlikowymi udział wzięły także zespoły Polonii i SMS Mościsk z Ukrainy.

Nasze Mamuśki przystąpiły do rywalizacji na całego. Zaczęliśmy od bocce. Fantastyczna rywalizacja trwała blisko godzinę. Doskonale zaczął Kraków wspierany mocnym dopingiem. Jednak końcówka, to fantastyczna gra naszych Mamusiek, które pokonały w ostatnim rzucie ekipę z Krakowa – mówi trener Henryk Łaskarzewski.

Nie zabrakło także piłki nożnej, tutaj po remisowym spotkaniu o zwycięstwie decydowały rzuty karne, które wyłoniły dopiero po 12 serii zwyciężczynie - znowu Przemyśl był górą.

Dalsza rywalizacja przeniosła się na parkiety do hotelu Gloria, tutaj nieznaczną przewagę uzyskały Panie z Krakowa.

Niedziela to już zwiedzanie, po odwiedzinach w szpitalu naszej bramkarki p.Edyty Dubiel i odśpiewaniu jej stu lat, udaliśmy się do zwiedzania starówki i oczywiście odwiedziliśmy na "saneczkach" p. Iwonę. Ekipa z Krakowa była zachwycona pięknem naszego ponad 1000-letniego Grodu. Panowie z Krakowa zostali aresztowani przez oddział Szwejkowski, ale po krótkich negocjacjach zostali zwolnieni. Dziękujemy wszystkim za super zorganizowaną dwudniową imprezę. Pokazaliśmy że Przemyśl jest pięknym miastem, do którego warto wracać i tak nam obiecała ekipa z Krakowa. Dziękujemy za super zabawę i uśmiechy do końca. - dodaje Henryk Łaskarzewski.

Barw naszego Miasta broniły: Beata Karnas-Skalska, Dominika Oziębłowska, Małgorzata Baniecka, Anna Bobrowicz , Agnieszka Kłusek, Małgorzata Zubik-Borysławska, Małgorzata Kucab.


Dziewiętnastoletni przemyślanin odpowie przed sądem za zniszczenie mienia

Zdewastował przystanek przy ul.Grunwaldzkiej w Przemyślu. 19-latek za swoje zachowanie odpowie przed sądem.

W minioną niedzielę, około godz. 23:30 dyżurny z przemyskiej komendy odebrał anonimowe zgłoszenie o niszczeniu przystanku autobusowego na ul. Grunwaldzkiej. Funkcjonariusze z patrolu dojeżdżając na miejsce interwencji, na moście Orląt Przemyskich, zauważyli dwóch mężczyzn, którzy pośpiesznie szli w kierunku centrum miasta. Na widok policjantów mężczyźni zaczęli uciekać. Policjanci ruszyli za nimi w pościg i zatrzymali jednego z nich. Okazało się, że to 19-letni mieszkaniec Przemyśla. Młody mężczyzna od razu przyznał się do wybicia szyby na przystanku autobusowym. Chwilę później w rejonie skrzyżowania ul. Jagiellońskiej z ul. Wodną, został zatrzymany drugi mężczyzna, 21-letni Przemyślanin. Obydwaj byli nietrzeźwi.

Podczas przesłuchania, 19-latek przyznał się do winy i oświadczył, że to on uszkodził przystanek. Mieszkaniec Przemyśla usłyszał zarzut uszkodzenia mienia. Teraz o jego losie zadecyduje sąd.


Elektromontaż Stare Miasto Przemyśl zwycięzcą VIII edycji Przemyskiej Ligii Mistrzów

Zwycięzcą VIII edycji Przemyskiej Ligii Mistrzów został Elektromontaż Stare Miasto Przemyśl.

W dniu 18 października, poznaliśmy zwycięzcę dwumiesięcznych zmagań, które w ramach VI edycji „Przemyskiej Ligi Mistrzów” odbywały się na Orliku przy ul. Dworskiego w Przemyślu.

Rewelacją turnieju był debiutant zespół Openfit Przemyśl. Nie zawiódł także w turnieju finałowym faworyt Elektromontaż, pokonując w decydującym spotkaniu po niezwykle zaciętym meczu drużynę Openfit 3-2 odnosząc zwycięstwo w klasyfikacji generalnej.

W tegorocznych rozgrywkach uczestniczyło 16 drużyn, spośród których w wyniku gier eliminacyjnych, grupowych i ćwierćfinałów została wyłoniona czwórka finałowa. Rozegrano 28 emocjonujących spotkań strzelono 125 bramek, grano bez przerwy ponad 12 godzin. Poziom rozgrywek finałowych był niezwykle wysoki i wyrównany, a o tym kto wejdzie do ścisłego finału, czy też odniesie ostateczny triumf decydowała często jedna bramka i karne. W taki właśnie sposób odpadła drużyna Prawników, która nieprzerwanie od początku tych rozgrywek była ścisłym finalistą, podobny los spotkał zespół Studia M.

Pojedynek o pierwsze miejsce, był bez wątpienia godny finału LM. Sportowe zacięcie i pełne zaangażowanie w każdą akcję obu drużyn sprawiło, iż mecz ten był naprawdę emocjonującym, obfitującym w wiele ciekawych sytuacji podbramkowych. Nie dziwiły zatem głośne emocjonalne reakcje publiczności, która dość licznie przybyła na arenę tych piłkarskich zmagań. Po wymianie "ciosów" mecz zakończył się wynikiem 3-2 dla Starego Miasta i to ta drużyna mogła się cieszyć z uzyskania tytułu Mistrza w VIII edycji „Przemyskiej Ligi Mistrzów”. Na szczególne wyróżnienie zasługuje drużyna Blok Ekipy , która nie odstawała praktycznie wcale. Pozostałym zespołom zabrakło szczęścia, które było bliżej przeciwników w półfinale.

Wyniki półfinałów:
1. Stare Miasto - Blok Ekipa 4 - 2
2. V Batalion - Openfit 1 - 6
Mecz o III miejsce:
V Batalion - Blok Ekipa 2 - 4
FINAŁ:
Elektromontaż Stare Miasto Przemyśl - Openfit Przemyśl 3 - 2

Zawody sędziował : Grzegorz Sakowski, Andrzej Górniak, Bartosz Skałacki i Michał Kazimir.

Patronat nad turniejem objęli: poseł na Sejm RP Marek Rząsa, dyrektor CKZiU nr 1 w Przemyślu Robert Rybak.

Zwycięska drużyna wystąpiła w składzie: Dariusz Lewandowski, Krzysztof Butra, Wojciech Kurasz, Patryk Pudysz, Patryk Plis, Marcin Ciciński, Tomasz Pisarski, Piotr Berezowski, Maciej Gwizdała, Rafał Gniatek.


Przemycał sfałszowane dowody osobiste. Wpadł w Medyce

Obywatel Rumunii przemycał przez granicę dwa sfałszowane dowody osobiste. Wpadł podczas kontroli przeprowadzonej przez funkcjonariuszy Oddziału Celnego w Medyce.

W dniu 19 października, 20-latek przekraczał granicę w Medyce samochodem osobowym na mołdawskich numerach rejestracyjnych. Podczas kontroli pojazdu, funkcjonariusze Oddziału Celnego wykryli dokumenty znajdujące się w schowku w desce rozdzielczej. Były to dwa dowody osobiste, wystawione dla mężczyzny i kobiety przez władze Rumunii.

W związku z podejrzeniem, że obydwa dokumenty są sfałszowane, przekazano je wraz ze sprawcą do dalszego postępowania funkcjonariuszom Straży Granicznej.

Kierujący pojazdem mężczyzna usłyszał już zarzut fałszerstwa dokumentów.


Ukradli części samochodowe żeby sprzedać je w skupie złomu

Ukradli części samochodowe. Wpadli, gdy próbowali sprzedać je w punkcie skupu złomu.

W dniu 17 października, mężczyzna pracując w warsztacie podczas naprawy samochodu zauważył brak wielu części, które leżały przed budynkiem. Przemyślanin podejrzewając, że mogą znajdować się one już w rękach złodziei, poinformował wszystkich właścicieli skupu złomu na terenie miasta, aby byli czujni.

W miniony czwartek po godz. 18, dwóch mężczyzn próbowało sprzedać części w jednym ze skupów złomu na terenie miasta Przemyśla. Właściciel lokalu zorientował się, że pochodzą one z kradzieży i ujął jednego ze sprawców, drugi zdołał uciec, ale został zatrzymany chwilę później przez patrol policji.

Obydwaj mężczyźni trafili do policyjnego areszcie. Zebrany materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie zarzutów trzem mężczyznom w wieku od 52 do 54 lat, którzy działali wspólnie przy tej kradzieży.


Przemytnik wpadł w Korczowej pomimo sprytnej skrytki

Przemyt ponad 2 tysięcy paczek papierosów udaremnili funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej na przejściu granicznym w Korczowej. Dojście do kontrabandy możliwe było za pomocą specjalnego elektrycznego mechanizmu.

Funkcjonariusze KAS skierowali do szczegółowej kontroli busa na ukraińskich numerach rejestracyjnych, którym kierował obywatel Rumunii. W wyniku rewizji okazało się, że w samochodzie przewożone są papierosy bez polskich znaków akcyzy. Przemycany towar ukryty był w dachu pojazdu oraz w podłużnicy. Dojście do ukrytych papierosów (2013 paczek) możliwe było za pomocą elektrycznego mechanizmu podłączonego do wzmacniacza, który otwierał skrytki z kontrabandą.

Podczas kontroli pojazdu funkcjonariusze skorzystali zarówno z pomocy urządzenia RTG, którym prześwietlili samochód oraz psa Frida- wyszkolonego do wykrywania wyrobów tytoniowych.

Wykryte papierosy trafiły do magazynu depozytowego. Kierowca, który przyznał się do własności nielegalnego towaru złożył wniosek o dobrowolne poddanie się odpowiedzialności i tytułem kary wpłacił 25 tys. złotych.


"Marek Rząsa wprowadza w błąd opinię publiczną" - są odpowiedzi na zarzuty posła

Poseł Rząsa wprowadza w błąd opinię publiczną. Jest on również odpowiedzialny za nękanie przemyskiego szpitala kontrolami.

Dwa tygodnie temu na łamach naszego Portalu pisaliśmy o zarzutach jakie w stronę dyrektora Wojewódzkiego Szpitala w Przemyślu skierował poseł na Sejm RP Marek Rząsa. Poseł zarzucał dyrektorowi tej placówki m.in. że przyczynił się do wzrostu jej zadłużenia. Poruszył on również kwestię wynagrodzeń osób związanych z przemyskim szpitalem. Echem tego artykułu jest reakcja tych, których nazwiska w nim padły.

Wojewódzki Szpital im. św. Ojca Pio w Przemyślu był najczęściej kontrolowanym szpitalem wojewódzkim w I półroczu br. Z danych Urzędu Marszałkowskiego wynika, że każda z tych placówek została poddana kontroli około 7 razy, w przypadku szpitala w Przemyślu było ich aż 32.

Póki co żadna kontrola nie wykryła poważniejszych nieprawidłowości, ale funkcjonowanie placówki jest paraliżowane przez namolnych kontrolerów szukających sukcesu kontrolnego nie w szpitalach, gdzie się nic nie dzieje i wszystko więdnie, tylko w szpitalu, w którym trwają ważne zmiany. - mówi dyrektor Wojewódzkiego Szpitala w Przemyślu Piotr Ciompa.

W miesiącu wrześniu w przemyskim szpitalu równolegle przeprowadzono 5 kontroli. Jak informuje dyrektor tej placówki, jej wyniki ekonomiczne poprawiają się, a zakres świadczeń medycznych jest większy niż 2 lata temu.
Ale to nie znajduje uznania osób, które grają na porażkę zmian w szpitalu. Jedną ze sprężyn nękania szpitala w Przemyślu kontrolami jest poseł Rząsa, który już w maju 2016 na sesji rady miejskiej zapowiedział przysłanie kontroli NIK. Już po 3 miesiącach „niezależny” NIK pojawił się z kontrolą, mimo, że kompleksowej kontroli szpitala NIK nie prowadził na Podkarpaciu przez 10 wcześniejszych lat mimo zapaści służby zdrowia. NIK przyjął do realizacji zlecenie kontroli posła Rząsy mimo, że żadna z jego wcześniejszych „rewelacji” się nie potwierdziła, by wspomnieć straszenie mieszkańców Przemyśla zagrożeniem życia i zdrowia w wyniku zmian na anestezjologii, chociaż właśnie dzięki tym zmianom szpital uzyskał w tym obszarze wyższy stopień referencyjności. - dodaje Piotr Ciompa.

Dyrektor przemyskiego szpitala podkreśla, że poseł Marek Rząsa nigdy nie przeprosił za swoje "pomyłki". A ponadto nęka zarówno sam szpital jak i marszałka województwa pismami z żądaniem rozmaitych informacji.
W ostatnim piśmie insynuował niejasności w moim oświadczeniu majątkowym mimo, że marszałek powiadomił posła o pozytywnej ich weryfikacji przez powołany do tego Urząd Skarbowy. Jest to dowód braku pomysłu na swoje zaistnienie w mediach, zwłaszcza wobec pozytywnych zmian w szpitalu, których poseł nie wie, jak zakwestionować. Dlatego nie będę więcej grzecznościowo odpowiadać na pytania posła, które nie znajdują podstawy prawnej. Jeżeli poseł ma inne zdanie, niech idzie do organów wymiaru sprawiedliwości. - poinformował Portal Przemyski Piotr Ciompa.

Lucyna Podhalicz na stanowisko dyrektora Obwodu Lecznictwa Kolejowego SPZOZ w Przemyślu została powołana 20 maja 2014 roku.
Oznacza to, że wynagrodzenie za ww. pracę wykazane w moim oświadczeniu majtkowym, czyli kwota brutto 52 170,56 zł, dotyczy końcówki maja oraz okresu czerwiec-grudzień 2014 r. Kwota ta nie dotyczy całego roku! - wyjaśnia Lucyna Podhalicz.

Wraz z dniem 1 marca 2016 r. - data formalnego rozpoczęcia procesu połączenia OLK SPZOZ, Szpitala Miejskiego i Szpitala Woj. im. św. Ojca Pio – L. Podhalicz jak sama podaje została zatrudniona na stanowisku zastępcy dyrektora ds. organizacji lecznictwa otwartego i rozwoju szpitala.
Odnośnie przychodni i szpitali w moim oświadczeniu majątkowym za 2016 r. wykazałam: 121 303, 33 zł brutto (umowa o pracę) i 10 246,14 zł brutto (umowa zlecenie). Łącznie daje to 131 549,14 zł. - mówi L.Podhalicz. - Wcześniej jako dyrektor OLK SPZOZ odpowiadałam za około 14 poradni, po połączeniu szpitali - już za blisko 50. Pan Poseł Marek Rząsa wprowadził dziennikarzy i opinię publiczną w błąd, mówiąc o dwukrotnym wzroście mojego wynagrodzenia. To po pierwsze. Po drugie Pan Rząsa wprowadza dziennikarzy i opinię publiczną w błąd, powtarzając, że szpital się nie rozwija. A szpital się bardzo rozwija.

Lucyna Podhalicz podaje kilka przykładów dotyczących lecznictwa otwartego, za które odpowiada:

  • modernizacja sieci informatycznej, zakup sprzętu komputerowego dla poradni Szpitala przy ul. Sportowej,
    przeniesienie poradni medycyny pracy z pomieszczeń Szpitala Wojewódzkiego im. św. Ojca Pio w Przemyślu na ul. Sportową - dogodna lokalizacja dla pracowników-pacjentów, tym samym łatwa dostępność specjalistów – wszystko to przekłada się na wzrost zysku,
  • uruchomienie poradni kardiologicznej przy ul. Sportowej 6 w nowo wyremontowanych dwóch gabinetach oraz koordynacja pozyskania 100 tys. zł od PZU SA. na zakup nowego echokardiografu,
  • koordynacja wykonania i aktualizacji nowej strony internetowej Szpitala Woj. im. św. Ojca Pio, promocja na FB,
  • skuteczne podjęcie starań o utworzenie nowych zakładów opieki leczniczej,
  • skuteczne starania o pozyskanie dla Szpitala Woj. im. św. Ojca Pio kwoty 2 mln. 470 tys. złotych z budżetu państwa na remont pomieszczeń administracyjno-technicznych, dzięki czemu będzie można znacząco lepiej zorganizować pracę lecznictwa szpitalnego i ambulatoryjnego.

Wśród osób, którym poseł Rząsa zaglądał do kieszeni znalazł się także Maciej Kamiński. Radny odcina wszelkie spekulacje na swój temat jednym pytaniem - Czy dobrze zostały zweryfikowane i przedstawione informacje co do mojej osoby?

Anna Fortuna


W Przemyślu rozegrano III Mistrzostwa Straży Granicznej w Koszykówce

W Przemyślu odbyły się III Mistrzostwa Straży Granicznej w Koszykówce. Złotym medalistą został Nadwiślański Oddział Straży Granicznej, który w finałowym meczu pokonał ubiegłorocznego mistrza - Bieszczadzki Oddział Straży Granicznej.

W trwających trzy dni III Mistrzostwach Straży Granicznej w Koszykówce Przemyśl 2017, udział wzięło 9 drużyn – łącznie 78 zawodników.

W finałowym meczu tytułu mistrza zdobytego dwa lata z rzędu bronił Bieszczadzki Oddział SG. W wyrównanej i pełnej emocji rozgrywce, podczas której szala zwycięstwa przechylała się raz na jedną a raz na drugą stronę, drużyna BIOSG przegrała jednym punktem z Nadwiślańskim Oddziałem Straży Granicznej 66:67.

Najlepszym zawodnikiem mistrzostw został Grzegorz Sokół z Nadwiślańskiego Oddziału SG.

Organizatorem mistrzostw był Bieszczadzki Oddział SG, NSZZFSG przy BiOSG oraz IPA Region Bieszczadzki.

Honorowy patronat nad turniejem objęli Prezydent Miasta Przemyśla Robert Choma i Starosta Przemyski Jan Pączek.

W mistrzostwach wzięły udział reprezentacje:
1. Bieszczadzki OSG
2. Komenda Główna SG
3. Morski OSG
4. Nadbużański OSG
5. Nadwiślański OSG,
6. Ośrodek Szkoleń Specjalistycznych SG w Lubaniu,
7. Podlaski OSG,
8. Śląski OSG,
9. Warmińsko-Mazurski OSG.

Fot. Bieszczadzki Oddział Straży Granicznej

Poniżej zamieszczamy link do fotorelacji z zawodów