Wojna, którą przegraliśmy dwa razy

Przez wiele lat Polska znajdowała się w kręgu państw socjalistycznych będąc krajem satelitarnym ZSRR. To właśnie w Moskwie ustalono, że dniem święta zwycięstwa nad hitlerowskimi Niemcami będzie 9 maja, choć akt kapitulacji Niemiec podpisano już dzień wcześniej.

Jak wiemy z historii II Wojna Światowa rozpoczęła się od niemieckiego ataku na Polskę w dniu 1 wrześnie 39. Dzięki nowoczesnemu stylowi walki zwanego blitzkriegiem (wojną błyskawiczną) Niemcy w krótkim czasie pokonali słabą militarnie Polskę dochodząc go ustalonej w pakcie Ribbentrop-Mołotow linii na Sanie, a nawet czasem ją przekraczając jak w przypadku Lwowa. Kampania wrześniowa trwała od 1 września do 6 października, kiedy to całkowicie ustały działania militarne polskich jednostek. Po wielu latach wreszcie odkłamano historię stawiając zarzut równoległego rozpoczęcia wojny przez Związek Radziecki. Przypomnijmy, że Armia Czerwona przekroczyła nasze wschodnie granice 17 września 39 dokonując zbrojnej agresji bez wypowiedzenia wojny. Oficjalne tłumaczenie Stalina było identyczne jak obecnie W. Putina w sprawie aneksji Krymu.. Twierdził, że nie jest to agresja tylko prewencyjna obrona ludności rosyjskiej. Tak oto Polska poniosła pierwszą porażkę w tej wojnie, pozostawiona na pastwę agresorów mimo wielu podpisanych gwarancji oraz układów militarnych z krajami zachodniej Europy.

Wojna obrała innego wymiaru, gdy dotychczasowi sojusznicy stali się wrogami. W 1941 roku Hitler zaatakował ZSRR dokonując wielu zwycięstw nad słabszą armią radziecką. Kiedy Stalin poczuł, że jego kraj upada utworzono polskie jednostki wojskowe pod znakiem orła, który po wschodniej stronie świata stracił z głowy koronę. To właśnie, to wojsko złożone z byłych sybirskich zesłańców, ramię w ramię z żołnierzem rosyjskim przemierzyło cały szlak bojowy, by pod koniec kwietnia 1945 zdobyć Berlin. Tak oto odnieśliśmy zwycięstwo nad niemieckim okupantem. Niestety, zwycięstwo było tylko pozorne, bo jak się okazało ponad naszymi głowami mocarze państw podpisali nowy pakt oddając Polskę pod władanie Stalina. Wówczas przegraliśmy wojnę drugi raz…… Okupacja radziecka w Polsce trwała aż do 1989 roku, kiedy to ostatnie jednostki radzieckie stacjonujące w Polsce na zasadzie wojsk okupacyjnych opuściły teren naszego wolnego państwa. Dopiero po 89 roku Polska rozpoczęła „powolną odbudowę” z powojennych pozostałości już bardziej w sferze mentalnej niż fizycznej.

Dziś już nie obchodzimy tak hucznie rocznicy zwycięstwa, bo, czy ósmy, czy dziewiąty maj kojarzy nam się bardziej z ponowna klęską niż spektakularnym zwycięstwem..