PKP na dworcu głównym w Przemyślu zamknie kasy nocą. Co z podróżnymi?

14 czerwca 2017

Uruchomione nowe kursy PKP spowodowały zwiększenie się liczby podróżnych na Głównym Dworcu w Przemyślu. A co za tym idzie wydłużenie się kolejek do kas. I jak się okazuje lepiej nie będzie, bo od czerwca kasy na przemyskim dworcu w godzinach nocnych będą nieczynne. Sprawą postanowiła się zająć posłanka z Jarosławia Anna Schmidt-Rodziewicz.

Podróżnych na Głównym Dworcu PKP w Przemyślu przybywa. Przyczyniły się do tego uruchomione nowe kursy.

Istnieje problem obsługi podróżnych na dworcu PKP w Przemyślu. Wielokrotnie sam byłem świadkiem olbrzymich kolejek do kas oraz wielu nieprzyjemnych sytuacji, które wywołane są niecierpliwością w nich czekających. Sytuacja ta spowodowana jest funkcjonowaniem tylko dwóch kas, a niekiedy nawet tylko jednej. Wraz ze zbliżającym się sezonem wakacyjnym i urlopowym problem będzie niestety jeszcze większy.– mówi radny Maciej Kamiński.

Teraz na podróżnych czekać będzie kolejne utrudnienie. Od czerwca ponownie kasy na Głównym Dworcu PKP w Przemyślu będą nieczynne w nocy.
Sam fakt już otwarcia jednej kasy w nocy zostawia wiele wątpliwości, teraz zamknięcie jej całkowicie spowoduje paraliż dla podróżnych. Ponadto bardzo często wybierają oni właśnie porę wieczorną i nocną do kupna biletu na podróż na kolejne dni. – dodaje Maciej Kamiński, który z tą sprawą zwrócił się do posłanki z Jarosławia Anny Schmidt-Rodziewicz.

Do mojego biura poselskiego docierają prośby od mieszkańców, pracowników a także związkowców, którzy po raz kolejny interweniują w sprawie ograniczania dostępu do kas biletowych na dworcu kolejowym w Przemyślu. Po raz kolejny – podobna sytuacja miała miejsce ok. rok temu, na dworcu zamykane są kasy biletowe w godzinach nocnych. Zasada funkcjonowania tylko jednej kasy nocnej obsługi pasażerów, pozostawia wiele wątpliwości co do wydajności tejże obsługi, teraz zaś zamknięcie jej, spowoduje całkowity paraliż dla podróżnych. Niezrozumienie budzi fakt, iż w ponad 50 tysięcznym mieście ludzie nie będą mogli kupić biletu tak, jak to się dzieje choćby w dużo mniejszych miejscowościach regionu np. Jarosławiu. – pisze posłanka Anna Schmidt-Rodziewicz do prezesa PKP Intercity.

Pasażerom w Przemyślu w godzinach nocnych pozostanie kupno biletu przez internet lub u konduktora. Przy czym ta pierwsza forma jest niedogodna dla osób starszych, które w ograniczonym stopniu korzystają z internetu, a druga niesie ze sobą ryzyko braku gwarancji rezerwacji miejsca siedzącego, a także niemożność zabezpieczenia biletów w przypadku podróży „wieloetapowej”, gdy w grę wchodzi przesiadka i korzystanie z usług innego przewoźnika.

Proszę o odpowiedź, kiedy PKP usprawni system obsługi pasażerów na stacji Przemyśl Główny, zapewniając im elementarne prawo kupna biletu i dostępu do informacji w systemie całodobowym? – dopytuje się Anna Schmidt-Rodziewicz.

Anna Fortuna

fot. Andrzej Gdula