Para ze Słowacji oszukiwała mieszkańców powiatu przemyskiego

Para ze Słowacji oszukiwała starszych mieszkańców powiatu przemyskiego. Chcąc wyłudzić pieniądze opowiadali o znajomym, który miał wypadek i trafił do przemyskiego szpitala.

Do oszustw na tzw. „chorego znajomego”, dochodziło na terenie powiatu przemyskiego w 2016 i 2018 roku. Ich sprawcą była para obywateli Słowacji, którzy raz w miesiącu przyjeżdżali do Polski, skutecznie oszukując osoby starsze. Przed wyjazdem, na mapie typowali rejon, w który pojadą. Za każdym razem przyjeżdżali innym samochodem, wypożyczonym na terenie Węgier.

Do pierwszego zdarzenia doszło w czerwcu 2016 roku, kiedy to para obcokrajowców, na ul. Sportowej w Przemyślu, zaczepiła starszego mężczyznę informując, że są z Węgier i szukają szpitala, bo tam leży poszkodowany w wypadku ich rodak. Mężczyzna poprosił przechodnia o polskie pieniądze, a pod zastaw przekazał saszetkę z dolarami. Po otworzeniu okazało się, że to tylko chusteczki higieniczne zawinięte gumką. O całej sytuacji poszkodowany poinformował przemyską Policję.

Analogiczna sytuacja miała miejsce 10 lutego br. W tym przypadku para podeszła do pokrzywdzonego w rejonie zielonego rynku w Przemyślu i zaczęła niezobowiązującą rozmowę. W trakcie pogawędki poinformowali, że pochodzą z Chorwacji, a ich znajomy miał wypadek i trafił do Szpitala Wojewódzkiego w Przemyślu, gdzie oczekuje na operację. Według oszustów, warunkiem przeprowadzenia tego skomplikowanego zabiegu chirurgicznego było wpłacenie kwoty 3500 złotych. Oszuści twierdzili, że mają tylko dolary amerykańskie, których nie mogą wymienić, bo są charakterystycznie numerowane.

Poprosili więc swojego słuchacza, aby pożyczył im pieniądze, a w zastaw przyjął 30 000 dolarów. Zgodnie z umową nieznajomi w ramach gwarancji pozostawili mu zamkniętą na kłódkę saszetkę, zapewniając, że wewnątrz są dolary. Sprawcy na oczach mężczyzny tak przekładali pieniądze, że poszkodowany był przekonany, że amerykańska waluta została włożona do saszetki. Pokrzywdzony dodatkowo odwiózł parę do szpitala. Kobieta i mężczyzna zapewniali go, że nie musi otwierać saszetki, bo po południu oddadzą mu pieniądze. W ramach podziękowań, dodatkowo zaproponowali mężczyźnie pobyt w ich hotelu na Chorwacji, którego rzekomo mieli być właścicielami. Kiedy o umówionej godzinie para nie stawiła się, przemyślanin otworzył saszetkę. Również i w tym przypadku znajdowały się w niej jedynie chusteczki higieniczne.

Sprawcy oszukali mieszkańców naszego powiatu na łączna kwotę 5 700 złotych.

Para została zatrzymana 17 kwietnia br. pod Lublinem, w jednym z hoteli. Przemyscy policjanci, przy pomocy funkcjonariuszy z komisariatu w Bełżycy, doprowadzili oszustów do policyjnego aresztu. Podczas przesłuchań 38 -letnia i 58-letni obywatele Słowacji przyznali się do dwóch oszustw, usłyszeli po dwa zarzuty każdy i dobrowolnie poddali się karze. Na poczet kary zabezpieczono od sprawców kwotę 20 000 złotych. Zatrzymanym grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności.