Papierosy, bursztyn i pijana kobieta. Tym zajmowali się w weekend celnicy wokół Przemyśla

15 lutego 2017

Miniony weekend był pracowity dla celników z podkarpackich przejść granicznych. Funkcjonariusze udaremnili przemyt bursztynu i papierosów, a także zatrzymali pijaną kobietę, która wiozła 3 pasażerów.

Tuż po północy (11/12 lutego), na przejściu granicznym w Korczowej funkcjonariusze Służby Celnej  wytypowali do szczegółowej kontroli autokar. Podczas rewizji pojazdu, celnicy wykryli skrytkę w jednej ze ścian bocznych, w której znajdowało się 820 paczek papierosów bez polskich znaków akcyzy. Do własności kontrabandy przyznał się kierowca pojazdu, który złożył wniosek o dobrowolne poddanie się odpowiedzialności i uiścił 9,2 tys. zł tytułem kary.

Jeszcze tej samej nocy funkcjonariusze zatrzymali kolejnego kierowcę autokaru, który również usiłował przemycić papierosy. Tym razem 370 paczek papierosów znajdowało się w skrytce autokarowej toalety. Wobec kierowcy wszczęte zostało postępowanie karne skarbowe, do którego zabezpieczono 1,5 tys. zł na poczet kary.

Kolejne 600 paczek papierosów, celnicy przechwycili rankiem 12 lutego podczas kontroli samochodu ciężarowego. Funkcjonariusze skorzystali z pomocy urządzenia RTG, którym prześwietlili ukraińską ciężarówkę. Tym razem papierosy ukryto w bocznych ścianach kabiny pojazdu. Wobec 49-letniego kierowcy, który przyznał się do przemytu, wszczęte zostało postępowanie karne skarbowe. Mężczyzna wpłacił także 5 tys. zł na poczet grożącej kary.

W nocy 12/13 lutego, podczas kontroli samochodów ciężarowych wjeżdżających do Polski przez przejście graniczne w Korczowej, celnicy wykryli także bursztyn. Nieoszlifowany, niezgłoszony do kontroli celnej bursztyn (1,7 kg), przewoził w swym bagażu kierowca ukraińskiego tira.

W piątkowy wieczór (10 lutego) polsko-ukraińską granicę w Medyce przekraczała obywatelka Ukrainy. Pojazd, którym kierowała skierowano do szczegółowej kontroli. Celnicy mając wątpliwości co do stanu trzeźwości kobiety, na teren przejścia wezwali policję. Badanie alkomatem wykazało u Ukrainki 2,2 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.