Ostry list Roberta Chomy do Bronisława Komorowskiego w sprawie uznania przez ukraiński parlament członków UPA za "bojowinków o wolnośc"
Prezydent Przemyśla Robert Choma ostrymi słowami skrytykował decyzję objęcia ochroną prawną dobrego imienia ukraińskich organizacji nacjonalistycznych, które w trakcie II Wojny Światowej wymordowały ponad 100 tys. ludności polskiej na Wołyniu i województwie lwowskim. Parlament ukraiński uchwałę tą podjął na tym samym historycznym posiedzeniu, w trakcie którego wystąpił prezydent RP Bronisław Komorowski.
Robert Choma w liście skierowanym do Kancelarii Prezydenta RP przypomniał, że w Przemyślu żyje wciąż wiele ludzi pamiętający o zbrodniach na Wołyniu. Powoduje to, że relacje pomiędzy Polską a Ukrainą inaczej wyglądają z naszego miasta, a inaczej z Warszawy. Wyraził żal, że decyzja ukraińskiego parlamentu miała miejsce w dniu wizyty Bronisława Komorowskiego. Uchwała ta nie będzie sprzyjać dobrym relacjom polsko - ukraińskim. Sprzeciw Roberta Chomy budzi budowanie wzajemnych kontaktów na nieprawdzie historycznej.
Z tego co nam wiadomo, jest to pierwszy protest w tej sprawie, który został wystosowany przez urzędnika wybranego w powszechnych wyborach. Na pytanie kiedy i jak odpowie kancelaria Bronisława przyjdzie nam jeszcze poczekać. Istotne też jest, ilu innych włodarzy miejskich wystosuje do Prezydenta RP podobny list.
Lekcja wyobraźni. Przemyska ulica rodem z epoki kamienia łupanego
Ładne kwiatki zostały ostatnio posadzone na wysepce przy zbiegu ulic Sportowej – Jagiellońskiej. Trzeba przyznać - włodarze dbają o estetykę miasta, przechodnie mogą nacieszyć oczy widokiem różnokolorowych bratków, wszystko niby w porządku, ale …
Wykonawcy tej pięknej rabaty zabezpieczając kwiaty przed ich zniszczeniem przez nieostrożnych kierowców, wykazali się zupełnym brakiem wyobraźni. Ustawili na jej końcu dwa duże, ostro zakończone głazy, które jednak zza kierownicy mało doświadczonego kierowcy mogą być zupełnie niewidoczne. Wjeżdżając z ulicy Sportowej na wewnętrzny pas ulicy Jagiellońskiej, o przerysowanie boku samochodu nietrudno. A wtedy kto pokryje koszty naprawy??? Czy aby nie podatnik ??
Piotr Wittbrot
20 lat temu Polonia Przemyśl została wicemistrzem Polski. Wywiad z trenerem zespołu Tomaszem Służałkiem
Niedawno napisałem kilka słów na temat wywalczenia przez koszykarzy Polonii Przemyśl wicemistrzostwa Polski - właśnie mija 20 lat od tego wydarzenia. Zdaniem wielu, ten rezultat to największy sukces w dziejach przemyskiego sportu. Jednym z głównych autorów tak znaczącego osiągnięcia zespołu, debiutującego wówczas w krajowej elicie, był bez wątpienia jego trener - Tomasz Służałek.
Co zdecydowało o tym, że w sezonie 1993/1994 przyjął Pan ofertę Polonii Przemyśl? Mogłoby się wydawać, że prowadzenie zespołu grającego w ówczesnej drugiej lidze było zajęciem poniżej aspiracji dość znanego szkoleniowca...
Rozmawiał: Paweł Mirski
Tekst pierwotnie opublikowany na blogu „Nowe Refleksje”
http://nowe-refleksje.blogspot.com/2015/03/tomasz-suzaek-atmosfera-w-przemyslu-bya.html
fotografia ze zbiorów Pawła Polańskiego
Parada równości w Przemyślu
Kiedy w trakcie ostatniej kampanii wyborczej, na jednej z debat padło pytanie dotyczące możliwości zorganizowania w Przemyślu parady równości, niemal wszyscy kandydaci, jak jeden mąż zakrzyknęli, że ich akceptacji nie będzie. Jak się jednak okazuje, przemyski Urząd Miasta udzielił zgodę na zorganizowanie przemarszu parady przez ulice Przemyśla. Jak się dowiedzieliśmy w magistracie, nie było podstaw prawnych do zablokowania tej inicjatywy.
Pomysłodawcą parady jest stowarzyszenie Ok2bGay. Aktywny udział weźmie w niej jednak większość organizacji związanych z ruchem LGBT w Polsce. Planowany termin marszu to 1 maja. Jak tłumaczy Hugon Kwiecień, honorowy ambasador przedsięwzięcia, organizatorzy chcieliby, aby jak najwięcej przemyślan mogło przybyć na paradę i przekonać się, że oprócz jej pozytywnego przesłania, jest to także przednia zabawa. Ten rok nie obfituje specjalnie w długie weekendy, a termin majowy kojarzy się z świętem pracy, a więc tradycyjnie kojarzony jest z tradycją lewicową. - Dziś, kiedy postulaty socjalne są na sztandarach niemal wszystkich ugrupowań, współczesna lewicowość jest po stronie ludzi dyskryminowanych, także z powodów ich orientacji seksualnej. To właśnie chcemy pokazać mieszkańcom Przemyśla, miasta bezsprzecznie kojarzonego z konserwatyzmem i postawą zachowawczą, zamkniętą na świat. Chcemy przełamać ten wizerunek, jestem pewny, że przemyślanie tak na prawdę są inni- mówi Kwiecień. Lider ruchu LGBT ma także nadzieję, że dzięki paradzie, przemyscy geje wyjdą z ukrycia i będą otwarcie przyznawać się do swojej orientacji.
Parada ma się rozpocząć na przemyskim Rynku o godzinie 12.00 i przejść ulicami: Kazimierzowską, Jagiellońską, Kościuszki po czym powrócić na Rynek. Ruch samochodowy zostanie na czas przejścia pochodu wstrzymany, policja zorganizuje objazdy. Przez cały dzień, na ulicach miasta będą stały kolorowe stoiska, gdzie będzie można spotkać się z przedstawicielami organizacji LGBT, ekologicznych i lewicowych. Jak się dowiedzieliśmy do Przemyśla może przyjechać nawet kilka tysięcy aktywistów.
Na pytanie, czy organizator nie boi się zakłócenia przebiegu parady przez kibiców i grupy związane z ruchem narodowym i konserwatywnym, Hugon Kwiecień z Ok2bGay odpowiada - Liczymy na tolerancyjność mieszkańców Przemyśla, na paradzie przekonają się, że gej i lesbijka to tacy sami ludzie. Mają więcej otwartości, co pewnie jest widoczne w czasami dość śmiałych strojach, ale także wielką radością życia. Chcielibyśmy, aby tą radością podzielić się także z Przemyślem.
Fot. Kolaż (zdjęcie własne oraz wikimedia commons)
Absurd po przemysku. Jedziesz z "Kartą 3+" umożliwiającą bezpłatną podróż autobusem? I tak możesz dostać mandat.
Rodziny korzystające z "Przemyskiej Karty Rodziny Wielodzietnej 3+" mogą podczas weekendów jeździć za darmo autobusami MZK. Biurokratyczny nonsens powoduje, że uprawnienie to staje się dla wielu tylko teoretyczne. Aby skorzystać z tego przywileju, mimo posiadanej karty, należy się wcześniej zaopatrzyć w specjalny darmowy bilet, dostępny tylko w punkcie MZK na ul. Jagiellońskiej. W razie jego braku czeka nas mandat.
Przemyślanka korzystająca z "Karty 3 +" podczas weekendu postanowiła wraz z dzieckiem skorzystać z przysługującego jej darmowego przejazdu autobusem MZK. Ku jej zaskoczeniu, podczas kontroli okazało się, że okazanie samej "Karty Rodziny Wielodzietnej" nie wystarczy, potrzebny jest również specjalny darmowy bilet, za którego brak została ukarana mandatem. Kobieta poczuła się pokrzywdzona, zamiast kary pieniężnej jej zdaniem powinna otrzymać upomnienie zobowiązujące do dostarczenie tego biletu. Ponieważ jechała ona z dzieckiem poniżej 4 roku życia więc dostała mandat dotyczący tylko jednej osoby, ale gdyby taka kontrola dotyczyła rodziny kilkuosobowej na pewno miałaby ona problem z uiszczeniem nałożonej należności.
Zastanawiając się czy wymagany bilet, to nie kolejny krok w stronę niepotrzebnej biurokracji poprosiłam o opinię Urząd Miasta w Przemyślu. - Sama legitymacja nie uprawnia do darmowych przejazdów. Miasto refunduje zniżki w ramach "Karty Rodziny 3+". A jak inaczej kontrolować ile takich ulg zostało udzielonych? Tylko na podstawie liczby wydanych biletów jesteśmy wstanie, to zrobić - tłumaczy rzecznik UM Witold Wołczyk. Bilet jest więc potrzebny do rozliczenia się Urzędu Miasta i MZK.
W samym zakładzie dowiedziałam się, że o konieczności posiadania biletów upoważniających do korzystania z tej ulgi, rodziny są powiadamiane w Miejskim Ośrodku Społecznym, który wydaje "Karty 3+". Jednak same bilety można uzyskać tylko w jednym miejscu w mieście, w budce MZK przy ulicy Jagiellońskiej, która jest nieczynna podczas weekendów. Bilety można pobrać w większej ilości. Aby je otrzymać należy przedstawić "Kartę 3+" oraz dowód osobisty. W ten sposób MZK kontroluje, do kogo one trafią. Dlatego też nie mogą one być dostępne w każdym kiosku, brakowałoby podstaw do ich wydania.
Darmowe weekendowe przejazdy dla rodzin wielodzietnych powinny stanowić udogodnienie. Tak jednak nie jest. Aby podróżować po Przemyślu autobusem w weekend, należy już w ciągu tygodnia pomyśleć o tym i udać się na ul. Jagiellońską aby nabyć dodatkowe bilety. W mieście jak Przemyśl, w którym trasę z Kazanowa na Bakończyce, można pokonać spacerem w niecałą godzinę, traci to po prostu sens.
UM zasłania się koniecznością rozliczania dofinansowania, jednak czy ten sposób faktycznie pozwala na to ? Rodzina może pobrać dowolną ilość biletów, ale nikt nie ma pewności, ile z nich przecież wykorzysta.
Anna Fortuna
Bohaterowie, którzy uratowali tonącego, spotkali się z prezydentem Przemyśla
W poprzednim tygodniu opisywaliśmy historię, dwóch młodych mężczyzn, którzy sami nie umiejąc pływać, uratowali tonącego w Sanie mężczyznę. Dziś zostali zaproszeni do Urzędu Miasta na spotkanie z prezydentem Robertem Chomą.
Jan Cynk i Tomasz Baron otrzymali od włodarza miasta oficjalne podziękowania, do których dołączył się zastępca Komendanta Miejskiego Policji. Na ręce bohaterów, zostały złożone listy gratulacyjne. Prezydent odniósł się do umiejętności pływackich mężczyzn, proponując im bezpłatny kurs nauki pływania.
Prezydent Robert Choma podkreślał wagę tego zdarzenia - Uważam, że takie postawy trzeba nagłaśniać i nagradzać, ponieważ są dobrym przykładem dla innych osób, które czasami w zwykłych, ludzkich sytuacjach nie potrafią wyjść poza ramy codziennej obojętności. (...) Cieszę się, że w pobliżu znalazło się dwóch młodych ludzi, którzy nie zawahali się zadziałać tak, jak po prostu należy i jak powinien zareagować każdy.
fot. www.przemysl.pl
Pierwsze kolizje z udziałem rowerzystów. Policja prosi o ostrożność
Policja wzywa kierowców i rowerzystów do szczególnej uwagi. Pierwsze ciepłe dnie spowodowały, że na ulicach Przemyśla i powiatu przemyskiego pojawiło się już sporo rowerów. Jednak wraz z nimi zanotowano już pierwsze zdarzenia drogowe
W jeden tylko dzień czyli ostatni czwartek doszło do dwóch zdarzeń drogowych. Rankiem na ulicy Glazera 64 letni rowerzysta nie zachował ostrożności i wjechał w tył jadącego fiata. Na szczęście, przybyli na miejsce ratownicy nie stwierdzili obrażeń u kierowcy roweru.
Do drugiej kolizji doszło wieczorem w Przedmieściu Dubieckim. Kobieta kierująca osobowego Nissana, w trakcie włączania się do ruchu, potrąciła rowerzystkę, która po zderzeniu została na krótko przewieziona do szpitala w Przemyślu.
Dachowanie Citroena niedaleko Birczy
W poniedziałek 23 marca w miejscowości Kotów w powiecie przemyskim (gm. Bircza, ok 35 km od Przemyśla) doszło do kolizji drogowej. Jadący samochodem Citroen 58 letni kierowca, chcąc ominąć zwierzę, które nagle wtargnęło na jezdnię, zjechał z drogi, po czym dachował w rowie.
Do wypadku doszło na łuku drogi prowadzącej z Kotowa do Birczy. Kierowca jak i pasażer auta mieszkańcy powiatu przemyskiego w wyniku kolizji zostali przewiezieni do szpitala w celach diagnostycznych. Badania nie wykazały jednak poważnych obrażeń. Kierowca był trzeźwy.
Haszysz o wartości niemalże miliona złotych przechwycony przez pograniczników w Korczowej
Funkcjonariusze Straży Granicznej oraz Służby Celnej, udaremnili przewóz 30 kilogramów Haszyszu. Narkotyk, otrzymywany z żywicy z konopi indyjskich, próbował wywieźć na Ukrainę 48 letni obywatel Portugalii.
22 marca na przejście graniczne w Korczowej podjechał zarejestrowany we Francji samochód marki Renault. Kierujący nim Portugalczyk udawał się na Ukrainę. Podczas kontroli rentgenowskim urządzeniem RAPISCAN, uwagę pograniczników zwróciły nietypowe przegrody w komorze silnika. Użyty do kontroli pies, także potwierdził podejrzany ładunek ukryty w samochodzie.
Po dostaniu się do skrytek, pogranicznicy odkryli ładunek 30 kilogramów sprasowanego haszyszu o wartości rynkowej 900 tys. złotych. Przewożący ładunek obywatel Portugalii został zatrzymany. Grozi mu teraz od 3 do 15 lat więzienia.
W ostatnich miesiącach jest to kolejny, odkryty przez Straż Graniczną i Służbę Celną ładunek narkotyków. W październiku ubiegłego roku, odkryto 54 kilogramy haszyszu o wartości 1,6 miliona złotych. W tym wypadku przemytnikiem również okazał się Portugalczyk.
Już jutro Czuwaj podejmuje MTS Chrzanów. Cały Przemyśl na mecz!
Mimo swojej niestabilnej formy Czuwaj wciąż regularnie punktuje. W rozegranym przed dwoma tygodniami spotkaniu Nasi Harcerze pokonali na własnym parkiecie drużynę KSZO Ostrowiec Świętokrzyski w stosunku 34:32 (16:15), a piękną bramką z rzutu wolnego, już po gwizdku arbitra kończącym pierwszą połowę, zdobył nasz obrotowy – niezastąpiony Maciej Kubisztal. Harcerze do spotkania przystąpili już w kompletnym składem, wraz z młodymi juniorami sprowadzonymi z Vive oraz wracającym po kontuzji Piotrkiem Żakiem.
W tą sobotę 21.03.2015 r. o godzinie 18:00 w hali przy ulicy Mickiewicza podejmiemy u siebie drużynę MTS Chrzanów. Będzie to bez wątpienia ciężki bój. Popularni cabanie mają bowiem na swoim koncie 13 oczek i zajmują obecnie pozycję barażową o utrzymanie się w I lidze. Do ostatniej bezpiecznej pozycji, którą zajmuje niespodziewanie Viret Zawiercie tracą 2 oczka, zaś ich przewaga nad grupą spadkową to tylko 3 punkty. Oznacza to że MTS zostawi wszystkie argumenty jakie ma na boisku i za wszelką cenę spróbuje pokonać naszych szczypiornistów. Liczymy jednak, że im się to nie uda! Harcerze pewną piątą lokatę, która jest dobrym punktem wyjścia przed ostatnimi spotkaniami w tym sezonie w walce o czwarte miejsce.
Ale czym jest gra bez wsparcia! Nasi szczypiorniści narzekają na niską frekwencje w naszej hali i czekają na głośny a przede wszystkim liczny doping ze strony kibiców. WSZYSCY NA HALĘ!
Zarezerwujcie czas i wpadajcie o godzinie 18:00 już w tą sobotę na Mickiewicza! Harcerze z pewnością pokażą charakter, a my jako przemyślanie pokażmy, że również jesteśmy na I-ligowym poziomie jeśli chodzi o doping! Serdecznie zapraszamy!










