Trwa budowa "Centrum Rozwoju Badmintona w Przemyślu"

Trwają prace budowlane przy "Centrum Rozwoju Badmintona w Przemyślu". Sala gimnastyczna z zapleczem szatniowo-sanitarnym powstaje przy I Liceum Ogólnokształcącym.

Na realizację tej długo oczekiwanej inwestycji przyznano kwotę dofinansowania w wysokości 3 200 000 zł, co wynika z przyjęcia do planu rocznego na rok 2017 w ramach Programu Ministerstwa Sportu i Turystyki pn. „Program Inwestycji o Szczególnym Znaczeniu dla Sportu”. Szacunkowa wartość zadania wynosi 8 142 100 zł.
Realizacja zadania przewidziana jest w latach 2017-2019.

Fot. www.przemysl.pl


Dwa znaleziska niewybuchów w jednym dniu

W dniu 3 sierpnia policjanci z Przemyśla otrzymali dwa zgłoszenia dotyczące odnalezienia niewybuchów. Pierwszy z nich został ujawniony podczas prac polowych w miejscowości Kosienice, drugi znaleziono na jednej z posesji przy ul. Paderewskiego w Przemyślu.

Mężczyzna pracując na polu ornym w miejscowości Kosienice znalazł ukryty w ziemi pocisk artyleryjski kaliber 150 mm pochodzący najprawdopodobniej z czasów II wojny światowej. Policjanci zabezpieczyli miejsce odnalezienia niewybuchu do czasu przyjazdu patrolu rozminowania.

Dwie godziny później dyżurny przemyskiej komendy otrzymał kolejne zgłoszenie, tym razem z terenu miasta, gdzie podczas prac ziemnych przy budowie domu znaleziony został pocisk moździerzowy o długości około 30 cm. Również to miejsce zostało zabezpieczone przez przemyskich funkcjonariuszy.


Fikcyjnymi podróżami chciała legalizować swój pobyt w UE

Obywatelka Ukrainy, w paszporcie biometrycznym miała fałszywe odbitki stempli kontroli granicznej z 7 państw. Miały one potwierdzać rzekome wjazdy i wyjazdy z UE i legalizować pobyt cudzoziemki.

W dniu 31 lipca, na przejściu granicznym w Budomierzu, funkcjonariusze SG w paszporcie 39-letniej obywatelki Ukrainy ujawnili 14 fałszywych odbitek stempli kontroli granicznej z 7 państw Unii Europejskiej. Kobieta podróżowała na Ukrainę autobusem kursowym. W trakcie kontroli legitymowała się paszportem biometrycznym, który uprawnia do wjazdu do UE na 90 dni w ciągu 180 - dniowego okresu.

Funkcjonariusz Straży Granicznej dokonujący kontroli zakwestionował autentyczność odbitek stempli umieszczonych rzekomo przez służby Hiszpanii, Francji, Włoch, Austrii, Belgii, Łotwy oraz Czech. Szczegółowe sprawdzenia z wykorzystaniem specjalistycznego sprzętu potwierdziły fałszerstwo odbitek z międzynarodowych portów, np. Bolonia, Madryt, Praga oraz Wiedeń. Cudzoziemka przyznała, że przeterminowała swój pobyt o 30 dni, a za każdą z zamieszczonych nielegalnie odbitek zapłaciła po 150 euro. Fałszywe odbitki miały potwierdzać rzekome wyjazdy i wjazdy do państw UE, przez co legalizować pobyt.

Obywatelka Ukrainy usłyszała zarzut z art. 270 § 1 KK do czego się przyznała. Dodatkowo, została zobowiązana przez Straż Graniczną do powrotu na Ukrainę i otrzymała zakaz wjazdu do państw Schengen na okres 1 roku.


17-letni mieszkaniec Przemyśla sprawcą kradzieży rozbójniczej

17-latek ukradł 19-letniemu mieszkańcowi powiatu przemyskiego telefon i pieniądze, a następnie groził mu pobiciem. Teraz grozi mu kara od roku do 10 lat pozbawienia wolności.

Zdarzenie miało miejsce w zeszłą środę, przy jednej z kamienic na ul. Jagiellońskiej w Przemyślu. 19-letni mieszkaniec powiatu przemyskiego umówił się dzień wcześniej na zakup bluzy sportowej. Przyszedł na wyznaczone spotkanie, jednak tam zastał dwóch mężczyzn, z których jeden go okradł. Mężczyzna zabrał mu telefon i pieniądze, po czym groził pobiciem.

19-latek o zdarzeniu poinformował policję. W piątek funkcjonariusze zatrzymali 17-letniego mieszkańca Przemyśla. Jeszcze tego samego dnia Prokurator Prokuratury Rejonowej w Przemyślu zastosował wobec sprawcy przestępstwa środki zapobiegawcze w postaci dozoru policyjnego, zakazu zbliżania się do pokrzywdzonego i kontaktowania z nim.


Turek chcąc dostać się do Polski, ukrył się w toalecie pociągu

Funkcjonariusze Straży Granicznej kontrolujący pociąg z Kijowa do Przemyśla ujawnili w toalecie 29-letniego Turka bez wizy. Cudzoziemiec, który twierdził że chciał dotrzeć do przebywającej w Polsce ukochanej.

Funkcjonariusze Straży Granicznej kontrolowali w dniu 31 lipca międzynarodowy pociąg relacji Kijów-Przemyśl. W trakcie prowadzonych działań okazało się, że jedna z toalet jest zamknięta. Po otwarciu pomieszczania przez obsługę pociągu, w środku ujawniono 29-letniego obywatela Turcji. Mężczyzna nie posiadał tytułu pobytowego, który pozwoliłby mu legalnie wjechać do strefy Schengen.

Cudzoziemiec tłumaczył, że chciał dotrzeć do Warszawy gdzie przebywa jego dziewczyna. Ostatecznie przyznał, że w rzeczywistości chciał przedostać się do UE i osiedlić w Szwecji.
Ze względu na brak wymaganych dokumentów, Straż Graniczna wydała decyzję o odmowie wjazdu i skierowała cudzoziemca na Ukrainę.

Obywatel Turcji wykazał się jednak dużą determinacją. Ukraińskie służby graniczne przekazały informację, że cudzoziemiec został po kilku godzinach ponownie zatrzymany.

Tym razem w pobliżu przejścia granicznego w Medyce gdzie próbował nielegalnie przekroczyć tzw. zieloną granicę z Ukrainy do Polski.

Fot. Straż Graniczna


Pobicie podczas libacji alkoholowej

Przemyscy policjanci zatrzymali 26-letniego mężczyznę, który pobił pokrzywdzonego. Nieprzytomny mężczyzna trafił do szpitala.

W dniu 30 lipca 2018 roku w jednym z mieszkań w miejscowości Leszczowa Dolna, w trakcie libacji alkoholowej doszło do nieporozumienia pomiędzy zatrzymanym, a 44–letnim mężczyzną, który został dotkliwie pobity. W wyniku doznanych obrażeń życie pokrzywdzonego było realnie zagrożone.

26-latek został zatrzymany w policyjnym areszcie i już usłyszał zarzuty. Na wniosek  Prokuratora Prokuratury Rejonowej w Przemyślu wobec podejrzanego Sąd Rejonowy zastosował tymczasowy areszt na okres 3 miesięcy.

Przestępstwo to jest zagrożone karą od roku do 10 lat pozbawienia wolności.

Przedmiotowe postępowanie prowadzone jest pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Przemyślu.

Fot. KMP Przemyśl


Piłkarskie Wtorki na półmetku

Za nami pierwsza połowa wakacji, również największy w regionie turniej piłki nożnej dla dzieci i młodzieży „Piłkarskie Wtorki” znalazł się na półmetku.
Dziesiątki spotkań, setki strzelonych bramek, odniesionych triumfów, cennych remisów, czy pouczających porażek. Mimo zmiennego szczęścia nikt się nie poddaje, nikt nie zniechęca, w myśl zasady „dopóki piłka w grze”. O tym kto triumfuje w fazie grupowej, kto będzie faworytem finałów, zdecydują najbliższe tygodnie.

Sponsorzy: PGNiG oddział w Sanoku, Hensfort, Fracht FWO Polska, Eurobus, MPEC Przemyśl, PGM Przemyśl.
Patronat honorowy: Marek Rząsa, Poseł na Sejm RP

WYNIKI GIER Z 31 LIPCA:

Gr. 2003 A
Pinky Team – FC Fica 3:0, bramki: Ł.Starosta, M. Szpilka, E. Kiełbasa
Orlik Biały - FC Fica 3:1 M. Hajduk 2, Ł. Wilowski - M. Woliński
Gr.2003 B
FC Pyry – Piłkarskie Świry 0:3 (vo)
FC Pyry – Buszkolandia 0:3 (vo)
Orlik Czerwony – Juve Przemyśl 1:0, bramka: T. Antonik
Orlik Czerwony – Piłkarskie Świry 0:0


Kolejni przemyślanie oszukani metodą "na policjanta"

Przemyscy policjanci przestrzegają przed oszustami. W ciągu ostatnich kilku dni, swoje oszczędności straciło dwoje mieszkańców naszego miasta. Sprawcy działali metodą "na policjanta".

Przemyscy policjanci odnotowali w ciągu ostatnich dni kolejne przypadki oszustw metodą „na policjanta”. 27 lipca do przemyskiej komendy zgłosił się 59-letni przemyślanin, który oświadczył, że został oszukany. Z jego relacji wynikało, że mężczyzna podający się za funkcjonariusza Policji,  około godz. 13 zadzwonił do niego na numer stacjonarny, informując, że policjanci namierzyli szajkę oszustów w banku. Prosił o współpracę, a tym samym o pomoc w ich zatrzymaniu. Oszust kilkakrotnie rozłączał się i dzwonił ponownie.

W dalszej części konwersacji rzekomy policjant oświadczył, że rozmowy są nagrywane dla prokuratury i że dowód osobisty przemyślanina jest namierzany przez oszustów. Polecił mężczyźnie udać się do konkretnego banku i  wybrać pieniądze w kwocie 20 000 złotych, przy czym o niczym nie mówić kasjerce, a jakby pytała  to odrzec, że są  to pieniądze przeznaczone na remont.

Po wyjściu z banku pokrzywdzony taksówką udał się w rejon ul. Lwowskiej na parking przy jednym z supermarketów, gdzie  pieniądze zapakowane  w kopertę zaniósł, zgodnie z poleceniem, na tyły sklepu i odszedł. Dopiero po chwili mieszkaniec Przemyśla zorientował się, że został oszukany i zadzwonił na numer alarmowy. Jednak gdy wrócił na miejsce było już za późno.

We wtorek podobny sposób działania zastosowali oszuści w przypadku 80-letniej mieszkanki Przemyśla. Tym razem oszust podał się za funkcjonariusza Centralnego Biura Śledczego Policji. Na numer telefonu stacjonarnego 80-letniej przemyślanki, zadzwoniła kobieta, która podała się za członka jej rodziny i poprosiła o podanie numeru telefonu komórkowego. Po chwili kobieta w słuchawce telefonu usłyszała głos mężczyzny, który przedstawił się jako funkcjonariusz Centralnego Biura Śledczego Policji i powiedział, że prowadzi działania związane z zatrzymaniem przestępców zajmujących się przejmowaniem pieniędzy z kont bankowych, a kobieta z którą wcześniej rozmawiała to oszustka. Według dzwoniącego mężczyzny, kobieta miała być kolejną ofiarą oszustów. Oświadczył, że rozmawiał z dyrektorem banku i jej pieniądze są zagrożone dlatego też polecił je jak najszybciej wybrać. Mężczyzna pytał również czy kobieta posiada jeszcze oszczędności w innych bankach, w tym złoto.

Po tych informacjach, fałszywy funkcjonariusz powiedział kobiecie, że wybranie przez nią pieniędzy z konta jest niezbędne do zatrzymania oszustów i po zakończonej akcji zostaną one jej zwrócone. Starsza osoba zaufała swoim rozmówcom. Zgodnie z ich poleceniem poszła do banku i wybrała  10 000 złotych. Podczas całego wydarzenia sprawca regularnie dzwonił do kobiety, ciągle udzielał jej dokładnych wskazówek, co ma dalej robić. Fałszywy policjant polecił kobiecie zostawić kopertę z pieniędzmi we wskazanym miejscu, przy ul. Lwowskiej i wrócić do domu. Kobieta dopiero po kontakcie z najbliższymi zorientowała się, że została oszukana.

Policjanci nigdy nie rozmawiają o prowadzonych przez siebie sprawach przez telefon! NIGDY nie proszą o wypłacanie i przekazywanie jakichkolwiek pieniędzy w celu ich zabezpieczenia przed oszustami.

Bądźmy czujni. Nigdy nie przekazujmy pieniędzy nieznajomym. Zawsze sprawdzajmy usłyszane informacje u swoich bliskich, a o każdym podejrzanym telefonie powiadamiajmy Policję.


Obywatele Turcji, Ukrainiec oraz Syryjczyk nielegalnie przekroczyli granicę do Polski

W miniony weekend, w Bieszczadzkim Oddziale SG zanotowano dwa zdarzenia związane z nielegalnym przekroczeniem granicy. Zatrzymano ośmiu obywateli Turcji, Ukraińca oraz Syryjczyka.

W dniu 28 lipca, partol Straży Granicznej zatrzymał w okolicach przejścia granicznego w Krościenku trzech obywateli Turcji (20, 21, 23l.), którzy nielegalnie przekroczyli granicę z Ukrainy. Ponieważ strażnicy graniczni podejrzewali, że zatrzymani to jedynie cześć grupy, podjęto dalsze czynności, również z wykorzystaniem śmigłowca SG. Już po kilku godzinach funkcjonariusze zatrzymali w m. Krościenko renault typu bus na polskich numerach rej., którego kierowcą był 21-letni obywatel Ukrainy (studiujący w Polsce). W pojeździe podróżowało 5 mężczyzn w wieku 20-36 lat, którzy wspólnie z zatrzymanymi wcześniej cudzoziemcami nielegalnie przekroczyli granicę.

Obywatele Turcji, których tożsamość ustalono na podstawie tureckich dowodów osobistych przyznali, że za przerzut do Unii Europejskiej zapłacili od 6 do 10 tys. dolarów. Celem ich wyprawy miała być Francja, Niemcy, Austria oraz Włochy. Wszyscy usłyszeli zarzuty nielegalnego przekroczenia granicy i zostali przekazani na Ukrainę w ramach readmisji.

Organizator procederu - obywatel Ukrainy, który przyznał że zamierzał przewieźć nielegalnych imigrantów w głąb kraju, usłyszał zarzuty pomocnictwa w organizowaniu przekroczenia granicy wbrew przepisom.

Dzień wcześniej, patrol SG z placówki w Korczowej zatrzymał w jednej z przygranicznych miejscowości w gminie Radymno mężczyznę bez dokumentów tożsamości. W trakcie rozmowy okazało się, że jest to 21-letni obywatel Syrii, który również nielegalnie przekroczył tzw. zieloną granicę. Podróż przez Kazachstan, Rosję, Białoruś oraz Ukrainę rozpoczął 4 miesiące temu. Jego celem były Niemcy, gdzie rzekomo mieszka jego matka oraz młodszy brat. Cudzoziemiec został już przekazany z powrotem na Ukrainę.


42-letni mieszkaniec Przemyśla skazany za rozbój

Wyrokiem z 7 czerwca 2018 r. Sąd Rejonowy w Przemyślu uznał winnym 42 letniego mieszkańca Przemyśla Piotra O. popełnienia przestępstw usiłowania rozboju oraz spowodowania uszczerbku na zdrowiu.

Zdarzenie miało miejsce w nocy z 14 na 15 października 2017 r. w Przemyślu.
Wobec pokrzywdzonego 26 letniego mieszkańca Przemyśla sprawca kierował groźby uszkodzenia ciała usiłując wymusić należność za alkohol, następnie w tym samym dniu sprawca zadał pokrzywdzonemu uderzenie nożem w brzuch, które spowodowało naruszenie czynności narządów. - informuje prokurator Marta Pętkowska, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Przemyślu.

Oskarżony Piotr O. został skazany na karę 1 roku pozbawienia wolności za usiłowanie rozboju, na 2 lata pozbawienia wolności za spowodowanie uszczerbku na zdrowiu, orzeczono środek kompensacyjny w kwocie 15 000 zł na rzecz pokrzywdzonego tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę oraz środek karny w postaci zakazu kontaktowania się i zbliżania do pokrzywdzonego. W miejsce kar jednostkowych sąd wymierzył karę 2 lat pozbawienia wolności. Wyrok jest nieprawomocny.