"Opłaty śmieciowe" przejmują spółdzielnie mieszkaniowe
Opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi przejmują teraz spółdzielnie mieszkaniowe. Dlatego też należy im przekazać wszelkie informacje niezbędne do złożenia deklaracji o wysokości "opłat śmieciowych".
Urząd Miasta w Przemyślu informuje iż od dnia 1 kwietnia 2015 r. obowiązki właściciela nieruchomości dotyczące "opłat śmieciowych" przejmują spółdzielnie mieszkaniowe. Od teraz opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi będą wliczane do opłat esploatacyjnych oraz przekazywane przez spółdzielnie na rzecz Gminy Miejskiej Przemyśl.
Ze względu na tą zmianę, prezydent Miasta zwraca się z prośbą do użytkowników lokali mieszkalnych aby przekazali spółdzielni mieszkaniowej informacje potrzebne do złożenia deklaracji o wysokości "opłaty śmieciowej" oraz liczby osób zamieszkujących lokal.
Osoby, które już wcześniej dokonały opłat za okres od kwietnia do grudnia tego roku mają prawo do zwrotu nadpłaty za wskazany okres. W tym celu należy zwrócić się do Prezydenta Miasta Przemyśla z pisemnym wnioskiem.
Proces przeciw abp.Józefowi Michalikowi o ochronę dóbr osobistych
W najbliższy czwartek w Sądzie Okręgowym w Przemyślu odbędzie się rozprawa przeciw metropolicie przemyskiemu abp.Józefowi Michalikowi. Pozew cywilny o ochronę dóbr osobistych wniosła Małgorzata Marenin, szefowa Stowarzyszenia Stop Stereotypom.
W październiku 2014 r. metropolita przemyski abp.Józef Michalik wygłosił homilię w katedrze wrocławskiej, podczas której wskazał, że za istnienie zjawiska pedofilii współodpowiedzialne są feministki oraz rozwodzący się rodzice, (...) agresywne polskie feministki, które od lat szydzą z Kościoła i etyki tradycyjnej, promują aborcję i walczą z tradycyjnym modelem rodziny i wierności małżeńskiej.
Słowa te szczególnie ugodziły Małgorzatę Marenin szefowę Stowarzyszenia Stop Stereotypom oraz przewodniczącą Twojego Ruchu w woj.Świętokrzyskim, która samotnie wychowuje 6 -letniego syna. Były to słowa wprowadzające niższą kategorię ludzi, winnych karalnemu, negatywnemu zjawisku społecznemu obwinionych o spowodowanie tego zjawiska, w którym w ogóle nie biorą udziału, ani jako sprawcy pedofilii, ani jej ofiary mówi kobieta.
Za abp.J.Michalikiem wstawili się biskupi pomocniczy archidiecezji przemyskiej bp Adam Szal i bp Stanisław Jamrozek, którzy apelują o modlitwę oraz solidarność z kapłanem. W sytuacji przegłosowanej przez Sejm Konwencji o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej, będącą ukrytym sposobem promowania ideologii gender, tamte słowa naszego Pasterza okazały się prorocze. Jak się dowiadujemy z czwartkowego wydarzenia chce się uczynić medialny zamęt, co tym bardziej potęguje dotkliwe ataki na osobę naszego Pasterza. Wyrażamy słowa naszej solidarności i z serca zachęcamy do duchowej łączności z Pasterzem przez modlitwę czytamy na stronie archidiecezji przemyskiej.
W styczniu wrocławski Sąd Rejonowy umorzył postępowanie z prywatnego aktu oskarżenia wniesionego przez Małgorzatę Marenin.
Weekendowe wpadki przemytników
Podczas minionego weekendu celnicy zatrzymali papierosy o wartości prawie 100 tys. zł.
W sobotę tuż po północy, na przejściu granicznym w Korczowej funkcjonariusze Służby Celnej wytypowali do szczegółowej kontroli wjeżdżający do Polski samochód marki Hyundai. W licznych skrytkach w dachu, drzwiach oraz bocznych ściankach, celnicy wykryli 2803 paczki papierosów bez polskich znaków akcyzy. Do ich przemytu przyznał się kierujący pojazdem, 38-letni obywatel Ukrainy, przeciwko któremu wszczęte zostało postępowanie karne skarbowe. Mężczyźnie grozi wysoka grzywna oraz utrata samochodu, który posłużył do przemytu.
Jeszcze tej samej nocy, celnicy wykryli 750 paczek papierosów ukrytych w kole wjeżdżającej do Polski ciężarówki. Kierowca pojazdu tłumaczył, że zamierzał je sprzedać z zyskiem w Polsce. Papierosy trafiły do magazynu celnego a przewożący je obywatel Ukrainy uiścił 300 zł na poczet grożącej mu kary grzywny.
Z nielegalnym towarem celnicy mieli do czynienia także kontrolując autokary. W niedzielne popołudnie na przejściu granicznym w Korczowej funkcjonariusze wykryli 2235 paczek papierosów w autokarze relacji Ivano Frankiwsk-Praga. Z pomocą skanera celnicy szybko dotarli do skrytek w dachu, desce rozdzielczej czy w ściance obok kabiny sypialnej kierowcy, w których ukryto nielegalny towar.
Z kolei na przejściu granicznym w Medyce, funkcjonariusze Służby Celnej udaremnili przemyt 620 paczek papierosów, które usiłował przewieźć przez granicę 36-letni kierowca autokaru (ob. Ukrainy). W tym przypadku, poza zatrzymaniem nielegalnego towaru i wszczęciem postępowania, Służba Celna wystąpiła także do Straży Granicznej z wnioskiem o wydanie decyzji o zobowiązaniu cudzoziemca do powrotu.
Funkcjonariusze celni z Medyki udaremnili także próbę przemytu do Polski 210 sztuk kosmetyków oznaczonych logo światowych marek. Wykryte zostały one u 47-letniej obywatelki Ukrainy.
Prowadząc działania nie tylko w obrębie przejść granicznych, ale również wewnątrz kraju, funkcjonariusze mobilnej grupy kontrolnej zatrzymali w piątek późnym wieczorem ponad tysiąc paczek papierosów. Towar w 2 foliowych workach przenosiło w centrum Przemyśla 2 obywateli Ukrainy (kobieta i mężczyzna).
Sfałszowały dokumenty aby wyłudzić sprzęt RTV
Dwie młode przemyślanki wyłudziły kredyty na zakup sprzętu RTV. Straty banków wynoszą ponad 7 tys. zł.
W ubiegły piątek, w jednym z przemyskich marketów oferujących sprzęt komputerowy dwie młode mieszkanki Przemyśla skorzystały z systemu sprzedaży ratalnej. Kobiety przedstawiły wymagane dokumenty dotyczące zatrudnienia oraz wysokości zarobków, a następnie jedna z nich odebrała laptop o wartości blisko 2 400 zł, zaś druga laptop, telewizor, dekoder i osprzęt, łącznie na kwotę prawie 5 tys. zł.
Chwilę później obie kobiety zostały zatrzymane przez funkcjonariuszy do walki z przestępczością gospodarczą. Okazało się, że dokumenty przedstawione przez nie zostały sfałszowane.
Przemyślanki usłyszały zarzuty popełnienia przestępstw oszustw kredytowych. Po zakończeniu postępowania sprzęt zostanie zwrócony właścicielom. Kobietom grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Przemyscy liderzy PiS przedstawili program wyborczy Andrzeja Dudy
W Przemyślu przedstawiciele PiS przedstawili program wyborczy swojego kandydata na stanowisko prezydenta RP Andrzeja Dudy. Jego główne punkty, to rodzina, praca, bezpieczeństwo i dialog.
Na dzisiejszej konferencji z lokalnymi mediami, przedstawiciele PiS w Przemyślu senator Andrzej Matusiewicz, przewodniczący RM Władysław Bukowski oraz radny Bogusław Zaleszczyk przedstawili program wyborczy kandydata na prezydenta RP Andrzeja Dudy. Kandydat ten jako jedyny zawarł umowę programową z wyborcami, tak aby mogli go później z niej rozliczać.
Program wyborczy kandydata PiS składa się z czterech głównych filarów : rodzina, praca, bezpieczeństwo i dialog. Najważniejsze potrzeby Polskiej rodziny obecnie, to praca, mieszkanie, pomoc państwowa, a także solidna opieka zdrowotna. Duda chce aby rodziny o najniższych dochodach otrzymywały na każde dziecko 500 zł, a pozostałe rodziny, na dziecko począwszy od drugiego. Przedszkola powinny być powszechne i bezpłatne. Zmiany wymaga również opieka zdrowotna, likwidacja NFZ. Jako prezydent RP Duda dążyłby do przywrócenia 8 klasowej szkoły podstawowej i 4 -letniego liceum, a także likwidacji systemu testowego. Każda szkoła powinna mieć swój gabinet lekarski i stomatologiczny. Kolejnym punktem w tym filarze byłoby obniżenie wieku emerytalnego do 67 roku życia. W Polsce trzeba zlikwidować tytuł egzekucyjny banków, tak aby opierał się on o decyzję sądu.
Drugi filar, to praca wiążąca się z podniesieniem inwestycji oraz rozbudową przemysłu krajowego. Zwiększenie popytu oraz wsparcie eksportu poprzez podniesienie płac. Zdaniem kandydata PiS należy skupić się na budowie mieszkań, tak aby były one dostępne dla młodych ludzi, mało i średnio zarabiających. Wraz z rozwijającą się gospodarką większe środki finansowe otrzymywałyby instytuty badawcze.
Mówiąc o bezpieczeństwie Andrzej Duda chce kłaść nacisk na silną armię, sprawną politykę zagraniczną i wymiar sprawiedliwości. Z bezpieczeństwem kraju łączy się również bezpieczeństwo energetycznego.
Wpadli z kontrabandą podczas kontroli drogowej
Wpadli z nielegalnymi papierosami podczas kontroli drogowej. Do zatrzymania doszło na jednej z przemyskich ulic.
W minioną sobotę, przemyscy policjanci zatrzymali do kontroli drogowej osobowego forda, którego kierowca zlekceważył znak STOP. Podczas rewizji pojazdu w jego bagażniku znaleziono foliowe worki z papierosami bez polskiej akcyzy. Łącznie zatrzymano 1190 paczek papierosów.
Z powodu kontrabandy zatrzymano kierującą samochodem obywatelkę Ukrainy oraz pasażera będącego mieszkańcem Szklarskiej Poręby. Obydwoje usłyszeli zarzuty naruszenia przepisów kodeksu karnego skarbowego. Zatrzymani przyznali się do popełnienia zarzucanego im czynu i złożyli wniosek o dobrowolne poddanie się karze. Grozi im kara grzywny.
Dwie osoby nie żyją w wyniku pożaru w Ujkowicach
Dwie osoby nie żyją w wyniku pożaru w Ujkowicach. Do zdarzenia doszło w minioną sobotę.
W minioną sobotę, około godz.22 w jednym z domów w Ujkowicach wybuchł pożar. W budynku znajdowały się dwie osoby. Pomimo natychmiastowej akcji ratunkowej 54 -letni właściciel domu oraz jego 42 -letnia znajoma zmarli.
Prawdopodobną przyczyną pożaru mogło być nieumyślne zaprószenie ognia.
Policja wyjaśnia okoliczności zajścia zdarzenia.
Protest podwykonawców budowy obwodnicy zablokował most w Przemyślu [zdjęcia i film]
Na dwie godziny Przemyśl został zablokowany przez organizatorów Społecznego Komitetu Pokrzywdzonych przez firmę Polaqua. Firma ta była wykonawcą drugiej części obwodnicy Przemyśla i jak twierdzą jej podwykonawcy nie rozliczyła się z nimi do dnia dzisiejszego. Pokrzywdzeni uważają również, że jakiś krok w tym kierunku powinien podjąć prezydent Miasta, tymczasem jak się okazuje nie on jest tutaj stroną sporu.
W dniu dzisiejszym, w godz.12-14 dwie ciężarówki blokowały skrzyżowanie Mostu Orląt Przemyskich i Wybrzeża Piłsudskiego oraz ulic Kościuszki i Jagiellońskiej. Protest zorganizowali przedstawiciele Społecznego Komitetu Pokrzywdzonych przez firmę Polaqua Sp. z.o.o. Firma ta, to główny wykonawca drugiej części obwodnicy Przemyśla. Jak twierdzą podwykonawcy, większość z nich to lokalni przedsiębiorcy, do dnia dzisiejszego nie otrzymali oni zapłaty od tej firmy za wykonaną przez siebie pracę. Ich zdaniem firma ta stosuje taką praktykę nie tylko w Przemyślu.
Inicjatorem protestu był Dariusz Małachowski właściciel formy "Roltir", jeden z podwykonawców, który domaga się od firmy Polaqua około 300 tys. zł. Do Komitetu Pokrzywdzonych przystąpiły 4 firmy, które są stratne na kwotę ponad 700 tys. zł. Są jednak inwestorzy, którzy nie przystąpili do protestu. Szacuje się, że łączna kwota obejmująca wszystkich może wynieść nawet 5 mln zł. Inicjator protestu twierdzi, że posiada również dowody jakby wierzyciel fałszował faktury, wniosek w tej sprawie złożył do prokuratury.
Za zaistniały stan rzeczy Małachowski obwinia również miasto Przemyśl, gdyż jak twierdzi jest ono stroną w sprawie, bowiem przepisy kodeksu cywilnego wyraźnie mówią, że solidarnie odpowiada ono za inwestycje, a także płatności. Jeśli kontrakt został spisany tak, że miasto nie jest stroną, to znaczy, że zostało w nim naruszone prawo - uważa protestujący.
Dariusz Małachowski uważa, że blokada jest jedyną formą protestu aby ktoś chciał go wysłuchać. Przeprowadził ją mimo braku zgody policji oraz prezydenta. Odmówił również przyjęcia mandatu za blokowanie pasa ruchu. Nie rozumiem tej sytuacji, chcę tylko odzyskać swoje pieniądze by móc normalnie żyć. Protest dzisiejszy jest tylko sygnałem, mieszkańcy nie powinni cierpieć za dziwne ruchy włodarzy Miasta mówił zdesperowany. Niejednokrotnie w sprawie tej były wysyłane pisma do włodarza, jednak odpowiedź na nie była jedna iż nie jest on stroną w sprawie.
Tymczasem Urząd Miasta odpiera zarzuty tłumacząc, że nie jest ani nie może być stroną w sporze wykonawcy z podwykonawcami inwestycji. Jesteśmy zobowiązani do terminowego płacenia faktur za wykonane prace wykonawcy, czyli firmie Polaqua Sp. zo.o. i są one płacone terminowo. Za każdym razem wymagamy jednak od wykonawcy przedstawienia informacji o płatnościach na rzecz podwykonawców, zarówno tych zgłoszonych jak i niezgłoszonych. Tu również otrzymujemy zapewnienie, że wystawione przez podwykonawców faktury zostały zapłacone - wyjaśnia Witold Wołczyk Rzecznik UM.
Kolejnym zarzutem jaki usłyszeliśmy wobec głównego wykonawcy jest zniszczenie przez niego dróg dojazdowych do miejsca budowy oraz pozostawienie po sobie bałaganu. Okoliczni mieszkańcy uważają, że i tą sprawą powinien zająć się prezydent, którego zadaniem jest dbanie o dobro przemyślan.
Na czas blokady przemyscy policjanci zorganizowali objazdy, tak aby kierowcy mogli w miarę spokojnie poruszać się po mieście. Funkcjonariusze zebrali również materiał dowodowy ze zdarzenia, który zostanie podany ocenie przez sąd.
Z firmą Polaqua dziennikarzom niestety nie udało dziś się skontaktować.
Tekst i Fotografie: Anna Fortuna
Film: Tv Podkarpacka
W godz.12-14 zablokowane zostanie skrzyżowanie w centrum Przemyśla
W godz. 12-14 możliwe będą utrudnienia w ruchu drogowym w centrum Przemyśla. Organizatorzy Społecznego Komitetu Pokrzywdzonych przez firmę POLAQUA Sp. z.o.o. planują protest polegający na blokadzie skrzyżowań.
Urząd Miasta informuje, że w dniu dzisiejszym, w godz. 12-14 będzie miała miejsce blokada skrzyżowań Mostu Orląt Przemyskich-Wybrzeże Marszałka J.Piłsudskiego oraz Tadeusza Kościuszki-Jagiellońska. Taką formę protestu, przy użyciu ciężarówek zapowiedzieli organizatorzy Społecznego Komitetu Pokrzywdzonych przez firmę POLAQUA Sp. z.o.o. Prezydent Miasta opierając się na stanowisku Policji nie wyraził zgody na taką formę protestu, mimo to organizator poinformował o jego przeprowadzeniu.
Ulice których boimy się najbardziej. Czy Przemyśl to bezpieczne miasto?
Czy czujemy się bezpiecznie w Przemyślu ? Zdania naszych czytelników są podzielone. Większość osób jednak uważa, że tak, poza wyjątkiem jakim jest kilka ulic, takich jak Dworskiego czy też Słowackiego. Największe zagrożenie wciąż czujemy ze strony pseudokibiców. Podsumowania dokonał również komendant przemyskiej Policji oraz komendant Straży Miejskiej.
Większość naszych czytelników twierdzi, że Przemyśl jest całkiem bezpiecznym miastem mimo ostatnich negatywnych przypadków, jak dwa pobicia na ul. Dworskiego. Są jednak miejsca, które wciąż napawają zwykłego przechodnia strachem, w szczególności należą do nich okolice barów. W przeprowadzonej niedawno przez Portal Przemyski sondzie, jego czytelnicy za najbardziej niebezpieczne ulice uważają, te leżące w starej części miasta, przede wszystkim Dworskiego, Mickiewicza, Słowackiego, Smolki, Czarnieckiego, ale także sam Rynek i ulice wokół niego.
Najbardziej obawiamy się pseudokibiców i nieustającej wojny pomiędzy nimi, w skutek której niejednokrotnie zaczepiane są osoby przypadkowe, szczególnie w godzinach wieczornych.
Co zatem sprawiłoby, że czulibyśmy się bardziej komfortowo przechadzając się ulicami miasta bez względu na porę dnia ? I tutaj niemal jednogłośnie mieszkańcy wskazują zwiększoną liczbę pieszych patroli policji, ze szczególnym uwzględnieniem wymienionych powyżej ulic oraz późnych godzin wieczornych, a także weekendów. Pojawiają się również sygnały oraz zarzuty, że funkcjonariusze w obawie o swoje bezpieczeństwo patrolują jedynie te miejsca, w których czują się pewnie. Zmniejszony powinien zostać również czas przybycia do zgłoszonej interwencji. Na poprawę bezpieczeństwa wpłynęłoby również lepsze oświetlenie miasta oraz jego monitoring. Uważamy też, że najczęstszą przyczyną napadów na tle rabunkowym jest brak pracy..
A jak wygląda kwestia bezpieczeństwa w Przemyślu według tych, którzy go strzegą. Na ostatniej sesji RM raporty dotyczące tej kwestii przedstawił komendant przemyskiej policji insp. dr Krzysztof Pobuta oraz komendant Straży Miejskiej w Przemyślu Jan Geneja.
Według raportów policyjnych z ostatnich czterech lat, na Podkarpaciu najbardziej obawiamy się brawurowej jazdy kierowców – aż 30 % ankietowanych, dopiero w dalszej kolejności są napady. Rocznie przez policję zostaje zatrzymanych w naszym mieście 700 osób. Wzrasta liczba osób doprowadzanych do izby wytrzeźwień, najczęściej są one zabierane z domowych interwencji, których też odnotowuje się coraz więcej, a ich główną przyczyną są problemy ekonomiczne. Wzrost odnotowuje się również w ilości wypadków drogowych zaś tendencję spadkową w przypadku przestępstw kryminalnych, w roku 2013 w Przemyślu doszło do 3 zabójstw, rok później już tylko do jednego. Ponad 70 % wykrywalności obejmują rozboje, których liczba spada, na przestrzeni dwóch lat nawet o połowę. Nie minął jeszcze pierwszy kwartał roku, a już przemyska policja poszukiwała 10 osób zaginionych. Wciąż obecne są samobójstwa, których najczęstszą przyczyną są choroby psychiczne, trudna sytuacja materialna oraz zawód miłosny.
Około 30 tys. interwencji w ciągu ostatnich dwóch lat odnotowała w Przemyślu Straż Miejska. Jak podaje komendant Geneja wzrasta liczba zgłoszeń. Wciąż trwają prace nad rozbudową monitoringu, który w ciągu roku rejestruje około 1300 zdarzeń mających dalsze konsekwencje. Funkcjonariusze SM interweniują w sprawie osób bezdomnych, w tym roku już 159 razy. Jak zapowiedział komendant jego jednostka będzie dążyła do zacieśnienia kontaktów z samorządami osiedli, gdyż to one orientują się najlepiej jaka pomoc jest im potrzebna.
Wszystkie dane dotyczą jedynie przypadków zgłoszonych, a każdy z nas zdaje sobie sprawę, że o sporej ich części nikt się nie dowiaduje.
Anna Fortuna
Fot. Andrzej Gdula










