Płaskorzeźba Wincentego Pstrowskiego ma nowego właściciela. Co dalej się z nią stanie ?

Płaskorzeźba z wizerunkiem Wincentego Pstrowskiego, która dotychczas wisiała na jednym z bloków przy ulicy Glazera w Przemyślu została usunięta. Ma ona jednak szansę na drugie życie. Kupił ją przemyski przedsiębiorca.

W 2014 r. przemyska Spółdzielnia Mieszkaniowa rozpoczęła prace związane z ocieplaniem bloku przy ulicy Glazera 7. Wiszącej do tej pory na ścianie tego budynku rzeźbie Wincentego Pstrowskiego groziło usunięcie. Podjęto wówczas próby obrony zachowania w tym miejscu wizerunku przodownika pracy. Z inicjatywy Andrzeja Orzechowskiego zawiązał się Komitet Obrony Wincentego Pstrowskiego, którego członkowie na znak protestu zbierali podpisy pod petycją, która miała zostać przekazana Spółdzielni.

IMG_1810-HDR(1)_Default

Teraz blok przygotowano do ocieplenia, a płaskorzeźbę zdjęto. Z rozmów z władzami Spółdzielni wynika, że możliwości powrotu na tą ścianę nie ma, zarówno ze względu na utrudniony po remoncie montaż, a także część mieszkańców tego budynku nie wyraża takiej chęci. Wizerunek Pstrowskiego miał trafić na złom. Przed tym losem uchronił go odkupując od Spółdzielni Mieszkaniowej, przemyski przedsiębiorca Błażej Wilk.

B.Wilk zdecydował się na ten krok z dwóch powodów. Pierwszym z nich jest autor rzeźby, znany przemyski rzeźbiarz Jan Korzeniowski. Drugim powodem jest niezgadzanie się przez Błażeja Wilka na niszczenie świadectw historii, Pstrowski nie był żadnym zbrodniarzem, nie wyrządził nikomu krzywdy, był człowiekiem, który naiwnie wierzył w chory system. Za 20 lat, to będzie kompletnie nieznana część historii, a tak pozostanie po niej jakiś ślad w Przemyślu. Zdaniem nowego właściciela Pstrowskiego takie rzeczy trzeba zatrzymywać i poddawać renowacji, tak jak ma to miejsce w innych miastach.

Jaki zatem będzie dalszy los płaskorzeźby ? Celem Błażeja Wilka jest zorganizowanie akcji społecznej lub też miejskiej, w której biorące udział osoby w pierwszej kolejności przeprowadzą zbiórkę środków na remont płaskorzeźby, a następnie będą szukać miejsca, w którym mogłaby zostać ona wyeksponowana.

Płaskorzeźba ma wymiary 5 m podstawy i 7 m wysokości, z czego około 20 % jej powierzchni będzie musiało zostać wymienione. Koszt tej renowacji może wynieść w granicach 10-20 tys. zł. Jeśli nie znajdzie się budynek, na którym mogłaby zostać zawieszona wówczas trafi na ścianę wewnątrz jakiegoś lokalu.

Przeprowadzone zostaną również poszukiwania osoby, która podjęłaby się renowacji Pstrowskiego. Tutaj ma zamiar Błażej Wilk zaciągnąć opinii zarówno samego konserwatora zabytków jak i znanych rzeźbiarzy, którzy nakierowaliby go i podsunęli jakiś pomysł.

Wstępnie już narodził się pomysł aby elementy płaskorzeźby, które ze względu na swój stan techniczny nie będą już mogły zostać wykorzystane sprzedawać w formie cegiełek na rzecz prac konserwatorskich związanych z Pstrowskim.

Anna Fortuna


Na Podkarpaciu trwa wspólne szkolenie pograniczników i żołnierzy Sił Zbrojnych

Funkcjonariusze Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej ćwiczą wspólnie z żołnierzami Sił Zbrojnych. Szkolenie odbywa się na Podkarpaciu.

W dniu 5 września rozpoczęły się kolejne już na Podkarpaciu i Lubelszczyźnie wspólne szkolenia funkcjonariuszy BiOSG i żołnierzy Sił Zbrojnych.

W ramach ćwiczeń śmigłowce prowadzą standardowe działania w zakresie patrolowania i zapewnienia bezpieczeństwa przestrzeni powietrznej kraju z równoczesnym korelowaniem przepływu informacji i zgraniem współdziałania obu służb.

Zakres współdziałania pomiędzy BiOSG i Siłami Zbrojnymi obejmuje w szczególności wymianę informacji w zakresie ochrony granicy państwowej naszego kraju, współpracę w zakresie poszukiwania i ratownictwa lotniczego w obszarze strefy nadgranicznej, współpracę w sytuacjach kryzysowych oraz szkoleniową, a także uzyskiwanie zezwoleń dyplomatycznych dla samolotów SG na przelot w przestrzeni powietrznej obcych państw.

Współpraca realizowana jest w formie wymiany danych, wzajemnego udostępniania bazy szkoleniowej, wsparcia technicznego i osobowego.


Autostopowicz ukradł samochód

Policjanci z Przemyśla zatrzymali autostopowicza, który ukradł samochód. To nie jedyna kradzież na koncie tego mężczyzny.

W minioną niedzielę, w Bieszczadach mężczyzna poprosił kierowcę bmw o podwiezienie do Przemyśla. W Birczy kierowca zatrzymał się i poszedł do sklepu kupić kilka rzeczy, o które poprosił go autostopowicz. Pasażer wykorzystał ten moment i odjechał samochodem.

Właściciel bmw, gdy zorientował się co się stało natychmiast zawiadomił przemyską policję. Swoje straty oszacował na ponad 16 tys. zł, w samochodzie znajdowały się dokumenty, portfel i telefon.

Już następnego dnia funkcjonariusze zatrzymali podejrzanego 32 -latka w jego mieszkaniu. Po kilku godzinach udało się odzyskać skradziony samochód wraz z utraconymi rzeczami.

Podczas dalszych czynności mężczyźnie postawiono kolejne zarzuty. Okazało się, że przemyślanin w warunkach recydywy przywłaszczył sobie elektronarzędzia o wartości ponad 9 tys. zł, urkadł dwa laptopy, przywłaszczył powierzony mu samochód osobowy, a sprzedając go posłużył się podrobionymi dokumentami.

Mężczyzna przyznał się do zarzucanych mu czynów. Prokurator zastosował w stosunku do niego policyjny dozór oraz zakaz opuszczania kraju.


Już jutro i w piątek kładka pieszo - rowerowa w Przemyślu przejdzie próby obciążeniowe

Dobiegają końca prace związane z budową kładki pieszo – rowerowej nad rzeką San, w Przemyślu. Już jutro i w piątek przejdzie ona próby obciążeniowe z ponad 70 -tonowym balastem i udziałem 80 osób.

Już jutro o godz. 8 .00 rozpocznie się statyczna próba obciążenia kładki. Na jej konstrukcji zostaną umieszczone balasty o łącznej masie ponad 70 ton. Przed czwartkową operacją zamontowano czujniki w kilku punktach kładki : na powierzchni dolnej i górnej dźwigarów, na liniach stalowych podwieszających kładkę, stalowym pylonie i żelbetowych podporach. Czujniki będą badać ugięcia, naprężenia i osiadania podpór.

W piątek zaś około godz. 9 rozpoczną się próby dynamiczne, w których weźmie udział ok 60 uczniów ZSEiO w Przemyślu oraz 20 studentów Politechniki Rzeszowskiej. Wchodząc na kładkę w grupach o różnej liczebności będą oni po obiekcie chodzić, biegać, tupać, skakać, a także wykonywać przysiady. W tym czasie czujniki będą rejestrowały, jak kładka zachowuje się, gdy korzysta z niej równocześnie tyle osób – informuje Mirosław Gucwa, Menadżer Projektu Skanska – Dokonamy pomiarów ugięć i przemieszczeń kładki pod wpływej obciążenia ruchem pieszych. Wszystko po to, aby być pewnym, że ugięcia nie są większe od tych, które przewidziano w projekcie.


Labradorki udaremniły papierosową kontrabandę

Dwie labradorki Służby Celnej nie pozwoliły na przewiezienie papierosowej kontrabandy przez granicę. Dzięki nim przechwycono 2600 paczek papierosów.

Na przejściu granicznym w Korczowej podczas kontroli autokaru relacji Drohobycz – Liberec celnicy skorzystali z pomocy psa służbowego. Labradorka Luna szybko wskazała miejsca ukrycia papierosów. Kontrabanda znajdowała się w podłodze, siedzeniach, a także dachu. Łącznie znaleziono 1844 paczek papierosów, do których właśności przyznał się kierowca autokaru 29 -letni obywatel Ukrainy.

Na tym samym przejściu granicznym, labradorka Peper wywęszyła 790 paczek papierosów ukrytych w bagażach przewożonych w samochodzie marki Suzuki Grand Vitara. Kierowca pojazdu, 31 – letni obywatel Ukrainy przyznał się do próby przemytu.

Obaj kierowcy złożyli wnioski o dobrowolne poddanie się karze, na ich poczet wpłacili ponad 28 tys. zł.


Fałszywa informacja o gwałcicielu w Przemyślu

Przemyscy policjanci przestrzegają przed krążącą w sieci fałszywą informacją o gwałcicielu atakującym w Przemyślu. Oszuści w ten sposób próbują wyłudzić pieniądze.

Na stronach portali społecznościowych pojawił się link do informacji o gwałcicielu, który miałby atakować w Przemyślu. Autor artykułu publikuje inforamację o zdarzeniach, które nie miały miejsca. Chcąc ją uwiarygodnić powołuje się na wypowiedź policjanta. Czytelnicy są odsyłani do nagrania wideo, które jest dostępne po podaniu adresu e-mail oraz numeru telefonu.

Z treści regulaminu strony wynika, że dostęp do tego nagrania jest usługą subskrypcyjną i oznacza wyrażenie zgody na codzienne otrzymywanie kosztownych wiadomości sms.

Policja przestrzega przed korzystaniem z tego rodzaju serwisów.


Sukces dziewczęcej drużyny piłkarskiej z gminy Przemyśl

Drużyna dziewcząt występująca w Turnieju Orlika o Puchar Premiera RP pod nazwą GMINA PRZEMYŚL awansowała do Wojewódzkiego Finału tych rozgrywek w Łańcucie.
Zespół stworzony i prowadzony przez dwóch nauczycieli wychowania fizycznego Bartosza Krucana (SP Ujkowice) i Krzysztofa Jędrucha (SP Nehrybka) nie pozostawił
żadnych wątpliwości swoim przeciwnikom. W skład zespołu wchodzą dziewczynki z rocznika 2004/2005: O. Domin, A. Drymajło, K. Marmura, A. Mnich, G. Mańkowska (SP Nehrybka), W. Czyżowska, M. Fijałkiewicz, K. Wesołowska, A. Sanocka, E. Kowalska, M. Panek (SP Ujkowice). Po drodze do finału młode piłkarki musiały rozegrać trzy turnieje eliminacyjne. Pierwszy etap miał miejsce w Przemyślu 10 września, gdzie na Orliku przy ul. Dworskiego drużyna GMINY PRZEMYŚL po zaciętych meczach pokonała SP STUBNO 4:2, SP 6 PRZEMYŚL 3:0, ORLIK Przemyśl 1:0 oraz ZASANIE Przemyśl 4:1.

Kolejny etap odbył się w Dynowie, 23 września i tam GMINA PRZEMYŚL rozgromiła przeciwniczki SP HUWNIKI 11:2 i SP DYNÓW 12:0.

Ostatni etap rozegrany został daleko od domu, bo aż w Bukowsku koło Sanoka 2 października, gdzie dziewczynki potwierdziły swoje aspiracje i pokonały przeciwniczki SP JAŚLISKA 5:1, SP POBIEDNO 4:1 i FINAŁ WOJEWÓDZKI w ŁAŃCUCIE stał się faktem.
W Łańcucie zagrają najlepsze drużyny, które podobnie jak GMINA PRZEMYŚL pomyślnie przebrnęły przez sito eliminacji. To ostatni, lecz bardzo trudny krok, przed WIELKIM FINAŁEM w WARSZAWIE!!!
Trzymamy kciuki i życzymy małym piłkarkom DUŻO SZCZĘŚCIA POD BRAMKĄ PRZECIWNICZEK!!!


Zderzenie motocyklisty z samochodem osobowym

Motocyklista zderzył się czołowo z samochodem osobowym. Jedna osoba ranna.

W niedzielę, w Nienadowej, około godz.13 kierujący motocykle na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem i wjechał na lewy pas ruchu, którym nadjeżdżał osobowy opel. W wyniku zderzenia obu pojazdów motocyklista uderzył o jezdnię. 34 -latek z urazem kończyn został przewieziony do szpitala.

722453382

Siła zderzenia była tak duża, że yamaha rozpadła się na kilka elementów, zniszczeniu uległ także opel.

1601855952

Trwa postępowanie mające wyjaśnić okoliczności zajścia tego zdarzenia.


Na ul. Glazera pojawi się próg wyspowy. Ma on poprawić bezpieczeństwo w tym rejonie

Na ulicy Glazera w Przemyślu zostanie zamontowany zwalniający próg wyspowy. Chcąc zwiększyć bezpieczeństwo w tym rejonie od dłuższego czasu zabiegał o to radny Maciej Kamiński.

Radny Maciej Kamiński, będąc jeszcze przewodniczącym Zarządu Osiedla Salezjańskie niejednokrotnie zwracał się do władz miasta o zamontowanie progów zwalniających na ulicy Glazera oraz św Jana. Prośbę swoją motywował słabą widocznością przejść dla pieszych w tych rejonach oraz częstym niedostosowywaniem się kierowców do ograniczeń prędkości.

Na początku sierpnia radny złożył kolejną interpelację, tym razem proponując aby na ul.Glazera pojawił się zwalniający próg wyspowy podobny do tego jaki zamontowano na Monte Cassino. W swoim piśmie M.Kamiński zaapelował również o lepsze oznakowanie przejścia dla pieszych pomiędzy Kościołem Salezjan, a SP nr 4, co szczególnie poprawiłoby widoczność tego miejsca dla kierowców wyjeżdżających z ul. Salezjańskiej.

Komisja do Spraw Bezpieczeństwa i Organizacji Ruchu Drogowego pozytywnie rozpatrzyła ten wniosek. Próg wyspowy pojawi się na ul.Glazera, powyżej bloku nr 25. Jego montaż zostanie przeprowadzony jeszcze w tym roku, a koszt może wynieść od kilku do kilkunastu tysięcy złotych. Na chwilę obecną odnowiono biało – czerwone przejście dla pieszych przy wyjazdach z ul. Salezjańskiej i Noskowskiego, co zdaniem zastępcy prezydenta Grzegorza Haydera w znacznym stopniu poprawiło widoczność, a tym samym bezpieczeństwo ruchu pieszych.


Wieniec dożynkowy z Babic walczy o zwycięstwo w ogólnopolskim konkursie. Pomóżmy mu wygrać.

Wieniec dożynkowy przygotowany przez panie z Koła Gospodyń Wiejskich Babice walczy o zwycięstwo w konkursie ogólnopolskim. Do 21 października możemy oddawać głosy na ten wieniec, który reprezentuje cały powiat przemyski.

Panie z Koła Gospodyń Wiejskich Babice przygotowały wieniec, który zajął I miejsce w etapie regionalnym Ogólnopolskiego Konkursu na Najpiękniejszy Wieniec Dożynkowy. Teraz wraz z 47 innymi wieńcami z całej Polski walczy o zwycięstwo na etapie ogólnopolskim. Wieniec z Babic reprezentuje cały powiat przemyski.

Głosy można oddawać do 21 października za pośrednictwem strony https://konkurs.mojekgw.pl/ .