Pijany mieszkaniec powiatu przemyskiego znieważył policjanta
Kierowca bmw uszkodził drzwi wejściowe do sklepu oraz zaparkowany przy sklepie pojazd. Mężczyzna był bardzo agresywny wobec interweniujących policjantów.
W minioną niedzielę, przed godz. 17 pod sklep w Kalnikowie przyjechał awanturujący się kierowca bmw. Mężczyzna uszkodził drzwi prowadzące do sklepu. Według świadków mógł być on pod wpływem alkoholu dlatego też odebrano mu kluczyki, by uniemożliwić dalszą jazdę. Mężczyzna nie mógł utrzymać równowagi, miał napady złości i agresji, wykrzykiwał niezrozumiałe słowa oraz liczne wulgaryzmy, a także nie reagował na polecenia wydawane przez funkcjonariuszy. Odmówił również podania swoich danych osobowych przez cały czas zachowując się arogancko. Ponadto świadkowie wskazali, że mężczyzna podczas awantury uszkodził lusterka w zaparkowanym pod sklepem osobowym oplu.
Awanturnik został zatrzymany i doprowadzony do policyjnego radiowozu. Policjanci ustalili jego tożsamość, okazało się, że jest to 24-letni mieszkaniec powiatu przemyskiego.
Mężczyzna odmówił badania na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu, dlatego też przewieziono go do szpitala w Przemyślu celem pobrania krwi do badań na zawartość alkoholu i środków odurzających. Podczas jazdy do szpitala 24-latek uderzał głową w ściany radiowozu, kopał po nich powodując uszkodzenia w przedziale dla osób zatrzymanych. W trakcie pobierania krwi mężczyzna szarpiąc się i wyrywając, kopnął w głowę policjanta, przez cały czas mu ubliżając i grożąc.
Policjanci ustalili, że 24-latek z Przemyśla miał ponad 0,8 promila alkoholu w organizmie.
Zebrany w tej sprawie materiał dowodowy pozwolił prokuratorowi na przedstawienie 24-latkowi kilku zarzutów. Dotyczą one kierowania w stanie nietrzeźwości, wywierania wpływu na czynności funkcjonariusza, znieważenie i naruszenie nietykalności cielesnej policjanta. Na wniosek śledczych prokurator zastosował wobec mężczyzny środek zapobiegawcze w postaci policyjnego dozoru oraz zakazu opuszczania kraju. Teraz za swoje zachowanie mężczyzna odpowie przed sądem.
24-latek odpowie również za uszkodzenie radiowozu i samochodu marki opel vectra.
W Przemyślu powstanie Centrum Rozwoju Badmintona
Przy I Liceum Ogólnokształcącym w Przemyślu powstanie nowoczesna hala sportowa. Zostanie ona wybudowana w ramach zadania inwestycyjnego „Centrum Rozwoju Badmintona w Przemyślu”.
W dniu 22 grudnia br., prezydent Przemyśla Robert Choma podpisał z Jackiem Ruparem, właścicielem F.H.U.P. „DOMREX” umowę na realizację budowy obiektu.
Budowa hali sportowej w ramach budowy Centrum Rozwoju Badmintona w Przemyślu obejmuje budowę sali gimnastycznej wraz z zapleczem szatniowo-sanitarnym przy I Liceum Ogólnokształcącym im. Juliusza Słowackiego w Przemyślu. Budynek sali zostanie dobudowany do środkowego skrzydła budynku szkoły, w jego wschodniej części, na terenie istniejącego boiska asfaltowego.
W budynku sali zaprojektowano arenę sportową, pomieszczenia trenerów, magazyn sprzętu sportowego, ogólnodostępne sanitariaty – w tym dla osób niepełnosprawnych oraz dwa zespoły szatniowo-sanitarne, komunikację z windą i galerię widokową.
W układzie areny sportowej zaprojektowano boiska do badmintona, siatkówki, koszykówki i piłki ręcznej.
Zaprojektowany obiekt w zakresie wymiarów, wysokości i zastosowanego oświetlenia jest w pełni przystosowany i odpowiedni do dyscypliny sportowej, jaką jest badminton. Jest on zgodny z normami Polskiego Związku Badmintona, dlatego też obiekt ten będzie wykorzystywany przede wszystkim do tej dyscypliny sportowej, ale i również do prowadzenia zajęć lekcyjnych oraz pozalekcyjnych i organizacji zawodów z innych dyscyplin sportowych. – mówi Grzegorz Hayder, zastępca prezydenta.
Obiekt będzie również wykorzystywany do organizacji obozów szkoleniowych dla kadry wojewódzkiej i kadry Polski w kategoriach U-9 do U-19, organizacji rozgrywek ligowych w ramach ligi Polskiego Związku Badmintona, w tym rozgrywek Ekstra Ligi Badmintona, organizacji turniejów i rozgrywek szkolnych i pokazowych w zakresie badmintona.
Budowa tej hali nie byłaby możliwa bez udziału Polskiego Związku Badmintona. Dzięki niemu zadanie otrzymało dofinansowanie z ministerstwa w wysokości 42%.
W dniach od 18 do 21 stycznia w przemyskiej hali POSiR odbędą się Międzynarodowe Mistrzostwa Polski Victor Polish Junior 2018. Zawodnicy z całego świata będą walczyć o jak najlepszy ranking na Mistrzostwa Europy Juniorów w Talinie we wrześniu przyszłego roku. To niezwykłe wydarzenie jest jednym z najważniejszych turniejów badmintonowych w tej części Europy. Do udziału w Victor Polish Junior 2018 zgłosiło się ok. 160 najlepszych badmintonistów z całego świata, w tym m.in. ze Szwecji, Finlandii, Chorwacji, Japonii, Hiszpanii, Indii, Izraela, Salwadoru, Bułgarii, USA, Turcji, Kanady, Rumunii.
Dyscyplina rozwija się i wszyscy od nas wymagają obiektów, które będą spełniały warunki, w których będzie można organizować turnieje, zgrupowania kadr na najwyższym polskim i światowym poziomie. Nasz poziom sportowy bardzo się podnosi od roku 2013, kiedy udało nam się zdobyć z młodzikami mistrzostwo Polski. Jest to jedno wielkie pasmo sukcesów uwieńczone przywiezionymi w zeszłym tygodniu 6 medalami z mistrzostw Polski. Od pewnego czasu jesteśmy zauważani na rynku badmintonowym w Polsce i w Europie. - mówi Dariusz Stańko, prezes i trener UKS „Aktywna Piątka” Przemyśl.
Wartość inwestycji to 7 639 208, 52 zł. Zadanie współfinansowane jest ze środków Ministerstwa Sportu i Turystyki w kwocie 3 200 000 zł, w ramach Programu Inwestycji o szczególnym znaczeniu dla sportu – edycja 2017.
Anna Fortuna
Fot. Agata Czereba
W Przemyślu powołano Młodzieżową Radę Miejską
Powołano Młodzieżową Radę Miasta Przemyśla III kadencji. W jej skład weszło 21 osób.
W dniach 7 i 14 grudnia br. w Urzędzie Miejskim w Przemyślu odbyły się pierwsze posiedzenia Młodzieżowej Rady Miasta Przemyśla III kadencji. Członkowie Rady złożyli ślubowanie. W trakcie obrad wyłoniono skład Prezydium Młodzieżowej Rady Miasta Przemyśla III kadencji :
- przewodniczący MRMP Zuzanna Szott z I LO w Przemyślu,
- I zastępcę przewodniczącego MRMP Justyna Kozłowska z CKZiU Nr 1 w Przemyślu,
- II zastępcę przewodniczącego MRMP Michał Halat z Niepublicznego Gimnazjum Morawa w Przemyślu,
- III zastępcę przewodniczącego MRMP Konrad Widaj z SP Nr 16 w Przemyślu,
- sekretarza MRMP Julia Skalska.
Młodzieżowa Rada Miasta Przemyśla III kadencji liczy 21 osób z przemyskich szkół i uczelni.
Anna Fortuna
Fot. Agata Czereba (www.przemysl.pl)
Przemyski budżet na 2018 r. z nadwyżką, ale bez dużych inwestycji
Drugi rok z rzędu przemyski budżet z nadwyżką. W roku 2018 nie będzie w mieście dużych inwestycji, jedynie mniejsze także istotne dla mieszkańców.
Podczas wtorkowej sesji przemyscy radni przyjęli budżet dla Przemyśla na rok 2018. W 2018 r. dochody miasta mają wynieść ponad 372 mln zł, a wydatki prawie 361 mln zł. Drugi rok z rzędu będzie, to budżet z nadwyżką, która wyniesie ponad 11 mln zł i w całości zostanie przeznaczona na spłatę krajowych pożyczek i kredytów, jakie miasto zaciągnęło w latach poprzednich.
Jak mówi prezydent Robert Choma nie jest, to budżet inwestycyjny, ale skrojony na miarę możliwości miasta. Znalazły się jednak w nim zadania mniejsze, ale też istotne dla mieszkańców. Większe inwestycje będą realizowane przez spółki miejskie np. MPEC, PWiK - z ich zasobów finansowych.
Nie jest to budżet oczekiwań, marzeń, ale budżet naszych możliwości. Jest stabilny. Pozytywnie można ocenić spadek zadłużenia z kwoty 182 mln zł w 2014 do kwoty 152 mln zł na koniec 2018 r. - mówił radny Regii Civitas Robert Bal.
Niestety zadłużenie miasta, które jest w tej chwili zmusza nas do konstrukcji takiego budżetu. Ale to kolejny budżet czasów koalicji PiS i Regia Civitas, gdy nie zadłużamy miasta. Nie zostawimy nikomu długów. To odpowiedzialność. Odpowiedzialny budżet i skromny.- powiedział radny PiS Bogusław Zaleszczyk.
O stagnacji miasta jak mówi radny SLD Ryszard Kulej świadczą dochody z podatku od nieruchomości, podatku PiT i CiT.
Nie wykonaliśmy i ciągle nie możemy zwiększyć dochodów dzięki czemu budżet wyglądałby inaczej. Już wcześniej trzeba było zmienić strategię. Nie tędy droga. Tyle słyszeliśmy o różnych możliwościach, tyle przewodnicząca RM mówiła o zmianach rządowych dla naszego miasta – polityka wyrównywania szans, polityka ściany wschodniej. Jedyny sukces to filia szkoły skarbowości i sukces taki sobie, bo wymierny dla miasta. Nic się nie zmieniło dlatego jest tak, a nie inaczej. Spłacamy zadłużenie – słusznie, ale to nie może być nasz jedyny drogowskaz.- mówił R.Kulej.
Radny zarzucił również włodarzowi miasta, że przez 4 swoje kadencje współrządził ze wszystkimi ugrupowaniami, ale nigdy nie spróbował z nimi, czyli SLD.
Inwestycje to rozwój, a rozwój to kwintesencja tego co rada, powinna robić. Jesteśmy wszyscy za to odpowiedzialni, ale jedni są mniej, drudzy więcej. Oczywiście, że to są inwestycje bliżej mieszkańców, ale tak jest jak się nie ma pomysłów i innych możliwości. Ta kadencja wygląda bardzo źle. Realia są nieubłagane i pokazują co zrobiono w tej kadencji, zrobiono tak niewiele żeby nie powiedzieć, że nic. Jeśli mówimy, że to budżet naszych możliwości, to szkoda, że są one tak niskie. Sami skazujemy się na porażkę. Brak odpowiedzialności za miasto tak właśnie się kończy. - powiedział radny PO Wojciech Błachowicz.
Radny Błachowicz podkreślił, że od kilku lat nie zmieniają się kwoty np. na utrzymanie bieżące dróg lub dotację do transportu. Bardzo niskie są także fundusze przeznaczane na turystykę, o której tyle się mówi w kontekście strategii miasta. Niedoinwestowana jest Straż Miejska, bardzo niskie kwoty przeznaczane są także na sport.
Inwestycje – ich jakość jest bardzo słaba, te dotyczące sal gimnastycznych (SP nr 14 i ILO ) - jeśli chcielibyście to zrobić poważnie zrobilibyście na początku kadencji, a nie rzucacie kukułcze jajo kolejnej radzie. Super, dobrze, że wreszcie zaczynacie, ale gdzie byliście przez ostatnie trzy lata? Zlikwidowaliście szpital miejski, gimnazja, likwidujecie Przedszkole nr 12. Trzy lata temu szliście do wyborów z hasłami, że przyjdą inwestycje i że będzie się działo, że będzie dofinansowanie. Nie wykorzystaliście żadnej szansy. Gdzie są wasze pomysły, działanie, wsparcie marszałka województwa, sejmu. Przez poprzednią kadencję mówiliście, że my nic nie zrobiliśmy, a dziś mówicie, że się nie da. Jest miejsce w Przemyśłu by budować lepsze budżety, ale jest to możliwe po zmianie wyborczej w nowym roku. Nowi rządzący będą musieli wprowadzić zmianę, inaczej nie będzie to miało sensu. -dodał W.Błachowicz.
Przewodnicząca RM Lucyna Podhalicz mówiła, że chociaż w mieście brak większych inwestycji samorządowych, to nie brak tych poza. Wymieniła tutaj m.in. licznych developerów, centrum logistyczne firmy Euroterm, dodatkowe połączenia z Ukrainą, spadające bezrobocie czy też starania wpisania Twierdzy Przemyśl na listę zabytków UNESCO.
Chcemy po sobie zostawić budżet, który będzie mógł przygotowaniem pod budżet inny niż te do tej pory. Brak inwestorów z zewnątrz to prawda, ale nie zapominajmy o naszych wewnętrznych inwestorach, którzy się rozwijają, zatrudniają coraz więcej osób. Cały czas siejemy, nie czekamy. To że nie ma spektakularnych sukcesów teraz, nie znaczy, że za chwilę ich nie może być. Jest to budżet naszych możliwości, ale nie jest to nasze ostatni słowo. – mówi prezydent Przemyśla Robert Choma.
Projekt budżetu miasta Przemyśla na rok 2018 otrzymał pozytywną opinię Regionalnej Izby Obrachunkowej w Rzeszowie.
Budżet poparło 15 radnych, 5 było przeciw i 2 wstrzymało się od głosu.
Anna Fortuna
Mieszkańcy Przemyśla mogą bez obaw pić wodę prosto z kranu
Przemyśl ma bardzo dobrą wodę. Możemy ją pić bezpośrednio z kranu.
Woda płynąca z przemyskich kranów jest tak dobra, że mieszkańcy mogą ją pić bez obaw.
Niedawno się dowiedziałam, że z naszych kranów można pić wodę bezpośrednio, jest tak dobra, a przy tym ma swoje naturalne mikroelementy. – mówi przewodnicząca Rady Miejskiej w Przemyślu Lucyna Podhalicz.
Słowa radnej potwierdza prezes zarządu Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji w Przemyślu Małgorzata Ossowska. Na to że tak jest wskazują przeprowadzone przez spółkę miejską badania porównawcze.
O tym jaką mamy wodę świadczą goście, którzy do nas przyjeżdżają i mówią, że nie czuć w niej chloru. Dzięki realizacji wcześniejszego projektu unijnego mamy całą nowoczesną stację ozonowania wody dzięki czemu nie musimy dodawać tyle chloru co w innych miastach żeby zdezynfenkować ją.Można spokojnie pić, szczególnie gdy mamy małe dzieci, nie zaleca się żadnych filtrów, bo wyjaławiamy dzieci. - mówi M.Ossowska.
Anna Fortuna
Prawie 10 mln zł na rozbudowę sieci wodociągowej i kanalizacyjnej w Przemyślu
Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji w Przemyślu realizuje projekt wartości prawie 10 mln zł. Dzięki niemu do końca roku 2019 kolejne dzielnice naszego miasta zostaną zaopatrzone w sieć wodociągową i kanalizacyjną, co przełoży się na poprawę stanu środowiska naturalnego.
Celem projektu "Rozbudowa sieci wodociągowej i kanalizacyjnej na terenie miasta Przemyśla" jest poprawa stanu środowiska naturalnego poprzez rozbudowę sieci wodociągowej i kanalizacyjnej na terenie naszego miasta. Rozbudowa sieci kanalizacyjnej i wodociągowej przyczyni się do zmniejszenia emisji szkodliwych substancji przedostających się do wód i gleby, a także do poprawy warunków życia mieszkańców.
Dofinansowanie projektu spółka miejska otrzymała 1,5 roku temu. Do tej pory udało jej się zrealizować sieć wodociągową na Kruhelu, o którą tak mocno zabiegali tamtejsi mieszkańcy.
Mamy już podpisany kontrakt na rozbudowę kanalizacji dzielnicy "Za Wiarem", rozpocznie się on w przyszłym roku. 2/3 udało się tam zrobić przed laty, jednak z powodu braku pieniędzy nie byliśmy wstanie skończyć tego zadania. Teraz przeszło 30 gospodarstw będzie skanalizowanych, czyli całe osiedle. Zdecydowana większość tego terenu zostanie zrealizowana z projektu unijnego, a to czego nie udało się w nim ująć zrealizujemy w kwocie ok 0,5 mln zł z własnych środków. - mówi Małgorzata Ossowska, prezes zarządu PWiK w Przemyślu.
Wykonawcą kolejnego kontraktu kanalizacyjnego obejmujące ulice: Jasińskiego, Topolową, Ziemiańskiego, Krównicką Rozdroże i Batorego będzie Inżynieria Rzeszów Spółka Akcyjna, z którą PWiK podpisał umowę w dniu 21 grudnia br. Zadanie będzie bardzo skomplikowane i obejmie m.in. budowę przepompowni ścieków.
Cały projekt to 8 kontraktów, z czego 5 dotyczy robót budowlanych, dwa związane są z pełnieniem funkcji Inżyniera Kontraktu i jeden służący usprawnieniu systemu zarządzania majątkiem sieciowym PWiK w Przemyślu.
W przyszłym roku zrealizowane zostanie zadanie związane z przebudową kanalizacji w ulicy 3-go Maja i 29-go Listopada -wybudowanie kolektora na tej trasie co umożliwi w przyszłości odciążenie i przejęcie spływu z przyszłej Lipowicy oraz kontrakt budowa kanalizacji w ul.B.Śmiałego i Bielskiego.
Projekty realizujemy zawsze dla kogoś, z wniosków ludzi, moim marzeniem jest aby ci którzy wnioskują przyłączali się później, bo w wielu miejscach dzieje się tak, że jest wielka nagonka, a później brak klientów. - dodaje M.Ossowska.
Obecnie Przemyśl jest zwodociągowany prawie w 95% i skanalizowany prawie w 90%.
Wartość projektu, to prawie 10 mln zł, z czego dofinansowanie z UE wyniosło ponad 6 mln zł. Termin realizacji zadania lata 2017-2020.
Anna Fortuna
"Blues pod gwiazdami" - Sylwester na przemyskim Rynku
"Blues pod gwiazdami" – Sylwester na przemyskim Rynku. Impreza rozpocznie się o godz. 22.30.
Sylwester na przemyskim Rynku:
godz. 22.30 dj Witold Ślimak – przeboje na czasie, konkurs na najzabawniejszy strój sylwestrowy
godz. 23.00 I część koncertu Piotr Nowak Band
godz. 23.55 życzenia Noworoczne władz samorządowych miasta Przemyśla
godz. 00.00 pokaz fajerwerków
godz. 00.10 II część koncertu Piotr Nowak Band, rozstrzygnięcie konkursu
godz. 00.30 dj Witold Ślimak – przeboje na czasie
godz. 1.00 zakończenie imprezy
Piotr Nowak to basista legendarnych grup Blackout i Breakout, który po latach przerwy powrócił na scenę muzyczną. Piotr Nowak Band to młoda formacja, której muzycy poznali się w studiu im. Tadeusza Nalepy w Polskim Radiu Rzeszów w 2015 roku. Wtedy to uwagę Roberta Bartusika, Sebastiana Stachurskiego oraz Wojciecha Kwiecińskiego zwrócił głos Piotra Nowaka. Muzycy nawiązali współpracę. Jej efektem jest tytułowy utwór z ich pierwszej płyty „Pamięć”, poświęcony Tadeuszowi Nalepie.
Piotr Nowak Band występuje w składzie:
Piotr Nowak - wokal, bas;
Robert Bartusik - bębny, wokal;
Marcin Dyś - klawisze, wokal;
Wojciech Kwieciński - bas, wokal;
Sebastian Stachurski - gitary, wokal.
Organizator wydarzenia: Przemyskie Centrum Kultury i Nauki "Zamek".
Fot. Pixabay
Próbowała wręczyć pogranicznikowi 50 euro łapówki
Obywatelka Ukrainy usiłowała wręczyć łapówkę funkcjonariuszowi Straży Granicznej. Do zdarzenia doszło na przejściu granicznym w Korczowej.
W dniu 21 grudnia, na przejściu granicznym w Korczowej, na kierunku wyjazdowym z Polski, do odprawy granicznej zgłosiła się obywatelka Ukrainy. W trakcie kontroli okazało się, że kobieta przeterminowała pobyt na terenie Unii Europejskiej o miesiąc.
Funkcjonariusz Straży Granicznej poinformował cudzoziemkę o naruszeniu przepisów Kodeksu Granicznego Schengen i o wdrożeniu procedury powrotowej, wówczas kobieta usiłowała wręczyć mu łapówkę w kwocie 50 euro.
Za próbę przekupstwa obywatelka Ukrainy została skazana na karę 1 roku pozbawienia wolności z warunkowym zwieszeniem jej wykonania na okres próby 2 lat. Ponadto, wyrok podano do publicznej wiadomości przez umieszczenie na tablicy ogłoszeń w Sądzie Rejonowym w Jarosławiu.
Zgodnie z procedurą wydano także decyzję o zobowiązaniu do powrotu z jednoczesnym zakazem wjazdu na teren Polski przez okres jednego roku.
Nietrzeźwy ojciec z synem kierowali pojazdami mechanicznymi
Ojciec z synem będąc nietrzeźwymi kierowali pojazdami mechanicznymi. Młodszy z kierowców, 34 - letni mieszkaniec powiatu przemyskiego ma dodatkowo aktualny zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych orzeczony wyrokiem sądu.
W dniu 20 grudnia, funkcjonariusze z Komisariatu Policji w Dubiecku około godz. 19, zatrzymali do kontroli dwóch kierujących. Od 62-letniego kierowcy opla astry wyczuwalna była woń alkoholu. Badanie alkomatem wykazało u niego ponad 1,6 promila alkoholu w organizmie. Mężczyźnie zatrzymano prawo jazdy.
Tuż za nim jechał kierujący ciągnikiem rolniczym 34-latek, który miał ponad 0,7 promila alkoholu w organizmie. Policjanci ustalili również, że mężczyzna ma zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Dodatkowo okazało się, że zatrzymani mężczyźni to ojciec i syn.
Teraz za swoje czyny odpowiedzą teraz przed sądem.
Ochroniarze z parku w Krasiczynie działali w zorganizowanej grupie przestępczej
Policjanci z Wydziału do Walki z Przestępczością Gospodarczą komendy wojewódzkiej w Rzeszowie rozbili zorganizowaną grupę przestępczą. Zatrzymano pracowników firmy ochroniarskiej, którzy oszukiwali przy sprzedaży biletów wstępu do Zespołu Zamkowo-Parkowego w Krasiczynie.
Policjanci zwalczający przestępczość gospodarczą z Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie zainteresowali się tą sprawą wiosną tego roku. Przez kilka miesięcy przyglądali się pracy ochroniarzy, pracujących na terenie zamku w Krasiczynie. Zbierali dowody ich nielegalnej działalności, ochroniarze część biletów wstępu sprzedawali wykorzystując nieautoryzowaną kasę fiskalną, a uzyskanymi w ten sposób pieniędzmi dzielili się między sobą. Taki dzienny utarg wynosił - w zależności od dnia - od kilkuset do kilku tysięcy złotych. Część biletów była sprzedawana legalnie, tak aby nie wzbudzać podejrzeń właściciela obiektu.
Do zatrzymania 11 pracowników ochrony doszło w miniony poniedziałek. Policjanci przeszukali ich mieszkania oraz pomieszczenia, w których pracują. Zabezpieczyli komputery, telefony i dokumentację księgową.
Prokuratura Okręgowa w Przemyślu przedstawiła podejrzanym zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, której członkowie wyłudzili co najmniej 121 tysięcy złotych, wprowadzając do obiegu "lewe" bilety. Działali co najmniej od czerwca do września tego roku. Jeden z podejrzanych, 43-letni kierownik ochrony, usłyszał zarzut założenia i kierowania zorganizowaną grupą przestępczą za co grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności.
Podejrzani to mieszkańcy Podkarpacia w wieku od 37 do 60 lat. Wobec 10 podejrzanych prokurator zastosował środki zapobiegawcze w postaci policyjnego dozoru oraz zakazu opuszczania kraju. Jednego z podejrzanych sąd tymczasowo aresztował na 3 miesiące warunkowo zastrzegając, że środek zapobiegawczy zostanie uchylony po wpłaceniu w terminie 7 dni, 10 tysięcy złotych poręczenia majątkowego.









