Studentka PWSW zaprojektowała nowy dworzec PKS w Przemyślu. Czy jest szansa na jego realizację? [Galeria zdjęć]

14 grudnia 2015

Podróżni korzystający z usług PKP nie mogą narzekać na dworzec w Przemyślu. Pięknie wyremontowany, co prawda pusty budynek, dostosowany dla osób niepełnosprawnych jest jak najbardziej wizytówką miasta, którą możemy się pochwalić. Tego samego niestety nie można powiedzieć już o dworcu PKS. Na ile pomogłaby zwykła jego modernizacja w swojej pracy licencjackiej zaprezentowała absolwentka PWSW.

Dworzec PKS w Przemyślu, to miejsce, które swoim wyglądem może odstraszyć podróżnych. Nieosłonięte wiaty powodują, że latem nie sposób schować się przed słońcem, jesienią i zimą z kolei przed deszczem czy śniegiem. Owszem w budynku dworca znajduje się poczekalnia, ale mało kto odważy się z niej skorzystać. Wizerunek tego miejsca jak i komfort podróżujących poprawiłby nowy budynek. To jak mógłby on wyglądać w swojej pracy licencjackiej „Ukryty potencjał – adaptacja przestrzeni dworca autobusowego w Przemyślu” przedstawiła studentka architektury PWSW Karina Rabiej.

Jestem osobą, która dużo podróżuje, dlatego nie omijają mnie wielogodzinne oczekiwania na dworcowych poczekalniach jak i również kupowanie biletów przy kasach – opowiada Karina Rabiej – Zazwyczaj właśnie dworce PKS są bardziej zaniedbane w porównaniu np. z kolejowymi. Przede wszystkim nie spełniają norm i oczekiwań podróżujących.

Budynek dworca z kasami i poczekalnią został wybudowany w latach 80 – tych, a do użytku jako PKS oddany w l990 roku. Ze względu na swój stan techniczny, nieprzystosowanie dla osób niepełnosprawnych, a także niespełnianie nowych norm , takich jak wymóg pomieszczeń socjalnych, zrezygnowałam z jego modernizacji i zaprojektowałam nowy – wyjaśnia absolwentka PWSW. W swojej pracy Karina Rabiej zaproponowała formę budynku stworzoną na podstawie skrzyżowania drogowego. Elewacja budynku została wykończona okładziną drewnianą z drewna modrzewia syberyjskiego, odpornego na niekorzystne warunki atmosferyczne. Prawie wszystkie ściany mają okna z profilu aluminiowego, dzięki którym projektowane wnętrze jest bardziej doświetlone światłem dziennym. Połączenie drewna i szkła nadałoby przestrzeni nowoczesny charakter.

Przy wejściu do holu obu stronach widniałyby elektroniczne tablice informacyjne. Kasy wraz z informacją zostały zaprojektowane jako przestrzeń otwarta, oddzielona przegrodą. W poczekalni oraz części komunikacyjnej zostały ustawione ławki z drewna klejonego modrzewia syberyjskiego na konstrukcji metalowej, a obok nich aluminiowe kosze na śmieci. Posadzka we wnętrzu budynku wyłożona płytkami marmurowymi w połączeniu z płytkami imitującymi teksturę aluminiową tworzącymi wzór kratownicy. Całość antypoślizgowa. Ściany zostałyby wykończone wykładziną z drzewa modrzewia syberyjskiego, z przeciwpożarową powierzchnią. Pomieszczenie oświetlałyby szklane bryły.

W części sanitarnej umywalki ceramiczne zostały wpuszczone w blaty marmurowe, nad nimi znajdowałyby się podświetlone lustra. Krany, toalety, pisuary oraz całe wyposażenie sanitariatu byłyby sterowane fotokomórką co zmniejszyłoby zużycie wody i energii.

Projekt wydaje się wizualnie bardzo prosty, jednak aby poprawić wizerunek tego miejsca zupełnie wystarczający. Czasem potrzeba tak niewiele by zmienić tak dużo.

Anna Fortuna

no images were found