Regia Civitas trzyma się mocno

Stowarzyszenie Regia Civitas na zwołanej w poniedziałek konferencji prasowej przedstawiło swojego nowego radnego Bartłomieja Barczaka, a także odniosło się do sprawy rezygnacji Grzegorza Haydera i plotek dotyczących przyszłości klubu.

Bartłomiej Barczak, który objął mandat, ma 40 lat, jest przedsiębiorcą, a także działa społecznie. Na fotelu radnego znalazł się po rezygnacji Grzegorza Haydera. Przypomnijmy – Hayder zrezygnował z misji radnego po tym, gdy okazało się, że naruszył obowiązujące prawo, łącząc sprawowanie funkcji radnego ze świadczeniem pracy na rzecz urzędu miejskiego. Wczoraj Grzegorz Hayder tłumaczył jeszcze raz okoliczności sprawy, przyznając się jednak do tego, że popełnił błąd formalny.

Hayder podziękował, a brzmiało to jak pożegnanie, swoim współpracownikom, kolegom, rodzinie i przeciwnikom politycznym. Były wiceprezydent znalazł pracę w – jak to określił – ,,bardzo mocno rozwojowej” firmie i jest zadowolony z nowego stanowiska.

Radny Robert Bal, który został przewodniczącym klubu Regia Civitas, zdementował plotki o rychłym zmniejszeniu się, czy nawet rozbiciu klubu Regia Civitas. Zdaniem R. Bala klub Regii może się tylko zwiększyć. Oświadczenie radnego Bala wychodzi naprzeciw pojawiającym się opiniom, że Regia Civitas stanie się w niedługim czasie „dawcą organów” dla rządzącej koalicji.

Regia Civitas obecnie posiada w radzie miejskiej czterech radnych i jest klubem opozycyjnym do koalicji PO-KUKIZ’15.