Fake’owe zdjęcie, burzliwa dyskusja i 20 tysięcy pensji [koniecznie obejrzyj film]

Coraz goręcej w szpitalu wojewódzkim im. Ojca Pio. Politycy z pierwszych stron gazet zjawili się w placówce by dyskutować o losie pielęgniarek.

Zaczęło się od konferencji na temat sytuacji szpitala, zorganizowanej przez zarząd województwa w osobach Władysława Ortyla i Stanisława Kruczka, w której brał udział także dyrektor Piotr Ciompa. Jednak głównym tematem konferencji okazała się sprawa zdjęcia, które W. Ortyl zamieścił na facebooku. Chodzi o fotografię pustych materacy, która mogła zasugerować, że pielęgniarki symulują protest. Ortylowi wprost zarzucono manipulację, bo okazało się, że zdjęcie zrobione było w innej części szpitala, a nie w korytarzu, w którym przebywają protestujące. Indagowany marszałek Ortyl kontratakował zarzucając strajkującym upolitycznienie protestu i wskazywał na fakt, iż niektóre z pielęgniarek startują w wyborach do sejmiku województwa [chodzi o listy KWW Bezpartyjni Samorządowcy-przyp. red.]

Atmosfera stała się jeszcze gęstsza na późniejszym spotkaniu dyrektora Ciompy i pielęgniarek z politykami Platformy Obywatelskiej wśród których był m.in. Bartosz Arłukowicz i Ewa Kopacz. Podczas burzliwej wymiany zdań, przyciśnięty do muru P. Ciompa w pewnym momencie przyznał, iż nie ma możliwości zaspokojenie żądań płacowych personelu i że on sam zarabia w szpitalu 20 tysięcy złotych miesięcznie.

Politycy PO zapowiedzieli skierowanie do premiera Morawieckiego wniosku o podjęcie interwencji w sprawie przemyskiego szpitala. W czwartek w Warszawie ma odbyć się posiedzenie sejmowej komisji zdrowia z udziałem delegacji pielęgniarek i P. Ciompy.

az