Czy przemyscy kupcy zostali oszukani przez radnych w sprawie parkingów?

30 września 2015

Przemyska Kongregacja Kupiecka czuje się oszukana przez radnych. Wspólnie wypracowali kompromis dotyczący opłat za parkowanie. I gdy już się wydawało, że głosowanie nad uchwałą podczas sesji będzie jedynie formalnością, radni wprowadzili poprawkę i jednogłośnie ją przegłosowali.

W poniedziałek, 21 września w obecności zastępcy prezydenta Przemyśla Janusza Hamryszczaka oraz przedstawicieli Przemyskiej Kongregacji Kupieckiej w Urzędzie Miasta odbyła się konferencja prasowa dotycząca zmian mających nastąpić w opłatach parkingowych. Podczas spotkania przedstawiono kompromis jaki udało się osiągnąć Kongregacji z radnymi klubu PiS oraz Porozumienie dla Przemyśla. Wypracowane porozumienie mówiło iż teraz za pierwszą godzinę parkowania będziemy płacić 1 zł, a w sobotę będziemy całkowicie zwolnieni z opłat.

Na konferencji Janusz Hamryszczak, pozytywnie wypowiadał się na temat  tego pomysłu i choć przyznał, że miasto poniesie z tego tytułu straty, to jednak będzie to ukłon w stronę zarówno drobnych przedsiębiorców jak i samych mieszkańców Przemyśla. Zadowolona była również Kongregacja Kupiecka, jej zdaniem był to pierwszy krok pokazujący, że jednak można się w naszym mieście dogadać ponad podziałami politycznymi i zrobić coś wspólnie dla Miasta. Wydawało się więc, że czwartkowe głosowanie nad projektem tej uchwały to tylko formalność. Jednak jak się okazało nic bardziej mylnego.

W czwartek, tuż przed głosowaniem nad tą uchwałą przewodnicząca Rady Miejskiej Lucyna Podhalicz ogłosiła przerwę i zwołała radnych na naradę. Po wznowieniu obrad, radny PiS Dariusz Iwaneczko wniósł poprawkę do uchwały, a obecni na sali radni jednogłośnie ją przegłosowali. Zgodnie ze zmianą, od 1 stycznia 2016 za 30 minut parkowania zapłacimy 1 zł. Pełna godzina, jak i każda następna, będą parkujących kosztowały po 2 zł. Ponadto w sobotę opłaty parkingowe będą obowiązywać do godziny 14. Radni swoją decyzję argumentowali negatywną opinią Wydziału Komunikacji, Transportu i Dróg nawiązującej do zbyt dużych strat finansowych budżetu Miasta jak i obawą przed zakorkowaniem parkingów.

samoch

Zmiany decyzji radnych w żaden sposób nie rozumie Przemyska Kongregacja Kupiecka. Dziwi ich iż radni zanegowali uzgodniony wcześniej kompromis. Owszem na obradach komisji toczyły się ożywione dyskusje, jednak przeciwny był jedynie klub PO i SLD. Stało się coś tajemniczego pomiędzy komisją, a głosowaniem – mówi Błażej Wilk rzecznik PKK – Na radzie doszło do jakiś tajnych porozumień ze wszystkimi radnymi, którzy zgodnie zagłosowali przeciw. Jego zdaniem na sesji został odegrany teatrzyk. Zadziwia nas ta zgodność w głosowaniu wszystkich radnych. Według nas doszło do zawarcia koalicji pomiędzy PiS i PO, która jest skierowana przeciw przedsiębiorcom przemyskim i mieszkańcom jako takim. Według Kongregacji, może to świadczyć, iż oba te ugrupowania tak na prawdę reprezentują interesy sklepów wielkopowierzchniowych. Gdy nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze – dodaje Błażej Wilk – nie potrafimy sobie tego inaczej wytłumaczyć. Wydana opinia, iż Miasto poniosło by straty finansowe jego zdaniem jest również niedorzeczna, albowiem zabrakło w niej argumentów, jak i wskazania na jakiej podstawie doliczono się tych strat.

Negatywną opinię, wydał również w tej sprawie prezydent Robert Choma.  Maciej Dębicki z wiceprezes Kongregacji komentuje – Pluje nam się w twarz – wszystko co forsują radni przechodzi, ale jeśli ktoś wyjdzie z inicjatywą społeczną, to oczywiście nigdy na to pieniędzy nie ma.

Po zaistniałej sytuacji kupcy zastanawiają się czy będą jeszcze prowadzić jakiekolwiek rozmowy z radnymi, a także apelują do mieszkańców aby sami wyciągnęli wnioski.

Zastępca prezydenta Janusz Hamryszczak nie kryje zdziwienia czwartkowym głosowaniem, moja osoba wychodzi na tym delikatnie mówiąc dość dziwnie. Dyskomfort z tego co się stało poza kupcami, największy mam ja. Nie zrozumiała jednak jest dla niego sugestia jakoby radni bronili interesów sklepów wielkopowierzchniowych, bo gdyby tak się stało nie przegłosowaliby uchwały zwalniającej od podatku od nieruchomości właśnie małych przedsiębiorców.

Pewne poruszenie wywołało pokazanie na konferencji Przemyskiej Kongregacji Kupieckiej zdjęć, które według Błażeja Wilka i Macieja Dębickiego, należą do dwóch radnych SLD. Samochody stoją zaparkowane na na Rynku i zostały sfotografowane podczas sesji, na której rada uchwalała zmiany w opłatach za parkingi.

Anna Fortuna