Brakuje chętnych na rewitalizatorów dzielnic

Unia Europejska finansuje program mający na celu próbę rewitalizacji zaniedbanych społecznie dzielnic miast poprzez aktywizację lokalnych społeczności. Jeden z takich programów dotarł do Przemyśla i właśnie trwają ostatnie dni rekrutacji na tzw. Organizatorów Społecznych.

Na czym polegać ma rola Organizatorów? Celem społeczników ma być stworzenie lub pobudzenie lokalnych grup i przekonanie ludzi, że swoje problemy powinni potrafić sobie załatwić sami. Może to być na przykład walka o lepszą jakość powietrza, zabiegi o nasadzenie drzew na ruchliwej ulicy lub organizacja osiedlowego festynu. Uczestnicy programu mają chodzić od drzwi do drzwi i poznawać lokalne potrzeby i problemy ludzi.

Wybrani w procesie rekrutacyjnym animatorzy otrzymają wsparcie doradcze od firmy szkoleniowej, ponadto wezmą udział w warsztatach, które odbędą się w Wielkiej Brytanii.

Jak informuje firma szkoleniowa obszarem objętym taką formą rewitalizacji będą osiedla Adama Mickiewicza, Waleriana Łukasińskiego, Stare Miasto, Przemysława i zamieszkały fragment osiedla Juliusza Słowackiego.

Niestety okazuje się, że w Przemyślu nie ma zbyt wielu osób zainteresowanych byciem animatorem rewitalizacji. Na sześć wolnych miejsc do tej pory znalazło się tylko czterech chętnych. Być może przyczyną jest to, że praca odbywa się na zasadach wolontariatu i nie przyniesie żadnych dochodów.

Organizatorzy projektu wydłużyli termin składanie aplikacji rekrutacyjnych do 19 kwietnia. Więcej informacji można uzyskać pod numerem telefonu 12 623 77 40.