Dwie kradzione naczepy odzyskane przez Straż Graniczną

Funkcjonariuszom Straży Granicznej w Korczowej udało się udaremnić przewiezienie dwóch kradzionych naczep samochodu ciężarowego.

12 lutego do odprawy granicznej zgłosił się samochód ciężarowy, którego kierowcą był 40 letni obywatel Ukriany. Strażnicy graniczni podczas kontroli legalności pochodzenia samochodu ustalili, że jego naczepa jest kradziona, a jej numer VIN podrobiony. Jej wartość szacowana jest na około 15 tysięcy złotych

Na tym samym przejściu, tylko dzień później, piątek trzynastego okazał się być pechowym dniem dla 49 letniego mieszkańca powiatu jarosławskiego. Nie udało mu się przewieść naczepy o wartości 50 tysięcy złotych. Jak się okazało również kradzionej na terenie Unii Europejskiej.

Przejście graniczne w Korczowej to największe przejście na terenie Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej pod względem ilości odprawianych pojazdów. Średnio na dobę przez granicę przejeżdża tam 3 700 pojazdów.


Transport pochodnej amfetaminy odkryty w Przemyślu. Wartość? 635 tysięcy złotych

W trakcie kontroli drogowej obywatela Słowacji, mobilny patrol Służby Celnej wykrył ładunek ponad 5 kilogramów tabletek pseudoefedryny, będącej pochodną amfetaminy. Zabroniona substancja ma wartość ponad 635 tysięcy złotych.

Do zatrzymania Słowaka doszło 11 lutego w Przemyślu. Około godziny 02.30 funkcjonariusze celni zatrzymali do kontroli samochód osobowy marki Audi. Oprócz tabletek Celnicy odkryli w bagażniku auta 1100 paczek papierosów bez polskiej akcyzy. Przewożona pseudoefedryna mieściła się w pięciu dużych foliowych warkach. Jej waga wynosiła 5,3 kg.

28 letni kierowca przyznał się do świadomego przewożenia substancji i złożył wniosek o dobrowolne poddanie się karze.


Przemyśl ma najlepszą aplikację mobilną w Polsce i I miejsce w Mobile Trends Awards

Przemyśl wygrał prestiżowy konkurs na najlepsze rozwiązania mobilne Mobile Trends Awards 2014. Zwycięstwo naszeamu miastu przyniosła aplikacja na telefony komórkowe "Mobilny Przemyśl".

Przemyska aplikacja zwyciężyła w kategorii "Miasto z najlepszą stroną lub aplikacją mobilną". Finał konkursu oraz wręczenie nagród miało miejsce 12 lutego 2015 roku w Krakowie. Jest to już czwarta edycja nagrody Mobile Trends Awards. Jest on przyznawana dla firm oraz instytucji oferujących rozwiązania w branży technologii mobilnych.  Przemyśl pokonał takich kontrkandydatów jak: Kołobrzeg, Karpacz, Ełk.

Aplikacja "Mobilny Przemyśl" jest częścią systemu informacji turystycznej na którą składa się również strona internetowa visit.przemysl.pl.  Jest uruchamiana na telefonach komórkowych z systemem Android. Daje turyście zwiedzającemu Przemyśl, możliwość zaplanowania sobie wycieczki po mieście, geolokalizując jego położenie i wskazując atrakcyjne obiekty turystyczne a także hotele i restauracje. Zastępuje także poniekąd przewodnika, udostępniając obszerne opisy zwiedzanych obiektów.


Potrącenie pieszego niedaleko osiedla Kazanów

W wczorajszy czwartek, na ulicy Opalińskiego w Przemyślu doszło do wypadku drogowego w którym uczestniczył pieszy. Kobieta jadąca samochodem Daewoo Matiz potrąciła 80 letniego mieszkańca Przemyśla, który wtargnął na jezdnię.

38 latka, jechała ulicą Opalińskiego, kiedy na drogę wszedł pieszy 80 latek, wprost pod jej samochód. Kierująca nie miała szans zahamować tak, aby nie uderzyć w mężczyznę. Przemyślanin, jak okazało się zamierzał przejść na drugą stronę ulicy, pomijając pasy dla pieszych.

W wyniku potrącenia, mężczyzna doznał urazu nogi oraz głowy. Po opatrzeniu przez pogotowie ratunkowe, został przewieziony do szpitala. Oboje uczestników zdarzenia było trzeźwych.


Trzeźwy piątkowy poranek w Przemyślu. Policja polowała na pijanych kierowców

Dzisiejszego poranka na wielu przemyskich ulicach i drogach dojazdowych do miasta odbyła się wzmożona kontrola trzeźwości kierowców. Policja przebadała ponad 1820 kierowców. W wyniku tych działań czterech kierowców będzie musiało się przyzwyczaić do większej ilości spacerów, odpowiedzą też przed sądem za jazdę po spożyciu. Podobna akcja jak w Przemyślu odbyła się także na drogach Jarosławia.

Policjanci rozpoczęli badanie kierowców już od czwartej rano. Kontrole trwały do godziny ósmej. W akcji wzięło udział kilkunastu funkcjonariuszy z wydziału ruchu drogowego przemyskiej policji.  Dwóch przyłapanych kierowców jechało ewidentnie w stanie nietrzeźwości. Pozostali dwaj byli w stanie po spożyciu alkoholu, co oznacza że stężenie alkoholu było u nich poniżej pół promila, jednak powyżej dozwolonego limitu o,2 promila.

Efektem kontroli w Jarosławiu było przebadanie 1350 kierowców i wyłapanie trzech nietrzeźwych oraz trzech po spożyciu alkoholu.

Za jazdę pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości grozi konsekwencja pozbawienia wolności do dwóch lat.


Problematyczne skrzyżowanie przemyskich ulic Zawiszy Czarnego i Bolesława Śmiałego

Skrzyżowanie ulic Bolesława Śmiałego i Zawiszy Czarnego do głównych i szczególnie skomplikowanych nie należy. Jednak od pewnego czasu, mieszkańcy okolicznych ulic skarżą się, że kierowcy notorycznie łamią tam prawo wymuszając pierwszeństwo przejazdu. Przyczyna? Dziwne rozwiązanie skrzyżowania, niepatrzenie na znaki i jazda na pamięć kierowców.

Od ponad dwóch lat, kiedy wykonano generalny remont ulicy Zawiszy Czarnego zmieniona jest także zasada pierwszeństwa ruchu. Do tej uprzywilejowani byli kierowcy jadący od strony ul. Okrzei i z na przeciwka od strony osiedla Glazera. Kierowca wyjeżdżający z ul. Bolesława Śmiałego bezwzględnie musiał puścić jednych i drugich. Kiedy po remoncie, cała ulica Zawiszy Czarnego stała się drogą dwukierunkową, jej ranga formalnie wzrosła. Jednak dziwnym trafem, skrzyżowanie z Bolesława Śmiałego stało się skrzyżowaniem równorzędnym. Tak więc lokalna, mała, do niedawna szutrowa uliczka, ze względu na zasadę prawej ręki stała się uprzywilejowana w stosunku do odcinka Zawiszy Czarnego prowadzącego od ulicy Okrzei.

Problem w tym, że rozwiązanie, które obowiązuje już od dwóch lat, jest absolutnie niezauważone przez przemyskich kierowców. Mieszkający nieopodal pan Wojciech skarży się - Co z tego że wyjeżdżając z Bolesława Śmiałego mam teoretycznie prawo wyjechać pierwszy, oczywiście po przepuszczeniu kierowców z mojej prawej strony, kiedy nie spotkałem się jeszcze z przypadkiem, aby ktoś jadący od Okrzei w kierunku Glazera, zatrzymał się i mnie puścił. Nieraz, kiedy egzekwuję swoje prawo, kierowcy trąbią i wykonują nerwowe gesty. A przecież ich obowiązkiem jest popatrzeć na znaki. Jeśli nikt nie znajdzie jakiego rozwiązania, kiedyś dojdzie tu do czołowego zdarzenia.

Co można zrobić aby skrzyżowanie stało się bardziej bezpieczne. Według pana Mariana, mieszkańca ulicy Bolesława Śmiałego, należałoby tej ulicy przywrócić status drogi podporządkowanej - Droga, która do niedawna prowadziła donikąd, na której ledwo zmieszczą się dwa auta, jest teraz bezsensownie uprzywilejowana w stosunku do ulicy na której zdecydowanie jest większy ruch. Jeśli już jednak nie musi zostać jak jest, może by chociaż na tym odcinku Zawiszy Czarnego prowadzącego do osiedla Glazera na asfalcie namalować oznaczenie, że jest to odcinek faktycznie podporządkowany.

My temat pozostawiamy odpowiednim organom miejskim.


Nielegalne polowanie na dziki w Przemyślu. Nasz komentarz

Dwóch mężczyzn zostało zatrzymanych przez przemyską policją za nielegalny odstrzał dwóch dzików.  Kłusownictwa podejrzani dokonali na terenie Przemyśla, gdzie obowiązuje całkowity zakaz polowań.

Do nielegalnych łowów doszło w poniedziałek. Zawiadomieni policjanci przybyli niedługo po tym fakcie. Na miejscu zauważyli samochód, który mógł zostać użyty do przewozu martwych dzików.

Policja, w skutek czynności dochodzeniowych ustaliła, że dwaj mężczyźni, ojciec i syn, którzy mają uprawnienia łowieckie po nieudanym polowaniu na wyznaczonym dla nich rewirze, za wszelką cenę postanowili nie wracać bez łupu. Ustrzelili więc dwa dziki na pobliskich polach, lecz już w obrębie miasta. Po polowaniu przewieźli zdobycz na inne miejsce, gdzie ją oprawili.

Policja na miejscu zastał liczne ślady krwi oraz fragmenty zwierzęcych ciał. Dwaj myśliwi 49-letek  oraz 29-latek, usłyszeli już zarzuty polowania w miejscu niedozwolonym. Grozi im do pięciu lat więzienia.

Komentarz

Dziki stały się ostatnio niemałym problemem dla mieszkańców wielu miast i wsi. Przez lata nadmiernie chronione populacje dzików rozrosły się, stając się udręką dla rolników. Rozochocone łatwą możliwością zdobycia pożywienia, całe watahy wchodzą na rolne uprawy, niszcząc je doszczętnie. Uzyskane po wielu bojach odszkodowania często tylko w części pokrywają powstałe straty. Rolnik, nawet będąc świadkiem niszczenia jego upraw, nie ma możliwości nic zrobić, gdyż za upolowanie dzika dewastującego dorobek jego pracy, grozi mu kara za kłusownictwo. Zresztą większość rolników i tak nie posiada broni palnej.Emanacją tego problemu są ostatnie rolnicze protesty i groźby blokady stolicy.

Innym problem jest pojawienie się dzików w miastach, gdzie istnieje absolutny zakaz polowań. Zwierzęta podchodzą do zabudowań, wprowadzając postrach wśród mieszkańców. W Przemyślu z takim problemem mamy do czynienia przede wszystkim na Kruhelu. Zorganizowane próby odstraszania zwierząt, jeśli w ogóle przynoszą jakiś skutek, to tylko chwilowy. Głodne zwierzęta wracają.

Nie bronię w żadnym razie dwóch myśliwych, którzy złamali prawo, jednak należy się zastanowić w jaki sposób zająć się problemem. Jeśli odpowiednie władze nie rozwiążą go w sposób systemowy, możemy się spodziewać, że co raz częściej dziki będą ginąć w nieformalnych i nielegalnych polowaniach, często w sposób niehumanitarny.

 


Walentynkowe oferty przemyskich sklepów. Czy warto?

Idąc ulicami miasta Przemyśla nie da się nie przejść obok sklepu nie obfitującego w czerwone gadżety. Większość właścicieli sklepów upodobała sobie w ostatnich dniach właśnie kolor czerwony, oraz kształt serduszka.

Jednak niektórzy z nich błędnie rozumieją znaczenie Walentynek albo za wszelką cenę próbują nadrobić braki w zainteresowaniu ich produktami przez przemyskich klientów. Poduszeczki typu „dla super chłopaka”, ,,dla żony” (już bez pozytywnego przymiotnika :) ), ,,kocham Cię”, są do kupienia dosłownie wszędzie.

Jedak walentynkowa oferta jest faktem, przyjrzyjmy się więc co specjalnego, stosownego lecz częściej mniej, na święto zakochanych możemy kupić w Przemyślu. Biedronka do zasobu oferowanych produktów wprowadziła certyfikowane pościele walentynkowe, w Lidlu od kilu dni do wyczerpania zapasów trwa promocja bielizny walentynkowej. Ciekawe ile przemyskich Pań ucieszy się z... ciemno szarych kompletów bielizny? Chyba lepszą opcją jest walentynkowy koc... za niebagatelną cenę 4499. W TESCO można znaleźć, uwaga: różę walentynkową z nadrukiem na płatkach, lizak serduszko w promocyjnej cenie, lub książkę Janusza L. Wiśniewskiego i współautorów pt. ,,Kulminacje”, która zdecydowanie do lekkiej i przyjemnej literatury dla kobiet nie należy. Półki sklepów papierniczych aż uginają się od ilości kartek z już gotowymi napisami. W czasach kiedy sztuka wyrażania swoich uczuć zanikła musimy posilać się podpowiedziami i to niekoniecznie w języku polskim; „I love you” w końcu każdy zrozumie. Sieci typu PLAY, ORANGE, T-MOBILE, PLUS zachęcają promocyjnymi ofertami walentynkowymi. W pudełeczku oprócz telefonu za złotówkę znajdzie się zobowiązanie do płacenia abonamentu przez kolejne lata. W sklepach ADG RTV pojawiła się nawet promocja EUROLOVE, w końcu w Unii jesteśmy. W gazetce z romantycznymi produktami znalazły się takie produkty jak termowentylator, parownica czy urządzenie do pączków (ciekawe swoją drogą co ono z nimi robi).

Jednym słowem wypada tylko szukać i wybierać. Róbmy to jednak mądrze i nie na siłę. Walentynki to święto w którym podkreśla się znaczenie słów. Zwyczajem w tym dniu jest wysyłanie listów zawierających wyznania miłosne (często pisane wierszem). Najważniejsze jest to, że ma się tą „drugą połówkę”. Nowy gadżet w związku niekoniecznie cokolwiek zmieni.

Alicja Kaczmarska


21 lutego będziemy mogli bezpłatne zwiedzić przemyskie podziemia

21 lutego przypada Międzynarodowy Dzień Przewodników Turystycznych. W związku z tym świętem, w tym roku przemyscy przewodnicy turystyczni będą oprowadzać wszystkich chętnych Przemyślan po trzech obiektach: podziemiach Archikatedry przemyskiej, podziemiach Urzędu Miejskiego oraz schronu przy ul. Borelowskiego 12.

Oprowadzanie jest nieodpłatne. Mieszkańców (pomimo tego, iż jest luty) gorąco zapraszamy do sobotniej wycieczki podziemnymi trasami turystycznymi. Warto wyjść z domu i aktywnie uczestniczyć w organizowanych przez PTTK i Urząd Miasta atrakcjach.

Międzynarodowy Dzień Przewodników Turystycznych został ustanowiony w 1989 roku podczas III Konwencji Światowej Ferderacji Stowarzyszeń Przewodników Turystycznych (z ang. World Federation of Tourist Guide Associations - WFTGA) w Nikozji na Cyprze. WFTGA została zarejestrowana rok wcześniej, w 1987, po drugiej konwencji, która odbyła się w Wiedniu. Rejestrację przeprowadzono w oparciu o prawo austriackie. Siedzibą Federacji jest Wiedeń, tam też rezyduje stały przedstawiciel WFTGA, natomiast zarząd Federacji aktualnie ma siedzibę w Londynie. Członkowie zarządu Federacji obecnie pochodzą krajów takich jak: Austria, Cypr, Holandia, Indie, Wielka Brytania i Stany Zjednoczone Ameryki.

WFTGA jest organizacją non-profit czyli pozarządową, która współpracuje z UNESCO (Organizacją Narodów Zjednoczonych dla Wychowania, Nauki i Kultury koordynującą działania służące rozwojowi międzynarodowej współpracy kulturalnej, oświatowej oraz naukowej) i jest uznawana przez Światową Organizację Turystyki Narodów Zjednoczonych - UNWTO (z ang. United Nations World Tourism Organization) jako oficjalny organ reprezentujący wyszkolonych i licencjonowanych przewodników turystycznych na całym świecie.

Jaka jest idea przewodnia Międzynarodowego Dnia Przewodników Turystycznych? Dzień ten ma pokazać lokalnym społecznościom oraz władzom w jaki sposób pracują przewodnicy turystyczni. Przewodnik turystyczny jest osobą, której podstawowym zajęciem jest oprowadzanie wycieczek i turystów indywidualnych po określonym mieście, regionie czy wyznaczonej trasie. Przewodnik turystyczny to także zawód dla ludzi z pasją, którzy stale poszerzają swoją wiedzę na temat danego miasta i regionu oraz oferowanych zabytków.

Dzień ten wypada 21 lutego, ale nie jest ściśle obowiązującą datą. Lokalnie można wybrać inny termin. Ma on również uświadomić gospodarzom terenu, jaką rolę odgrywają przewodnicy w obsłudze turystów, a szczególnie w kreowaniu wizerunku miasta czy regionu. Celem Międzynarodowego Dnia Przewodników Turystycznych jest oprowadzanie za darmo miejscowych ludzi, w ich języku, po ich terenie.

 


Pożar na osiedlu Kmiecie w Przemyślu

W poniedziałek około godziny 17 w jednym z mieszkań na osiedlu Kmiecie w Przemyślu wybuchł pożar. Z ognia strażakom udało się uratować 70 letniego lokatora.

Strażacy musieli wyważyć drzwi, aby dostać się do płonącego mieszkania. Według mieszkańców mogły się w nim znajdować dwie osoby. Ostatecznie odnaleziono nieprzytomnego mężczyznę, który został przewieziony do szpitala. Przyczyny wybuchu pożaru są teraz wyjaśnianie przez policję.