Dorota Miśkiewicz i Grzegorz Turnau na przemyskim Zamku Kazimierzowskim

Dorota Miśkiewicz i Grzegorz Turnau wystąpili na deskach sali widowiskowej Zamku Kazimierzowskiego w Przemyślu. Koncert odbył się w ramach projektu "Zamkowe Teatralia".

Niedzielny koncert Doroty Miśkiewicz i Grzegorza Turnaua pt.: "Czuła reguła" odbył się w ramach cyklu "Zamkowe Teatralia". Artyści wykonali najlepsze swoje wspólne utwory oraz kilka piosenek z najnowszej płyty G.Turnaua "7 widoków w drodze do Krakowa".

Projekt "Zamkowe Teatralia" istniejący od dwóch lat ma za zadanie prezentację różnych gatunków scenicznych. Jego inicjatorką jest dyrektorka przemyskiego CKiN ZAMEK Renata Nowakowska.


Kradzione BMW zatrzymane w Medyce

Kradzione BMW zatrzymano w Medyce. Podróżował nim obywatel Ukrainy.

W dniu dzisiejszym, na przejściu granicznym w Medyce podczas odprawy funkcjonariusze SG zatrzymali kradzione BMW. Samochodem próbował wyjechać na Ukrainę 30 -letni mężczyzna. BMW o wartości 60 tys. zł zostało kilka dni temu skradzione na terytorium Czech.

Pojazd oraz kierowca zostali przekazani policji w Medyce.


Wystawa fotografika Marcina Materniaka w przemyskiej galerii Zamek

Do 3 marca można oglądać wystawę fotografii Marcina Materniaka. Ekspozycja dostępna jest w baszcie północnej Galerii Zamek

Fotograf Marcin Materniak wykonuje swoje fotogramy różnymi sposobami, a specjalizuje się w rzadkiej technice gumy chromianowej. Technika ta opiera się na fotografii i wykorzystywaniu światłoczułości użytych materiałów, w wyniku procesu technologicznego otrzymuje się niepowtarzalną odbitkę.

Artysta fotografik pochodzi z Lubaczowa, jest absolwentem Szkoły Kreatywnej Fotografii przy Krakowskich Szkołach Artystycznych. O technice gumy chromianowej mówi Technika ta nie jest łatwa i wymaga pewnego opanowania i nawet skłonności do hazardu. Istnieją dwie szkoły tworzenia gum chromianowych, warszawska i paryska. Pierwsza dopuszcza nakładanie kilku warstw aż do uzyskania interesującego nas efektu, druga ogranicza się tylko do jednego naświetlenia i wypłukania zdjęcia. Hazard pojawia się w miejscu, kiedy trzeba zdecydować czy nałożyć kolejną warstwę. Czasem może być to sukces, a czasem barwnik przylgnie i całą pracę można wyrzucić do kosza.

Marcin Materniak rozpoczynał swoje prace od aktu, później był portret, a następnie architektura.

fot. Tomasz Beliński


Przemyscy gimnazjaliści na lekcji w Służbie Celnej

Służba Celna w Przemyślu zorganizowała lekcję dla uczniów Gimnazjum nr 4. Była to okazja do zapoznania się z pracą analityków laboratoryjnych.

Podczas niecodziennej lekcji zorganizowanej przez Służbę Celną uczniowie z Gimnazjum nr 4 w Przemyślu przypatrywali się pracy analityków laboratoryjnych pełniących służbę w Laboratorium Celnym. Przemyskie laboratorium jest jednym z pięciu działających na terenie Polski, w którym badane są różnego rodzaju towary, jak np.: alkohol, narkotyki, zabawki.

Dzięki tej lekcji gimnazjaliści przekonali się, że często niewinnie wyglądające produkty, zwłaszcza te w bardzo niskich cenach mogą zawierać w swym składzie niedozwolone czy nawet zagrażające życiu substancje. Spotkanie było również okazją do uświadomienia młodym ludziom jak niebezpieczne są dopalacze oraz jakie zagrożenie niesie ze sobą uzależnienie od hazardu. Problem ten coraz częściej dotyczy nastolatków i ludzi młodych. Badania wykazują, że wśród graczy w wieku 15-18 lat 12,3 % ma problem z uzależnieniem.


14 -latek potrącony w Zadąbrowiu koło Orłów

W Zadąbrowiu (pow. Przemyśl) potrącono pieszego. Poszkodowany 14 -latek trafił do szpitala.

W Zadąbrowiu, przed godziną 8 kierowca renault potrącił 14 -latka, który poruszał się prawym poboczem. Poszkodowany doznał urazu głowy i nogi, przewieziono go do przemyskiego szpitala.

Policja ustala przyczyny i okoliczności wypadku. Kierowca był trzeźwy.


760 mln zł Podkarpacie przeznaczy na inwestycje

Jednogłośnie przyjęto budżet Podkarpacia na rok 2015. W bieżącym roku na inwestycje zostanie przeznaczonych ponad 760 mln zł.

Planowane dochody województwa w roku 2015 mają wynieść 1 152 637 014 zł, a wydatki 1 285 834 204 zł, z czego ponad 760 mln zł zostanie przeznaczonych na inwestycje. Kwotą 137,2 mln zł zostanie wsparta infrastruktura drogowa, ponad 300 mln trafi na budowę Sieci Szerokopasmowej Polski Wschodniej, a 64 mln na trasy rowerowe w naszym województwie.

Chcielibyśmy ten budżet powiększyć o inwestycje realizowane z Regionalnego Programy Operacyjnego. To zwiększy wydatki inwestycyjne i poprawi sytuację budżetu mówi marszałek województwa Władysław Ortyl.


Przemyśl ma jeden z najdroższych urzędów miejskich. A może być jeszcze drożej

Przemyski Urząd Miasta wiedzie prym w rankingu pisma samorządu terytorialnego "Wspólnota". Jednak bynajmniej nie jest to żaden powód do dumy, gdyż lokatę tą zawdzięczamy jednemu z najdroższych urzędów w kraju. Tymczasem w magistracie rozdzielono kancelarię prezydenta i rady tworząc tym samym kolejne stanowiska pracy.

Wynagrodzenie urzędników przemyskiego magistratu w 2014 r wyniosło ponad 17 mln zł. Na tegorocznej konferencji prezydent Przemyśla Robert Choma zapowiedział przegląd stanowisk, który będzie miał na celu nie tylko obniżenie kosztów funkcjonowania urzędu i jemu podległych spółek, ale również poprawę ich funkcjonowania, zwiększenie efektywności i jakości usług.

Zapowiedzi te jednak nieco odbiegają od rzeczywistości. Na co najlepszym przykładem jest rozdzielenie Kancelarii Prezydenta i Rady Miejskiej na dwie odrębne: Kancelarię Prezydenta Miasta oraz Kancelarię Rady Miejskiej i Współpracy z Zarządami Osiedli. Podział ten wiąże się z dodatkowymi stanowiskami, gdyż każda z tych kancelarii będzie mieć osobnego dyrektora jak i sekretarza. Nie udało nam się jednak uzyskać informacji ile będą dokładnie kosztowały te stanowiska, gdyż jak poinformował nas rzecznik prasowy prezydenta Witold Wołczyk zabraniają tego przepisy . Możemy jedynie domyślać się, że miesięcznie będzie to dodatkowy koszt kilkunastu tysięcy złotych. Dziwny jest zatem i niezrozumiały sposób wprowadzania oszczędności oraz funkcjonowania Miasta, które nie jest wstanie sobie poradzić z jedną kancelarią.

Anna Fortuna


Czy przemyski dworzec PKP umiera

Przemyski Dworzec Kolejowy pomimo swego piękna upada. Jedna działająca kasa i to w określonych godzinach, brak okienka z informacją przyczyniają się, że podróżni rezygnują z podróży pociągiem i wybierają inne formy transportu. Radny PiS Maciej Kamiński wraz ze swoimi kolegami postanowił zająć się tą sprawą.

Przemyski Dworzec PKP został oddany do użytku w roku 1860. W latach 2010 – 2012 został odrestaurowany za kwotę około 25 mln zł i przywrócono mu wygląd sprzed ponad 100 lat. Jednak pomimo swego piękna wciąż świeci pustkami, a jego sytuacja bynajmniej się nie poprawia. Na stacji działa tylko jedna kasa i to w godzinach 4-20.30. Druga jest czynna sporadycznie. Brakuje również okienka z informacją. Sprawą tą za apelem mieszkańców skarżących się na utrudnienia wynikające z korzystania z usług PKP postanowił się zająć radny PiS Maciej Kamiński wraz z radną sejmiku wojewódzkiego Anną Schmidt i przewodniczącym Zarządu Regionu NSZZ Solidarność Szymonem Wawrzyszko.

Podczas konferencji z mediami Anna Schmidt podkreślała, że przemyska stacja PKP jest strategiczna ze względu na swoje położenie przy granicy oraz walory turystyczne miasta. Ograniczenie obsługi podróżnych do jednego okienka i to w określonych godzinach powoduje, że dworzec umiera, a narzekają nie tylko mieszkańcy Przemyśla, ale i przyjezdni. Sytuacja taka przyczyni się do pomniejszenia ruchu pasażerskiego.

Likwidacja okienek, to kolejny krok do zubożenia i degradacji naszego regionu zdaniem Szymona Wawrzyszko. Umierający dworzec jest wizytówką naszego miasta, która nie zachęca do odwiedzin jego.

Jak wynika z obserwacji radnego Macieja Kamińskiego ludzie rezygnują z tej formy komunikacji ze względu na jej ograniczenie i wybierają innych przewoźników. Niejednokrotnie ze względu na kolejkę pasażerowie nie są wstanie na czas zakupić bilet. Owszem można tego dokonać w internecie, ale nie zawsze jest to możliwe, na przykład w przypadku przejeżdżającego przez Przemyśl, w godzinach nocnych pociągu międzynarodowego z Krakowa na Ukrainę. Bilet na tą trasę jest dostępny jedynie w kasie, gdyż konieczna jest rezerwacja miejsca.

Rozwiązaniem satysfakcjonującym byłaby działająca informacja oraz przynajmniej dwie całodobowe kasy. Mieszkańcy na własną rękę rozpoczęli zbieranie podpisów w tej sprawie. M.Kamiński już wcześniej interweniował w tej sprawie, ale bez skutku. Tym razem wspólnymi siłami wraz z Anną Schmidt i Szymonem Wawrzyszko skierowali pismo do prezesa zarządu PKP Intercity oraz innych spółek, które korzystają z tutejszego dworca, a także do marszałka i wicemarszałka województwa, unioposła Poręby, starosty, wójta gminy i prezydenta Chomy. Jak sam mówi mają nadzieję na dialog, nie chcemy prowadzić żadnej wojny, rewolucji. Nie ukrywa jednak, że jeśli ta forma protestu nie zadziała rozpoczną zbieranie podpisów na dużą skalę.

Anna Fortuna

fot. commons.wikimedia.org


Kierowca zginął w pożarze samochodu na obwodnicy Przemyśla

Zdarzenie drogowe na obwodnicy Przemyśla. Kierowca zginął w pożarze.

W dniu wczorajszym, około godziny 22.30 kierowca fiata uno jadący obwodnicą Przemyśla, na Al.Solidarności zjechał z drogi i uderzył w słup sygnalizacji świetlnej. Samochód zapalił się, a mężczyzna pomimo interwencji strażaków zginął w płomieniach.

Trwa ustalanie okoliczności zajścia zdarzenia oraz tożsamości mężczyzny.


Janusz Palikot na przemyskim Zielonym Rynku [zdjęcia]

Janusz Palikot kandydat Twojego Ruchu na prezydenta odwiedził Przemyśl. Podczas wizyty spotkał się z miejscowymi kupcami.

W sobotni ranek, Janusz Palikot kandydujący na prezydenta RP przybył z wizytą na przemyski Zielony Rynek. Podczas spotkania z kupcami przedstawił kilka punktów swojego programu wyborczego. Kandydat Twoje Ruchu zapowiada zniesienie podatków dla małych rodzinnych firm, wspieranie województw wschodnich aby zwiększyć wydatki na te regiony, obniżenie cen energii, wprowadzenie ułatwień dla rolników tak by mogli produkować na własny użytek bez żadnych pozwoleń, a także zwiększenie odpowiedzialności urzędników. Postuluje również, aby kościół płacił podatki.

Palikot jak sam o sobie mówił, od 17 lat jest w biznesie i sam się dorobił, był przy władzy i odszedł z partii rządzącej, odszedłem z PO ponieważ przestałam wierzyć, że ta Platforma coś daje.

Jego wizyta na Zielonym Rynku wywołała poruszenie wśród kupców, część z nich chętnie z nim rozmawiała, ale nie zabrakło również i tych którzy głośno i ostro krytykowali jego osobę twierdząc, że sieje on zamieszanie i często zmienia zdanie oraz że zabiera godność Polaka.

Podczas rozmów polityk przechadzał się pomiędzy straganami zaopatrując się w produkty żywnościowe tutejszych sprzedawców, takie jak ser biały cz też kiszoną kapustę.

Fot. Anna Fortuna