Sprawdź kto jest twoim dzielnicowym
Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji uruchomiło nową wersję aplikacji mobilnej "Moja Komenda". Dzięki niej odnajdziemy dzielnicowego, który opiekuje się naszym rejonem zamieszkania.
Aplikacja "Moja Komenda" umożliwia wyszukanie dzielnicowego. Wystarczy wpisać własny adres zamieszkania, a aplikacja odnajdzie funkcjonariusza, który odpowiedzialnego za nasz rejon zamieszkania oraz pokaże, w której jednostce on pracuje. Dzielnicowych możemy wyszukać także po ich imieniu lub nazwisku. Aby połączyć się z funkcjonariuszem wystarczy jedno kliknięcie. Wyszukiwarka dzielnicowych działa w trybie offline. Użytkownik nie musi mieć dostępu do Internetu, aby odnaleźć swojego dzielnicowego.
Aplikacja "Moja komenda" zawiera także bazę teleadresową wszystkich komend i komisariatów w Polsce. Dodano do niej dodatkowe jednostki, m.in. rewiry dzielnicowych oraz posterunki. Aplikacja została wyposażona w dwa tryby wyszukiwania informacji. Po włączeniu usług lokalizacyjnych w telefonie sama odnajdzie najbliższe policyjne obiekty. Po przejściu w tryb online wystarczy jedno kliknięcie, by wskazała trasę do najbliższej komendy lub komisariatu. Równie sprawnie połączy nas z dyżurnymi policjantami z wybranej jednostki. Dodatkowo „Moja komenda” umożliwia wyszukanie po nazwie jednostki, ulicy lub kodzie pocztowym.
"Moja Komenda" już dziś dostępna jest na telefony z Androidem. Wersja na iOS zostanie opublikowana w ciągu kilku najbliższych dni. Usługa jest bezpłatna.
Funkcjonariusze Bieszczadzkiego Oddziału SG wspierają granice Unii Europejskiej
Czternastu funkcjonariuszy Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej przebywa aktualnie w państwach na południu Europy ochraniając granice zewnętrzne Unii Europejskiej.
Tydzień temu, czterech funkcjonariuszy BiOSG wyjechało na granicę macedońsko-grecką, w miniony poniedziałek kolejnych dwóch na granicę węgiersko-serbksą. Pozostali pełnią służbę w Grecji, Bułgarii i Hiszpanii.
Przebywający na misjach funkcjonariusze, wspólnie ze służbami państw ich goszczących, patrolują granicę zewnętrzna UE zapobiegając nielegalnemu przekraczaniu tzw. zielonej granicy.
Posiadają ze sobą pojazdy służbowe, broń, podstawowe środki przymusu bezpośredniego i specjalistyczny sprzęt do ochrony granicy m.in. kamery termowizyjne, gogle noktowizyjne i lornetki. Oprócz ochrony granicy południowej, funkcjonariusze także rejestrują wnioski o udzielenie ochrony międzynarodowej i badają autentyczność dokumentów.
W misji, oprócz pograniczników z Bieszczadzkiego Oddziału SG uczestniczą funkcjonariusze z całej Polski, łącznie ponad sto dwadzieścia osób.
Obywatele Ukrainy nielegalnie zbierali maliny
Funkcjonariusze z Placówki Straży Granicznej w Medyce przeprowadzili kontrolę legalności wykonywania pracy przez cudzoziemców w jednym z gospodarstw rolnych w gminie Chłopice (pow. jarosławski). Przy zbiorze malin ujawniono 9 obywateli Ukrainy, którzy pracowali bez zezwolenia.
Obywatele Ukrainy – sześć kobiet i trzech mężczyzn w wieku od 21 do 52 lat pracowali bez zezwolenia, dodatkowo troje z nich przebywało na podstawie zezwolenia MRG (małego ruchu granicznego), które wyklucza całkowicie możliwość podjęcia zatrudnienia.
Każdemu cudzoziemcowi zza wschodniej granicy wręczono decyzję o zobowiązaniu do dobrowolnego opuszczenia terytorium Polski z jednoczesnym zakazem wjazdu na okres 1 roku.
Sankcje dotkną także nieuczciwego pracodawcę, któremu grozi grzywna nie mniejsza niż 3.000 zł. W tej sprawie zostanie skierowany wniosek o ukaranie do Sądu Rejonowego w Jarosławiu.
Prowadzone przez Straż Graniczną kontrole legalności zatrudnienia cudzoziemców potwierdzają, że w dalszym ciągu pomimo czytelnych przepisów w tej sprawie, zarówno pracodawcy powierzają nielegalne wykonywanie pracy cudzoziemcom, jak i sami cudzoziemcy ją wykonują.
Wiceprezes Przemyskiej Kongregacji Kupieckiej organizuje wycieczkę do Lwowa
Nie masz planów na najbliższą sobotę? Wybierz się na wycieczkę do Lwowa organizowaną przez wiceprezesa Przemyskiej Kongregacji Kupieckiej.
Wielu z was często się pyta jak można pojechać zwiedzić to cudowne miasto, odpowiedz jest prosta. Z ramienia Przemyskiej Kongregacji Kupieckiej organizuję wycieczkę do Lwowa 17 września. Będzie to niezapomniana wyprawa pełna atrakcji. Na miejscu spotkamy się z wybitną postacią, która pokaże nam Lwów i zabierze nas w ciekawe miejsca. Wprawdzie wakacje już za nami, ale to ostatni czas żeby zaszaleć.
Zapraszam serdecznie – przekonuje organizator wycieczki Maciej Dębicki, wiceprezes Przemyskiej Kongregacji Kupieckiej.
Koszt wycieczki, to 120 zł od osoby. W kwocie tej zawarty jest przejazd busem, przewodnik, suchy prowiant na drogę, obiad we Lwowie, ubezpieczenie, a także bilety wstępu na wszystkie zwiedzane obiekty.
Kontakt w sprawie wyjazdu : Maciej Dębicki tel. 600 349 175, debicki.maciek@gmail.com, fb Przemyska Kongregacja Kupiecka.
Przemyscy policjanci zakończyli poszukiwania starca
Przemyscy funkcjonariusze prowadzili poszukiwania mieszkańca Domu Pomocy Społecznej w Huwnikach. W policyjnej akcji wzięło udział ok. 40 funkcjonariuszy.
W dniu 12 września, około godz. 13 dyżurny przemyskiej komendy otrzymał informację o zaginięciu 71 -letniego mężczyzny, który około godziny 12 oddalił się z Domu Pomocy Społecznej w Huwnikach i udał się w nieznanym kierunku.
Skierowani do akcji policjanci ustalili obszar, w którym należy przeprowadzić poszukiwania zaginionego. O powyższym poinformowano również funkcjonariuszy straży pożarnej i STORAT.
Jeszcze tego samego dnia, około godz. 17 funkcjonariusz rewiru dzielnicowych przemyskiej komendy odnalazł zaginionego mężczyznę, w miejscowości Kalwaria Pacławska, nieopodal dawnego budynku szkoły. Policjanci wezwali do niego karetkę pogotowia, ratownicy po przebadaniu, przewieźli 71-latka do domu opieki.
W Szkole Podstawowej w Trójczycach przeprowadzono próbny alarm przeciwpożarowy
W Szkole Podstawowej im. ks. Jana Twardowskiego w Trójczycach przeprowadzono próbny alarm przeciwpożarowy.
W miniony wtorek, o godzinie 10.55 uczniowie SP w Trójczycach usłyszeli umówiony sygnał ewakuacyjny tj. 5 gwizdków i okrzyk "ewakuacja". Był to sygnał mówiący o zagrożeniu przeciwpożarowym. Nauczyciele przebywający w klasach wraz z uczniami bardzo sprawnie opuścili budynek szkoły zgodnie z planem ewakuacji podczas zagrożenia. Przeprowadzony alarm był sprawdzianem umiejętności dla całej społeczności szkolnej w wypadku zagrożenia.
W akcji udział brały Zastępy Ochotniczych Straży Pożarnych z całej gminy Orły oraz funkcjonariusze policji .
Wszelkie założenia zostały bardzo sprawnie zrealizowane. Świadczy to o dużej wiedzy osób biorących udział w próbnym alarmie, samodyscyplinie i odpowiedzialności za działania własne jak i działania osób drugich.
Policja ostrzega przed złodziejami samochodowymi
Przemyska policja ostrzega przed złodziejami samochodowymi. Najwięcej tego typu zdarzeń ma miejsce przy ulicy Lwowskiej.
Od początku tego roku przemyscy policjanci odnotowali 25 kradzieży z włamaniem do samochodów, 10 kradzieży wartościowych rzeczy z otwartych pojazdów oraz 3 kradzieże samochodów. Zdarzenia te mają miejsce głównie na terenie dużych parkingów przy supermarketach usytuowanych przy ul. Lwowskiej w Przemyślu.
Przemyscy funkcjonariusze alarmują - obecnie sprawcy posługują się bardziej wyrafinowanym metodami włamań, dzięki którym samochody są otwierane bardzo szybko na tzw. skaner, czy zagłuszacz alarmu.
Jeśli widzimy na parkingu osoby, których zachowanie budzi nasze podejrzenia, zadzwońmy pod numer 997 lub 112.
W sobotę uroczyście odsłonięto figury polskiego Legionisty i węgierskiego Huzara
W minioną sobotę uroczyście odsłonięto figury polskiego Legionisty (Beliniaka) i węgierskiego Huzara (Honvéda). Wśród zgromadzonych gości obecny był przewodniczący Zgromadzenia Narodowego Węgier László Kövér oraz marszałek Sejmu RP Marek Kuchciński, którzy są inicjatorami powstania upamiętnienia.
Postaci polskiego Legionisty (Beliniaka) i węgierskiego Huzara (Honvéda) mają upamiętnić wydarzenia z okresu pierwszej wojny światowej, a także pobytu żołnierzy węgierskich w Twierdzy Przemyśl. Ważnym pretekstem dla wydarzenia jest także ogłoszenie przez parlamenty Polski i Węgier roku 2016 Rokiem Solidarności Polsko – Węgierskiej.
Prawdopodobnie nie ma na świecie dwóch takich narodów, jak Polacy i Węgrzy, które od początków swojego istnienia, zostały tak połączone więzami historii i wspólnych tradycji – mówił marszałek Sejmu RP Marek Kuchciński - Te więzy datujemy już na czasy dynastii Andegaweńskiej, dynastii Jagiellonów czy Batorów oraz wielkich świętych, jak św. Kinga czy św. Jadwiga. Husar i ułan to symbole węgierskiej i polskiej walki i braterstwa, a konie niosą nas ku przyszłości, ku zwycięstwu. I niech to będzie symbol naszej pracy ku zwycięstwu.
Pomnik pokazuje pamięć wspólnych polsko-węgierskich losów, przyjaźni, braterstwa broni i solidarności - dodał przewodniczący Kövér.
Mamy kryzys imigracyjny w Europie i musimy działać. I szczególnie chciałbym podziękować naszym przyjaciołom z Polski za to, że wspólnie pomagają nam bronić naszych granic. Tak naprawdę, przyszłość Europy zależy m.in. od tego, czy Europa jest w stanie wzorować się na przyjaźni polsko-węgierskiej, czy jest w stanie dzielić się naszymi wartościami, że jesteśmy dumni i szanujemy się wzajemnie – powiedział przewodniczący Parlamentu Węgier Laszlo Kover.
Do zgromadzonych zwrócił się także prezydent miasta Przemyśla Robert Choma - na pewno dojdzie do zbliżenia jeszcze większego między Przemyślem a Egerem. Mamy nowe pomysły jeżeli chodzi o wymianę szkół, mamy nowe pomysły, jeśli chodzi o wymianę młodzieży, a to co najważniejsze, Węgrzy są trzecią grupą w Przemyślu, po Austriakach i Niemcach, najbardziej licznie odwiedzającą Przemyśl. Odsłonięte pomniki symbolizują wartości najwyższe, czyli miłość do ojczyzny, wolność i przywiązanie do tradycji. W symboliczny sposób mają przypominać czym jest wspólna historia aby budować trwałe przyjaźnie i partnerem.
Odsłonięty monument odlany został z brązu, wykonawcami ułana są artyści rzeźbiarze Piotr Zbrożek i Elżbieta Zając-Zbrożek, huzara – Sandor Györfi.
Na pamiątkę sobotniego wydarzenia włodarz Przemyśla wręczył marszałkowi Sejmu i przewodniczącemu węgierskiego parlamentu specjalnie wybite z tej okazji medale.
Po zakończeniu oficjalnej części uroczystości, w Rynku rozpoczął się festyn podczas którego na scenie zaprezentowały się polskie i węgierskie zespoły, była to także okazja aby spróbować węgierskie potrawy.
W przemyskim muzeum odbyły się Europejskie Dni Dziedzictwa
W Muzeum Historii Miasta Przemyśla odbył się wernisaż wystawy "Milczącym bohaterom. Projekty i pomniki poległych w obronie Przemyśla 1914-1919".
Tegoroczne Europejskie Dni Dziedzictwa odbywają się pod hasłem "Gdzie duch spotyka się z przestrzenią - świątynie, arcydzieła, pomniki". Wystawa "Milczącym bohaterom. Projekty i pomniki poległych w obronie Przemyśla 1914-1919" przygotowana przez Muzeum Narodowe Ziemi Przemyskiej nawiązuje do ostatniego członu tego hasła, czyli pomników, które są specyficznym wyrazem powiązań ludzkiego ducha - wyobraźni, wierzeń, umiejętności ujętych w konkretnych kształtach zajmujących jedno z miejsc w otaczającym nas krajobrazie. Zostały na niej zaprezentowane projekty pomników poświęconych poległym w czasie I Wojny Światowej, jak również konkursowe projekty monumentu przemyskich Orląt.
Pomniki są hołdem i przypomnieniem, zwracają uwagę na tych, którzy polegli nie patrząc na to jakiej byli narodowości, po prostu byli żołnierzami, którzy polegli w obronie terenów jakich przyszło im bronić – mówiła podczas otwarcia wystawy Dorota Zahel – Wystawa pokazuje dwa sposoby podejścia do pamięci, pamięć oficjalna – państwowa, którą reprezentują pomniki związane z obrońcami przemyskiej Twierdzy z lat 1914-1915 i pamięć społeczna idąca z potrzeby serca, odzwierciedlona w zaprojektowanych projektach na konkurs.
Zachowane w zbiorach Muzeum Narodowego Ziemi Przemyskiej rysunki i projekty założeń cmentarnych, gipsowe modele pomników i tablic zawdzięczają swe powstanie głównie działalności Inspekcji Grobów Żołnierskich w Przemyślu.
Idea Europejskich Dni Dziedzictwa zapoczątkowana została we Francji jako Dni Otwartych Zabytków, podczas których po raz pierwszy wszyscy mogli bezpłatnie zwiedzać obiekty niedostępne na co dzień. Obecnie Europejskie Dni Dziedzictwa organizowane są w 50 krajach Europy i towarzyszą im tematy przewodnie.
Mieszkaniec Przemyśla chciał odebrać sobie życie
43-letni mężczyzna chciał popełnić samobójstwo. Uratowali go przemyscy policjanci.
W poniedziałek, 12 września około godz. 12.30 do dyżurnego jednostki zadzwonił mężczyzna i powiedział że ma zamiar targnąć się na własne życie. Po przekazaniu tej informacji rozłączył się i nie odbierał telefonu. Ze zgłoszenia wynikało, że był on gościem jednego z hoteli na terenie miasta.
Policjanci ustalili, że w chwili połączenia mężczyzna znajdował się w rejonie ul. 3-go Maja w Przemyślu. Na miejscu błyskawicznie pojawili się policjanci z wydziału patrolowo-interwencyjnego, którzy szybko znaleźli mężczyznę i ustalili jego tożsamość. Okazał się nim 43-letni mieszkaniec Przemyśla. Policjanci z wydziału kryminalnego podczas długiej rozmowy, odwiedli mężczyznę od zamierzonego celu i udzielili mu pomocy. Decyzją załogi karetki pogotowia mężczyzna został przewieziony do szpitala.










