Na przemyskim Rynku zamieniali makulaturę, szkło, plastiki i elektrośmieci na witaminki [Galeria zdjęć]
Przemyskie Centrum Wolontariatu- sekcja Towarzystwa Przyjaciół Przemyśla i Regionu, zorganizowało po raz ósmy akcję – happening „Zamieniamy makulaturę, szkło, plastiki i elektrośmieci na witaminki dla młodzieży i dzieci”. W zbiórce odpadów wtórnych najlepszy okazał się Specjalny Ośrodek Szkolno Wychowawczy nr 2.
W dniu 21 marca – w pierwszy dzień wiosny na przemyskim Rynku odbył się happening "Zamieniamy makulaturę, szkło, plastiki i elektrośmieci na witaminki dla młodzieży i dzieci". Akcja była skierowana do osób zainteresowanych segregacją, utylizacją i recyklingiem śmieci. Szczególnymi jej uczestnikami byli uczniowie szkół podstawowych, gimnazjalnych i ponadgimnazjalnych zlokalizowanych na terenie miasta Przemyśla, którzy rywalizowali w zbiórce odpadów wtórnych o trzy specjalne nagrody prezydenta miasta Przemyśla.
I MIEJSCE zajął Specjalny Ośrodek Szkolno Wychowawczy nr 2 - 5 488 kg makulatury , 2 836 kg elektrośmieci
II MIEJSCE - Zespół Panstwowych Szkół Muzycznych - 1887 kg makulatury, 2 410 - elektrośmieci, 1 689 sztuk baterii, 893 szt. butelek plastikowych, 249 sztuk butelek szklanych
III MIEJSCE - I Liceum Ogólnokształcące - 1 066 kg makulatury, 1 751 kg elektrosmieci, 949 sztuk baterii, 58 sztuk butelek szklanych
OGÓŁEM ZEBRANO:
10 060 kg makulatury
9 084 kg elektrośmieci
28 174 sztuk baterii
2 866 sztuk butelek plastikowych
1 351 sztuk butelek i słoików szklanych
Przedstawicielom szkół symboliczne czeki wręczyli: wiceprezydent miasta Przemyśla Grzegorz Hayder, radna Małgorzata Gazdowicz i prezes Towarzystwa Bogusława Pieczyńska.
Tegoroczna impreza miała bardzo atrakcyjny program. Już na początek swój dorobek artystyczny zaprezentowali uczniowie Zespołu Państwowych Szkół Muzycznych w Przemyślu. Szczególną uwagę publiczności zwracała wystawa prac plastycznych przygotowana z surowców wtórnych przez wychowanków przemyskich przedszkoli i szkół podstawowych, pokaz mody ekologicznej oraz konkurs na najpiękniejszą- ekologiczną Marzannę.
Każdy uczestnik oddając odpowiednią ilość odpadów wtórnych otrzymał w zamian ustaloną w regulaminie ilość jabłek, a oddając zużyte baterie - cukierki. Łącznie rozdano 1,5 tony jabłek i ok 150 kg cukierków.
Organizatorzy akcji pragną podziękować wszystkim zaangażowanym osobom, wolontariuszom, sponsorom dzięki którym przedsięwzięcie odniosło ogromny sukces, w tak piękną wiosenną pogodę.
Honorowy patronat nad happeningiem objął prezydent miasta Przemyśla Robert Choma. Przedsięwzięciem koordynowała prezes TPPiR Bogusława Pieczyńska.
Anna Fortuna
no images were found
Budynek przemyskiej cukierni znalazł się w rankingu najbrzydszych budynków roku 2016. Czy zgadzacie się z tym wynikiem? [Ankieta]
Należący do wydawnictwa Agora portal architektoniczny bryla.pl, opublikował plebiscyt "Makabryła Roku 2016". Wśród 10 obiektów wskazanych przez internautów znalazł się i jeden z Przemyśla. Jest nim przebudowany budynek cukierni Fiore, który znalazł się na 4 miejscu rankingu.
Portal architektoniczny bryla.pl zorganizował plebiscyt "Makabryła Roku 2016". Internauci oddali prawie 15 tys. głosów i wybrali 10 obiektów ich zdaniem straszących swoim wyglądem. Ranking wygrała Świątynia Opatrzności Bożej w Warszawie. W plebiscycie znalazł się też Przemyśl, na 4 miejscu uplasował się przebudowany budynek cukierni mieszczący się przy ul. Kazimierza Wielkiego. Głosujący na ten obiekt "nagrodzili" go za opływowe kształty, płaskorzeźby w kształcie kwiatów zdobiące fasadę oraz kształt, który zdaniem portalu bryla.pl, nieudolnie naśladuje secesyjne wzorce, czyli to wszystko co ma nie pasować do znajdujących się w sąsiedztwie starych, zabytkowych kamieniczek.
źródło:
[contact-form-7 id="33045" title="Makabryła"]
W Przemyślu będą dyskutować o operacji Wisła na Podkarpaciu
W Muzeum Narodowym Ziemi Przemyskiej odbędzie się konferencja "Operacja Wisła na Podkarpaciu 1947-2017".
W dniu 7 kwietnia o godz. 10.00 w budynku głównym Muzeum Narodowego Ziemi Przemyskiej w Przemyśl, Pl. Berka Joselewicza 1 odbędzie się konferencja "Operacja Wisła na Podkarpaciu 1947-2017".
Program konferencji:
10.00-10.10: dr Grzegorz Szopa, prezes PTH o/Przemyśl – otwarcie konferencji, przywitanie zaproszonych gości,
10.10-10.30: prof. dr hab. Jan Pisuliński, Uniwersytet Rzeszowski – „Operacja Specjalna Wisła w województwie rzeszowskim”,
10.30-10.50: dr Andrzej Zapałowski, Uniwersytet Rzeszowski – „Mity i fakty związane z operacją Wisła w powiecie przemyskim”,
10.50-11.10: płk dr Zbigniew Moszumański, emerytowany pracownik Wojskowego Biura Badań Historycznych – „Przed operacją Wisła w powiecie jarosławskim”,
11.10-11.30: dr Bogusław Kuźniar, PTH o/Przemyśl –„Likwidacja OUN-UPA na terenie powiatu lubaczowskiego i jarosławskiego”,
11.30-11.50: mgr Andrzej Romaniak, Muzeum Historyczne w Sanoku – „Operacja Wisła w powiecie sanockim”,
11.50-12.10: mgr Artur Brożyniak, IPN Oddział w Rzeszowie – „Działalność UPA na Pogórzu Przemyskim kwiecień-czerwiec 1947”,
12.10-12.30: dyskusja,
12.30: zakończenie konferencji.
Na konferencję zapraszają: dyrektor Archiwum Państwowego w Przemyślu Anna Nowak, dyrektor Muzeum Narodowego Ziemi Przemyskiej w Przemyślu Jan Jarosz oraz prezes Polskiego Towarzystwa Historycznego Oddział w Przemyślu Grzegorz Szopa.
Wydarzenie patronatem honorowym objął prezydent miasta Przemyśla Robert Choma oraz Instytut Pamięci Narodowej Oddział w Rzeszowie.
Ile będzie kosztowało połączenie kolejowe Przemyśla z Bieszczadami? Są dwa kompletnie różne wyliczenia. Które jest realne?
Stowarzyszenie Linia 102.pl nie ustaje w swojej walce o kolejowe połączenie przez Bieszczady na Węgry. Szansą zarówno dla tamtych terenów, jak i Przemyśla byłoby stworzenie kolejowej pętli podkarpackiej.
Ubiegłoroczną akcją „Siekierezada” stowarzyszenie Linia 102.pl rozpoczęło walkę o połączenie kolejowe Przemyśla z Bieszczadami. Aby mogło ono ruszyć, poza koniecznymi pracami po stronie ukraińskiej modernizacji, musi zostać także poddany kolejowy odcinek z Przemyśla do Malhowic. O koszt takiej inwestycji, ministra infrastruktury i budownictwa zapytał popierający akcję poseł klubu Kukiz`15 Wojciech Bakun. Ministerstwo kosztorys wyliczyło na kwotę ok 40 mln zł. Podobne zapytanie, ale już do PKP Polskich Linii Kolejowych skierowało stowarzyszenie Linia 102.pl. W odpowiedzi otrzymało, że do przywrócenia ruchu pociągów z prędkością 20 km/h na Linii 102 potrzebna jest kwota ponad 6 mln zł.
Taka rozbieżność w kosztach wynika pewnie z tego, że pan minister Adamski twierdzi m.in., że trzeba poruszać się tamtędy z szybkością 120 km/h. To świadczy tylko o tym, że oni w Warszawie nie mają zielonego pojęcia o czym mówią. Jeśli zakładamy, że jest to 12 km, to przy cenie tutaj 40 mln, co oni chcą mieć ? Złote tory ? Nie wiem więc skąd tak ogromna rozbieżność w kosztorysie. Idąc dalej o to samo zapytałem też specjalistów od budowy torów, oni zaś twierdzą, że koszty wyliczone przez PKP są przeszacowane.- mówi Karol Gajdzik ze Stowarzyszenia Linia 102.pl.
Strona ukraińska ma obowiązek – taką świadomość ma m.in. otoczenie gubernatora obwodu Lwowskiego - względem swojego społeczeństwa doprowadzić do powrotu tego połączenia. Potencjał w postaci tej linii, to dla tego biednego społeczeństwa bardzo ważna sprawa, czego muszą mieć świadomość. Drugą sprawą jest ekonomia. Obecnie poszukuje się w rejonie firm i inwestorów zainteresowanych powstaniem ruchu transportu kolejowego. Z połączenia takiego mogłyby korzystać np. firmy z Przemyśla handlujące oknami. Tworząca się koncepcja to także nawiązanie do Via Carpatia, czyli międzynarodowej trasy komunikującej kraje Grupy Wyszehradzkiej, a zwłaszcza Węgry.
Na tego typu rozwiązania koleje ukraińskie wyrażają duże zainteresowanie, podobnie jak starsze osoby wspominające z sentymentem wyjazdy pociągiem na Węgry. Pojawia się także nostalgia za wędrówkami po dawnych Kresach.
Gdyby już się udało dogadać ze stroną ukraińską i zrobilibyśmy te tory, to co dalej ? Jedna z koncepcji, do której ja się najbardziej przychylam, to połączenie Rzeszów -Przemyśl – Zagórz – Łupków – Jasło – Rzeszów - kolejowa pętla podkarpacka. W tygodniu wystarczyłby tutaj jeden kurs dziennie. Szkoły miałyby szybkie i dobre połączenie z Bieszczadami, podobnie choćby weekendowi turyści. Zawsze używamy tego samego argumentu o niedochodowości trasy. Jednak nasze połączenie obala go. Jej część byłaby dochodowa i pokrywałaby brak zysków tej drugiej, dzięki czemu byłby bilans dodatni zamiast strat.- wyjaśnia Karol Gajdzik.
Jak twierdzą przedstawiciele Stowarzyszenia Linia 102.pl Karol Gajdzik i Wacław Majka kolejowa pętla podkarpacka byłaby dużą szansą na rozwój regionu. Turysta, który byłby w Bieszczadach, zwiedziłby także przy okazji najbliższe okolice, w tym właśnie Przemyśl czy też Lwów, a jednocześnie działałoby to i w drugą stronę, zwiedzający te rejony mogliby bez problemu udać się w Bieszczady.
To my jako Przemyśl mamy jedno z najlepszych położeń pod względem infrastruktury drogowo-kolejowej na ścianie wschodniej Polski. To od nas jeżdżą pociągi do Warszawy, mamy autostradę – szkoda tego nie wykorzystać.- mówi Karol Gajdzik.
Trasa ta zostałaby wykorzystana do wykreowania mody do przeprowadzania wycieczek szkół, całych zorganizowanych grup. Atutem takiego rozwiązania niewątpliwie byłaby możliwość zwiedzenia w jeden dzień Bieszczad i Pogórza Przemyskiego. Tego typu atrakcja jest bardzo bezpieczna, a jednocześnie łatwa do zorganizowania.
Według mnie Rzeszów pilnuje, żebyśmy nie urośli w siłę, żebyśmy nie wywalczyli trochę lepszego życia dla dzieci z naszego regionu. Jak Rzeszów zabierał nam wszystkie instytucje, to było dobrze. Wszyscy posłowie zewnętrzni, którzy mogliby podjąć decyzje w sprawie tego połączenia, nie chcą tego zrobić, bo góra naciska na nich i dlatego podjąłem decyzję, że będę starał się dojść do porozumienia z Ukraińcami. Widzę nawet potencjał stworzenia spółki pracującej na pograniczu w temacie przewozów pasażerskich. W ich interesie jest pociąg z Mościsk do Przemyśla, spięcie Chyrowa z Przemyślem lub z Ustrzykami. – dodaje Karol Gajdzik ze Stowarzyszenia Linia 102.pl.
Anna Fortuna
Fot. stowarzyszenie Linia 102
W tę sobotę na godzinę zgasną światła w najważniejszych przemyskich obiektach
Już w najbliższą sobotę Przemyśl przyłączy się do akcji Godzina dla Ziemi WWF. Na te symboliczne sześćdziesiąt minut wygaszone zostaną oświetlenia trzech charakterystycznych obiektów w naszym mieście.
Tegoroczna edycja akcji odbędzie się pod hasłem „Godzina dla Wisły”, nawiązującym do ogłoszonego przez Sejm Roku Rzeki Wisły. O godz. 20.30 w sobotę 25 marca w całej Polsce w tym i w Przemyślu zgasną światła w geście solidarności z ideą ochrony Wisły w jej naturalnej postaci. W naszym mieście wygaszone zostaną oświetlenia trzech charakterystycznych obiektów: Zamku Kazimierzowskiego, Wieży Katedralnej oraz Mostu Brama Przemyska. Do akcji mogą się przyłączyć również indywidualnie mieszkańcy Przemyśla i instytucje działające w mieście. Na stronie godzinadlaziemi.pl organizatorzy zachęcają do złożenia podpisu pod petycją w sprawie obrony Wisły i sprzeciwienia się planom uczynienia z niej autostrady wodnej.
W zeszłym roku w akcji Godzina dla Ziemi WWF udział wzięli mieszkańcy 178 państw świata, a ponad 12 700 instalacji rozświetlających zabytki i pomniki zostało wyłączonych w symbolicznym geście troski o planetę. W akcji wzięło udział 75 polskich miast.
Ruszyła Wielkanocna zbiórka darów dla Polaków na Kresach
Po raz kolejny zbierają dary dla Polaków na Kresach. Tym razem akcja Przemyskiej Kongregacji Kupieckiej związana jest ze zbliżającymi się Świętami Wielkanocnymi.
Przemyska Kongregacja Kupiecka po raz kolejny ogłasza zbiórkę darów dla Polaków mieszkających na Kresach, tym razem związana jest ona ze Świętami Wielkanocnymi. Akcja dedykowana jest dla Polaków mieszkających w Samborze, Łanowicach i Biskowicach, bo jak twierdzą organizatorzy akcji to tam właśnie są rodziny i osoby najbardziej potrzebujące.
Dlaczego po raz kolejny organizujemy tą akcję ? Jeżeli raz pojedzie się na Ukrainę, jeżeli raz zawiezie się tam dary i spotka z tymi ludźmi, to nie można wrócić do Polski i powiedzieć "zrobiłem swoje". Trzeba spotykać się z tymi ludźmi i im pomagać, bo na prawdę oni tej pomocy potrzebują – mówi Maciej Dębicki wiceprezes Przemyskiej Kongregacji Kupieckiej - My Polacy na całym świecie powinniśmy się wspierać, pomagać sobie, musimy być dumni z tego, że jesteśmy Polakami. Wydarzenia, jak te które miały miejsce ostatnio - zniszczenie pomnika w Hucie Pieniackiej czy też perypetie związane z prezydentem Przemyśla i blokowaniem go na granicy - powinny być motorem napędowym żebyśmy Polacy pokazali, że jesteśmy siłą, jesteśmy razem, że wspieramy rodaków na Ukrainie, nigdy o nich nie zapomnimy i nie pozwolimy różnym skrajnym organizacjom po obu stronach granicy wywierać wpływ na normalne relacje z ludźmi, którzy tej pomocy i dobroci naszych serc potrzebują.
PKK zbiera przede wszystkim produkty z długą datą przydatności, produkty hermetycznie zapakowane, słodycze, produkty typowo świąteczne jak groszki, majonezy, mąka, cukier itp.
Dary można przynosić bezpośrednio do Macieja Dębickiego do firmy Speedcon, przy ul.Franciszkańskiej 3, tel. 600 349 175 lub też kontaktować się jednym z koordynatorów akcji:
Paweł Wittner – tel. 601 966 473
Anna Huk, radna sejmiku wojewódzkiego (Radymno i okolice) – tel. 605 105 135
Agnieszka Charzewska, odpowiedzialna za zbiórkę na terenie Dynowa i okolic – tel. 698 814 426
Artur Komorowski, prezes Regia Civitas – tel. 696 265 256
Zbiórka trwa do 10 kwietnia. W dniach 11,12 kwietnia dary zostaną zawiezione na Ukrainę. Do wzięcia udziału w akcji organizatorzy zapraszają wszystkich mieszkańców Przemyśla i okolic, a także szkoły.
Anna Fortuna
fot. Wikimedia Commons
Przemyskie dziki do odstrzału. W tym roku zredukują ich ilość o 50 sztuk
Na obrzeżach miasta Przemyśla przeprowadzony zostanie redukcyjny odstrzał dzików. W dniu 14 marca br. prezydent miasta wydał decyzję zezwalającą na redukcyjny odstrzał dzików na terenie Przemyśla.
Stało się to możliwe dzięki wydanej w ubiegłym roku przez Polski Związek Łowiecki pozytywnej opinii zezwalającej na odstrzał 50 sztuk dzików. Pod koniec lutego przeprowadzono wizję lokalną w terenie ustalając miejsca, gdzie zostanie przeprowadzony zostanie odstrzał. Będzie to rejon Lipowicy, Kopca Tatarskiego, ul.Fabrycznej i Kruhelu Wielkiego. W miejscach tych pojawią się tablice ostrzegawcze. Odstrzał prowadzony jest od 20.03.2017 r. do 31.12.2017 r.
Decyzja prezydenta wynika z licznych skarg mieszkańców miasta Przemyśla dotyczących zagrożenia bezpieczeństwa ze strony pojawiających się w pobliżu budynków mieszkalnych na terenie miasta stad dzików. Powodują one także ogromne szkody w uprawach rolnych, w pobliżu domostw, na terenie cmentarzy. Dotychczas stosowane środki zapobiegawcze, czyli wypłaszanie zwierząt do granic Przemyśla, odkrzaczanie, apele o niedokarmianie zwierząt nie przyniosły rezultatów w postaci zmniejszenia ich populacji.
fot. wikimedia commons
Przemycali papierosy na kwotę prawie 35 tysięcy złotych. Wpadli w Korczowej
Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej w Korczowej wspomagani przez owczarka niemieckiego Rege ujawnili kontrabandę o wartości 34 tys. zł. Ponad 2,5 tys. paczek papierosów próbowało nielegalnie przewieźć przez granicę trzech kierowców autokaru.
W nocy, 18/19 marca, na przejściu granicznym w Korczowej owczarek Rege, specjalizujący się w wykrywaniu wyrobów tytoniowych szczególnie zainteresował się autokarem kursowym relacji Cherson - Herne. Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej prześwietlili go skanerem RTG oraz przeprowadzali szczegółową kontrolę. W autokarze, m.in. w jego podłodze i ścianach bocznych znaleziono łącznie 2520 paczek papierosów bez polskich znaków akcyzy.
Do własności przemycanych papierosów przyznało się trzech kierowców autokaru, obywateli Ukrainy. Przeciwko mężczyznom wszczęte zostały sprawy karne skarbowe, do których zabezpieczono łącznie 29 tysięcy złotych.
W weekend na drogach powiatu przemyskiego policja kontrolowała trzeźwość kierowców. Efekty są!
Dwóch kierujących w stanie po spożyciu alkoholu zatrzymano podczas weekendu. 49-letniemu mieszkańcowi Przemyśla i 33-letniemu mieszkańcowi powiatu przemyskiego zatrzymano prawo jazdy.
Wczoraj funkcjonariusze Komisariatu Policji w Medyce zatrzymali do kontroli drogowej kierującego osobowym volkswagenem golfem. Badanie stanu trzeźwości wykazało u 33-letniego mieszkańca powiatu przemyskiego 0,44 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Mężczyźnie zatrzymano prawo jazdy.
Podobnie było w przypadku kierującego volkswagenem bora. U niego badanie wykazało 0,38 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. 49-letniemu mieszkańcowi Przemyśla zostało prawo jazdy.
Próbował przekroczyć granicę mając w paszporcie 16 podrobionych stempli
Obywatel Ukrainy miał w paszporcie 16 podrobionych odcisków stempli słowackiej kontroli granicznej.
W nocy 19/20 marca funkcjonariusze z Placówki Straży Granicznej w Korczowej podczas kontroli 61 -letniego obywatela Ukrainy stwierdzili, że ma on w swoim paszporcie 16 fałszywych stempli. Ustalono także, że mężczyzna nigdy nie przekraczał granicy słowackiej. Obywatel Ukrainy przyznał się, że podrobił stemple słowackiej kontroli granicznej, chciał w ten sposób uniknąć odpowiedzialności karnej za swój przeterminowany pobyt na terenie Unii Europejskiej. Mężczyzna został skazany na karę 6 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na okres próby 1 roku.










