Chcąc zmylić pograniczników przekroczył granicę na czworakach udając zwierzę
Obywatel Armenii przekroczył granicę polsko-ukraińską na czworakach udając zwierzę. W ten sposób chciał zmylić pograniczników.
20 –letni obywatel Armenii kilkanaście razy próbował wjechać do Polski przez przejście graniczne w Medyce. Jednak za każdym razem otrzymywał decyzję o odmowie, ponieważ nie spełniał podstawowych warunków, nie posiadał wizy. Ormianin w nocy z wtorku na środę nielegalnie przekroczył tzw. zieloną granicę z Ukrainy do Polski. Chcąc oszukać funkcjonariuszy SG, granicę przeszedł na czworakach udając zwierzę.
Mężczyzna zaraz po przekroczeniu został zatrzymany przez strażników granicznych z
Medyki. Jak wyjaśnił planował dostać się do krajów Europy Zachodniej i tam poszukać pracy. Jeszcze wczoraj Ormianin w ramach umowy o readmisji został przekazany stronie ukraińskiej.
Dzieci i młodzież z Birczy trenowała z Arturem Siódmiakiem
Dzieci i młodzież z Birczy miały niepowtarzalną okazję trenować z Arturem Siódmiakiem. Odwiedziny wielokrotnego reprezentanta Polski to nagroda dla Uczniowskiego Klubu Sportowego „Żaki” za realizację jednego z wyzwań w ramach programu Kluby Sportowe Orange.
Odwiedziny znanych sportowców w naszym klubie, to z jednej strony nagroda dla dzieci i trenerów, a z drugiej świetny środek motywacyjny do pracy. Dzieci trenując i rozmawiając z osobami, które osiągnęły dużo w sporcie maja możliwość zauważenia, że sportowcy to też ludzie. Sukces, który osiągnęli to wynik ich pracy a nie tego, że są z innej planety – mówi Dariusz Pankiewicz pełniący funkcję trenera w UKS "Żaki" Bircza działającym przy Zespole Szkół w Birczy.
Przyjazd sportowca to nagroda dla klubu za realizację wyzwania „Kibice króla Artura” w ramach programu Kluby Sportowe Orange. To kolejna wizyta znanego sportowca, która odbyła się w Zespole Szkół w Birczy. W styczniu do młodych sportowców przyjechał ambasador programu – Marcin Urbaś.
Jak powiedział Artur Siódmiak, ambasador programu Kluby Sportowe Orange – UKS „Żaki” to jeden z najbardziej zaangażowanych klubów na naszej zgrywalizowanej platformie. Dzieciaki realizują mnóstwo wyzwań sportowych, są bardzo zaangażowane w to co robią. Widzimy, że klub rozwija się od startu programu, a przyjazdy ambasadorów mają być tego potwierdzeniem i dalszym motywatorem do działań.
Najnowsza edycja programu Kluby Sportowe Orange koncentruje się na włączeniu rodziców w aktywność sportową dzieci. W 50 klubach biorących udział w programie odbędą się rodzinne trening przeprowadzane przez Trenerów Orange. Taka formuła to odpowiedź na potrzebę, którą zgłaszali trenerzy, rodzice i młodzi sportowcy zaangażowani w program. Trening odbędzie się również w klubie UKS „Żaki” Bircza.
Wszystkie 100 klubów biorących udział w programie nadal ma szansę wygrać wspólny trening z: Jerzym Dudkiem, Mileną Radecką, Tomaszem Jankowski i Marcinem Urbasiem. W drugiej połowie roku odbędzie się również II Puchar Orange, w ramach którego 10 najbardziej aktywnych klubów zmierzy się w Warszawie w bezpośredniej rywalizacji.
Dwaj nietrzeźwi kierowcy zatrzymani przez przemyskich policjantów
Policjanci z Przemyśla zatrzymali dwóch nietrzeźwych kierowców. Jeden z nich spowodował wypadek drogowy.
W miniony czwartek, około godz. 14 w miejscowości Grochowce, 32-latek kierujący osobowym bmw na łuku drogi, podczas wyprzedzania, nie zachował szczególnej ostrożności i zderzył się z jadącym z naprzeciwka peugeotem. Badanie alkomatem u kierowcy bmw wskazało ponad 1,5 promil alkoholu w organizmie. Mężczyźnie zatrzymano prawo jazdy. Wkrótce odpowie za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym oraz prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości.
Kilka godzin później w Przedmieściu Dubieckim, policyjny patrol udaremnił jazdę nietrzeźwemu kierowcy audi. 41-latek miał prawie 2 promile alkoholu w organizmie. On również stracił uprawnienia do kierowania pojazdami i odpowie karnie za popełnione przestępstwo.
W Przemyskiej Bibliotece Publicznej odbyło się spotkanie z kompozytorem Krzesimirem Dębskim, autorem książki o Wołyniu [zdjęcia]
W Przemyskiej Bibliotece Publicznej odbyło się spotkanie z Krzesimirem Dębskim, kompozytorem, dyrygentem, autorem książki "Nic nie jest w porządku. Wołyń. Moja rodzinna historia".
Krzesimir Dębski, to nie tylko kompozytor, dyrygent, skrzypek jazzowy, aranżer i producent muzyczny, ale także autor książki "Nic nie jest w porządku. Wołyń. Moja rodzinna historia". I to właśnie ta publikacja stała się przyczynkiem do spotkania w Przemyślu, które poprowadził historyk, dr Lucjan Fac. Podczas spotkania Krzesimir
Dębski podziękował Mirosławowi Majkowskiemu prezesowi Przemyskiego Stowarzyszenia Rekonstrukcji Historycznej "X D.O.K." za widowisko w 2013 r. w Radymnie ukazujące ludobójstwo na Wołyniu.

Krzesimir Dębski przez całe życie żył w cieniu rzezi wołyńskiej. Jego rodzice cudem uratowali się z pogromu, jaki urządzili Ukraińcy z UPA we wsi Kisielin i okolicach, gdzie zginęło okrutną śmiercią kilkudziesięciu Polaków, w tym dziadkowie K.Dębskiego. W książce znajdziemy zapiski z pamiętników ojca Włodzimierza Dębskiego oraz wspomnienia mamy.

11 lipca 1943 r. ukraińscy nacjonaliści zaatakowali Polaków w domach i kościołach. W jednym z takich kościołów, w miejscowości Kisielin, znajdowali się rodzice autora. Udało się im przeżyć dzięki temu, że wraz z kilkunastoma osobami schowali się w murowanej plebanii skąd przez wiele godzin odpierali ataki Ukraińców. Tam też jeden z granatów wrzuconych przez wroga pozbawił Włodzimierza Dębskiego nogi. W miejscu tym również zaczęła się historia miłości rodziców Krzesimira Dębskiego. Rodzice zdołali uciec z pogromu dzięki pomocy ukraińskiej rodziny Parfeniuków.

Dziadek Krzesimira Dębskiego, Leopold był lekarzem, który wielokrotnie leczył Ukraińców za darmo. To również z jego studni korzystali oni przez wiele lat, ale to właśnie z ich rąk, najbliższych sąsiadów zginął wraz z żoną. Mimo tego autor wspomina nielicznych Ukraińców, którzy okazali Polakom pomoc.

Opowieść ukazuje także niechęć Ukraińców do rozmowy o rzezi. Autor zauważa, że unikają oni tego tematu lub przedstawiają go w sposób zakłamany. On sam sprzeciwia się relatywizowaniu i zakłamywaniu historii Wołynia.

Krzesimirowi Dębskiemu podczas spotkania w Przemyskiej Bibliotece Publicznej towarzyszyła żona Anna Jurksztowicz, która przy akompaniamencie zaśpiewała "Na dobre i na złe" oraz "Dumkę na dwa serca". Dla kompozytora zaśpiewała Małgorzata Świetlicka, a Eliasz Dyrow wręczył mu własnoręcznie wykonany portret artysty.

Anna Fortuna
Reportażysta Filip Springer ze swoją książką "Miasto Archipelag. Polska mniejszych miast" zagości na przemyskiej Scenie Bunkier
Filip Springer zagości ponownie na Scenie Bunkier. Pretekstem spotkania z reporterem jest jego książka "Miasto Archipelag. Polska mniejszych miast". W publikacji znalazł się także Przemyśl.
Pretekstem spotkania z Filipem Springerem na Scenie Bunkier jest jego reporterski projekt "Miasto Archipelag. Polska mniejszych miast". Będzie to podróż po byłych miastach wojewódzkich, w tym i Przemyślu, który stał się jednym z bohaterów książki.
Filip Springer przejechał cały kraj od Słupska po Krosno i od Suwałk po Wałbrzych, żeby zobaczyć, jak żyje się dziś w miastach, które w 1999 roku utraciły status stolicy województwa. Poznał ich historię, rozmawiał z mieszkańcami. Spotykał przedsiębiorców, artystów, aktywistów i nauczycieli. Zaglądał do lokalnych warsztatów i kafejek, odwiedzał upadłe fabryki i prężnie rozwijające się firmy, dworce i McDonald'sy. Pytał ludzi o to, z czego są w swoim mieście dumni, co ich cieszy, a co chcieliby zmienić.
Z książki wyłania się niejednoznaczny, migotliwy obraz Polski – gdzie wszystko może się zdarzyć i nic nie jest tak proste, jak mogłoby się wydawać. Wśród bolączek, trosk i nadziei bohaterów reportażu można odnaleźć także te, które są udziałem mieszkańców całej Polski – i tej małomiasteczkowej i wielkomiejskiej.
Miejsce spotkania:
Scena Bunkier | Muzeum Narodowe Ziemi Przemyskiej
Pl. Berka Joselewicza 1, Przemyśl
28 marca 2017, godz. 19:00
Wstęp wolny | Zapraszamy
Fot: Wikimedia Commons
"Czytam.Oczywiście!" - ruszył konkurs Przemyskiej Biblioteki Publicznej
Przemyska Biblioteka Publiczna zaprasza wszystkich miłośników literatury: dzieci, młodzież i dorosłych – mieszkańców miasta i powiatu przemyskiego, do udziału w wiosennym konkursie na recenzję "CZYTAM. OCZYWIŚCIE!". Konkurs trwa od 15 marca do 24 kwietnia 2017 r.
Aby uczestniczyć w konkursie należy dostarczyć jedną recenzję książki, która wcześniej nie była publikowana ani nagradzana w innych konkursach. Tekst recenzji powinien być napisany czcionką Times New Roman, 14 pkt. i zawierać nie więcej niż 5000 znaków. Recenzję należy podpisać pseudonimem, natomiast wypełnioną kartę zgłoszenia z imieniem i nazwiskiem, danymi do kontaktu dołączyć w zaklejonej kopercie.
Podsumowanie konkursu odbędzie się 12 maja 2017 r. o godz. 17.00 w Przemyskiej Bibliotece Publicznej.
Pożar domu w Walawie w powiecie przemyskim
W jednym z domów jednorodzinnych w miejscowości Walawa doszło do pożaru. Na szczęście ogień został szybko ugaszony i nikt nie ucierpiał.
Do zdarzenia doszło w minioną środę, ok godz.15. W momencie wybuchu pożaru w domu znajdowały się dwie osoby. Kobieta przebywająca w domu ok. 15 minut przed wybuchem pożaru poszła do spiżarni, po produkty do przygotowania obiadu. Kilka minut po godz. 15 zauważyła dym wydobywający się z kratek wentylacyjnych, a kiedy wyszła przed dom zauważyła płomienie w spiżarni.
Na szczęście w tym zdarzeniu nikt nie ucierpiał. Właściciele jednoznacznie wykluczyli calowe działanie osób trzecich, które mogłyby się przyczynić do pożaru.
Akcję gaśniczą prowadziły dwa zastępy straży pożarnej.
Przemyśl upamiętnił pamięć ofiar zagłady w Hucie Pieniackiej
W Przemyślu odbyły się uroczystości upamiętniające 73 rocznicę zagłady polskiej miejscowości Huta Pieniacka na Podolu.
W dniu 12 marca w kościele pw. Św. Trójcy w Przemyślu odprawiono mszę św. za mieszkańców Huty Pieniackiej i Korościatyna zamordowanych przez OUN- UPA i SS „Galizien". Po nabożeństwie delegacje złożyły kwiaty i zapaliły znicze przy tablicy upamiętniającej martyrologię Polaków w Hucie Pieniackiej i na Kresach znajdującej się w murze klasztornym.
Po uroczystości, w salce katechetycznej kościoła odbyła się prezentacja zdjęć z uroczystości w Hucie Pieniackiej z dnia 26.02.2017 r. i z 2009 r. (z udziałem Prezydenta Lecha Kaczyńskiego) oraz pokaz filmu „Było sobie miasteczko” w reżyserii Macieja Wojciechowskiego.
Do udziału w obchodach zaprosili mieszkańców członkowie Stowarzyszenia Pamięci i Polskich Termopil i Kresów w Przemyślu im. Ks. Bronisława Mireckiego, Przemyskie Rodziny Kresowe oraz Klub Inteligencji Katolickiej. Władze samorządowe miasta w obchodach reprezentowali zastępca prezydenta Janusz Hamryszczak oraz wiceprzewodniczący Rady Miejskiej Robert Bal.
fot. www.przemysl.pl
Jakich zawodów w Przemyślu brakuje, a jakich jest za dużo
Zobacz jakie były zawody nadwyżkowe i deficytowe na przemyskim rynku pracy w II półroczu 2016 r.
Powiatowy Urząd Pracy w Przemyślu okresowo opracowuje informację z monitoringu zawodów deficytowych i nadwyżkowych na terenie miasta Przemyśla i powiatu przemyskiego. Jest on wykonywany według nowej metodologii przygotowanej w ramach projektu współfinansowanego ze środków UE w ramach EFS. Poniżej przedstawiamy zestawienie przygotowane za II półrocze 2016 roku dla miasta Przemyśla.

Na przemyskiej komendzie posłużył się podrobioną legitymacją
Mężczyzna zgłosił się do Komendy Miejskiej w Przemyślu celem ustalenia policyjnego dozoru, a usłyszał zarzut. 18 -latek posłużył się przerobioną legitymacją szkolną.
W miniony wtorek, około godz. 10, do przemyskiej jednostki zgłosił się 18-letni mieszkaniec Przemyśla celem ustalenia terminu podpisywania policyjnego dozoru na podstawie prokuratorskiego postanowienia. Mężczyzna okazał funkcjonariuszowi legitymację szkolną wydaną przez jedną ze szkół w Iwoniczu Zdroju. Policjant dokładnie przyjrzał się dokumentowi i nabrał podejrzeń co do jego autentyczności z uwagi na datę urodzenia i numer PESEL mężczyzny.
18-latek usłyszał już zarzut posłużenia się podrobionym dokumentem. Po wykonanych czynnościach procesowych mężczyzna został zwolniony do miejsca zamieszkania.









