Prawie 90 osób poszukiwało zaginionego grzybiarza w podprzemyskich lasach

Przemyślanin zgubił się w lesie podczas grzybobrania. Przez całą noc poszukiwało go prawie 90 osób - policjantów, ratowników i funkcjonariuszy innych służb.

W niedzielne popołudnie przemyscy policjanci otrzymali zgłoszenie o zaginięciu 70-letniego mężczyzny, który rano udał się na grzyby. Miał iść w kierunku Cisowej, nie oddalając się zanadto od drogi. Mężczyzna po kilku godzinach grzybobrania stracił orientację w terenie. Jak się okazało, w tym lesie był po raz pierwszy. Telefonował do swojej siostry, miał nadzieję, że bliscy pomogą mu odnaleźć drogę powrotną. Niestety te poszukiwania nie przyniosły rezultatu, więc krewni zwrócili się o pomoc do Policji.

Policjanci ruszyli w las. Jeden z funkcjonariuszy utrzymywał kontakt telefoniczny z zaginionym, jednak ten nie potrafił przekazać, gdzie jest. Słyszał włączane przez policjantów sygnały dźwiękowe i megafon, ale nie potrafił ich zlokalizować. Po godz. 19 utracono kontakt z mężczyzną, bateria w jego telefonie rozładowała się.

W poszukiwania włączono dodatkowych funkcjonariuszy, użyto też psów tropiących. Czynności wsparli ratownicy GOPR, strażacy, strażnicy graniczni i leśnicy. Do pomocy wezwano ratowników z psami ze stowarzyszenia STORAT.

Przez całą noc poszukiwania prowadziło blisko 90 osób. Dopiero rano, policjanci otrzymali sygnał od ratowników GOPR z Sanoka, którzy przemieszczając się w inny rejon, dostrzegli starszego mężczyznę z koszem grzybów. Okazało się, że to poszukiwany 70-latek. Wezwano do niego służby medyczne, które potwierdziły, ze mężczyźnie nic poważnego się nie stało, był jedynie zziębnięty.

fot. Wikimedia Commons


Lepsze żywienie pacjentów Wojewódzkiego Szpitala w Przemyślu

Od 1 października w Wojewódzkim Szpitalu im. św. Ojca Pio w Przemyślu funkcjonuje kuchnia, która do tej pory mieściła się w szpitalu przy ul. Słowackiego. Oznacza to zmianę jakości żywienia pacjentów.

Żywienie pacjentów Wojewódzkiego Szpitala im. św. Ojca Pio w Przemyślu do tej pory pozostawiało wiele do życzenia. Posiłki zapewniała firma cateringowa. Od 1 października br. sytuacja uległa zmianie, bo na Monte Cassino przeniesiono kuchnię -cieszącą się dobrą renomą - dotychczas działającą w szpitalu przy ul.Słowackiego.

Od 1 października ruszyła u nas nasza własna kuchnia. Nie jest to kuchnia nowo stworzona, a przeniesiona ze szpitala przy ul.Słowackiego, z tamtym kierownictwem i personelem rozbudowanym o pracowników, którzy do tej pory pracowali w firmie cateringowej. Jesteśmy bardzo zadowoleni, jakość posiłków bardzo istotnie wzrosła. Nie kosztuje nas to więcej. Bez wydatkowania dodatkowych pieniędzy zyskaliśmy wyższą jakość. To też jest taka wisienka na torcie tych zmian w szpitalu. Nie jest to co prawda świadczenie medyczne, ale wiemy o tym, że jedzenie też jest elementem leczenia. Bardzo się cieszymy, że nam się to powiodło. - mówi dyrektor Wojewódzkiego Szpitala im. św. Ojca Pio w Przemyślu Piotr Ciompa.

fot. Szpital Wojewódzki w Przemyślu


Nielegalny towar w przemyskiej noclegowni

Papierosy różnych marek i alkohol bez polskich znaków skarbowych akcyzy znaleziono w jednej z przemyskich noclegowni. Nielegalny towar należał do dwóch obywatelek Ukrainy.

Przemyscy policjanci z wydziału do walki z przestępczością gospodarczą podejrzewali, że kobiety wynajmujące pokój w noclegowni, handlują nielegalnym towarem. W czwartek przeszukali pokój zajmowany przez dwie obywatelki Ukrainy w wieku 51 i 52 lat. Funkcjonariusze zabezpieczyli ponad 1100 paczek papierosów różnych marek i 12 litrów alkoholu.

W przypadku gdyby towar trafił na rynek, Skarb Państwa zostałby narażony na uszczuplenie podatku akcyzowego w kwocie ponad 20 tys. złotych. Nielegalny towar został zabezpieczony. Obywatelki Ukrainy usłyszały zarzuty. Grozi im grzywna oraz przepadek nielegalnego towaru


Decyzja zapadła. Zakład Robót Drogowych w Przemyślu idzie do likwidacji

Zakład Robót Drogowych w Przemyślu zostanie zlikwidowany. Jego zadania przejmą inne spółki miejskie.

Zakład Robót Drogowych w Przemyślu powstał w 2010 r., do jego zadań należały m.in. remonty i bieżące utrzymanie dróg, ulic, mostów i placów na terenie miasta.

Zakład praktycznie nie pozyskuje zleceń „na rynku” ze względu na stan wyposażenia technicznego i brak prawnej możliwości startu w postępowaniach przetargowych. - argumentuje likwidację zastępca prezydenta miasta Przemyśla Grzegorz Hayder.

Posiadany przez Zakład Robót Drogowych sprzęt i maszyny są przestarzałe i wymagają kosztownych napraw. Dodatkowo wydatki związane z zarządzaniem jednostką, mają w konsekwencji przełożenie na cenę jednostkową świadczonych usług i ich małą konkurencyjność na rynku. Aby poprawić ten stan należałoby przeznaczyć z budżetu miasta kwotę kilkuset tysięcy złotych, co na chwilę obecną nie jest możliwe.

W Zakładzie zatrudnionych jest 20 osób, w tym 4 na czas określony do końca października br., jedna przechodzi na emeryturę oraz jedna ze względu na stan zdrowia na zasiłek przedemerytalny. Około 10 osób może zostać przeniesionych do innych innych jednostek podległych prezydentowi.

Ta kadencja Rady Miejskiej podejmuje tylko decyzje o likwidacji. ZRD do likwidacji, gimnazjum nr 2 do likwidacji, szpital miejski do likwidacji. Non stop likwidacja. A przecież radni, jak również prezydent, są od tego, aby tworzyć miejsca pracy. Od dawna nasze spółki zamiast być dotowane, zostały pozostawione same z sobą.- mówi radny PO Tomasz Schabowski.

Nie likwidujmy. Dzisiaj jest rynek wykonawcy budowlanego i trudno jest znaleźć firmę do pracy, ściąga się obcokrajowców. W Przemyślu likwidujemy taki zakład, bo nie ma roboty. Ręce opadają, to jest majstersztyk na skalę jeśli nie światową, to Polską. Taka firma to jest skarb, jeśli tego nie rozumiemy, to znaczy, że nie rozumiemy w ogóle tego co się w kraju dzieje. Zabijamy konkurencję, to co jest wolnym rynkiem i jesteście Państwo orędownikiem tego od początku w tej radzie. - mówi radny PO Wojciech Błachowicz.

Po likwidacji majątek Zakładu Robót Drogowych zostanie przekazany Urzędowi Miejskiemu w Przemyślu. A zadania do tej pory realizowane przez niego przejmą inne spółki miejskie, jak Przemyska Gospodarka Komunalna i Zakład Usług Komunalnych.

Likwidację ZRD poparli radni Regii Civitas oraz część radnych PiS.

Anna Fortuna


Zagłosuj i pomóż Przemyskiej Bibliotece Publicznej zdobyć książki

Przemyska Biblioteka Publiczna oraz pobliskie biblioteki gminne biorą udział w ogólnopolskiej akcji „Kinder Mleczna Kanapka– Przerwa na wspólne czytanie”. Biorąc udział w głosowaniu pomagamy danej bibliotece zdobyć książki.

Ideą ogólnopolskiej akcji "Kinder Mleczna Kanapka-Przerwa na wspólne czytanie" jest popularyzowanie wspólnego czytania dorosłych i dzieci. Oddając swój głos na wybraną bibliotekę pomagamy jej w zdobyciu książek.

W akcji bierze udział m.in. Przemyska Biblioteka Publiczna, Biblioteka Publiczna Gminy Przemyśl w Ujkowicach, Gminna Biblioteka Publiczna w Żurawicy i Krasiczynie.

Głosowanie trwa do 31 października br. Każdego dnia jedna osoba może oddać jeden głos na bibliotekę.

Żeby zagłosować, należy zarejestrować się na stronie https://www.wspolneczytanie.pl a potem zalogować. Można także zagłosować bez rejestracji na stronie – logując się przy użyciu swojego konta na Facebooku.

W akcji przewidziano 20 nagród głównych oraz 100 nagród II stopnia.

20 zwycięskich bibliotek – z największą liczbą głosów - otrzyma zestawy 250 książek z kolekcji Kinder Mlecznej Kanapki i 2 pufy do wspólnego czytania. Dla kolejnych 100 bibliotek przewidziane są zestawy 50 książek z kolekcji Kinder Mlecznej Kanapki.

Wyniki zostaną ogłoszone 7 listopada.


46-latek awanturując się w jednym z przemyskim lokali spowodował straty na kwotę ponad 6 tys. zł

46-letni mężczyzna zniszczył wyposażenie jednego z przemyskich lokali. Straty oszacowano na kwotę ponad 6 tys. zł.

W miniony wtorek, 46-letni mężczyzna wszczął awanturę w barze. Rzucając krzesłami i kuflami zniszczył wyposażenie lokalu, drzwi i elementy wystroju. Straty oszacowano na kwotę ponad 6 tys. złotych. Sprawcę zatrzymano i osadzono w policyjnym areszcie.

Wczoraj sprawcę doprowadzono do Prokuratury Rejonowej w Przemyślu. Prokurator przedstawił podejrzanemu zarzuty zniszczenia mienia. Mężczyzna przyznał się do popełnienia zarzucanego czynu. Zastosowano wobec niego środek zapobiegawczy w postaci dozoru policji oraz zakazu opuszczania kraju.

fot. KMP Przemyśl


Zapraszamy na koncert charytatywny Elizy Niemczyckiej i aukcję dzieł sztuki "Artyści dla Pisarki"

W dniu 11 października, w sali Zamku Kazimierzowskiego w Przemyślu odbędzie się koncert charytatywny na rzecz pisarki i poetki Urszuli Kozłowskiej. Koncertowi towarzyszyć będzie aukcja dzieł sztuki.

Koncert odbędzie się w dniu 11 października, o godz. 18. Na rzecz poetki i pisarki Urszuli Kozłowskiej zaśpiewa Eliza Anna Niemczycka przy akompaniamencie fortepianowym mgr Andrzeja Bednarskiego. Koncertowi towarzyszyć będzie aukcja dzieł sztuki.

Urszula Kozłowska, to pisarka, która wielokrotnie przebywała w Przemyślu na spotkaniach autorskich. Jej przygoda z piórem zaczęła się już w czasach dzieciństwa, gdy spisywała swoje wymyślone historyjki, później już jako mama pisała dla swoich dzieci, a w 2005 r. wydała pierwszą książeczkę.

Ogromny talent autorki wydobył z szuflady mąż, zachęcając ją, by zaprezentowała swoje teksty w jakimś wydawnictwie. I tak jej twórczość została doceniona i do dnia dzisiejszego wydanych zostało blisko 300 książeczek. Wersje audio nagrywali znani aktorzy i piosenkarze, m.in. Małgorzata Kożuchowska, Zbigniew Wodecki czy Emilian Kamiński. W ten oto sposób pisanie poezji i prozy dziecięcej z wielkiej pasji pani Uli stało się również sposobem na życie.

Z początkiem 2017 roku przeraźliwa diagnoza – nowotwór złośliwy atakujący jelito grube i wątrobę, niespodziewanie przerwał proces twórczy,a pani Ula – tracąc siły do pisania i możliwość wyjazdów na spotkania autorskie ze swoimi czytelnikami, straciła również źródło utrzymania.

Koszty leczenia (konwencjonalne i alternatywne), rehabilitacja, konsultacje medyczne oraz mnóstwo wydatków towarzyszących sprawiło, że sytuacja zrobiła się bardzo ciężka. Oprócz choroby zagrażającej życiu, pisarka zmaga się z lękiem o zapewnienie środków na leczenie i skromne życie. Stres spowodowany sytuacją materialną niestety nie pomaga w zdrowieniu, a sama choroba jest już wystarczająco mocno obciążająca.

Więcej informacji jak wesprzeć Urszulę Kozłowską znajdziemy na stronie Fundacji Sedeka http://sedeka.pl/opp/pomozmy-urszuli-kozlowskiej-wygrac-z-rakiem# .


Prawie 100 kg odpadów metali kolorowych w bagażu podróżnego

Obywatel Ukrainy próbował próbował wwieźć do Polski prawie 100 kg odpadów metali kolorowych. Chciał je sprzedać w naszym kraju.

28- latek przekraczał granicę w Medyce autokarem na ukraińskich numerach rejestracyjnych. W jego bagażu funkcjonariusze Oddziału Celnego znaleźli 93 kg odpadów metali kolorowych. Mężczyzna tłumaczył, że zamierzał je sprzedać w Polsce.

Złom trafił do magazynu Służby Celno-Skarbowej, która prowadzi dalsze czynności w tej sprawie. Przeciwko mężczyźnie wszczęte zostało postępowanie karne skarbowe .

W ubiegłym roku funkcjonariusze podkarpackich oddziałów celnych zatrzymali 6,5 tony odpadów, głównie złomu metali kolorowych, mosiądzu czy agregatów chłodniczych.


Zmodernizowano ginekologiczno - położniczy oddział przemyskiego szpitala. Teraz to najwyższy standard [zobacz zdjęcia]

W dniu dzisiejszym po modernizacji otwarto Oddział Ginekologiczno-Położniczy z Pododdziałem Ginekologii Onkologicznej oraz Oddział Neonatologiczny z Pododdziałem Patologii Noworodka Wojewódzkiego Szpitala im. św. Ojca Pio w Przemyślu. Był to pierwszy kapitalny remont tych oddziałów od początku istnienia szpitala.

Głównym celem inwestycji było zwiększenie efektywnego wykorzystania posiadanych zasobów infrastruktury budowlanej oraz poprawę bezpieczeństwa zdrowotnego społeczeństwa i jakości funkcjonowania systemu ochrony zdrowia w Przemyślu i okolicach.

Jesteśmy świadkami wzrostu standardów jak również poprawy warunków socjalno-bytowych dla naszych pacjentek. Bardziej zadowolone pacjentki, to bardziej zadowolony personel, to łatwiejsza praca, lepsza komunikacja. - mówi ordynator dr n. med. Grzegorz Raba. - Poprzednio były to dwie duże sale, na których znajdowało się kilka łóżek porodowych, po remoncie mamy cztery sale porodowe jednołóżkowe. W związku z tym każda pacjentka posiada swój pokój porodowy.

Całkowity koszt remontu oddziału został sfinansowany ze środków własnych szpitala i wyniósł około miliona zł. Prace remontowe trwały ponad 6 miesięcy i objęły m.in. generalną modernizację sali porodowej (nowy podział sal), montaż nowoczesnej lampy operacyjnej na sali porodów rodzinnych (przeniesionej z bloku operacyjnego z ul. Słowackiego), wykonanie nowoczesnego systemu klimatyzacji bloku porodowego, przebudowa i modernizacja sal łóżkowych, modernizacja części sanitariatów oraz dostosowanie ich do obecnych wymogów, a także remont: sali przedporodowej, sal chorych, gabinetów personelu. Dodatkowo dzięki inwencji pielęgniarek, położnych i salowych ściany sal ozdobiono kwiatowymi motywami.

Jest to znakomity przykład jakie korzyści mają pacjenci z połączenia szpitali. Symbolem naszego nastawienia na pacjentów było dzisiejsze przecięcie przez świeżo upieczone mamy wstęgi otwierającej oddział. - mówi dyrektor Wojewódzkiego Szpitala im. św. Ojca Pio w Przemyślu Piotr Ciompa.

Cały personel – zarówno położne jak i salowe, dużo wkładu wniosły w remont, z tego względu, że oddział cały czas funkcjonował podczas prowadzonych prac. Poprawiły się warunki nie tylko dla pacjentek, ale i dla nas, dla personelu. - mówi Ewa Buczko, położna oddziałowa.

Na tych oddziałach był to pierwszy przeprowadzony remont kapitalny od rozpoczęcia działalności szpitala. W trakcie termomodernizacji budynków szpitala w 2014 r. część pomieszczeń oddziałów została objęta wymianą stolarki okiennej i dociepleniem ścian.

Anna Fortuna

no images were found


Przemyśl wsparł renowację ołtarza w przemyskim kościele oo. Franciszkanów. Nie wszystkim się to jednak podoba

Miasto zwiększyło kwotę dotacji na prace konserwatorskie ołtarza głównego kościoła oo.Franciszkanów. Radny PO Wojciech Błachowicz uważa, że takie działanie nie jest w porządku.

Miasto zwiększy dotację o kwotę 10 tys. zł (tj. do kwoty 15 tys. zł) na prace konserwatorskie ołtarza głównego kościoła oo. Franciszkanów. Wsparcie finansowe umożliwi całkowite zakończenie rewitalizacji.

Przyznanie dotacji uzasadnia się wysokimi kosztami realizacji zadań oraz koniecznością podniesienia walorów estetycznych i stanu technicznego obiektów wpisanych do rejestru zabytków. - czytamy w uzasadnieniu uchwały.

Dotacja jest zgodna z Priorytetem I Gminnego Programu Opieki nad Zabytkami Miasta Przemyśla.

Dla mnie jest to jeden z najcenniejszych zabytków sztuki barokowej miasta Przemyśla, którym możemy się szczycić nie tylko w regionie, ale też w całej Polsce. - mówi radny Regii Civitas Tomasz Kuźmiek.

Nieco innego zdania jest już radny PO Wojciech Błachowicz, który uważa, że takie co roku "dorzucanie" funduszy do wsparcia kościoła nie jest w porządku. A zająć się tym powinien przede wszystkim Wojewódzki Konserwator Zabytków, który na takie cele posiada znacznie większe środki niż miasto.

Jako miasto możemy wspierać, mamy nawet taką uchwałę, która nas obliguje i co roku dorzucamy przeważnie na katedrę. Zawsze mówię, że się składamy na to żebyśmy mogli tam siedzieć podczas różnych uroczystości. Uważam, że jest to nie w porządku, rozumiem, że jest to zabytek barokowy, owszem popierajmy tego typu działania, ale nie dawajmy bezpośrednio pieniędzy na tacę w taki sposób. - argumentuje W.Błachowicz.

Fot. Wikimedia Commons