Złapany za kradzież prądu
Mieszkaniec powiatu przemyskiego odpowie za kradzież prądu. Grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności.
W ubiegłą sobotę, około godz.18, w Ujkowicach, pracownik zakładu energetycznego zauważył niestandardowe podłączenie przewodów elektrycznych na linii wysokiego napięcia przebiegającej przez terenie jednej z posesji. Instalacja służyła do nielegalnego poboru prądu.
Elektryk wszedł na teren posesji wraz z wezwaną policją. Podczas oględzin przewodów podejrzenia potwierdziły się.
Właściciel domu, 49 -letni mężczyzna usłyszy zarzut popełnienia kradzieży energii elektrycznej, za co grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności.
Kolejna duża inwestycja w strefie ekonomicznej w Orłach. 85 osób znajdzie tam pracę. W przemyskiej nadal spokój i cisza
W gminie Orły powstanie zakład produkujący soki owocowe i warzywne. To już trzeci inwestor w podprzemyskiej strefie ekonomicznej.
Spółka Datra z Bielska-Białej, to inwestor, który w gminie Orły zbuduje zakład produkujący soki owocowe i warzywne. Surowce do produkcji soków dystrybuowanych do UE i USA będą skupowane od miejscowych producentów. W firmie znajdzie zatrudnienie 85 osób.
Pierwszy etap inwestycji zakończy się do końca roku 2016, a od decyzji administracyjnych zależeć będzie kiedy zakład rozpocznie produkcję. Datra zainwestuje tutaj 104 mln zł.
Spółka Datra, to już trzecia firma, która inwestuje w tej podstrefie, poprzednie, to Wipasz z Olsztyna oraz miejscowy Kaw-Met.
My, natomiast wciąż czekamy na poruszenie w strefie przemyskiej. Od kilku dni została uruchomiona druga nitka obwodnicy, prowadząca bezpośrednio do terenów strefy. Terenów, przypomnijmy uzbrojonych i prawnie przygotowanych do potencjalnych inwestycji. Dlatego z niecierpliwością czekamy na pozytywne wieści. Nie ma dziś ważniejszych spraw dla Przemyśla, niż tworzenie w nim nowych miejsc pracy.
"Fiore" najlepszą cukiernią w Przemyślu [Galeria zdjęć]
Cukiernia "Fiore" to marka znana i ceniona nie tylko przez mieszkańców Przemyśla. Jest słynna także po za granicami naszego miasta, a nawet i kraju. Dlatego nie zdziwiliśmy się, gdy w zorganizowanym przez Portal Przemyski plebiscycie "Przemyskim Smakiem" właśnie to miejsce uzyskało największą ilość głosów spośród wszystkich startujących w konkursie lokali. Cukiernia na swoim koncie ma tyle wyróżnień i nagród, iż gdyby obdzielić nimi i 10 takich placówek, to każda by mogła mówić o niebywałym sukcesie. Właściciele mieliby więc pełne prawo, już tylko odcinać kupony ze swojego powodzenia, a jednak wciąż rozwijają ofertę "Fiore", cukierni, której początki sięgają do roku 1986.
Czytelnicy naszego portalu w plebiscycie "Przemyskim Smakiem" jako najlepszą kawiarnię/cukiernię w naszym mieście wskazali Cukiernię "Fiore". Pomimo już wielu otrzymanych nagród i wyróżnień o znaczeniu ogólnopolskim, nagroda cieszy właścicieli, gdyż jest ona przecież wynikiem głosowania mieszkańców Przemyśla. Pragnę podziękować za oddane głosy, jeżeli aż tylu wiernych klientów wyraziło pozytywne zdanie o nas, to znaczy, że doceniają naszą pracę. Mówi Elżbieta Teuchmann. Jeśli będzie kolejna edycja konkursu będę robiła wszystko aby znowu o mnie pamiętali zapewnia właścicielka "Fiore".
Wszystko rozpoczęło się w roku 1986, kiedy to narodził się pomysł w realiach z innej epoki, w tamtym okresie w połowie lat 80 praktycznie nic nie było, a ja wówczas jako bardzo młody człowiek chciałem jeść dobre lody więc okazało się, że nic prostszego jak samemu je zrobić opowiada Jan Teuchmann. I tak na ulicy Kazimierzowskiej, w małej budce, tuż obok obecnego budynku Cukierni pojawiły się lody z automatu. Początkowo nie zatrudnialiśmy pracowników, wystarczyło skromne wyposażenie: jeden automat marki Carpigiani do lodów włoskich, drobny sprzęt pomocniczy oraz jedna lodówka. Z czasem w "Lodziarni Domino" zaczęto produkować lody tzw.gałkowe. Z każdym rokiem firma rozwijała się coraz bardziej, inwestowano w nią, zaopatrywano w nowocześniejsze urządzenia, a także jeżdżono do Włoch aby się doszkolić. Udany pierwszy krok stał się napędem do stawiania kolejnych mówią właściciele. Dlatego też kolejnym dużym posunięciem pozwalającym na całoroczną sprzedaż lodów było wybudowanie w 2003 r obecnej Cukiernio-Kawiarnię oraz nadanie jej nazwy "Fiore" (z włos. Kwiat). Obecnie firma zatrudnia ponad 30 osób, z których większość, to wieloletni pracownicy.
Dwa najważniejsze produkty "Fiore", którymi może się poszczycić, to beza pomarańczowa, która w 2008 r. zdobyła tytuł "Najlepszego produktu spożywczego" w plebiscycie "Smaczne bo Podkarpackie" oraz wielokrotnie nagradzane lody (obecnie prawie 100 receptur) będące laureatem rankingu wyszukiwarki zumi.pl na najlepsze lody w Polsce. Lody zostały również docenione w roku 2004, wówczas "Fiore" jako pierwsi na świecie spoza włoskich cukierników zostali zaproszeni do włoskiego Stowarzyszenia II Cono d`Oro (Złoty Rożek). Cukiernia oferuje również inne pyszności jak ciastka i torty. Niewątpliwie produktów byłoby jeszcze więcej jednak ograniczeniem jest tutaj powierzchnia, co nie przekreśla możliwości poszerzenia jej w przyszłości.
Licznie odwiedzający Cukiernię klienci upewniają właścicieli, że to co robią jest potrzebne i doceniane, dlatego też jak sami mówią rozwijamy się poprzez rozbudowę, coroczne osiągnięcia powodują satysfakcję z tego co robimy, jest to również spełnienie naszej pasji.
Gośćmi Cukierni "Fiore" niejednokrotnie były znane osobistości, o czym świadczą wpisy do księgi pamiątkowej.
Warto również podkreślić iż rozwój firmy był również możliwy dzięki skorzystaniu z dotacji unijnych, ze środków tych zakupiono najnowocześniejsze urządzenia cukiernicze.
Anna Fortuna
Trzy kradzione pojazdy zatrzymano w Korczowej i Medyce
Trzy kradzione pojazdy nie przekroczyły wschodniej granicy. Od początku tego roku funkcjonariusze BiOSG zatrzymali już 40 kradzionych samochodów.
W miniony czwartek, na przejściu granicznym w Korczowej funkcjonariusze SG zatrzymali naczepę samochodu ciężarowego marki JANMIL, w której zmieniono numer VIN. Kierowcę samochodu ciężarowego, będącego obywatelem Ukrainy oraz pojazd przekazano policji w Radymnie.
Jeszcze tego samego dnia, zatrzymano również samochód osobowy marki AUDI A5. Pojazdem, który został skradziony na terytorium Węgier próbował wyjechać na Ukrainę 32 -letni Węgier. Wartość Audi oszacowano na 80 tys. zł.
W piątek, 3 kwietnia, przejście graniczne w Medyce nie przekroczył samochód dostawczy marki Sprinter. Pogranicznicy ustalili, że został on skradziony w listopadzie 2014 r w Niemczech. Pojazd o wartości 45 tys. zł przekazano policji w Przemyślu.
Od początku tego roku funkcjonariusze BiOSG zatrzymali już 40 kradzionych pojazdów, o wartości prawie 1,5 mln zł.
Rekordowy przemyt papierosów udaremniony przez celników na przejściu granicznym w Korczowej
Na przejściu granicznym w Korczowej celnicy udaremnili rekordowy przemyt papierosów. Ponad 87 tys. paczek znaleziono w drewnianych przęsłach ogrodzeniowych.
W dniu 31 marca, na przejściu granicznym w Korczowej celnicy skontrolowali samochód ciężarowy, w którym były przewożone drewniany elementy ogrodzeniowe, zapakowane na 20 paletach. Towar został zgłoszony do procedury tranzytu, który miał się zakończyć na terytorium jednego z krajów UE.
Kontrolując samochód celnicy prześwietlili go, a także skorzystali z pomocy wyszkolonego psa. W drewnianych przęsłach ogrodzeniowych znaleziono 87 075 paczek papierosów, ich wartość rynkową oszacowano na 1,1 mln zł.
Służba Celna wszczęła postępowanie karne skarbowe w sprawie przemytu, zarekwirowano nielegalny towar oraz ciężarówkę. Trwa ustalanie skąd pochodziły papierosy i kto miał być ich odbiorcą. Za przemyt takiej ilości papierosów grozi do 10 lat pozbawienia wolności.
Dalsze postępowanie w tej sprawie jest prowadzone pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Jarosławiu.
Pożar w kościele w Pikulicach
Pożar w kościele parafialnym Najświętszego Serca Jezusowego w Pikulicach. Trwa ustalanie przyczyn zajścia zdarzenia.
W dniu wczorajszym, około godz.20 wybuchł pożar w lewej zakrystii kościoła parafialnego w Pikulicach. Zanim na miejsce zdarzenia przybyła straż pożarna ogień próbowali ugasić przy użyciu wiader okoliczni mieszkańcy. W akcji, która zakończyła się tuż przed godz.2 w nocy udział wzięło 35 strażaków. W chwili wybuchu pożaru kościół był pusty.
Dzisiaj od samego rana mieszkańcy pomagają w usuwaniu skutków pożaru, wnętrze zakrystii w miarę możliwości jest oczyszczane, zabezpieczono zniszczony dach, a także wstawiono nowe drzwi, które podarował jeden z sąsiadów.
W chwili obecnej trwa ustalanie przyczyn zajścia zdarzenia, nieoficjalnie mówi się o zwarciu instalacji elektrycznej.
Kościół w Pikulicach zbudowano w 1910 r.
Anna Fortuna
Fot. Piotr Gdula
Od dziś można jeździć nowym odcinkiem obwodnicy Przemyśla. Droga powstawała w dużych bólach
Początkowo druga część powstającej obwodnicy Przemyśla miała zostać oddana do użytku w połowie stycznia, jednak ze względu na zakres wykonanych prac, warunki pogodowe oraz wykonywane poprawki, termin ten uległ przesunięciu. Ostatecznie Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego wydał pozytywną decyzję o dopuszczeniu do użytkowania drogi. Od godziny 15.00 dnia dzisiejszego kierowcy mogą korzystać z nowego odcinka obwodnicy.
Inwestycja dotycząca budowy drugiej części obwodnicy Przemyśla miała zostać zakończona na przełomie roku 2014/2015, jednak już w pierwszych dniach stycznia wiadomo było, że tak się nie stanie. Do dziś z drogi wciąż nie można było korzystać. A dokładniej rzecz biorąc nie można oficjalnie, bo nie brakowało kierowców, którzy skracali sobie drogę np. ul.Topolowej na ul. Sielecką. Na skrzyżowaniach poznikały bowiem barykady uniemożliwiające przejazd, nie było też znaków zabraniających wjazd na obwodnicę.
Wschodnia część obwodnicy od jakiegoś czasu wyglądała na gotową, ale jeszcze przed oddaniem do użytku, fragmenty jej odcinka były naprawiane, a dokładniej mówiąc kładzione od nowa. Jaka więc jest pewność, że sytuacja nie powtórzy się oraz jaka będzie wytrzymałość jezdni? Na te pytania odpowiedział nam rzecznik UM Witold Wołczyk - Wymiana ostatniej, ścieralnej warstwy drogi na trzech odcinkach, wynikała z tego, że nie została ona wykonana zgodnie z wymogami – każdy etap prac jest badany i akceptowany przez samego wykonawcę i inżyniera kontraktu. Nie ma niebezpieczeństwa, że sytuacja się powtórzy na innych odcinkach drogi, ponieważ zostały one już odebrane.
Budowie obwodnicy towarzyszyły także problemy z wykonawcą. Kilka tygodni temu właściciel oraz pracownicy jednej z firm wykonujących prace podwykonawcze protestowali przeciwko nierozliczeniu się głównego realizatora budowy firmy Pol - Aqua. Jak się okazało, spółka była winna 300 tysięcy protestującej firmie.
Kontrakt dotyczący tej inwestycji wyniósł prawie 102 mln zł, 85 mln zł, to dofinansowanie z programów unijnych w ramach Rozwoju Polski Wschodniej, 6,5 mln zł z ministerstwa finansów oraz wkład własny Miasta.
Anna Fortuna
Przemyscy policjanci zatrzymali sprawców napadu
Przemyscy policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn, którzy kradli paliwo z samochodu. Okazało się, że są oni również sprawcami napadu na sklep w podprzemyskich Wacławicach.
Przemyscy policjanci zatrzymali 20 i 26 -latka, którzy włamali się do samochodu i kradli paliwo. Okazało się, że to nie był ich pierwszy raz, wcześniej poza paliwem kradli również katalizatory.
Funkcjonariusze policji ustalili także, że mężczyźni ci są odpowiedzialni za napad na ekspedientkę w podprzemyskich Wacławicach. W ubiegłym tygodniu, dwóch zamaskowanych mieszkańców powiatu przemyskiego weszło do sklepu i grożąc ekspedientce nożem zażądali pieniędzy. Po otrzymaniu 700 zł uciekli.
Podejrzani złożyli wyjaśnienia i przyznali się do zarzucanych im przestępstw. Na wniosek prokuratora obaj mężczyźni trafili na 3 mc do aresztu. Grozi im kara pozbawienia wolności powyżej 3 lat.
Nielegalni imigranci zatrzymani przez pograniczników z Huwnik
W Huwnikach zatrzymano nielegalnych imigrantów. Obywatele Gruzji i Turcji trafili do Strzeżonego Ośrodka dla Cudzoziemców w Przemyślu.
W minioną środę, mobilny patrol funkcjonariuszy SG z placówki w Huwnikach zauważył cztery osoby przechodzące z Ukrainy do Polski. Podczas zatrzymania okazało się, że trzech z nich, to obywatele Gruzji – w wieku 39, 38 i 40 lat oraz jeden 33 -letni obywatel Turcji. Wszyscy byli w dobrym stanie zdrowia, posiadali przy sobie dowody osobiste, poza Turkiem, którego tożsamość potwierdzono w ambasadzie tureckiej w Polsce.
Docelowym krajem podróży mężczyzn była Polska. Postawiono im zarzut popełnienia przestępstwa – przekroczenia granicy wbrew przepisom prawa. Cudzoziemcy zgłosili, że chcą ubiegać się o status uchodźcy. Obecnie przebywają w Strzeżonym Ośrodku dla Cudzoziemców w Przemyślu.










