W Przemyślu powstanie kino Helios

Od lutego ruszają prace związane z budową kina w Galerii Sanowa w Przemyślu. Operatorem będzie firma Helios.

Prace związane z budową kina w Galerii Sanowa były zapowiadane już kilkakrotnie, a sama data jego otwarcia wciąż przesuwana. Tym razem ma to być pewnik albowiem została już podpisana umowa z operatorem, którym zostanie Centrum Filmowe Helios.

W dniu 1 lutego ruszą prace z związane z budową czterosalowego kina. Jego otwarcie zaplanowano na październik tego roku, na 6 -te urodziny Galerii Sanowa.


Okradają firmę prowadzącą badania na terenie powiatu przemyskiego

Kradną sprzęt sejsmiczny. Urządzenia należą do firmy prowadzącej badania na terenie powiatu przemyskiego.

Od kilkunastu dni firma prowadząca badania sejsmiczne na terenie powiatu przemyskiego zgłasza kradzież swojego sprzętu. Podczas wykonywanych prac na badanym terenie rozciągane są kable i podłączane do nich w określonych punktach baterie oraz urządzenia tzw. geofony skrzynki FDU.

Sprawcy wykorzystując nieobecność pracowników zabrali kilka wiązek geofonów i bateri, liczyli przy tym prawdopodobnie na zysk z pozyskanej z nich miedzi. Przewody te zawierają jednak nikłą ilość metalu i tym samym narażają złodzieja jedynie na karę.

Część utraconych urządzeń jest monitorowana bezprzewodowo co pomoże w ich odzyskaniu. Trwa postępowanie mające ustalić osoby dopuszczające się kradzieży.


Ekspedientka nie sprzedała alkoholu, pobili więc ochroniarza

Ekspedientka nie sprzedała alkoholu dwóm mieszkańcom Przemyśla. Mężczyźni pobili ochroniarza.

W miniony wtorek, w jednym z przemyskich sklepów, do stoiska monopolowego podeszło dwóch mężczyzn. Ekspedientka widząc, że nie są trzeźwi odmówiła im sprzedaży alkoholu, co wzbudziło w nich agresję. Sytuację próbował uspokoić ochroniarz. Gdy zwrócił uwagę mężczyznom zaczęli go bić i kopać.

Agresywnych klientów obezwładnili policjanci, a do ochroniarza, który odniósł niegroźne obrażenia głowy i ręki wezwano pogotowie.

Nietrzeźwi mężczyźni trafili do policyjnego aresztu. Za popełnione przestępstwo grozi im kara do 3 lat pozbawienia wolności.


Światowy Dzień Celnictwa

W miniony wtorek obchodziliśmy Światowy Dzień Celnictwa. Za pośrednictwem Izby Celnej w Przemyślu do budżetu państwa w trzech kwartałach 2015 roku trafiło łącznie prawie 960 mln zł.

Światowy Dzień Celnictwa obchodzony jest 26 stycznia. Ustanowiono go w 1983 roku, aby uczcić 30 rocznicę inauguracyjnej sesji Rady Współpracy Celnej. Chociaż Polska przystąpiła do Rady już w 1974 roku, to dopiero od 1992 roku polscy funkcjonariusze celni obchodzą to święto.

Hasłem przewodnim tegorocznego Światowego Dnia Celnictwa jest Cyfrowe Cło. Kierując się tym założeniem, funkcjonariusze Służby Celnej pracować będą w tym roku nad wdrożeniem kolejnych rozwiązań w ramach Platformy Usług Elektronicznych Służby Celnej, które skrócą czas oczekiwania na przejściach granicznych i czas przekroczenia granicy, podniosą poziom jakości obsługi czy wyeliminują powielenie czynności realizowanych na granicy. Istotnym komponentem cyfryzacji Służby Celnej w całym kraju będzie Projekt Cyfrowa Granica, nad którym intensywnie pracują teraz m.in. funkcjonariusze Izby Celnej w Przemyślu.

Za pośrednictwem Izby Celnej w Przemyślu do budżetu państwa tylko w III pierwszych kwartałach  2015 roku trafiło łącznie blisko 960 mln złotych. Wpływy z tytułu podatku akcyzowego wynosiły ponad 915 mln zł, a wpływy z cła ponad  42 milionów złotych.

Obecnie na Podkarpaciu w Służbie Celnej pracuje ponad 1300 funkcjonariuszy i pracowników, z czego 38 % załogi stanowią kobiety.


Kolizje na drogach Przemyśla

Trudne warunki na drogach przyczyniły się do kilku kolizji na terenie miasta Przemyśla. Kierowcy nie dostosowali techniki jazdy do śliskiej nawierzchni.

Przemyscy policjanci w ciągu ubiegłego weekendu kilkakrotnie wyjeżdżali do kolizji, do których doszło z uwagi na nieostrożną jazdę kierujących.

W sobotę, około godz. 16.30 na ulicy Paderewskiego 28 -latek kierujący osobową hondą stracił panowanie nad samochodem i wjechał na chodnik. Na szczęście w tym momencie w pobliżu nie było pieszych. Okazało się, że kierowca był nietrzeźwy.

Jeszcze tego samego dnia, po godz. 14, na ulicy Rogozińskiego kierowca taksówki stracił przyczepność na śliskiej nawierzchni i uderzył w znak drogowy. W tym przypadku również nikt nie ucierpiał.


Nielegalni imigranci chcieli dostać się do Francji

Trzej imigranci zatrzymani przez pograniczników z Krościenka i Wojtkowej. Mężczyźni chcieli dotrzeć do Francji.

W miniony czwartek, wieczorem pogranicznicy z Krościenka i Wojtkowej otrzymali informację do funkcjonariuszy Państwowej Służby Granicznej Ukrainy o śladach trzech osób, które prawdopodobnie kierują się w stronę granicy państwowej. We wskazane miejsca skierowano natychmiast patrole, które zatrzymały trzech obywateli Ukrainy w wieku od 24 do 30 lat.

Mężczyźni przyznali się do nielegalnego przekroczenia granicy. W rejon granicy państwowej przyjechali publicznymi środkami transportu, a następnie pieszo przeszli na stronę polską. Mężczyźni bardzo dobrze przygotowali się do podróży. Mieli przy sobie GPS, latarki, dokumenty tożsamości oraz środki finansowe. Docelowo chcieli dotrzeć do Francji aby podjąć tam pracę zarobkową. Tam też mieszka żona jednego z mężczyzn, a on sam już wcześniej tam pracował.

Zatrzymani usłyszeli zarzut popełnienia przestępstwa : przekroczenia granicy państwowej z Ukrainy do Polski wbrew przepisom prawa. Sprawa prowadzona jest pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Lesku.


Przemyskie firmy i instytucje razem dla przemyskiej turystyki

Przedsiębiorcy, stowarzyszenia, organizacje i szkoły przystąpiły do "Przemyskiego Klastra Turystycznego". Wspólnymi siłami będą promować i zwiększać atrakcyjność naszego miasta oraz regionu. Koordynatorem tych działań będzie Fundacja Kresowe Centrum Nauki i Rozwoju "Perła Galicji".

W czwartek, 21 stycznia w Urzędzie Miejskim w Przemyślu odbyło się spotkanie założycielskie "Przemyskiego Klastra Turystycznego", podczas którego na Rynku podpisano umowę – porozumienie z podmiotami zainteresowanymi współpracą. Klaster jest skoncentrowaną przestrzennie grupą przedsiębiorstw powiązanych ze sobą, konkurujących i współpracujących ze sobą. Przemyski klaster ma być dobrowolnym partnerstwem podmiotów działających w branży turystycznej lub też zainteresowanych współpracą w tym zakresie. Jego celem jest podniesienie atrakcyjności turystycznej Przemyśla oraz regionu, a także konkurencyjności przedsiębiorstw działających w tym obszarze. Jego członkami mogą zostać przedsiębiorstwa, organizacje pozarządowe, instytucje otoczenia biznesu, szkoły i uczelnie, instytucje publiczne itp.

Dzięki "Przemyskiemu Klastrowi Turystycznemu" podmioty należące do niego stworzą atrakcyjną wspólną ofertę turystyczną, wspólną promocję, będą wymieniać się informacjami, a także reprezentować wspólne interesy oraz usprawniać dostęp do specjalizowanych usług. Uczestnictwo w klastrze ułatwia dostęp do środków publicznych, w szczególności UE, wpływa również na rozwój przedsiębiorczości.

W chwili obecnej podmiotów obecnych przy tworzeniu klastra jest 48. Lista nie zamyka się, chętni wciąż mogą przystąpić do niego. Wśród tych, którzy już się zdecydowali są m.in.:

Zespół Szkół Usługowo – Hotelarskich i Gastronomicznych,
Fundacja "Azymut",
hotel "Accademia",
Spółdzielnia Socjalna "Alternatywa",
Centrum Kulturalne,
C.K. Monarchia,
Stowarzyszenie na Rzecz Rozwoju Ziemi Przemyskiej,
Schronisko Młodzieżowe PTSM "Matecznik",
Przemyskie Stowarzyszenie Opieki i Rewitalizacji Linii Mołotowa "Projekt 8813",
Pracownia Fajek Mr Bróg,
Przemyskie Stowarzyszenie Rekonstrukcji Historycznej "X D.O.K.",
Przedsiębiorstwo "Aurora",
"Zen-on",
Muzeum Narodowe Ziemi Przemyskiej;

Pierwszą najbliższą okazję aby zrobić coś razem będą mieli 14 lutego, wtedy też zorganizowana zostanie akcja "Zakochany Przemyśl".

Koordynatorem klastra jest Fundacja Kresowe Centrum Nauki i Rozwoju "Perła Galicji" działająca przy PWSW, która istnieje od 2,5 roku i zrzesza pięć podmiotów, a jej prezesem jest Renata Stefaniak. Celem Fundacji jest prowadzenie oraz wspieranie działalności na rzecz rozwoju społeczno – gospodarczego Przemyśla i regionu.

Anna Fortuna


Ruszył nabór do Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej w Przemyślu

Ruszył nabór do Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej w Przemyślu. W ciągu tego roku przyjętych zostanie ok 80 osób.

W miniony poniedziałek rozpoczął się nabór do Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej w Przemyślu. W ciągu tego roku przyjętych zostanie ok 80 osób, z czego teraz 20. Podczas poprzedniego naboru na jedno miejsce przypadało 12 podań kandydatów.

Przyjęte osoby przejdą 3, 5 –miesięczne szkolenie podstawowe, jednomiesieczną praktykę oraz 3 -miesięczne szkolenie podoficerskie w jednym z ośrodków szkolenia SG ( Koszalin, Kętrzyn, Lubań ).

Dokumenty od kandydatów przyjmowane będą tylko po wcześniejszym telefonicznym umówieniu terminu ich złożenia pod nr tel. 16 673 20 78.


Przewoził 31 kradzionych rowerów

Obywatel Ukrainy przewoził 31 sztuk kradzionych rowerów. Wcześniej kupił je na targowisku w Niemczech.

Kierowca busa przekraczający przejście graniczne w Korczowej przewoził 31 rowerów. Mężczyzna twierdził, że kupił je na targowisku w Niemczech. Za wszystkie zapłacił łącznie 4 tys. euro.

Funkcjonariusze Straży Granicznej ustalili, że w tym samym czasie i okolicy, gdzie obywatel Ukrainy dokonywał transakcji, niemieckim mieszkańcom skradzione zostało około 300 jednośladów różnych marek.

Sprawę do dalszego prowadzenia przekazano policji z Radymna.


Na Podkarpaciu alimentów nie płacą

Ponad ćwierć miliona Polaków nie płaci alimentów. Na Podkarpaciu nie jest najgorzej, jednak to właśnie tu mieszka zalegający z płaceniem rekordzista.

Do końca 2015 roku gminy miały obowiązek dopisać wszystkich dłużników alimentacyjnych do biur informacji gospodarczej. Te, które to zrobiły przekazały do Krajowego Rejestru Długów informacje o 266 548 dłużnikach, którzy swoim dzieciom zalegają ponad 8,2 miliarda złotych.

Wiele gmin wciąż nie wywiązało się z obowiązku. Niektóre z nich podpisały dopiero umowę, a dane o dłużnikach będą dopisywać w najbliższym czasie. Kwota, którą mają do oddania dłużnicy alimentacyjni wciąż będzie więc rosła – mówi Adam Łącki, prezes Zarządu Krajowego Rejestru Długów.

Według danych Krajowego Rejestru Długów, na każde 1000 Polaków, 7 to dłużnicy alimentacyjni. Rodzica, który nie łoży na dziecko, najczęściej można spotkać jednak w województwie warmińsko-mazurskim (11 na 1000 ma zaległe płatności z tego tytułu) oraz na Dolnym Śląsku – tam nie płaci 10 na 1000 osób. Po drugiej stronie zestawienia, gdzie dłużników alimentacyjnych jest najmniej, znajdują się województwa małopolskie i podkarpackie. Co jednak ciekawe, rekordzista to 46-letni mieszkaniec województwa…podkarpackiego. Ma do oddania aż 537 tys. zł.

Rodzice, którzy nie płacą na swoje dzieci, zwyczajnie je okradają. Ważne jest, by uświadomić społeczeństwu, że taka postawa jest zła i że powinno się piętnować takie osoby. Tymczasem istnieje pewnego rodzaju przyzwolenie społeczne: pracodawcy zatrudniają dłużników na czarno, majątki przepisuje się na rodzinę, a obecni partnerzy przymykają oko na niepłacenie. Chroni się nie te osoby, które powinno się chronić, a dłużnicy czują się bezkarni – tłumaczy Dorota Herman z Fundacji dla Naszych Dzieci.

Fundacja wskazuje również, że aby skuteczniej ściągać alimenty usprawnienia wymaga współpraca i przepływ informacji pomiędzy instytucjami zajmującymi się ściąganiem alimentów, czyli komornikami, MOPS, prokuraturą i policją oraz ZUS i Urzędami Skarbowymi. Dopiero, kiedy te instytucje otrzymają właściwe narzędzia prawne, a państwo weźmie na siebie odpowiedzialność za ściąganie długów alimentacyjnych, jest szansa na postęp w tej sprawie.