W pociągu towarowym ujawniono przemyt "żelaznej" porcji papierosów

Pod rudą żelaza ukryto 6 tys. paczek papierosów. Do ich własności nie przyznał się żaden z maszynistów.

Funkcjonariusze Straży Granicznej z Medyki i KAS z Kolejowego Oddziału Celnego w Przemyślu skontrolowali wagony transportujące do Polski rudę żelaza. W trakcie jazdy skład został rutynowo poddany prześwietleniu promieniami rtg. Po przeskanowaniu obrazu funkcjonariusze precyzyjnie ustalili dwa wagony, które przewoziły ukrytą pod zwałami rudy kontrabandę. Ujawniono tam 6 tys. paczek papierosów pochodzących z przemytu o szacunkowej wartości ponad 80 tys. zł.

Do przemytu papierosów żaden z maszynistów się nie przyznał. Aktualnie, służby graniczne prowadzą czynności zmierzające do ustalenia osób odpowiedzialnych za przemyt.

Towar ulegnie przepadkowi na rzecz Skarbu Państwa.


Potrącenie pieszego na ulicy Lwowskiej w Przemyślu

Na ul. Lwowskiej w Przemyślu doszło do potrącenia pieszego. Mężczyzna z poważnymi obrażeniami trafił do szpitala.

Wczoraj po godz. 19 na ul. Lwowskiej w Przemyślu, 42-letni mieszkaniec Przemyśla w czasie przechodzenia przez jezdnię został potrącony przez kierującego mazdą, 40-letniego mieszkańca powiatu przemyskiego. Pieszy z ciężkimi obrażeniami trafił do szpitala.

Kierujący był trzeźwy. Na miejscu zdarzenia pracowali śledczy wraz z prokuratorem oraz biegły z zakresu ruchu drogowego. Pojazd został zabezpieczony procesowo. Trwa wyjaśnianie okoliczności tego zdarzenia.

Przemyscy policjanci przypominają o noszeniu odblasków, dzięki którym po zmroku będziemy lepiej widoczni w światłach samochodu. Pieszy posiadający elementy odblaskowe jest widoczny dla kierowców już z odległości około 200 m.


Zapraszamy do klubu Akwarium na koncert rewelacyjnej rockowej grupy The Underground Man

Polsko brytyjski zespół The Underground Man wystąpi w klubie Akwarium w Przemyślu. Koncert odbędzie się w dniu 6 października.

Koncert The Underground Man w Przemyślu, to część trasy tego zespołu "Don`t stop tour".

https://youtu.be/NI7ezVPcwP0

Zespół The Underground Man powstał w 2014 roku. Jest to polsko-brytyjski projekt czwórki muzyków, mieszkających w Lublinie : Gafyn Davies (wokal, gitara), Dorota Turkiewicz (instrumenty klawiszowe, elektronika), Darek Hanaj (perkusja), Radek Barszcz (bas).

https://youtu.be/lHp4FjqAU_M

Muzyka zespołu to wypadkowa stylów muzycznych, z których wywodzą się członkowie grupy. Rezultatem jest mieszanka surowych dźwięków z syntezatorowymi melodiami, doprawiona mrocznymi krajobrazami, malowanymi wokalem i pulsującym rytmem.

Swoją muzyką pragniemy zabrać Cię w najciemniejsze odmęty umysłu, po to, żeby zapalić tam światło. Chcemy, żeby nasze melodie towarzyszyły Ci jeszcze długo po wciśnięciu przycisku STOP w odtwarzaczu i po wyjściu z naszego koncertu. Melodie, które zostają w głowie, a Ty wcale nie chcesz, by odeszły – mówią członkowie The Underground Man.


700 litrów włoskiego wina przejęli pogranicznicy w Korczowej

Chciał wywieźć na Ukrainę 702 l wina, nielegalnie przywiezionego z Włoch do Polski. Mężczyzna wpadł podczas kontroli drogowej.
W dniu 25 września, w Korczowej funkcjonariusze Straży Granicznej, zatrzymali do kontroli drogowej samochód marki Volkswagen, którym kierował 25 – letni obywatel Ukrainy. W przestrzeni bagażowej samochodu ujawniono 468 butelek wina o pojemności 1,5 l każda. Alkohol prawdopodobnie został przywieziony z Włoch.
Wartość zabezpieczonego alkoholu to 17,5 tys. zł. Mężczyzna miał go zamiar wywieźć na Ukrainę.
Dalsze czynności w tej sprawie prowadza funkcjonariusze KAS.
Od początku tego roku funkcjonariusze Bieszczadzkiego OSG ujawnili już 23 tysiące litrów nielegalnego alkoholu o wartości 430 tys. złotych.


Pijany kierowca TIR-a w Medyce chciał przekroczyć granicę

Kierowca tira miał ponad 2,5 promila alkoholu w organizmie. Zatrzymano go podczas przekraczania przejścia granicznego.

Wczoraj po godz. 22, na przejściu granicznym w Medyce 50-letni kierowca samochodu ciężarowego marki Daf podjechał do odprawy chcąc wjechać na teren Polski. W trakcie kontroli funkcjonariusz SG wyczuł od niego alkohol. Od razu o tym fakcie zostali poinformowani policjanci z komisariatu w Medyce. Badanie alkomatem wykazało u obywatela Ukrainy 2,59 promila alkoholu.

50-latek posiadał przy sobie ukraińskie prawo jazdy, które zostało mu zatrzymane. Ponadto został osadzony w policyjnym areszcie. Jutro usłyszy zarzut kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości i stanie przed sądem. Grozi mu teraz do 2 lat więzienia, sądowy zakaz prowadzenia pojazdów na terytorium Polski oraz minimalnie 5 tysięcy złotych grzywny.


W Przemyślu przeprowadzono pionierski zabieg wszczepienia sztucznego zwieracza cewki moczowej

W dniu dzisiejszym urolodzy ze Szpitala im. św. Ojca Pio w Przemyślu jako pierwsi na Podkarpaciu przeprowadzili operację wszczepienia sztucznego zwieracza cewki moczowej AMS 800 . Zabieg likwiduje problem ciężkiego nietrzymania moczu spowodowanego niewydolnością zwieraczy, które nie poddaje się leczeniu innymi metodami.

Dzięki odbytym kursom i szkoleniom w zagranicznych ośrodkach oraz współpracy z British Association of Urological Surgeons w Cambrige, urolodzy z Przemyśla nabyli stosowną wiedzę i praktykę a także wymagane Certifikaty i tym samym dołączyli do wąskiego grona ośrodków w Polsce które będą wykonywać procedurę wszczepiania implantów.

Funkcjonowanie tego zwieracza symuluje naturalny, prawdziwy zwieracz cewki moczowej. Jest to najbardziej znany system zwieraczowy na świecie. Najczęściej wskazaniem do tego typu zabiegów jest dysfunkcja zwieracza występującego naturalnie u człowieka z różnych przyczyn, najczęściej pooperacyjnych, ale też neurologicznych czy też pourazowych. - powiedział po zakończonym zabiegu ordynator oddziału urologicznego, lek. med. Rafał Walczak.

W pierwszym zabiegu w Przemyślu uczestniczył dr Enriqe Lledo kierownik oddział Urologii Szpitala Vithas Nuestra Señora de América z Madrytu, stanowiący asystę i wsparcie merytoryczne podczas implantacji.

Pierwszy pacjent tego zabiegu, to 67-letni mężczyzna. Po wcześniejszej przebytej operacji prostaty, zdarzyło się tak, że nie trzymał moczu, nie reagował na inne leczenie farmakologiczne czy zachowawcze. Po rozmowie z nim zdecydowaliśmy się na wszczepienie tego zwieracza. - dodaje R.Walczak.

Lekarze zdecydowali się na zastosowanie „złotego standardu”, światowego lidera cieszącego się największą popularnością-zwieracza AMS 800 produkowanego przez firmę Boston Scinantyfic. Dotychczas wszczepiono na świecie ponad 16.000 tych zwieraczy gromadząc dzięki temu ogromne kliniczne doświadczenie. Hydrauliczny zwieracz cewki moczowej albo sztuczny zwieracz moczowy jest endoprotezą, czyli protezą wewnętrzną, która podobnie jak inne endoprotezy (np.: zastawki serca, protezy naczyniowe, implanty stosowano w leczeniu chirurgicznym impotencji oraz protezy jądra) wszczepia się operacyjnie.

Anna Fortuna


Zapowiada się wielkie widowisko. Przemyscy rekonstruktorzy odtworzą bitwę pod Lenino

We wsi Duńkowiczki odbędzie się rekonstrukcja bitwy pod Lenino. Będzie to pierwsza część dwuczęściowego projektu o nazwie "Monte Lenino".

"Monte Lenino" to tytuł dwuczęściowego projektu, zainicjowanego przez Przemyskie Stowarzyszenie Rekonstrukcji Historycznej X D.O.K. W tym roku organizatorzy zapraszają na pierwszą część, czyli widowisko historyczne przedstawiające bitwę pod Lenino.

Rekonstrukcja walk z 1943 roku odbędzie się 8 października 2017 r. o godzinie 13:00 we wsi Duńkowiczki - na polu naprzeciwko fortu nr XI (gmina Orły, powiat przemyski, województwo podkarpackie):

https://www.google.pl/maps/@49.8399386,22.7947872,2234m/data=!3m1!1e3

Projekt "Monte Lenino" podzielony jest na dwa lata. W tym roku zrealizowana zostanie rekonstrukcja bitwy pod Lenino, a w przyszłym walk o Monte Cassino.

Poświęcony jest on wszystkim zesłańcom, kresowianom, którym nie dane było wrócić do swoich domów, a do Polski wracali różnymi drogami. Jedni z nieludzkiej ziemi wychodzili z gen. Andersem przez Iran, Syrię, Włochy, krwawiąc w walkach o Monte Cassino, Ankonę, Bolonię.

Drudzy musieli zostać w ZSRR dłużej, wychodząc stamtąd z gen. Berlingiem i przechodząc chrzest bojowy pod Lenino, a potem bijąc się pod Warszawą, na Wale Pomorskim, kończąc w Berlinie.

Ma on też wbrew niektórym historykom pokazać, że polska krew ma tą samą wartość. Że nie wolno dzielić polskich żołnierzy na lepszych i gorszych. Że jedni i drudzy stali się ofiarami polityki wielkich mocarstw.

Bitwa pod Lenino (obecnie Białoruś) stoczona została w dniach 12 - 13 października 1943 r. pomiędzy radziecką 33. Armią Frontu Zachodniego i walczącą w jej składzie polską 1 Dywizją Piechoty im. generała Tadeusza Kościuszki a niemiecką 337. Dywizją Piechoty wspieraną przez odwody 39. Korpusu Pancernego.

Partnerem tegorocznego przedsięwzięcia jest Gmina Orły na czele z wójtem Bogusławem Słabickim, a partnerem merytorycznym Teatr Nie Teraz z Tarnowa. Całość widowiska odbywa się pod patronatem Związku Sybiraków Oddział w Przemyślu.


Odnaleziono zwłoki poszukiwanej mieszkanki powiatu przemyskiego

Znaleziono zwłoki 39-letniej mieszkanki powiatu przemyskiego. Kobieta zaginęła w maju br.

W sobotę po godz. 17 dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Przemyślu odebrał telefon od grzybiarza. Mężczyzna wybierał się do lasu na grzyby.  W miejscowości Kormanice, w gęstym zagajniku przy łące, zauważył zwłoki kobiety.

Na miejscu pracowali policjanci, wykonano oględziny, zabezpieczono ślady. Przy zwłokach ujawniono dokument, który pozwala przyjąć, że to 39-letnia mieszkanka powiatu przemyskiego, która zaginęła w maju.

Z dotychczasowych ustaleń na miejscu zdarzenia nie wynika, aby do śmierci kobiety przyczyniły się osoby trzecie. Niemniej jednak konieczne będzie przeprowadzenie sekcji zwłok i szczegółowych badań. Śledztwo prowadzone przez funkcjonariuszy z Komendy Miejskiej Policji w Przemyślu wyjaśni okoliczności zaginięcia i śmierci kobiety.


Turcy udawali Francuzów i próbowali wjechać do Polski pociągiem Kijów - Przemyśl

Turecka rodzina z dwójką dzieci próbowała wjechać do Polski posługując się podrobionymi francuskimi dowodami osobistymi. Fałszerzom dokumentów, jeszcze w Turcji, rodzina zapłaciła łącznie 10 tys. euro.

W niedzielę, 24 września, dwudziestoośmiolatek i turecka rodzina z dwójką małoletnich dzieci podróżowali pociągiem międzynarodowym relacji Kijów - Przemyśl. W trakcie kontroli paszportowej na wjazd do Polski, cudzoziemcy okazali funkcjonariuszom francuskie dowody osobiste i tureckie paszporty. Twierdzili, że posiadając francuskie dokumenty mogą wjechać legalnie do państw UE. Jednak funkcjonariusz SG ujawnił, że dowody osobiste są fałszywe.

Cudzoziemcy przyznali, że paszporty zakupili od handlarzy dokumentów, będąc jeszcze w Turcji. Za pojedynczy, francuski dowód osobisty płacili po 2 tys. euro.

Wobec obywateli Turcji Straż Graniczna wszczęła postępowanie karne dot. usiłowania przekroczenia granicy państwa poprzez okazanie podrobionych dokumentów, a następnie wydano decyzją o odmowie wjazdu i zawrócono ob. Turcji na Ukrainę.


Alkohol, papierosy, paliwo i... spreparowane wilki. Tego nie udało się przemycić na podprzemyskich przejściach

300 tys. sztuk papierosów, 150 litrów paliwa oraz 35 l alkoholu, a także spreparowane głowy wilka szarego, to kontrabandy jakie ujawniono podczas minionego weekendu na podkarpackiej granicy.

W dniu 22 września, na przejściu granicznym w Korczowej funkcjonariusze KAS skontrolowali wjeżdżającą do Polski osobową mazdę. W skrytce w podłodze pojazdu, którą maskowały styropianowe płyty, dopasowane kształtem do wgłębień w podłodze ukryto ponad 13 kg bursztynu. Przeciwko sprawcy przemytu wszczęte zostało postępowanie, do którego zabezpieczono nieobrobione kamienie bursztynu.

W nocy 22/23.09r. również na przejściu granicznym w Korczowej, funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej z pomocą psa Frida udaremnili przemyt 1180 paczek papierosów. Kontrabanda znajdowała się w ukrytych w plastikowych kanistrach i dachu autokaru jadącego z Kijowa do Poznania.

W autokarze jadącym z Winnicy do Gdańska, który w nocy 23/04 09 br. wjechał na przejście graniczne w Medyce, funkcjonariusze Służby Celno- Skarbowej wykryli 740 paczek papierosów ukrytych w kole zapasowym. Do próby przemytu przyznał się kierowca, 47 letni ob. Ukrainy tłumacząc, że papierosy przekazał mu znajomy z prośbą o przewiezienie ich do Gdańska. Kierowca twierdził, że była to tylko koleżeńska przysługa, która w rezultacie kosztowała go 10 tys. zł, zajętych na poczet grożącej kary grzywny.

Następnego dnia, na przejściu granicznym w Medyce, funkcjonariusze KAS kontrolując samochód osobowy na polskich numerach rejestracyjnych zatrzymali 5 kg niewiadomego pochodzenia pestycydów. Niezgłoszony do kontroli celnej towar usiłował wwieźć do Polski ob. Ukrainy, bez obligatoryjnego zezwolenia na przewóz tego rodzaju substancji.

Brak odpowiedniego pozwolenia na przewóz, to także powód zatrzymania dwóch spreparowanych głów wilka szarego, okazów objętych ochroną na mocy międzynarodowej konwencji Waszyngtońskiej. Okazy zostały zatrzymane na przejściu granicznym w Korczowej podczas współpracy funkcjonariuszy Służby Celno-Skarbowej i Straży Granicznej, którzy w niedzielne popołudnie skierowali do szczegółowej kontroli skierowali wjeżdżający do Polski samochód osobowy marki Audi. 51-letni kierowca tłumaczył, że głowy wilków wiózł w prezencie i nie wiedział, że to okazy podlegające ochronie.