"Przemyska Giełda Staroci" już w najbliższą niedzielę
W najbliższą niedzielę, na parkingu przy I LO odbędzie się "Przemyska Giełda Staroci". Jej organizatorzy zapraszają wszystkich tych, którzy chcą coś sprzedać, kupić lub też zamienić.
W najbliższą niedzielę, w godz.7-13 na parkingu przy I LO odbędzie się kolejna "Przemyska Giełda Staroci". Organizatorzy jej oraz dyrekcja szkoły liczą, że inicjatywa organizacji giełd w tym miejscu spotka się z przychylnością mieszkańców, wystawców i kolekcjonerów.
Wstęp bezpłatny.
We wtorek odbędzie się Wielki Finał VI Piłkarskich Wtorków
W dniu 23 sierpnia odbędzie się Wielki Finał VI Piłkarskich Wtorków.
W dniu 23 sierpnia, na boisku orlik przy ul.Dworskiego w Przemyślu odbędzie się zakończenie wakacyjnych rozgrywek w ramach VI Piłkarskich Wtorków.

Mecze finałowe rozpoczną się o godzinie 9:00, a zakończenie turnieju i wręczenie nagród planowane jest około godziny 14:00.
Pogranicznicy ujawnili samochód z papierosami i alkoholem o wartości 25 tys. złotych
Pogranicznicy z Korczowej ujawnili w samochodzie osobowym zaparkowanym na przygranicznym bazarze, papierosy oraz alkohol o łącznej wartości 25 tysięcy złotych.
W dniu 17 sierpnia, funkcjonariusze SG z Korczowej, w bagażniku samochodu osobowego marki Volkswagen Passat zaparkowanego na przygranicznym bazarze znaleźli 1840 paczek papierosów i 30 litrów alkoholu. Właściciel pojazdu – 55 letni Polak pochodzący z województwa świętokrzyskiego, początkowo próbował twierdzić, że to nie jego samochód i nie posiada do niego kluczyków. Szybko się jednak okazało, że kluczyki ma w kieszeni.
Zatrzymany towar o wartości 25 tys. został zabezpieczony. Wobec mężczyzny wszczęto czynności procesowe – przedstawiano mu zarzut popełnienia przestępstwa skarbowego, grozi mu za to kara grzywny. Z ustaleń strażników granicznych wynika, że mężczyzna miał zamiar sprzedać towar na terenie województwa podkarpackiego.
Poszukiwane osoby do wzięcia udziału w filmie promującym Muzeum Narodowe Ziemi Przemyskiej
Podczas sobotniego "Śniadania na trawie" nagrany zostanie film promujący Muzeum Narodowe Ziemi Przemyskiej. Wszystkie osoby chętne do wzięcia w nim udziału powinny przybyć o godz.10.
W najbliższą sobotę, w ogródku przy Muzeum Narodowym Ziemi Przemyskiej odbędzie się kolejne "Śniadania na trawie". W tym czasie nagrany zostanie również film promujący Muzeum. Osoby chcące w nim wystąpić proszone są o przybycie o godz. 10:00. Organizatorzy poszukują zarówno seniorów, dorosłych jak i młodzież. Nie obowiązują wcześniejsze zapisy.
Przemyśl dołączył się do akcji kibiców dla polskich dzieci we Lwowie
Trwa ogólnopolska akcja kibiców dla polskich dzieci we Lwowie. Do zbiórki artykułów szkolnych przyłączył się też Przemyśl.
Stowarzyszenie Polscy Kibice dla Kresowian zorganizowało zbiórkę artykułów szkolnych , które przekazane zostaną dzieciom w polskich przedszkolach we Lwowie. Akcja ta prowadzona jest również w Przemyślu. Kredki, zeszyty, piórniki, plecaki itp. można dostarczyć do Street Shop BZR ( Rynek 7/6 ), pon.-pt 10-17, sob. 10-14.
Zbiórka trwa do 9 września.
Po raz kolejny doszło do próby przekupienia funkcjonariusza SG
37 – letni obywatel Ukrainy usiłował wręczyć korzyść majątkową funkcjonariuszowi Straży Granicznej w zamian za odstąpienie od czynności służbowych.
W minioną sobotę, na przejściu granicznym w Medyce, podczas kontroli okazało się, że 37 – latek nie posiada obowiązkowego ubezpieczenia OC. W zamian za odstąpienie od czynności służbowych mężczyzna "zaoferował" pogranicznikowi 50 dolarów łapówki.
O braku ważnej polisy OC u posiadacza pojazdu, funkcjonariusze SG mają obowiązek poinformować Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny, który pobiera z tego tytułu kary finansowe - za pojazdy osobowe wynoszą nawet 3 700 złotych.
Obywatel Ukrainy, oprócz tego że będzie musiał zapłacić karę za brak OC, został skazany za usiłowanie wręczenia korzyści majątkowej na karę 1 roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na 2 lata.
Wciągu jednego dnia 8 turystów nielegalnie przekroczyło granicę
Funkcjonariusze z Placówki Straży Granicznej w Ustrzykach Górnych w ciągu jednego dnia ukarali aż 8 turystów, którzy postanowili przekroczyć granicę z Ukrainą aby zrobić sobie pamiątkowe zdjęcie.
We wtorkowe popołudnie, pogranicznicy z placówki w Ustrzykach Górnych ukarali 8 osób za nielegalne przekroczenie granicy z Ukrainą. Turyści pochodzili praktycznie z całej Polski – zaczynając od Radawy poprzez Rzeszów, Wrocław, Kielce, Poznań, Bystrzycę Kłodzką kończąc na Szczecinie. Wszyscy ukarani tłumaczyli się, że chcieli zrobić sobie tylko pamiątkowe zdjęcie.
Co roku, w okresie wakacyjnym zwiększa się liczba turystów, którzy lekkomyślnie przekraczają linię granicy. Nielegalne przekroczenie granicy jest czynem karalnym i grozi za to kara grzywny do 500 złotych.
Zabytkowe przedmioty zatrzymane na przejściu granicznym w Korczowej
Na przejściu granicznym w Korczowej celnicy zatrzymali 36 zabytkowych przedmiotów. Wśród nich były monety, banknoty oraz malowany na drewnie obraz.
W dniu 15 sierpnia na przejście graniczne w Korczowej wjechał ukraiński autokar, którym podróżowały 42 osoby. W bagażu obywatela Stanów Zjednoczonych funkcjonariusze Służby Celnej wykryli przedmioty o charakterze zabytkowym, które nie zostały zgłoszone do kontroli. Wśród nich były monety – najstarsza z 1772 r., banknoty – korony austriackie z 1902 oraz malowany na drewnie obraz przedstawiający wizerunek Matki Bożej z dzieciątkiem.
41-letni mężczyzna wyjaśnił celnikom, że przedmioty kupił we lwowskim antykwariacie za kwotę około 400 zł. Przedmioty nabył dla siebie i nie wiedział, że na granicy będzie miał objąć je odpowiednią procedura celną.
Wszystkie zakwestionowane przedmioty trafiły do magazynu Oddziału Celnego w Korczowej. Dokładna opinia co do charakteru zatrzymanych przedmiotów a także ich wartość będzie znana po ocenie dokonanej przez biegłych w trakcie toczącego się postępowania.
Przemyscy kupcy walczą o przemyski most kolejowy
Rozmowa z Maciejem Dębickim, wiceprezesem Przemyskiej Kongregacji Kupieckiej, inicjatorem akcji ratowania mostu kolejowego w Przemyślu.
A.F. Dlaczego Przemyska Kongregacja Kupiecka włączyła się w akcję ratowania mostu kolejowego? Czy to sprawa kupców - ratowanie zabytkowych mostów?
M.D. Było w tym sporo przypadku. Krystian Rachwał ze stowarzyszenia Kaponiera poinformował naszego rzecznika Błażeja Wilka, że trwają prace nad koncepcją przebudowy mostu, która oznaczałaby takie zmiany w wyglądzie mostu, że zmieniłby on całkowicie swój wygląd. Błażej Wilk zaalarmował Kongregację Kupiecką, ta zaś postanowiła działać, bo most jest dobrem wszystkich przemyślan. I tak się zaczęło.
A.F. Uda się uratować most?
M.D. Na pewno nie uda się po cichu przepchnąć przebudowy i zniszczenia mostu. Nawiązaliśmy kontakty z fanami kolejnictwa w całej Polsce, profesorami politechnik polskich i zagranicznych, dziennikarzami współpracującymi dla telewizji National Geographic. Teraz walczymy o to, by po pierwsze uczestniczyć w rozmowach dotyczących mostu pomiędzy PKP a władzami miasta, a po drugie by skłonić miasto do wykorzystania szans na rozwój i przebudowę mostu. Przykre jest to, że prezydent miasta odrzucił nasz wniosek o uczestnictwo w rozmowach. Nasze zaufanie do władz miast w tej sprawie jest ograniczone, a odrzucenie naszej obecności w rozmowach tylko potęguje nasze podejrzenia i obawy, że mogą zapaść za zamkniętymi drzwiami złe rozwiązania.
A.F. Jakie są szanse na przebudowę lub remont mostu?
M.D. Wiemy od dyrektora PKP PLK Mieczysława Borowca, że PKP ma zarezerwowane 40 mln złotych na remont - przebudowę mostu. To wielka szansa dla miasta, by nie tylko most zyskał nowy wygląd, ale i by powstała nowa kładka pieszo –rowerowa na bazie zabytkowego mostu. W największym skrócie miałoby to wyglądać tak, że PKP buduje nowy most kolejowy o wyglądzie takim samym jak istniejący most, po nim puszcza się pociągi, a stary most zostaje przekazany miastu i pełni funkcje pieszo-rowerowe. Mosty zostają podświetlone i stają się tym samym ozdobą miasta, nową atrakcją turystyczną, a dodatkowo łączą dwa brzegi Sanu. Wiemy jednak, że miasto nie chce przejąć starego mostu, bo nie ma funduszy na jego remont i adaptację na most pieszo-rowerowy. Dodam, że sprawę mostu znamy dokładnie, bo poznaliśmy wszystkie dokumenty w tej sprawie i mamy jasność jak duże zaniedbania są w tej kwestii od wielu, wielu lat. Lokalni politycy i urzędnicy niewiele zrobili by most kolejowy przestał straszyć swoim wyglądem, zapewniam Panią Redaktor.
A.F. Czy postulat by miasto budowało nową kładkę pieszo-rowerową, w sytuacji gdy kasa miejska jest pusta, a kładka rowerowa niedawno powstała, nie jest zadaniem z Waszej strony nierealistycznym, a wręcz szkodliwym dla budżetu miasta?
M.D. Nie zgadzam się tutaj z Panią Redaktor. Stary most ma wielką wartość historyczną i zabytkową. Trzeba na niego patrzeć jako na wartość, a nie jak na problem. Miasto powinno przejąć most i w ciągu kilku lat znaleźć fundusze na adaptację go na cele kładki pieszo –rowerowej. W tej sprawie nie powinno być żadnych półśrodków.
A.F. A jeśli Rada Miejska i władze miasta nie poradzą sobie ze znalezieniem środków na remont starego mostu? Podejrzewam, że są to to duże sumy.
M.D. To nie jest tak, że Przemyśl omijają szanse rozwojowe. My po prostu nie potrafimy ich łapać. Jeśli radni nie poradzą sobie z szansą jaka się pojawiła w sprawie mostu, to znaczy, że nie nadają się do roboty jaką wykonują. Przemyska Kongregacja Kupiecka może przedstawić rozwiązanie budżetowe, czyli odpowiedzieć na pytanie skąd wziąć pieniądze na most. Tylko trzeba dać nam szansę na prezentację naszych rozwiązań. Ale rzeczywistość wygląda tak, że nie dopuszcza się nas do głosu w sesjach Rady Miejskiej, nie odpowiada się na nasze pisma, nie mamy o co wnioskowaliśmy, swojego reprezentanta w Radzie Gospodarczej przy Prezydencie Przemyśla. Wyobraża sobie to Pani? Najstarsza organizacja gospodarcza w Przemyślu nie jest dopuszczona przez Prezydenta do głosu w sprawach gospodarczych miasta?!
A.F. Jakie podejmiecie kolejne kroki w/s mostu?
M.D. Wszystko zależy od rozwoju sytuacji. Mamy różne opcje, począwszy od dialogu z władzami po wykorzystanie zbiórki podpisów pod projektem uznania mostu jako pomnika historii. Jest to szczególna, wyjątkowo mocna forma ochrony zabytku. Na pewno nie pozwolimy na zniszczenie mostu. Czy uda się postawić nowy most i czy uda się stary przekształcić w most pieszo-rowerowy? To zależy głównie od władz.
Chory bocian przyszedł na przejście graniczne w Medyce
Ostatnio choremu bocianowi pomagali policjanci z Przemyśla, a wczoraj bociek ze zwichniętym skrzydłem przyszedł na przejście graniczne w Medyce.
Funkcjonariusze od razu zauważyli, że bocian raczej nie przyszedł grzecznie się odprawić przed wyjazdem na Ukrainę, funkcjonariusze złapali ptaka i przewieźli go do Ośrodka Rehabilitacji Zwierząt Chronionych w Przemyślu. Tam lekarze poskładali chore skrzydło, bocian narazie dołączył do pozostałych podopiecznych ośrodka. Jeżeli dojdzie do zdrowia przed listopadem ma jeszcze szanse zimę spędzić w ciepłych krajach. Gdyby nie pomoc strażników granicznych z Medyki mocno osłabiony bocian najprawdopodobniej przypłaciłby życiem spacery przy granicy.










