Arcydzieła muzyki hiszpańskiej na Zamku Kazimierzowskim

Na Zamku Kazimierzowskim w Przemyślu wystąpił kwartet smyczkowy "Quatuor Europa". Koncert odbył się w ramach cyklu "Muzy na Zamku".

W sobotę, 26 lipca na przemyskim Zamku Kazimierzowskim wystąpił kwartet smyczkowy "Quatuor Europa". W skład zespołu, który powstał w 2000 r wchodzą znakomici muzycy, soliści najważniejszych orkiestr europejskich. Członkowie kwartetu, to laureaci wielu konkursów i festiwali muzyki kameralnej. Występowali na scenach najważniejszych sal koncertowych Europy, Azji, Ameryki.

Sobotni koncert, to arcydzieła muzyki hiszpańskiej. Widownia usłyszała m.in.: E. Granados – Danza Espanola, I. Albeniz – Suita Hiszpańska, P. Sarasate – Romans Andaluzyjski, J. Guridi – Dwie melodie baskijskie, Amparito la Roca – paso doble, G. Bizet – Suita z opery Carmen.


W Przemyślu otworzono Oddział Chirurgii Naczyniowej

W Wojewódzkim Szpitalu im. św. Ojca Pio w Przemyślu otworzono Oddział Chirurgii Naczyniowej. Przygotowania do tej inwestycji trwały od dłuższego czasu.

W dniu 1 sierpnia uroczyście otworzono Oddział Chirurgii Naczyniowej w Wojewódzkim Szpitalu im. św. Ojca Pio w Przemyślu. Otwarcia w obecności inicjatorów pomysłu, wykonawców oraz personelu medycznego dokonał dyr. szpitala dr inż. Janusz Hamryszczak.

Aby oddział mógł powstać poddano modernizacji pomieszczenia, wymieniono oraz dokupiono nową specjalistyczną aparaturę i sprzęt medyczny. Wraz z Oddziałem Chirurgii Naczyniowej powstała pracownia angiografii, w której będą wykonywane badania służące do zobrazowania naczyń krwionośnych. Na oddziale mieści się 15 łóżek w 3 osobowych pokojach.

Pierwsi pacjenci na oddział zostali przyjęci już w lipcu.

 


Obywatelka Ukrainy uciekała przed celnikami

W miejscowości Młyny celnicy zatrzymali do kontroli obywatelkę Ukrainy. Kobieta w Audi przewoziła papierosy oraz alkohol bez polskich znaków.

W piątek, 8 sierpnia na drodze krajowej w Młynach celnicy chcieli zatrzymać do kontroli samochód na jarosławskich numerach rejestracyjnych. Kierująca nim obywatelka Ukrainy na widok patrolu zawróciła i zaczęła uciekać. Funkcjonariusze Służby Celnej udali się w pościg za kobietą, którą zatrzymano po kilku kilometrach. Wsamochodzie 23 – latki wykryto 5984 paczek papierosów i 11,5 litra wódki bez polskich znaków akcyzy.

Celnicy zatrzymali nielegalny towar, samochód oraz pieniądze na poczet przyszłej kary.

 


Obfite plony Straży Granicznej

Funkcjonariusze Straży Granicznej zatrzymali pojazdy pochodzące z kradzieży. Wśród nich znalazła się cysterna, luksusowy Mercedes i rower.

W piątek, 8 sierpnia na przejściu granicznym w Korczowej obywatel Ukrainy próbował przewieźć samochodem ciężarowym SCANIA cysternę marki LAG. Funkcjonariusze SG ustalili, że cysterna o wartości 70 tys. zł została skradziona w Szwecji.

W niedzielę, 10 sierpnia 29 – obywatel Izraela próbował przekroczyć granicę kradzionym Mercedesem BENZ klasy S 350. Pojazd o wartości 316 tys. zł był poszukiwany na terenie Niemiec.

Jeszcze tego samego dnia obywatel Ukrainy próbował wywieźć z terytorium UE skradziony rower marki FLYKE Milano. Rower o wartości 700 zł skradziono w Niemczech. Obywatel Ukrainy tłumaczył się, że jednoślad kupił na bazarze w Rzeszowie.

Dalsze postępowanie w tych sprawach prowadzi policja w Radymnie.

 


Będą nowe dowody osobiste - w 2015 roku

Wraz z dniem 1 stycznia 2015 r pojawią się nowe dowody osobiste. Brak informacji o zameldowaniu, kolorze oczu i wzroście, to zmiany jakie się w nich pojawią.

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych wraz z dniem 1 stycznia 2015 r wprowadzi nowe dowody osobiste. Nie będą one zawierały informacji o adresie zameldowania, kolorze oczu i wzroście, nie będą również posiadały jak dotychczas zeskanowanego podpisu właściciela dokumentu. Nowością będzie również zdjęcie, takie samo jakie obowiązuje w paszporcie.

Z obecnych dowodów możemy korzystać do upływu terminów na nich podanych.

Chcąc złożyć wniosek o nowy dowód będzie można, to zrobić w dowolnej gminie lub drogą elektroniczną. Jeśli utracimy dowód osobisty np.: na wakacjach, unieważni go wraz z chwilą zgłoszenia organ gminy, w którym zgłosimy jego utratę. Tam też wydane zostanie nam zaświadczenie potwierdzające zgłoszenie utraconego dokumentu.

 


Prezydent broni przemyską Straż Miejską

W miniony piątek, w Urzędzie Miasta w Przemyślu odbyła się konferencja w obronie Straży Miejskiej. Spotkanie było odpowiedzią na zarzuty jakie pod kierunkiem tej instytucji wytoczyli organizatorzy referendum w sprawie odwołania Straży Miejskiej w naszym mieście.

Piątkowa konferencja miała na celu przedstawienie zadań oraz wyników Straży Miejskiej w Przemyślu. W obronie tej instytucji stanął prezydent Robert Choma, komendant Straży Miejskiej Jan Geneja oraz komendant przemyskiej policji insp. Krzysztof Pobuta.

W trakcie spotkania prezydent Przemyśla Robert Choma oświadczył, że Straż Miejska jest potrzebna, ma ona wpływ na bezpieczeństwo w naszym mieście, a to jest priorytet. Działania tej instytucji, która sprawdzała się na przestrzeni lat uzupełniają się z działaniami policji. Nie kwestionuje on samego referendum, gdyż jest ono narzędziem demokracji. Robert Choma poddaje jednak wątpliwości czy szykowane referendum nie jest przypadkiem częścią kampanii reklamowej zbliżających się wyborów.

Straż Miejska, obok Straży Granicznej czy też Straży Ochrony Kolei należy do instytucji, które wspierają swoimi działaniami policję. Jest, to bardzo ważna współpraca, co podkreślał podczas spotkania komendant przemyskiej policji insp. Krzysztof Pobuta. Obie jednostki ściśle współpracują ze sobą podczas zabezpieczania różnego rodzaju imprez masowych ( np.: sportowych, kościelnych ). W ostatnim półroczu miało miejsce 25 tego typu akcji. Bardzo dużą pomoc policja otrzymuje od Straży Miejskiej w kwestii ruchu drogowego. Fotoradary strażników miejskich, ich lokalizacja jest wcześniej ustalana z policją. Pozwala, to na jej odciążenie. O efektach świadczy choćby sam fakt, że blisko od 2,5 roku nikt nie zginął na drodze miasta. Na terenie miasta i powiatu w ciągu doby dochodzi średnio do około 50 interwencji, które są zgłaszane telefonicznie, gdyby nie Straż Miejska nie byłaby możliwa reakcja w każdym przypadku. Przez ostatnie 6 miesięcy strażnicy miejscy uczestniczyli w 46 interwencjach. Również gdyby nie Straż Miejska miasto zostawałoby bez ochrony, gdy to policjanci jadą obstawiać przemyskich kibiców uczestniczących w wyjazdowych meczach. Funkcjonariusze miejscy kontrolują również monitoring w Przemyślu oraz prowadzą patrol ekologiczny, który zajmuje się m.in.: wyłapywaniem bezdomnych psów.

Na zarzut inicjatorów referendum, zbyt częstych interwencji dotyczących wykroczeń ruchu drogowego komendant Straży Miejskiej w Przemyślu Jan Geneja podaje, że z odnotowanych w ubiegłym roku ponad 8 tys. wykroczeń, aż ponad 6 tys. zakończyło się jedynie pouczeniem, co pokazuje, że zaledwie 20 % kończy się represją. Jan Geneja przypomina, że jego jednostka prowadzi również działania profilaktyczne w szkołach, działania informacyjne ( obecnie – "Powstrzymaj pijanego kierowcę" ). Strażnicy miejscy odpowiedzialni są za sprawdzanie koncesji na alkohol w lokalach, prowadzą wywiady dotyczące sprzedaży alkoholu nieletnim oraz wywiady na temat meldunku.

W marcu tego roku jednostka przeszła również kontrolę na wniosek wojewody, która zakończyła się pozytywną opinią. W raporcie z przeprowadzonej kontroli za 2013 r na wniosek prezydenta Przemyśla, owszem znajdują się błędy, ale zostały one wykryte i poprawione i nie miały one większego wpływu na działania Straży Miejskiej jak broni się komendant.

 


Polacy na szlaku - czy wiedzą jak być po stronie natury ?

Czy Polacy lubią piesze wędrówki? Czy wiedzą, jakie funkcje pełni szlak turystyczny?
Czy znają zasady poruszania się po nich? Gdzie planują spędzić wakacyjny wypoczynek? Na te i wiele innych pytań odpowiada raport sporządzony w ramach VI edycji programu
„Po stronie natury”. Z przeprowadzonego badania wynika, że mieszkańcy województwa podkarpackiego to wielbiciele leśnych i górskich wędrówek.

Góry i lasy

Celem badania, przeprowadzonego we współpracy z domem badawczym GFK Polonia, była analiza zachowań, postaw i wiedzy ekologicznej Polaków związanych z pieszymi wędrówkami po szlakach turystycznych. Z sondażu wyłania się obraz Polaka-wędrowca, który chętnie bywa na górskich szlakach, a wycieczkę do lasu przedkłada nad inne atrakcje1. Prawie trzy czwarte uczestników badania (73%) uważa, że wycieczki szlakami turystycznymi gwarantują odwiedzenie ciekawych przyrodniczo miejsc. Niemal połowa respondentów (44%) była w lesie lub w górach w ciągu ostatniego miesiąca. Co trzeci badany deklaruje odbywanie takich wycieczek co najmniej raz na trzy miesiące.

Czy mieszkańcy województwa podkarpackiego znają funkcje szlaków turystycznych?

Z przeprowadzonego badania wynika, że większość mieszkańców Podkarpacia potrafi prawidłowo wskazać role, jakie pełnią szlaki. Prawie trzy czwarte badanych (73%) dostrzega, że szlaki turystyczne umożliwiają bezpieczne i odpowiedzialne obcowanie z naturą. Ponad dwie trzecie poprawnie przypisuje szlakom funkcję katalizującą ruch turystyczny i ułatwianie świadomego poznania przyrody. 67% osób zauważa natomiast, że szlaki pomagają chronić środowisko naturalne. 85% mieszkańców tego regionu, którzy wzięli udział w badaniu, jest świadomych, że w ich województwie znajdują się szlaki turystyczne. Pozostali nie wiedzą o trasach turystycznych (14%) lub uważają, że ich w ogóle nie ma (1%). Ponadto 49% badanych potrafi wymienić co najmniej jeden szlak.

Z badania wynika, że przedstawiciele województwa podkarpackiego lubią leśne oraz górskie wędrówki i chętnie korzystają ze szlaków turystycznych. W ciągu ostatnich 3 miesięcy ponad dwie trzecie respondentów (68%) wędrowało po lasach, a w ciągu ostatnich 6 miesięcy ponad jedna trzecia (38%) wybrała się na wędrówkę górską. Spacerowicze z Podkarpacia najczęściej korzystają ze szlaków turystycznych z rodziną (75%) lub z przyjaciółmi i znajomymi (47%). Najczęściej również planują oni w tegoroczne wakacje leśne i górskie wędrówki (66%), w porównaniu do przedstawicieli województwa dolnośląskiego, gdzie takie plany wakacyjne są najrzadsze (45%). Prawie dwie trzecie (62%) badanych osób, ceniąc sobie poczucie bezpieczeństwa, woli wędrować specjalnie wyznaczonymi trasami niż nieznanymi ścieżkami, a aż 77% twierdzi, że wędrowanie szlakiem turystycznym gwarantuje zobaczenie ciekawych, atrakcyjnych przyrodniczo miejsc.

Czy potrafią odpowiednio przygotować się do pieszej wędrówki?

Jak wynika z badania Polacy z Podkarpacia potrafią odpowiednio przygotować się do takich wypraw – aż 86% wie, że należy spodziewać się nagłych zmian pogody, 63% deklaruje, że dokładnie planuje wędrówki i przed wyruszeniem zaopatruje się w mapę. Ponadto trzy czwarte ankietowanych Polaków zdaje sobie sprawę, że szlak turystyczny jest wyposażony w oznaczenia umożliwiające jego przejście osobom o różnym stopniu doświadczenia i umiejętności. Jednak aż 65% ankietowanych z regionu podkarpackiego żywi błędne przekonanie, że kolory wyznaczonych tras oznaczają ich trudność.

Jak mówi Jerzy Kapłon, z Centralnego Ośrodka Turystyki Górskiej PTTK: Odwiedzając górskie szlaki, widzimy coraz więcej amatorów tego typu wypoczynku. Niestety osoby, które dopiero rozpoczynają swoją przygodę z pieszymi wędrówkami uważają, że oznaczenia szlaków wskazują na poziom trudność danej trasy. Nic bardziej mylnego.W polskich lasach i górach jest pięć kolorów szlaków turystycznych: niebieski wskazuje na długie, dalekosiężne szlaki, czerwony odnosi się do głównych, najbardziej charakterystycznych tras, czarny informuje o krótkim szlaku lub końcowym podejściu, zielony prowadzi do ciekawych turystycznie miejsc, kolor żółty łączy ze sobą inne szlaki, a czasem jest szlakiem dojściowy, czyli prowadzi do konkretnego celu w pobliżu innego szlaku.

Czy Polacy zawsze są po stronie natury?

Zachowanie człowieka bezpośrednio wpływa na stan przyrody, zarówno w sposób pozytywny, jak i negatywny. Polacy nie zawsze wiedzą, jakie zachowania na szlaku i w lesie są właściwe. Zdecydowana większość potępia karmienie i niepokojenie dzikich zwierząt, spuszczanie psów ze smyczy, czy wyrzucanie resztek jedzenia. Wśród ankietowanych istnieje jednak niepewność odnośnie dozwolonych form korzystania z lasu. Nadal wiele osób ma wątpliwości, czy w lesie każda trasa jest odpowiednia do wędrówki z psem, jazdy rowerem lub wycieczki konnej. Ponadto około połowa badanych nie jest świadoma, że nie należy rozpalać ogniska w odległości mniejszej niż 100 m od lasu, czy też piknikować, a przede wszystkim hałasować na terenie parków narodowych. Szczególnie świadomi podstawowych zasad obowiązujących na szlakach turystycznych i w lasach są ankietowani w wieku między 45 a 55 rokiem życia. Najmłodsza grupa (25-34 lata) przejawia o wiele większą wyrozumiałość w kwestii nie przestrzegania reguł obowiązujących podczas pieszych wędrówek.

Bardzo budujące jest, że aż 90% ankietowanych Polaków uważa, że lasy to nasze dobro narodowe
i obowiązkiem każdego odwiedzającego las jest dbanie o ochronę przyrody.
Czuwanie nad zachowaniem różnorodności biologicznej lasów i chronienie ich przed wieloma zagrożeniami należy głównie do leśników. W ten sposób troszczymy się nie tylko o przyrodę, ale też umożliwiamy Polakom bezpieczne korzystanie z jej dóbr. Jednak, aby nasza praca nie została zaprzepaszczona, każdy powinien dbać o otaczającą nas przyrodę. Przestrzegając kilku kluczowych zasad podczas pieszych wędrówek, przyczynimy się do zachowania piękna natury na wiele długich lat – mówi Adam Wasiak, dyrektor generalny Lasów Państwowych.

Wspólnymi siłami zdziałamy więcej

Organizatorzy programu „Po stronie natury” zachęcają wszystkich Polaków do spędzania wolnego czasu na łonie natury. W ramach bieżącej edycji programu odnawianych jest ponad 300 kilometrów szlaków turystycznych w Beskidzie Żywieckim, Śląskim i Małym. Szlaki pełnią ważną rolę ekologiczną, ułatwiają świadome poznanie i uczenie się przyrody, a przede wszystkim pozwalają na odpowiedzialne obcowanie z naturą. Polacy są entuzjastycznie nastawieni do akcji ekologicznych, mających na celu ochronę otaczającej nas przyrody.

Doceniamy zaangażowanie Polaków w działania na rzecz ochrony przyrody i cieszy nas fakt, że dwie trzecie (69%) ankietowanych deklaruje, że wprowadza w swoje życie nawyki proekologiczne. Wychodząc na szlak, powinniśmy pamiętać, aby być świadomymi i uważnymi turystami. Każdy z nas ma wpływ na ochronę środowiska naturalnego, ale wspólnie możemy osiągnąć znacznie więcej. Podejmując odpowiedzialne wybory, dbamy o przyrodę i zachowanie jej walorów zarówno dla siebie samych, jak i dla przyszłych pokoleń – mówi Sławomir Brzózek z Fundacji Nasza Ziemia.

Więcej na www.postronienatury.pl

 

 

 

 

 


Zlikwidowano punkt krajanki tytoniowej

Celnicy wspólnie z policjantami zlikwidowali punkt sprzedaży krajanki tytoniowej. Do zdarzenia doszło w Przeworsku.

W czwartek, 7 sierpnia funkcjonariusze Służby Celnej wraz z policjantami przeprowadzali działania kontrolne w Przeworsku. Okazało się, że w jednym z kontrolowanych lokali kobieta oferowała do sprzedaży krajankę oraz susz tytoniowy. W lokalu znaleziono rónież urządzenia służące do krojenia tytoniu. Kobieta nie posiadała dokumentów potwierdzających opłatę akcyzową za posiadany towar.

Funkcjonariusze zabezpieczyli 45 kg suszu oraz krajanki. Zatrzymano również dwie maszyny krajalnicze.

Sprawę przejęła policja z Przeworska.

 


Przemyscy piłkarze ręczni w akcji "Pomoc Mierzona Kilometrami"

Piłkarze AZS Przemyślu przyłączyli się do akcji T-Mobile "Pomoc Mierzona Kilometrami". Każdy z nas może wziąć w niej udział.

Akcja T-Mobile "Pomoc mierzona kilometrami" polega na zbieraniu kilometrów, które będą zamieniane na złotówki i zostaną przekazane dzieciom niepełnosprawnym ruchomo. Udział w przedsięwzięciu może wziąć każdy z nas, bez względu z jakiej sieci komórkowej korzysta. Wystarczy włączyć aplikację Endomondo i spacerując, biegając, pływając czy też jeżdżąc na rolkach zbierać kilometry. Pomóc dzieciom postanowili również przemyscy szczypiorniści.

fot. reczna.przemysl.pl

 


Ukrainiec zbierając jagody przekroczył polską granicę

Obywatel Ukrainy zbierając jagody nielegalnie przekroczył granicę. Mężczyznę zatrzymali funkcjonariusze Straży Granicznej z placówki w Stuposianach.

W czwartek, 7 sierpnia, w rejonie miejscowości Bukowiec, w Bieszczadach funkcjonariusze SG zatrzymali 18 – latka z Ukrainy, który zbierając jagody zabłądził w lesie i nielegalnie przekroczył granicę.

Mężczyznę pouczono o popełnieniu wykroczenia i przekazano służbom granicznym Ukrainy.